Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      Nowelizacja do Trybunału?

    IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 14:13
    Co za bzdury pan wypisuje, tego czytać się nie da!!!!!!!!
    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a pan pewnie siedzi w
    willi z pięknym tarasem..... - nie będę komentować pańskich
    wypocin, bo szkoda moich nerw
      • Gość: Marek Re: Nowelizacja do Trybunału? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 14:22
        Jestem i gro moich znajomych jak najbardziej za spółdzielczo-
        własnościowym prawem do lokalu...w końcu ktoś pomyślał o
        zwykłych lokatorach. Ja rozumiem rozgoryczenie co poniektórych
        min. kancelarii notarialnych...takie zyski w perspektywie!!!!! a
        tu nici z interesu. Tylko pomyślcie ludzie wszystko by szło z
        naszych kieszeni do ich już bardzo rozepchanych kiejd!!!!!!!
      • Gość: rzeczoznawca Re: Nowelizacja do Trybunału? IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 16:05
        Wielu członków spółdzielni posiadających spółdzielcze
        własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego jest przekonanych, że
        są właścicielami swoich mieszkań (garaży) ponieważ w całości
        sfinansowali koszt ich budowy. Tymczasem otrzymując od
        spółdzielni mieszkaniowej przydział do określonego lokalu
        członek spółdzielni staje się tylko użytkownikiem lokalu, który
        pozostaje własnością spółdzielni. Informuje o tym art. 213 § 1
        prawa spółdzielczego, który wyjaśnia, iż spółdzielcze
        własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego jest prawem do
        używania przydzielonego mieszkania, pozostającego własnością
        spółdzielni.
        Przedstawiony stan prawny potwierdza także treść każdej księgi
        wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, z której wynika
        jednoznacznie, że pełnoprawnym właścicielem nieruchomości jest
        Spółdzielnia Mieszkaniowa.
        Własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu nie jest zatem prawem
        własności lecz tzw. ograniczonym prawem rzeczowym na
        nieruchomości należącej do spółdzielni. Oznacza to, że z
        przydzielonego przez spółdzielnie lokalu członek możne korzystać
        tylko w granicach wyznaczonych przez prawo spółdzielcze i statut
        spółdzielni.
        Własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego
        (użytkowego) nie jest tożsame (równoważne) z pełną własnością do
        lokalu.
        Co odróżnia pełną własność do lokalu od własności spółdzielczej
        do lokalu.
        W skład pełnej (odrębnej) własności lokalu wchodzi:
        1) samodzielny lokal mieszkalny lub użytkowy (wydzielony
        wewnątrz budynku),
        2) udział w nieruchomości wspólnej, czyli w gruncie, na
        którym znajduje się budynek i w częściach wspólnych budynku
        (części wspólne budynku to m.in.: fundamenty, mury, dach, klatki
        schodowe, korytarze, wspólny wodociąg, kanalizacja, instalacja
        elektrycz-na itp.).
      • Gość: Iwona Re: Nowelizacja do Trybunału? IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 16:23
        Zapisy znowelizowanej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych -
        to gwóźdz do trumny spółdzielczości mieszkaniowej. Kto na takich
        warunkach zdecyduje się teraz budować mieszkanie w spółdzielni,
        które nigdy nie będzie jego własnością lecz spółdzielni.
      • knowosad Sprawa naprawdę do TK 15.01.03, 16:37
        Moim zdanie naprawdę skreslenie art. 25 jest sprzeczne z
        konstytucyjną zasadą ochrony własności i uniemożliwia jej
        wykonywanie przez właściciela.
        Wyobraźmy sobie sytuację, kiedy od developera lokal kupuje
        zwołana ad hoc spółdzielnia mieszkaniowa 10 przyszłych lokatorów
        (co wymaga krótkiego statutu, 10 podpisów, 1000 PLN dla KRS i
        zadeklarowania udziałów, po np. 1 PLN od członka). Wtedy z mocy
        prawa spółdzielnia tak nabywa także współwłasność w
        nieruchomości wspólnej. No i wyłącza się wtedy możliwość
        utworzenia wspólnoty, a spółdzielnia ta z mocy prawa staje się
        zarządcą nieruchomości do czasu aż ostatni z lokatorów
        przestanie być jej członkiem..........ale po co , skoro mogą oni
        brać kasę za przymusowe zarządzanie......Każdy z nich ma swoje
        mieszkanie, a spółdzielnia swoje (zrzutka na ten lokal może się
        opłacić, potem i tak można go sprzedać lub wynająć.....).
      • knowosad Naprawdę do TK ! Czarny scenariusz 15.01.03, 16:38
        Moim zdanie naprawdę skreslenie art. 25 jest sprzeczne z
        konstytucyjną zasadą ochrony własności i uniemożliwia jej
        wykonywanie przez właściciela.
        Wyobraźmy sobie sytuację, kiedy od developera lokal kupuje
        zwołana ad hoc spółdzielnia mieszkaniowa 10 przyszłych lokatorów
        (co wymaga krótkiego statutu, 10 podpisów, 1000 PLN dla KRS i
        zadeklarowania udziałów, po np. 1 PLN od członka). Wtedy z mocy
        prawa spółdzielnia tak nabywa także współwłasność w
        nieruchomości wspólnej. No i wyłącza się wtedy możliwość
        utworzenia wspólnoty, a spółdzielnia ta z mocy prawa staje się
        zarządcą nieruchomości do czasu aż ostatni z lokatorów
        przestanie być jej członkiem..........ale po co , skoro mogą oni
        brać kasę za przymusowe zarządzanie......Każdy z nich ma swoje
        mieszkanie, a spółdzielnia swoje (zrzutka na ten lokal może się
        opłacić, potem i tak można go sprzedać lub wynająć.....).

      • Gość: kierowca Re: Nowelizacja do Trybunału? IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 16:47
        Skoro Pan Jerzy Jankowski, prezes Krajowej Rady Spółdzielczej,
        nie rozumiem całej tej nerwowości wokół nowej ustawy o
        spółdzielniach mieszkaniowych, to ja proponuję by Pan prezes
        odkupił ode mnie za pełną cenę, z własnych środków nowy
        samochód, z tym jednak zastrzeżeniem, że zostanie tylko jego
        użytkownikiem, ja natomiast będę nadal właścicielem auta, tak
        jak ma to miejsce w przypadku własnościowych spółdzielczych
        lokali, które są własnością spółdzielni a nie ich użytkowników
        (art. 213 § 1 prawa spółdzielczego)
      • Gość: Agata Re: Nowelizacja do Trybunału? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 15.01.03, 17:16
        W znowelizowanej ustawie zlikwidowano możliwość zwrotu lokali
        użytkowych (garazy) użytkownikom, którzy sami je wybudowali i
        ponieśli w pełni wszystkie koszty, a nie są obecnie członkami
        spółdzielni. Użytkowników tych traktuje się jak najemców, co
        skutkuje drastycznymi podwyżkami opłat mimo, że koszty
        eksploatacji dla członkow spółdzielni nie zmieniły sie. Czy
        można ustawowo sankcjonować grabież cudzego mienia? Jak to się
        ma do konstytucyjnej zasady sprawiedliwości społecznej.
      • Gość: KRAKUS Re: Nowelizacja do Trybunału? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.03, 17:42
        Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie , ale uważam że powinno
        się zabronić z mocy prawa powstawania społdzielni w 100% ze
        środków własnych lokatorów.
        Obecny stan rzeczy pozwala na makabryczne nadużycia o jakich
        nawet nie śniło się osobom , ktore inwestują dorobek całego
        swojego życia.
        Przykładem może być nasza spoldzielnia która po 9 latach
        istnienia domaga się od nas pieniędzy i to nie malych, ok.8-
        12000 zł/co zresztą jest zgodne z obowiązującym prawem
        sółdzielczym, odpowiadamy za długi społdzielni do 10lat!!!!!!!/
      • Gość: Adam Re: Nowelizacja do Trybunału? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 17.01.03, 14:02
        Czy może być zgodna z konstytucją ustawa, która pozbawia prawa do swojej
        własności obywateli, którzy za własne pieniądze wybudowali graże? Nie ważne
        jest czy są , czy tez nie są członkami spółdzielni, bo zgodnie z konstytucją
        wszyscy mają podobno jednakowe prawa. Proszę wymienić chociaż jedno
        demokratyczne państwo na świecie, w ktorym można pozbawić obywateli ich
        własności poprzez manipulowanie prawem w interesie określonej grupy osób (w
        tym przypadku tzw. "działaczy spółdzielczych").
      • Gość: JanuszS Znów PRL w spółdzielczości IP: *.tele2.pl 17.01.03, 15:31
        Powrót do PRLowskiego prawa spółdzielczego gwarantuje utrzymanie "klimatów
        bezprawia". Tego właśnie dokonano.
        Fenomen komunistycznej spółdzielczości to odbicie systemu demokracji ludowej,
        osobliwy relikt jak na pretendentów do Unii.
        Praktycznie spółdzielca nie ma żadnych szans na dochodzenie swych praw przed
        sądem. Ma taki sam wpływ na wybór ludzi rządzących jego mieszkaniem (choćby je
        kupił nawolnym rynku za cenę rynkową) jak obywatele PRLu na wybór rządu. Prawo
        spółdzielcze zamyka możliwość wyegzekwowania czegokolwiek od zarządu w kręgu
        niekończących się odwołań do Rady i Zarządu gdzie siedzą typy z tej samej
        spółki. Fikcją jest odwołanie się do Walnego zgromadzenia, które na ogół jest
        popisem tych pożal się Boże "władz" i ich ludzi.
        Próba odwołania się do sądu może skończyć się tylko szykanowaniem "oszołoma,
        kalającego własne gniazdo" - a repertuar szykan jest równie bogaty jak metod
        manipulowania głosowaniami i głosującymi.
        Praktycznie nie ma kontroli finansowej nad działalnością spółdzielni.
        Pozostawiono to "wewnętrznym mechanizmom" które działają j.w.
        Obowiązkowe lustracje Krajowej Rady Spóldzielczej to kpina: lustratorzy są z
        tej samej paczki wiecznych działaczy co prezesi spółdzielni.
        Za wzięcie łapówki przy zleceniach prezes nie może być sądzony: takie jest
        prawo...
        Żyć nie umierać w PRLowskich spółdzielniach! (tj. ich zarządach!)

