mamaaga78 09.11.05, 09:55 witam mam w domu okna pcv z 2000 roku ale maja one zwykle szyby, poradźcie czy jest sens wymienic same szyby i ile to moze kosztować pozdrawiam zmarznieta agata Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: LUMEN Re: zimne okna -pomocy IP: *.chello.pl 09.12.05, 00:28 MA TO SENS I JEST MOŻLIWE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy30 Re: zimne okna -pomocy IP: 195.187.99.* 09.12.05, 10:17 mogą być też zimne ościeża [źle zamontowane i niedostatecznie uszczelnione okna na styku z ościeżami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? A skrapla się na nich wilgoć od wewnątrz IP: 194.158.194.* 09.12.05, 10:42 Tam gdzie skrapla się wilgoć będą największe przemarzania od zewnątrz. U nas były narożne okna z PCV 0 i na styku dwóch ram okiennych był taki pusty w śrdku plastikowy słupek - pierwszą zimę po wprowadzeniu się do mieszkania - ze słupka na parapet przy ujemnej temperaturze na zewnątrz dosłownie lała się woda i pleśniała na parapecie jeśli się jej szybko nie wytarło (różnica temperatur powodowała pocenie się - rosienie - tego słupka). Ale Bogu dzięki mieszkanie miało 3 letnią rękojmie i na wiosnę wpuścili w ten plastikowy słupek piankę (nawiercili małe otwory od zewnątrz wsunęli rurki i pistoletami śmignęli piankę po czym wszystko elegancko zaczopkowali koreczkami) wsztstkie okna narożne w naszym budynku tak poprawili i jest od tamtego momentu spokój. Nic nie przemarza i nic się nie skrapla Mamy wymuszoną wentylację mechaniczną więc to nie był problem nadmiaru wilgoci w mieszkaniu (a okna mają nawiewniki) a problem różnicy temperatur - złej izolacji cieplnej tego słupka. Odpowiedz Link Zgłoś