Gość: janusz Re: Domy kanadyjskie - warto? IP: *.geofizyka.pl 04.10.06, 11:14 Pozdrawiam cieplo wszystkich uzytkownikow domow kanadyjskich i innych Mieszkam od 5 lat w domu "kanadyjskim", ktory sam budowalem, chociaz nie jestem fachowcem od budowania domow. Ale prace manualne to moje hobby, wiec polaczylem przyjemne z pozytecznym Dom budowalem sposobem "gospodoarczym" przez 6 lat, co wcale nie znaczy, ze to chaltura.Przed wszystkim ograniczaly mnie finanse. Staralem sie budowac zgodnie z projektem, ktory bazowal na typowej konstrukcji amerykanskiej. Dom jest niepodpiwnczony, za wyjatkiem malej piwnicy na zbiornik oleju, parterowy , op owierzchni 150 m2: kuchnia , salon, 4 sypialnie, 2 lazienki, WC, spizarnia z pralnia, kotlownia, garaz. Dom jest typu "blizniak" , dzialka ok 1000 m2. Na poddaszu jest miejsce na 2 male pokoje i garderobe oraz troche gratow. Staralem sie stosowac materialy z tzw sredniej polki, a przede wszystkim najpierw przed kazdym kolejnym etapem robilem solidne przygotowanie teoretyczne. W zwiazku z tym mieszka mi sie bardzo wygodnie. Ogrzewanie olejowe piecem Buderus, kuchnia i sprzety zasilane energia elektryczna, do tego bardzo przydatny odkurzacz centralny. Moge tutaj przytacvzac mnostwo szczegolow, ale na forum chodzi raczej o porownanie bubynku klasycznego i kanadyjczyka. Poprzenio mieszkalem w wielkiej plycie. Koszty budowy do momentu, gdzie te dwie technologie sa zdecydowanie rozne, to ok 30 -40 % calosci. Potem montujemy elementy wyposazenia ( dach, okna, ogrzewanie, kanalizacja, wyposazenie lazienek, WC, podlogi itp) ktore moga byc super jakosci lub srednie lub zupelnie " no name" , i to jest cala reszta kosztow - niezaleznie czy dom jest murowany czy szkieletowy. Kilka miesiecy temu w okolicy rozpoczeto budowe domu z Ytonga, w ekspresowym tempie i z poteznym zapleczme inwestycyjnym. W trakcie budowy kostrukcji dachu (lipiec-sierpien) sciany zostaly utpione w wodzie deszczowej, splywajacej po odeskowaniu. Nie wiem , czy w tym przypadku jakosc konstrukcji , mimo ze murowana, nie ucierpiala powaznie. Ale to przeciez zalezy od firmy budujacej, czy pomyslala o takim wydzrzeniu wczesniej i odpowiednio zabezpieczyla budowe. Jesli zas chodzi o koszty eksploatacji, to sa nizsze niz koszty utrzymania mieszkania w bloku o polowe mniejszej powierzchni. Zima utrzymuje temperature ok 20-22 C, ale byc moze dla kogos moze byc za zimno. W okresie przjsciowym wiosna i jesien stosuje ogrzewanie podlogowe elektryczne w lazienkach i kominek z zamknieta komora spalania. Sciany zewnetrzne mam ocieplone welna szklana Gulfiber 16 cm + 3 cm styropianu bezposrednio pod sidingiem. Z przyjemnoscia podziele sie doswiadczeniem z osobami chcacymi budowac "kanadyjczyka" ( a moze to "szwed"?) Pozdrawiam janusz ( jtolk@onet.eu) Odpowiedz Link Zgłoś
cyni Re: Domy kanadyjskie - warto? 04.10.06, 13:00 Nie wiem skąd ten pogląd że dom kanadyjski jest tańszy??? to totalne nieporozumienie oto mój przykład Dom w stanie(surowym zamkniętym) 200m2 330 tyś + system grzewczy + wykończenie równa się 510 tyś do tego jeszcze dojdzie mi jeszcze ogrodzenie ok 30 tyś czyli 540tyś. Kanadyjczykiw naszych warunkach wcale nie sa tanie i dlatego są mniej popularne. Odpowiedz Link Zgłoś
alcoola Re: Domy kanadyjskie - warto? 04.10.06, 16:44 Dom budowalem sposobem "gospodoarczym" przez 6 lat, 6 LAT???? Jeden kartonowy kanadyjski barak 6 LAT??? Porażka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beta Re: Domy kanadyjskie - warto? IP: *.polskieradio.pl 04.10.06, 12:55 Mieszkam w domku kanadyjskim 2,5 roku.Jest swietny i tani w ekspoatacji. Srednio miesiecznie/ z okresem zimowym/ za ogrzewanie i ciepla wode / gaz/ placimy 190 zl. Polecam firme p. Ireneusza Wilka www.budomek.com.pl Metr m2, a wlasciwie podlogi kosztuje u niego ok. 2000 zl./ calkowite wykonczenie/.To fachowiec, ktory praktykowal w USA. Zbudowal w Polsce ponad 50 domkow. Mily, uczciwy i niesamowicie solidy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lkk Re: Domy kanadyjskie - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 13:25 Mieszkam w kanadyjczyku juz 5 lat fakt nalezy oilnowac budowy ale jak kazdej tej murowej tez .Jest to dom energooszczedny dobrze izolowany suchy zima cieply latem chlodny nie jest prawda jego nadmierna akustycznosc ani tez to ze smierdzi bo gnije nalezy stawiac taki dom latem i to tyle Odpowiedz Link Zgłoś
mon.dan Re: Domy kanadyjskie - warto? 04.10.06, 13:34 domy kanadyjskie mają swoje zalety i minusy, tak jak i murowane. Zastanawialiśmy się na odpcją kanadyjczyka, bo jest po prostu tańszy. Jednak "przeciw" przemówiła kwestia "żywotności" - chcemy potraktować dom jako inwestycję, przekazać go później dzieciom, które by mogły go sobie pozmieniać za te kilkadziesiąl lat, poremontować wg własnego uznania, albo nawet i sprzedać. Kanadyjczyk do podremontowania za 50 lat - to już by było ciężko, ciężko byłoby go sprzedać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ast moze byc tak IP: *.acn.waw.pl 04.10.06, 14:04 ze my albo nasze dzieci beda musialy mieszkac w kanadyjczykach na razie koszty robocizny w domu murowanym sa jeszcze niezbyt wysokie ale za pare lat moze juz tak nie byc i wtedy taki dom z paczki moze byc jedyna alternatywa zreszta tak jak i na zachodzie gdzie sa ta domy dla ludzi niezamoznych i ci ktorzy teraz pobuduja domy murowane moga byc wygrania jak ci ktorzy kupili mieszkania 2/3 lata temu a wizja ze bedzie mieszkac w tych fatalnych tekturowych domkach jak nie dla nas to dla naszych dzieci jest realna dom z paczki jedzenie z paczki mcdonalds i chinskie samochodziki dla biednych mas i domy murowane porzadne jedzenie dobre auta i ciuchy dla zamoznych smutne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ast Re: moze byc tak IP: *.acn.waw.pl 04.10.06, 14:06 niedosc ze tekturowy kanadyjczyk to jeszcze na dzialeczce 80 km od wawy i 3 godziny dojazd do pracy smutne Odpowiedz Link Zgłoś
ci_i Re: moze byc tak 04.10.06, 21:21 > zreszta tak jak i na zachodzie gdzie sa ta domy dla ludzi niezamoznych i ci noniezle masz pojecie ;-)) pomieszkiwalam swego czasu u kolezanki, ktorej rodzice naprawde do ubogich nie nalezeli (matka - dyrektorka prestizowej, prywatnej szkoly sredniej), ojciec - architekt (zajmowal sie m.in. renowacjami europejskich zabytkowych domow, np. domu kiplinga). na brak kasy nie narzekali, chalupka ok. 400 m2+garaz na 4-5 autek - nie umiem z perspektywy czasu okreslic jej powierzchni - po prostu byla ogromna. drewniana, tradycyjna, z zeszlego wieku jeszcze. sadzisz, ze architekt (wysokiej klasy) mieszkalby w czyms, co by nie bylo dobre? pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ast Re: moze byc tak IP: *.acn.waw.pl 04.10.06, 21:28 taaaaa a ja mieszkalem w domu Michela Jacksona Odpowiedz Link Zgłoś
ci_i Re: moze byc tak 05.10.06, 19:14 Gość portalu: ast napisał(a): > taaaaa a ja mieszkalem w domu Michela Jacksona stad zapewne skrzywienie psychiczne ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anoni, Re: Michel Jackson? I co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 23:28 Pewnie jego dom nie byl drewnianej konstrukcji? Mylisz sie przyjacielu. W Santa Barbara(strefa sejsmiczna)gdzie Jackson mieszka wszystkie domy sa drewnianej konstrukcji nawet dom Jacksona. Odpowiedz Link Zgłoś
