Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    mieszkanie bez balkonu - kupilibyscie?

      • Gość: Daga Re: mieszkanie bez balkonu - kupilibyscie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 15:05
        miałam mieszkanie z balkonem i następne już miałam bez balkonu. W zasadzie
        minusów nie zauważyłam, za to ubyła mi z zakresu obowiązków walka z gołębiami.
        I sąsiadami, którzy karmią ptaszki rzucając odpadki w dół.
        Budując dom obrąbałąm z projektu balkony i bardzo jestem zadowolona - nie
        zacieniają mi okien, sprzątania mniej.
      • chris12 Lepiej mieszkać na balkonie ale z łazienką 14.10.05, 16:50
        Dużo powietrza i hałasu.
        • Gość: MAGDA Re: Lepiej mieszkać na balkonie ale z łazienką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 10:41
          JA TEZ MAM NA OKU FAJNE MIESZKANKO NA PODDASZU ALE NIESTETY BEZ BALKONU, SCIANY
          SA SCIETE TYLKO W JEDNYM POKOJU, OKIEN JEST AZ OSIEM (VELUX) WIEC CHYBA NIE
          JEST AZ TAK ZLE? DRUGA SPRAWA TO, ZE NIE MAM ZAMIARU MIESZKAC TAM CALE ZYCIE
          WIEC MOZE BRAK BALKONU NIE BEDZIE AZ TAK WIELKIM PROBLEMEM.NAPISZCIE CO
          MYSLICIE PROSZE.
          • Gość: Bezbalkonowiec Ja mam tak IP: 194.158.194.* 22.11.05, 12:06
            Ja miałem takie cuś zamiast balkonu
            republika.pl/attache/images/mieszkanie/14.JPG o i tu widać
            republika.pl/attache/images/mieszkanie/s47.JPG a to jakiś porypany
            architekt projektował bo nade mną są balkony
            republika.pl/attache/images/mieszkanie/10.JPG.
            Teraz (od 2003 roku) mieszkam w mieszkaniu z dwoma balkonami, na jednym byłem
            raz (zamontować satelitę) a na drugim dwa razy (odpalić grilla i zgasić
            grilla). Jak dla mnie balkon jak jest to fajnie ale jak nie ma to też tragedii
            nie będzie. Natomiast gdybym miał z 80m2 tarasu na ostatnim piętrze - to by
            było miło.

            • Gość: robinhood57 Nie dla balkonu IP: *.aster.pl 23.11.05, 09:59
              Zawsze miałem balkon w każdym mieszkaniu. Sluzył głownie do suszenia bielizny
              lub jako graciarnia. Posiedzieć na balkonie i tak nie można, bo albo za zimno,
              albo sąsiedzi się gapią. Ponadto inni sądsiedzi też mają balkony i urządzają
              grille. To tragedia na osiedlach mieszkaniowych. Mieszkanie sąsiada powyżej i z
              boku zapełnia się gryzącym dymem i nie ma jak go wywietrzyć. Balkon od strony
              ruchliwej ulicy w ogóle nie ma sensu. Nikt nie wysiedzi w spalinach. Ponadto
              niektóre spóldzilnie i deweloperzy każą sobie słono płacić za balkony i tarasy.

              Zaden taras i balkon w Polsce nie ma prawidłowo zrobionej izolacji. W efekcie
              po 5- 10 latach beton podłoża zaczyna się wykruszać o odsłania się zbrojenie.

              Pelargonie można hodować takze na parapecie. Jeśli tylko to będzie możliwe,
              moje nastepnemieszkanie będzie większe , z duzym schowkiem i łazienką, ale bez
              balkony.
              • Gość: KINGA Re: Nie dla balkonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 19:39
                A dla mnie balkon jest niezwykle ważny i było to jedno z istotnych kryteriów
                przy zakupi.e juz nie mogę się doczekac swoiich 15 m.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka