Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kasa mieszkaniowa-problem

    IP: *.pgnig.com.pl 08.07.02, 14:51
    Zarówno ja jak i moja narzeczona posiadamy otwarte rachunki w kasie
    mieszkaniowej w tym samym banku i korzystamy z odpisów w ramach ulgi podatkowej.
    Czy po wstąpieniu w związek małżeński będziemy posiadali jeden wspólny limit
    odliczeń i dwie kasy mieszkaniowe, czy też limity zostaną zachowane dla każdej
    osoby odręnie? Czy jeżeli będzie jeden limit i dwie kasy mieszkaniowe to możemy
    kupić jedno wspólne mieszkanie?
    Obserwuj wątek
          • Gość: XYZ Re: Kasa mieszkaniowa-problem IP: 217.11.133.* 11.07.02, 09:37
            Tak, ale tu panu chodzi o to jak to będzie po ślubie. Teraz każdy ma swój
            rachunek i swoja kasę a co po ślubie połączą się te 2 limity, czy bedzie jeden? A
            co jak suma tego co już odliczyli będzie większa niż limit odliczenia? Mają oddać?
            Ja mam podobny problem tyle, że ze starą dużą ulgą budowlaną. Budujemy jeden dom
            jako współinwestorzy. Załapaliśmy się na ulgę po starych zasadach (to znaczy 2
            ulgi) i w tym roku się pobraliśmy. Więc od nowego będziemy sie rozliczać wspólnie
            i co mamy 1 ulgę czy 2? A jak jedną to to z jakim limitem?
            Wydaje mi się, że inne są zasady jak się jest osobno i jak się jest razem. Ale
            nie wiem czy ktoś jest w stanie odpowiedzeć jakie są zasady jak się żeni w
            trakcie trwania inwestycji.
            Pozdrawiam budujących,
            xyz
            • Gość: agus7 Re: Kasa mieszkaniowa-problem IP: *.mrkch.pl / 10.10.15.* 11.07.02, 10:22
              No to ja właśnie o tym mówię. Że po ślubie dwa limity POŁĄCZĄ SIĘ - dotyczy do
              zarówno wpład PRZED ślubem, jak i PO. Jeśli wcześniej w sumie odliczyli więcej
              niż wynosi jeden limit ulgi to powinni zwrócić. Według interpretacji mojego US
              dwa rachunki w kasie mieszkaniowej po ślubie mogą zostać, ale limit jest jeden
              wspólny.
              • roro_ Re: Kasa mieszkaniowa-problem 11.07.02, 11:50
                Gość portalu: agus7 napisał(a):

                > Jeśli wcześniej w sumie odliczyli więcej niż wynosi jeden limit ulgi to powinni
                zwrócić.

                Oj oj. Tu chyba nie masz racji. Jeśli wcześniej odliczyli więcej osobno niż jeden
                limit, to ich zysk. Tu działa zasada praw nabytych. Ludzie mieli prawo do
                odliczeń i odliczali zgodnie z prawem. Jeśli oboje wykorzystali limity ulg, to
                nie będą po ślubie zwracać jednego całego limitu. Odliczali w innych warunkach
                cywilno-prawnych i robili to zgodnie z prawem.

                Natomiast po ślubie rzeczywiście jest 1 limit na małżeństwo.

                Dlatego mówię: nie pobierać się. Przynajmniej aż do czasu zakończenia inwestycji.
                • Gość: FFiiLL Re: Kasa mieszkaniowa-problem IP: *.pgnig.pl 12.07.02, 09:38
                  Dzięki wszystkim za informacje.
                  Mam jeszcze jedno zagadnienie do rozwiazania. Otóż nasze kasy mieszkaniowe kończą
                  się w różnych okresach. Czy w związku z tym bedąc w związku małżeńskim,
                  posiadając dwa odrębne rachunki kasy mieszkaniowej i korzystając z jednej ulgi na
                  odliczenia wydatków w ramach kasy mieszkaniowej możemy przyklładowo kupić osobno
                  dwa mieszkania, raz korzystając z pieniędzy z jednej kasy, a potem gdy upłynie
                  okres oszczędzania w drugiej kasie kolejne mieszkanie (np. dokładając pieniądze
                  ze sprzedaży tego pierwszego mieszkania)???
                  Jak sądzicie??
                  • roro_ Re: Kasa mieszkaniowa-problem 12.07.02, 10:36
                    Mieszkań se możecie kupować ile chcecie.
                    Obecnie nie ma już ulgi budowlanej, więc sie na nią nie łapiecie.
                    Oszczędności z kasy musisz wydać do końca roku w którym je otrzymałeś.
                    I może bć np tak, że twoja KM kończy się w tym roku,a Twojej szacownej małżonki w
                    przyszłym. Twoje oszczeności musicie wydać do konca tego roku, a jej do końca
                    przyszłego.
                    Jeśli z twojej kasy kupicie mieszkanie w tym roku, to dla fiskusa wydaliście kasę
                    zgodnie z przeznaczeniem.
                    Kiedyś, jak była ulga budowlana, to kupionego mieszkania nie można było
                    sprzedawać przez 5 lat pod rygorem utraty ulgi.
                    Obecnie tej ulgi nie ma, tylko masz KM, która ma "limit" ulgi budowlanej, ale
                    jest zupełnie inną ulgą. I tu nic mi nie wiadomo, by był taki przepis nakazujący
                    nie sprzedawać mieszkania kupionego (między innymi) z oszczędności z KM prze 5
                    lat.
                    Ale - zastrzegam - jeśli "nic mi nie wiadomo", to nie oznacza, że takiego
                    przepisu nie ma.
                    Sprobuj pogrzebać trochę w Ustawie Podatkowej, albo najlepiej zadaj na piśmie
                    takie zapytanie do swojego Urzędu Skarbowego.

                    Jakby się okazało, że nie możecie mieszkania sprzedać przez 5 lat, to powinieneś
                    zawrzeć aneks do swojej umowy z KM, przedłużający oszczędzanie tak, by obie KM
                    kończyły się w tym samym czasie. Wtedy kupujecie mieszkanie za obie kasy.

                    I jeszcze jedno - specjalnego interesu na kupnie i sprzedaży mieszkania możecie
                    nie zrobić. Przy obecnym zastoju na rynku nieruchomości możecie nawet na tym
                    stracić (np. aby szybko sprzedać trzeba będzie zjechać z ceną).
                    Dlatego ja na twoim miejscu przedłużyłbym okres oszczędzania.
                    • Gość: XYZ Re: Kasa mieszkaniowa-problem IP: 217.11.133.* 12.07.02, 11:02
                      Zgodnie z Twoja wypowiedzią dotyczącą praw nabytych osoby które poniosły wydanek
                      w roku w którym sie pobrały czyli wtedy kiedy jeszcze sie nie rozliczają razem
                      mają prawo do odliczeń przez kilka następnych lat, bo np. mają za mały podatek.
                      Chodzi mi o sytuację kiedy 2 osoby wydały na budowę domu np. po 100 tys. Mają do
                      odliczenia sobie po 19 tys. aż tu biorą ślub. I co anulują im to prawo do
                      odliczeń i łączą ze współmałżonkiem, czy też odlicza sobie każdy spokojnie przez
                      parę lat aż te 19 tys. odzyska (bo wydali je jeszcze jak byli sami) i potem to
                      następuje kolejne odliczenie ale już w rozliczeniu wsólnym z małżonkiem, czy też
                      jest inaczej.
                      Czyli odliczają 2 x 19 tys. oddzielnie a potem po ślubie jest to jeden limit i 38
                      tys. to powyżej powyżej tego limitu i co już nic nie mogą odliczyć?
                      Jak pisałem wyżej to co przed nie przenosi sie w taki prosty sposób na to co po
                      ślubie i ten jeden limit ulgi dla dwojga to też nie takie oczywiste. No chyba, że
                      macie pewną odpowiedź z Urzędu.
                      Pzdr,
                      xyz
                      • Gość: roro_ Re: Kasa mieszkaniowa-problem IP: *.pkp.com.pl / 10.32.3.* 12.07.02, 14:22
                        Tu dokładnie szczegłów nie znam.
                        Rozpatrzmy 3 przypadki:

                        1. Ona i On kupili po mieszkaniu. Odliczyli oboje maksymalna kwote. Fiskus juz im
                        to oddał. Potem pobrali się.
                        W takim przypadku nie muszą zwracać jednego limitu. Kupili mieszkania i
                        rozliczali się będąc osobno. I robili to zgodnie z prawem.
                        A teraz mają 1 limit (już wykorzystany).

                        2. Ona i On kupili po mieszkaniu. Odliczyli maksymalną kwotę, ale fiskus jeszcze
                        nie zdążył oddać podatku w całości.
                        Np. kupili sobie po jednym mieszkaniu w 2001 roku. Pobrali się w 2002 r.
                        Moim zdaniem nabyli praw do ulg wcześniej, niż się pobrali. I teraz jako
                        małżeństwo owszem mają 1 limit, ale fiskus musi im zwracać to co odliczali przed
                        ślubem.
                        Nie wiadomo jak powinno być, gdy zakończenie inwestycji i ślub jest w tym samym
                        roku podatkowym.
                        Np. oboje kupili mieszkania 30 czerwca (na taką datę mają faktury), a pobrali się
                        1 lipca. Tu może pomóc tylko dobry doradca podatkowy.
                        Bo niby zainwestowali mając jeszcze dwie ulgi, ale w tym samym roku podatkowym
                        zrobiła się im 1 ulga.

                        3. Ona i On zaczęli inwestycję w mieszkania przed ślubem, ale pobrali się w
                        trakcie inwestowania.
                        Jeśli w sumie wydali już przed ślubem więcej niż 1 limit, to nie powinni zwracać
                        tej nadwyżki. Ale od tej pory mają 1 limit i więcej nie odliczą.
                        Np. do ślubu wydali po 100 000. Fiskus im musi zwrócić 19% z 200 000. Ale więcej
                        już nie odliczą, co by mogli gdyby nie zostali małżeństwem.
                        Tu też może być problem "tego samego roku podatkowego".

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka