xionrze Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? 07.09.06, 10:10 Jeśli jesteście w stanie wydać ponad milion na dom, a boicie się zdarzeń losowych, to moja propozycja byłaby taka: 1. nie kupujcie tegoż właśnie domu 2. nie wyczytałem z opisu, że potrzebujecie pilnie zamieszkać w domu, tak więc weźcie najpierw kredyt na zakup działki - spłaćcie, a następnie kredyt na budowę domu - spłaćcie i na końcu kredyt na wykończenie. Dzięki temu będziecie unikniecie ryzyka, będziecie mieli nowy dom, wybudowany dokładnie tak jak chcecie i urządzony tak jak chcecie. 3. Ja osobiście bym tak zrobił. No i wziął dobrego architekta, majstra który plinowałby budowy. 4. W ostateczności zawsze można się ubezpieczyć od zdarzeń losowych i w przypadku niemożliwości pracy ubezpieczyciel spłaca kredyt, bądź płaci "pensję" do określonego wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badi Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 10:21 ja bym kupiła jestem doradcą finansowym i uważam że przed ryzykiem związanym z utratą pracy i innymi zdarzeniami losowymi można sie zabezpieczyć a domy w Warszawie będą szły jeszcze w górę i kiedyś będzie można go sprzedać gdyby zaistniała taka konieczność Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vip Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 10:28 Najlepiej to kupcie sobie namiot czteroosobowy bo będzie bez kredytu no i nie będziesz musiała spłacać rat ani o nich myśleć z obawą !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość A to zależy od dochodow, ale nie dzisiejszych... IP: *.aster.pl 07.09.06, 10:35 a takich, jakich możecie się spodziewać w przyszłości. Ja bym na to spojrzał tak (i zresztą tak to zrobiłem, kupując na kredyt samochód): Jeżeli jutro stracę pracę, to z jaką pensją będzie w najgorszym razie nowa? Ozsacowałem, że w najgorszym razie znajdę bez większych problemów pracę za ok. 60% tego co zarabiam dzisiaj. W takim przypadku obciążenie kredytem mnie i tak by nie zrujnowało, więc się zdecydowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.aster.pl 07.09.06, 10:49 1,4 mln to kupe kasy!!! Za 300-600 tys mozna w warszawskim Wawrze kupic wypasiony dom. My wlasnie kupilismy 250m metrowy dom z garazem na 2 samochody oraz z 1000m dzialka za 370 tys w stanie surowym, chcemy sie zamknac w 600 tys zl juz po remoncie. Z Wawra do centrum warszawy jest 12 min samochodem. Kredyt wyniesie 2100zl. Sprzedajac obecne 70 metrowe mieszkanie na goclawiu uzyskmy fundusze ktore powierzymy brokerowi inwestycyjnemu. Choćby była bessa ( realnie 10%) na rynku to i tak miesiecznie z odsetek wyciagniemy okolo 2000 zl wiec starczy na obsługe kredytu, przy hossie... ( realnie 20% lub wiecej) bedziemy jeszcze sporo do przodu. To sa nie dokladne obliczenia ale bardzo realne. Takze dom za 1,4 mln zl na ogromy kredyt "to-nie" porozumienie. Aby było jasne zarabiam ok 10 tys na miesiac a żona nie pracuje mamy po 27 lat i małe dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wątpiący Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 19:26 > Z Wawra do centrum warszawy jest 12 min samochodem. chyba o drugiej w nocy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.aster.pl 08.09.06, 08:00 z wawra ( z mojej ulicy) do centrum dokladnie jest 12 km, jadac ostroznie w srednio natezonym ruchu na 3 pasmowym wale miedzyszynskim maksymalnie jedzie sie 19-20 min pod rotunde, ale da rade i w 12 min. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajak75 Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 20:27 tylko rzecz w tym, ze niektorzy nie chca "wypasionego" domu w wawrze czy innym zadupiu tylko elegancka wille na Zoliborzu czy Gornym Mokotowie, jakies 5 min piechota do stacji metra. A 12 min samochodem do centrum, to w niedziele w nocy, a nie w godzinach szczytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.aster.pl 08.09.06, 08:34 z willowych dzielnic mokotowa czy żoliborza jest pare kilomerow pod rotunde, z wawra jest dokladnie 12 km ( polowe jedzie sie 3 pasmowym walem miedzyszynskim) czyli roznica nie duza, a za pozostale 800 tys zl ( 1,4 mln-600tys zl) mozna miec teoretycznie np. ze 2 nowe w pelnej opcji Lexusy!... i miec fajny spory dom w cichej okolicy z klimatem, gdzie zagadany na ulicy czlowiek nie jest ci z reguly podejrzanym wrogiem tylko przyjaznym sąsiadem. Ale jak ktos chce wydac 1,4 mln na sredniej wielkosci dom z mala dzialka w dobrej dzielnicy i co gorsze zostac z wielkim kredytem i bez zajebistego samochodu to prosze bardzo - są różne style życia... ktore szanuję ale niepopieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wątpiący Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 09:43 > z willowych dzielnic mokotowa czy żoliborza jest pare kilomerow pod rotunde, z > wawra jest dokladnie 12 km ( polowe jedzie sie 3 pasmowym walem miedzyszynskim) co ty z tą rotundą? mieszkając na mokotowie czy żolibożu nie musisz jeździć pod żadną rotundę, żeby być w mieście. w tych dzielicach masz wszystko: komunikację, rozrywkę, sklepy, usługi, szkoły, a wszystko to w ładnej okolicy. a w wawrze... cóż, zostaje jechać pod rotundę... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wątpiący Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 09:45 > żolibożu jezus maria! oczywiście żoliborzu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.aster.pl 08.09.06, 22:44 w wawrze masz wszystko o czym pisales, a rotunda to takie centrum centrum - jak sie z kims chcesz umowic to wlasnie tam lub pod kolumna... zygmunta, to takie punkty odniesienia, punkty orientacyjne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex do Pawła IP: 217.153.123.* 10.09.06, 20:49 A gdzie dokładnie kupowałeś dom w Wawrze i czy budował go deweloper? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: do Pawła IP: *.acn.waw.pl 13.09.06, 07:37 dom kupywałem niedaleko traktu lubelskiego, w okolicach tego starego koscioła z wysoką ceglasta wieżą. Dom sprzedał nam Pan który bawi się w prywatną developerkę - kupuje dzialke stawi metodami gospodarczymi dom i dzieki temu dosyć tanio sprzedaje. Developerzy czesto nie licza sie z kosztami przy budowie bo wiedza ze i tak wszystko spadnie na kupujacego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: do Pawła 13.09.06, 19:45 hmmmm, 370 tys. zł za dom w stanie surowym razem z 1000 metrów działką? Coś za tanio! nawet jak na ten rejon miasta (znam go dośc dobrze) czy ów broker inwestycyjny przybrał już jakąś realną postać, czy to jest dopiero wizja? ja sobie ostatnio przeglądam oferty private banking dla maluczkich i coś mi się słabo widzi ów broker Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: do Pawła IP: *.acn.waw.pl 13.09.06, 23:25 No mielismy sporo szczescia z tym zakupem, szukalismy dokaldnie 2 tygodnie od powstania pomyslu o zakupie czego nowego do mieszkania ( rozwazlaismy dom lub mieszkanie) fakt 370 tys to byla okazja, za 100 metrowe mieszkanie po 6 tys. zaplacilibysmy tyle samo co za dom do wprowadzenia - przy zalozeniu ze wyrobimy sie w 600 tys. Pozyjemy zobaczymy... Co do brokera, rozmawialem z 2 Oni pracuja od lat i takie wyniki osiagaja srednio ze swoimi klientami, zreszta jednego z nich polecil mi wlasnie jego stary klient a nasz przyjaciel. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: do Pawła 14.09.06, 21:04 No cóż, życzę szczęścia z domem i brokerem. Zalecam ostrożność (Ada Biedrzyńska z Miazgą też polecali takiego jednego...;-), a mi polecano "sprawdzone i największe" fundusze zagraniczne spekulujące na forex-ie... jak dotąd wyszła z tego wyłącznie czysta strata i to niemała Odpowiedz Link Zgłoś
danoos2 Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? 07.09.06, 10:59 Klepnijcie sie w czolo bedzie wam wesolo!!! Ludzie dom za tyle pieniedzy na kredyt to jakis koszmar zastanowcie sie czy biale noce ktore was czekaja sa warte az tyle wysilku zycze powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klonek Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.asta-net.com.pl 07.09.06, 12:05 Wolałabym spac spokojnie w nocy niż martwic sie kredytem przez najblizsze 30 lat; ale zapamietałam tez opinie innych kupujacych na kredyt- zagadnieci, czy nie boja sie konsekwencji - odparli,że nie, bo oni tych 30 lat i tak nie dożyja, a o splate kredytu beda sie martwic ich spadkobiercy..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajak75 Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 20:30 klonek, a slyszales kiedys o dodatkowym ubezpieczeniu na zycie z cesja nA bank? pewnie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciekbb Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.centertel.pl 07.09.06, 12:10 macie podjąć decyzję na całe zycie, wziąc siedmiocyfrowy kredyt i szukacie rady na forum... gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GiAPz Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 12:29 Cześć Weź pod uwagę mozliwość kupna działki ze starodrzewem i postawienie domu. W wielu miejscowościach podwarszawskich takich działek jest sporo. Cena 1 m2 to nie więcej niż 150-300 zł/m2. Tak że działka 2.000 m2 (przyzwoicie zadrzewiona) wychodzi w granicach 300.000-600.000 zł. Koszt budowy domu o powierzchni ok. 200-250 m2 to ok. 2.500 zł/m2. Razem Ci wyjdzie ok. 1.000.000 zł. A za te 1.400.000 zł to pewnie kupujesz na niewielkiej działce o powierzchni użytkowej ok. 250 m2. Poza tym (no moje prywatne zdanie) pobudowałem dom pod Warszawą w Milanówku. Jak wracam do domu to zupełnie inaczej sie czuję, sąsiadów nie mam, sarny, zające, bażanty. Nic dodać nic ująć. Jadę do pracy ok. 30-40 minut i mógłbym nawet dłużej byleby tylko uciec od tego zgiełku. pzdr GiAPZ Odpowiedz Link Zgłoś
wiemon Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? 07.09.06, 12:48 Drogi Moderatorze :-) Temat rzeczywiście kontrowersyjny ale ktoś ma zamiar kupić dom za tyle kasy nie szuka rady na forum tylko opłaca w tym celu profesjonalnych doradców. Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczor Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.borotek.pl 07.09.06, 13:02 po co wam dom w Warszawie?!kredyt na tyle lat!!za 600 tysiecy kupisz sobie apartament 110 metrow na florydzie(oferta na allegro) badz za 450 tysiecy w Hiszpanii! a jesli w Polsce to tylko samemu radze wybudowac-za 800 tysiecy macie z działka piekny domek i na basen starczy!!kredyt na 30 lat-bezsens,nie wiem ile macie lat ale wartoby miec luz na emeryturze i nie myslec o kredytach!!polecam sie zapytac w jakiejs firmie doradczej, zarobic troche kasy na giełdzie badzcie kupnie mieszkania i wybudowac bez kredytu, a jesli z toba niewiele lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Zarobić na giełdzie, he, he IP: *.oracle.com 07.09.06, 13:18 A giełda to niby co? Fabryka? Jakieś dobra tam powstają? Przyszło Ci do głowy, że aby jeden na giełdzie zyskał, to ktoś inny musi stracić? Też mi sposób na zdobywanie pieniędzy! Równie dobrze można okradać mieszkania... Odpowiedz Link Zgłoś
herox Re: Zarobić na giełdzie, he, he 07.09.06, 13:24 > A giełda to niby co? Fabryka? Jakieś dobra tam powstają? Przyszło Ci do głowy, > że aby jeden na giełdzie zyskał, to ktoś inny musi stracić? Też mi sposób na > zdobywanie pieniędzy! Równie dobrze można okradać mieszkania... Dobre. Zauważyłem, że inwestujący w "mieszkanka" często poruszają temat giełdy. Ale nie dziw się, że każdy wie, że to maszynka do pieniędzy, bo ostatnie 3 lata mogły ludzi trochę nakręcić. Swoją niezłą robotę robią pseudoanalitycy, pseudodoradcy i inni szarlatani. Tworzą wspaniałe portfele inwestycyjne składające się z walut, mieszkanek, funduszy, giełd i czego się tylko da. Szykują na człowieka mieszankę wybuchową, a ten biedny szaraczek wychodzi z biura doradcy jako wielki, bogaty i nieomylny inwestor. Ech, ludzie, ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
est-ymator Re: Zarobić na giełdzie, he, he 07.09.06, 14:12 > A giełda to niby co? Fabryka? Jakieś dobra tam powstają? Giełda to przede wszystkim miesjce zdobywania kapitału przez spółki na inwestycje, więc nie jest tak, że jak jeden zyskuje to inny traci. Nie odzywaj się w sprawach o których nie masz pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.range86-131.btcentralplus.com 07.09.06, 13:13 wydaje mi sie ,ze tak duza gotowke mozna przeznaczyc na cos co przynosilo by dochod, tzn pensjonat ,maly hotel z restauracja itp. wtedy tez macie przychod ktory niweluje straty zwiazane z kredytem i sa one nieodzuwalne, a przy tym mozecie miec ogromne mieszkanie-wcale nie musicie tego "biznesu" prowadzic!!! Jesli jestescie czyms takim zainteresowani podaje swoj e-mail : arttrixx@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: 217.153.175.* 07.09.06, 13:16 Wydaje sie choc Panstwa sytuacji nie znam, ze mozna miec dom o mniejszej kubaturze powierzchniowej spelniajacej wymagania.mam tu na mysli dom jaki wybudowal moj maz przy skromnych dochodach (od 40 lat jest krawcem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: 213.76.128.* 07.09.06, 13:18 Pewnie że bierz, dom za 1,4 w warszawie, przy waszych dochodach to betka. Nie ma się co zastanawiać... Tylko się zastanawiam, czyu jak juz wszyscy wiedzą gdzie ten dom, za ile i ile macie kasy to ktos nie będzie chciał Was... Odpowiedz Link Zgłoś
kibic66 Re: A może warto kupić zamiast 1 domu, 4 mniejsze 07.09.06, 14:15 3 sprzedać z zyskiem a jeden mieć czysty spłacony.Wtedy można spać spokojnie. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
wejsunek Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? 07.09.06, 14:23 co ja bym zrobił?...w życiu...żadnych kredytów..lubię spac spokojnie.... A potrzebny wam taki drogi dom?..pachnie wiochą.....i chęcią "pokazania się"...mam paru koszmarnie bogatych kumpli mieszkających skromnie....oczywiście dom w miejsce mieszkania jakość życia zmienia..ale ja np spędzam życie na "jednym fotelu "w jednej kuchni....i tam też jestem szczęśliwy....na dodatek nie boli mnie głowa" co będzie jak ...stracę pracę ..kasę etc..nie obawiam się pożaru.. zbytnio..kradzieży etc.....dom to frajda ale i kłopot.... Mój boss ma dom 1600 m powierzchni.... jak sam mówi żyje w jednym pokoju a reszta to wymysł dzieci i żony.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: 80.72.34.* 07.09.06, 15:27 Ludzie! jestem pewien,że to prowokacja! Daliście się wszyscy nabrać!Czy ktoś dysponujący taką gotówką, posiadający wysoki jak na polskie realia dochód miesięczny i wysoką zdolność kredytową szuka porad na forum? od tego są doradcy bankowi,brokerzy itd... Śmieszne! I o to chodziło zapewne Panu/Pani którzy założyli ten wątek i teraz mają WIELKI UBAW czytając te wypociny!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
herox Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? 07.09.06, 15:37 > Ludzie! jestem pewien,że to prowokacja! Daliście się wszyscy nabrać!Czy ktoś > dysponujący taką gotówką, posiadający wysoki jak na polskie realia dochód > miesięczny i wysoką zdolność kredytową szuka porad na forum? od tego są doradcy > > bankowi,brokerzy itd... Śmieszne! I o to chodziło zapewne Panu/Pani którzy > założyli ten wątek i teraz mają WIELKI UBAW czytając te wypociny!!!! Ubaw to ja miałem wielki, jak napisałeś, że od porad to są "doradcy bankowi,brokerzy". hahah Oni to są chyba doradcami, jak szybko do psychatry trafić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orti Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 15:47 Zwłaszcza że jak podała raty mają wynieść 5000-6000 tys czyli upraszczając 5-6 mln:) Odpowiedz Link Zgłoś
ohnedich A po cholerę komu taki dom??! hehe.Ja osobiście 07.09.06, 16:29 jestem minimalistą,więc może poprostu nie jestem w stanie zrozumieć po co komu taka rezydencja,mieszkam na 3 piętrze w bloku,na "w miarę przyzwoitym" wrocławskim osiedlu,mam psa,kota,dwa auta..ale żeby dom?i jeszcze żeby się tak "zarzynać"??Ludzie!!Przecież taka pożyczka jest ogromnym obciążeniem psychicznym,przez takie rzeczy najbardziej zgodne pary i związki się rozpadają,a w końcu chodzi o to żeby coś razem,wspólnie budować a nie "iśc na całość"i ryzykować tym wszystkim co się do tej pory osiągnęło,zbudowało. Tak się składa że mam znajomych w podobnej sytuacji jak Maja.Obydwoje śą tak zagonieni,zestresowani,czy uda im się spłacić czy nie.Kiedyś dawno temu byli fajnymi normalnymi ludzmi,były wspólne wypady w weekendy,eskapady krajowe i zagraniczne,imprezki domowe itp. Teraz są niewolnikami swojego WIELKIEGO DOMU,dziecka też jakoś nie widać choć ona właśnie skończyła 35,kolega też jakoś tak szybko posiwiał.Kiedy się do nich zadzwoni zawsze zmęczeni albo ich nie ma,wieczory w pubie czy kinie zamienili na wieczory w OBI czy innej Castoramie. Może ktos z Was powie : tak chcieli,to im sprawia radośc,ale ja na ich bladych twarzach,w ich podkrążonych,nerwowo rozbieganych oczach tego "szczęścia"nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
bszalacha Re: A po cholerę komu taki dom??! hehe.Ja osobiśc 10.09.06, 00:30 i dziwne,że z takimi dochodami szukasz rozwiązań na forum.Może powiesz też gdzie tak dobrze płacą? Odpowiedz Link Zgłoś
sepogadam Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? 07.09.06, 16:30 Jestem w podobnej sytuacji, tylko że ja już wszedłem w kredyt. Ponieważ kwota jest duża, to naturalne że większość forumowiczów będzie odradzać ci podobny ruch. Zwykły ludzki strach. Sądzę, że wszystko zależy od Waszego wieku, potrzeb, determinacji i oczywiście zarobków (atrakcyjności jako pracowników na rynku pracy). Oczywiście dochodzą do tego czynniki zewnętrzne takie jak cykle gospodarcze. Ja podjąłem ryzyko, ale zdecydowałem, że poza pasywami (kredyt) muszę mieć aktywa, tzn tyle środków pienieżnych/inwestycji, żebym spokojnie mógł nie pracować przez 2 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Zależy, jak duże dochody. 07.09.06, 16:37 Jeśli są naprawdę duże, to 6000/m-c niespecjalnie was obciąży. Jeśli tylko "klasa średnia średnia" to może warto pomysleć o trochę tańszym domu? Zwłaszcza, jeśli obawiacie się utraty pracy (tzn, że wasza sytuacja nie jest tak do końca stabilna). Jeśli chodzi o zdarzenia losowe, to warto pomysleć o ubezpieczeniu (są także ubezpieczenia kredytu, gdy nie możesz spłacać). Generalnie opłaca się inwestować w dom. To majątek, którego nie stracisz, i dobre zabezpieczenie, choć jak sama zauważyłaś, nie zawsze łatwe do spienieżenia. Reasumując: dla spokojnego snu proponuję kredyt ubezpieczony. Rata trochę wyższa, ale spokój też kosztuje. Jako alternatywę- mniejszy, tańszy dom (może gdzieś pod miastem?). Powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
rumburakk1 Re: Zależy, jak duże dochody. 07.09.06, 20:04 generalnie to uważałbym z tymi "dobrymi inwestycjami w dom". Z naszymi gminami, z naszymi samorządami wszystko jest możliwe. A nuż komuś wpadnie na myśl aby kilometr od wymarzonej posiadłości przeciągnąć autostradę, linię sieci wysokiego napięcia, postawic ubojnię, fabrykę pasz dla zwierząt, że o lotnisku nie wspomnę. Znajomy kupił niedawno pół ha ziemi pod działki budowlane. Dobrze że jest rolnikiem bo przynajmniej je obsieje. Gmina zamarzyła sobie postawić w niedalekiej okolicy zakład utylizacyjny. Wyśnione sąsiedztwo tysiecy Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
stachu44 A tak w ogole, to za Ci placa w pracy? 07.09.06, 16:43 Kiedy nie potrafisz podjac prostej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Daj spokój, może akurat nie jest finansistką. 07.09.06, 16:53 Może być np. świetną prawniczką, lekarką lub artystką i nie mieć "łba do interesów". Nie każdy zamożny człowiek to cwany kombinator. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiktor Re: Daj spokój, może akurat nie jest finansistką. IP: *.aster.pl 07.09.06, 23:04 Ktoś tu już mądrze napisał, niech kupi działkę, spłaci mały kredyt, a potem weźmie nowy mały kredyt i postawi dom. Trochę się to przeciągnie w czasie, ale będzie bezpieczne. Cena wybudowania domu wiele nie wzrośnie, cena dobrej działki na pewno. Jeśli to musi byc snobistyczna okolica, gdzie nie ma wolnych działek, to na pewno można tam kupić ruderę do późniejszego wyburzenia. A kosmiczny kredyt... wypadki chodza po ludziach - choroby, śmierć, utrata pracy... wszystko można co prawda jakoś przetrzymać, ale przy kredycie 1,4 mln robi się to trochę sport ekstremalny. Odradzam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POLISA NA ZYCIE Re: Daj spokój, może akurat nie jest finansistką. IP: *.orange.pl 08.09.06, 17:22 mozna zabezpieczyc polisa na zycie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makieta Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 23:22 Kilka kwestii: 1) Nie piszesz gdzie w Warszawie ale wbrew temu co można było tu wcześniej przeczytać, 1,4 mln to nie jest dużo jak na dom w centrum miasta. Więcej, za tę cenę można wprawdzie dostać w Warszawie dom na starym Żoliborzu albo Mokotowie ale co najwyżej do remontu na małej działce. Jeśli to nie jest nowy dom to czy wasze oszczędności wystarczą na opłaty okołotransakcyjne (w zależności od tego czy korzystasz z agencji, ok. 5-7% ceny) plus remont? Jeśli nie, musisz rozważać większy kredyt. 2) Wbrew wielu wyrażonym tu głosom - nie ma znaczenia okres kredytowania. Liczą się dwie kwestie: stosunek miesięcznej raty do dochodów netto oraz możliwość wcześniejszej spłaty bez ponoszenia dodatkowych opłat. Radzę wziąć kredyt na jak najdłuższy okres i w razie nadwyżki gotówki ewentualnie nadpłacać. A jeszcze lepiej - zainwestować nadwyżkę gotówki w inwestycję o wyższej stopie zwrotu niż oprocentowanie kredytu, przy zapewnieniu sobie możliwości względnie szybkiego wycofania przynajmniej części inwestycji w razie sytuacji kryzysowej. Miesięczna rata - to rzecz względna ale na Zachodzie przeciętnie jest to 30% dochodów netto. 3) Zastanów się czy praca, która zapewnia wam te dochody sprawia wam satysfakcję, czy możesz sobie pozwolić na luksus jej rzucenia i czy w razie konieczności masz możliwość szybkiego znalezienia pracy pozwalającej spłacać miesięczną ratę. A teraz o mnie - kilka miesiecy temu stałam przed podobną decyzją. Mam zdolność kredytową dużo wyższą od waszej, do tego dochodzą zarobki męża. Nie mieliśmy jednak dużo gotówki więc w grę wchodził kredyt. Nie zdecydowaliśmy się jednak na kupno domu w centrum Warszawy - cena półtora - dwa mln za dom do remontu (a nie okłamujmy się - w każdym domu na wtórnym rynku trzeba zrobić remont w mniejszym lub większym stopniu), mała działka, często hałas. Nie to jednak zdecydowało. Przede wszystkim nie wiem jak długo wytrzymam w obecnej pracy - to praca wyniszczająca psychicznie, brak wolnego czasu, wieczny stres. Pracuję już tak 8 lat i zamierzam wkrótce powiedzieć pas, czas na rodzinę, dziecko, psa, ogródek, leżenie pod chmurką. Bez mojej pensji nie stać nas będzie na raty 6 tys. Efekt końcowy? Kupiliśmy dom w podwarszawskiej miejscowości na przepięknej zadrzewionej działce. Zapłaciliśmy dużo mniej niż Ty, rata kredytu: 3 tys. Obecnie dużo mniej niż 10% naszych miesiecznych dochodów netto. Wiem, że z taką ratą damy sobie radę nawet jeżeli nie będę mieć pracy. Gdyby nam nie zależało na czasie poszukalibyśmy działki i wybudowalibyśmy dom, na pewno byłoby taniej zważywszy na koszty remontu. Ale to moja historia - mam znajomych, którzy kupują domy za 2 mln na kredyt 100%, miesięczne raty 10.000 zł i dobrze się z tym czują. Nie ma jednoznacznych odpowiedzi, musisz