        Dwa rozwiązania mogące uzdrowić ten stan obalono:
        1. Możliwość utworzenia mniejszej spółdzielni na wniosek większości lokatorów
        jednego lub więcej zainteresowanych domów.
        2. Możliwość bezpośredniego odwołania się do sądu przez spółdzielców, którym
        utrudnia się lub wręcz uniemożliwia przekształcenie tego idiotycznego
        komunistycznego "własnościowego prawa sp." w normalną własność hipoteczną.

        To nasz dorobek na wejściu do Unii, związku cywilizowanych krajów.

      • Gość: michcio Re: Nowelizacja do Trybunału? wypowiedź prezesa KRS IP: *.acn.waw.pl 22.01.03, 01:48
        Oto fragment zamieszczonej w artykule wypowiedzi pana Jerzego
        Jankowskiego, prezesa Krajowej Rady Spółdzielczej:

        "(...)
        Przed nowelizacją np. wyodrębnienie prawa własności wymagało
        uchwały walnego zgromadzenia lub zebrania przedstawicieli
        spółdzielni. Jak ktoś więc chciał dostać na swoje mieszkanie
        odrębne prawo własności, musiał czekać kilka miesięcy, aż
        zbierze się walne zgromadzenie i to przegłosuje. Teraz wystarczy
        decyzja zarządu."

        Wielka szkoda, że pan prezes nie wskazał dokładnie numeru
        przepisu, który w poprzedniej ustawie narzucał taki wymóg.
        Miałby duże trudności z jego znalezieniem, bo go nie ma.

        Natomiast zapomniał o bardzo istotnym fakcie zlikwidowania w
        nowej ustawie możliwości odwołania się do sądu w przypadku,
        gdyby zarząd spółdzielni zlekceważył prawo i nie wykonał
        procedury przewłaszczeniowej.

      • Gość: wj Re: Nowelizacja do Trybunału? IP: proxy / 195.82.165.* 30.01.03, 12:52
        ludzie piszą o ustawie nie znając jej treści-jeden niepłacący
        dłużnik tez mógłby wystąpić o podział spółdzielni sądząc ,że
        nikomu nie będzie już musiał nic płacić.(pozostali mieszkańcy
        budynku dopiero po skutkach odczuliby rzekome
        dobrodziejstwa).poprzednia ustawa była przygotowana jako klucz
        do przekrętów dla spryciarzy ,którzy chcą koniecznie wyprowadzic
        majątek ze spółdzielni zapominając ,że spółdzielnia to pozostali
        współmieszkańcy a nie wynajęty do zarządzania człowiek zwany
        prezesem
        • Gość: yol_k Re: Nowelizacja do Trybunału? IP: *.acn.waw.pl 30.01.03, 14:47
          Gość portalu: wj napisał(a):

          > ludzie piszą o ustawie nie znając jej treści-jeden niepłacący
          > dłużnik tez mógłby wystąpić o podział spółdzielni sądząc ,że
          > nikomu nie będzie już musiał nic płacić.(pozostali mieszkańcy
          > budynku dopiero po skutkach odczuliby rzekome
          > dobrodziejstwa).poprzednia ustawa była przygotowana jako klucz
          > do przekrętów dla spryciarzy ,którzy chcą koniecznie wyprowadzic
          > majątek ze spółdzielni zapominając ,że spółdzielnia to pozostali
          > współmieszkańcy a nie wynajęty do zarządzania człowiek zwany
          > prezesem

          Na pewno wszyscy zainteresowani chętnie zapoznają się z konkretnymi przykładami
          przekrętów spryciarzy, którzy tak licznie korzystali z "dobrodziejstw"
          poprzedniej ustawy, "wyprowadzając" ze spółdzielni majątek.

          Przydałby się też krótki wykład na temat samej istoty majątku spółdzielni w
          aspekcie jego wyprowadzania, jak również mechanizmu powstawania długów
          spółdzielni.

          Liczymy na ciąg dalszy.
        • Gość: net Re: Nowelizacja do Trybunału? IP: 195.205.156.* 03.02.03, 10:57
          Gość portalu: wj napisał(a):

          > ludzie piszą o ustawie nie znając jej treści-jeden niepłacący
          > dłużnik tez mógłby wystąpić o podział spółdzielni sądząc ,że
          > nikomu nie będzie już musiał nic płacić.(pozostali mieszkańcy
          > budynku dopiero po skutkach odczuliby rzekome
          > dobrodziejstwa).poprzednia ustawa była przygotowana jako klucz
          > do przekrętów dla spryciarzy ,którzy chcą koniecznie wyprowadzic
          > majątek ze spółdzielni zapominając ,że spółdzielnia to pozostali
          > współmieszkańcy a nie wynajęty do zarządzania człowiek zwany
          > prezesem


          w której spółdzielni pracujesz i ile wyciągasz na miesiąc?
        • Gość: michcio Re: W kwestii znajomości przepisów IP: *.acn.waw.pl 03.02.03, 12:26
          Gość portalu: wj napisał(a):

          > ludzie piszą o ustawie nie znając jej treści-jeden niepłacący
          > dłużnik tez mógłby wystąpić o podział spółdzielni sądząc ,że
          > nikomu nie będzie już musiał nic płacić.(pozostali mieszkańcy
          > budynku dopiero po skutkach odczuliby rzekome
          > dobrodziejstwa).poprzednia ustawa była przygotowana jako klucz
          > do przekrętów dla spryciarzy ,którzy chcą koniecznie wyprowadzic
          > majątek ze spółdzielni zapominając ,że spółdzielnia to pozostali
          > współmieszkańcy a nie wynajęty do zarządzania człowiek zwany
          > prezesem

          Powyższa wypowiedź zawiera nieścisłe informacje na temat występowania o podział
          spółdzielni. W związku z tym pragnę wyjaśnić, że:

          1) Według przepisów, które zostały wprowadzone do poprzedniej ustawy
          (art.108a), w ogóle nie było możliwe wystąpienie o podział spółdzielni przez
          tylko jednego członka spółdzielni, niekoniecznie dłużnika.

          2) Zarówno poprzednia, jak i nowa ustawa dopuszcza wystąpienie o podział
          spółdzielni przez tylko jedną osobę, która może być jednocześnie dłużnikiem,
          jedynie w przypadku, gdy osobą tą jest prezes zarządu spółdzielni.
        • Gość: kola Nie strasz i nie okłamuj spółdzielców, cwaniaku IP: *.tele2.pl 04.02.03, 15:40
          Gość portalu: wj napisał(a):
          > ludzie piszą o ustawie nie znając jej treści-jeden niepłacący
          > dłużnik tez mógłby wystąpić o podział spółdzielni sądząc ,że
          > nikomu nie będzie już musiał nic płacić.(pozostali mieszkańcy
          > budynku dopiero po skutkach odczuliby rzekome
          > dobrodziejstwa).

          Wniosek może złożyć każdy ale poprzeć go musiała w dawnej ustawie większość
          mieszkańców budynku lub budynków chcących sie odłączyć.
          Same wnioski już was przerażały, wy właściciele naszych mieszkań!
      • Gość: AK Re: Nowelizacja do Trybunału? IP: aga:* / 192.168.5.* 05.02.03, 09:26
        To powrót komuny do "spółdzielń" mieskaniowych. Zresztą ona
        wraca do wielu dziedziń, a z wielu w ogóle nie wyszła, tkwi od
        czasów Wiesia i Edzia.
    Pełna wersja