sama sobie odpowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doradzacz Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.pioneer.com.pl 08.09.06, 12:18 1. spory ten kredyt....teoretyczna zdolnosc kredytowa to jedno (zaklada ona utrzymanie realnego poziomu dochodow) a rzeczywista to zupelnie inna bajka...wiec problem jest jak najbardziej realny, te ubezpieczenia od utraty pracy to raczej abstakcja - to raczej dziala przez kilka miesiecy 2. byc moze mozecie zmniejszyc skale kredytu sprzedajac te mieszkanie, ktore teraz macie (zakladajac ze macie) - ma to dwie zalety wasza ekspozycja na zmiany poziomu cen bedzie mniejsza (niby wszyscy mowia, ze bedzie drozej ale zycie potrafi zaskakiwac) oraz mniejszy kredyt 3. budowa domu niestety kosztuje duzo pieniedzy i czasu...lepiej kupic dom z rynku - dzialka niestety to wydatek rzedu 500tys, a 250 metrow domu wykonczonego!! to moze w najlepszym razie 750 tys ale raczej mysle ze blizej 1mn...no chyba, ze dom przykryjecie najtansza blacha, kupicie okna pcv i panele podlogowe - wtedy rzeczywiscie mozna wydac kolo 400-500k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 15:28 Myśle, że prokuratura rejonowa i urząd podatkowy bardzo dobrze Wam doradzą w kwestii waszych oszczędności, zarobków i kredytu. Nie wierzę, że taką kasę macie z uczciwej pracy!!! I jeszcze publicznie się tym chwalisz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 23:46 Guciu - to niewiele wiesz. Zarobki pozwalające małżeństwu (!!) na taką zdolność kredytową to nic szczególnego w Warszawie w sektorze prywatnym. Zawsze mnie śmieszą takie denuncjacje - może w swoim czasie trzeba było wybrać właściwy kierunek studiów albo nauczyć się jakiegos cenionego przez rynek fachu. To bardziej perspektywiczne zajęcie niż dawanie upustu swoim nagromadzonym frustracjom na internetowych forach. Odpowiedz Link Zgłoś
sztudent1 Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? 09.09.06, 09:12 Guciu się zatrzasnął w poprzedniej epoce, gdzie każdy kto ma pieniądze to złodziej, oj biedny Guciu przyszłość twoją widzę marnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taa Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 00:25 niestety to nie jest poprzednia tylko ta epoka. "Kto ma duże pieniądze, skądś je ma"... cytat jednego z braci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magga Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.aster.pl 16.09.06, 00:55 no to zdziw się, ale w warszawie jest naprawdę wiele ludzi, którzy dobrze zarabiają i to uczciwie, bez zlodziejstwa! To kwestia odpowiedniej firmy i odpowiedniego stanowiska i bynajmniej nie dyrektorskiego. Raczej zakresu obowiązków. Fakt - stres i praca po min 10h na dobę. Ale łączny dochód gospodarstwa domowego dwuosobowego to kilkanaście tysięcy zł. A wiec nie wypisuj głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majkel TU potrzebny profejonalny doradca IP: 217.116.110.* 08.09.06, 17:14 ja mam dom za 900 tys pln i raty w duzej wysokosci i mam takze dosyc duza rate i kredyt wybral mi doradca ale tez polecono mi zeby szybciej splacic kredyt regularne comiesiecznie wlplaty w fundusze inwestycyjne i to dziala !! Fundusze mam z www.aegon.pl a kredyt www.goldfinance.pl Szukanie i gdybanie samemu to jest paranoia - jest za duzo roznych ofert i mozna zglupiec Mich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwy Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.wroclaw.mm.pl 09.09.06, 00:56 Jak się zastanawiasz, a dom jest wart te 1,4 MPLN (zakładam że jest wart) to znaczy że Cię na niego nie stać - ergo: nie kupuj! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ulla Re: Czy kupilibyście dom wart 1,4 mln na kredyt? IP: *.spray.net.pl 09.09.06, 10:02 Matkoboskaczęstochowska, dom za taką kasę na URSYNOWIE??? Absolutnie nie kupuj, to znaczy kupuj, ale gdzie indziej, a nie tam! Odpowiedz Link Zgłoś