ci_i Re: moze byc tak 04.10.06, 21:23 > i domy murowane porzadne jedzenie dobre auta i ciuchy dla zamoznych aha, ciuchy to faktyznie tanie nosili, z promocji - znaczy sie margines spoleczny ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Firma z Małopolski - czy ktoś ma doświadczenia??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 14:53 w tym względzie? Chodzi mi oczywiście o taką, która buduje tzw.domy kanadyjskie? Mam zamiar zdecydować się na coś takiego i poszukuję informacji, najlepiej od kogoś kto przez to już przeszedł. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi. Pozdrawiam - haryton@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Firma z Małopolski - czy ktoś ma doświadczeni IP: 212.122.223.* 04.10.06, 15:48 Spedzilem 1/3 mego zycia w domu t.zw.kanadyjskim.Nie mialem zadnych problemow.Teraz,po powrocie,mieszkam w murowanym i nie widze roznicy.Jedyna rzecza w budowie takich domow w Polsce jest problem suszenia drewna i jego jakosci.Tam buduje sie z drewna swierkowego tu z sosnowego a to zasadnicza roznica.Tam jakakolwiek sinica eliminuje drewno,tu mowi sie,ze to drobiazg.Tam suszy sie drewno w idealny sposob w mysl wymagan technologicznych.Tu sa tylko suszarki komorowe przydatne do niewielkich ilosci drewna na meble.Tam drewno sezonowane jest przed suszeniem prez 2-3 lata.Tu drewno z lasu,pociete w tartaku,wsadza sie do suszarki,ktora po kilkunastu godzinach nie jest w stanie ustabilizowac poziomu wilgotnosci.Na koniec tam buduje sie dom na 30,maksimum 50 lat.Potem rozwala sie i wywozi na smietnik,starannie czyszczac teren pod nowy dom.Tu buduje sie na kilka pokolen,conajmniej na 100 lat lub do najblizszej wojny. jesli mialbym wyrazic swoja opinie to z powyzszych wzgledow nie budowalbym domu "kanadyjskiego" w Polsce.Mieszka sie w nim tak samo,izolacyjnosc cieplna musi spelniac standarty,ale czy spelnia?Na koniec pytanie:dlaczego te domy nazywa sie "kanadyjczykami"?Wiekszosc,bo 90% domow "szkieletowych" buduje sie w Stanach,powinny nazywac sie "amerykany". Z pozdrowieniami - inzynier budowlany z wieloletnia praktyka w Stanach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Dom drewniany dla niezamoznego na Zachodzie IP: *.hsd1.ma.comcast.net 06.10.06, 00:19 Gość portalu: ast napisał(a): > zreszta tak jak i na zachodzie gdzie sa ta domy dla ludzi niezamoznych www.goehner.com/gates.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edik Re: Dom drewniany dla niezamoznego na Zachodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 08:08 Bravo!!! Rewelacja!!!! Podoba mi się to zagranie, popieram przedmówcę Odpowiedz Link Zgłoś
frankhestain Re: Dom drewniany dla niezamoznego na Zachodzie 06.10.06, 09:38 poczytaj dokladnie dom jest w konstrukcji stalowej laczony klamrami i elementami stalowymi ktore maj imitowac drewno jego rustykalny charakter do czesci drewnianej sprowadzono specjale drewno ktorego nie ma w sprzedazy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: Dom drewniany dla niezamoznego na Zachodzie IP: *.hsd1.ma.comcast.net 06.10.06, 14:02 frankhestain napisał: > poczytaj dokladnie dom jest w konstrukcji stalowej Niezpelnie. Rama jest drewniana. Ale oczywiscie masz racje, ze rozne rozwiazania konstrukcyjne w tym domu sa bardzo nietypowe i oczywiscie dom Gatesa nie jest najlepszym przykladem w dyskusji na temat masowego budownictwa. To byla swiadoma demagogia z mojej strony :-), bo chodzilo mi o to, ze nie maja sensu takie uogolnienia "na Zachodzie drewniane domy to sa domy dla niezamoznych ludzi". W przewazajacej czesci Stanow i w Kanadzie praktycznie wszystkie domy mieszkalne sa oparte na ramie drewnianej ("light frame construction"), nawet te budowane przez bardzo bogatych ludzi, a diabel siedzi oczywiscie w szczegolach. Odpowiedz Link Zgłoś
frankhestain Re: Dom drewniany dla niezamoznego na Zachodzie 06.10.06, 15:16 ok. rama drewniano stalowa fundamenty beton czesc stalowo betonowa zgadzam sie ze niewiele on ma wspolego z przcietnym kanadyjczykiem tak jak i bill g. z przecietnym amerykaninem i abstrachujac od tego czy jest dla niezamoznych czy dla sredniozamoznych to jest pewne ze to budownictwo sie w polsce nie przyjelo mozna sie zastanawiac dlaczego ale to jest fakt tak samo jak z roznych przyczyn nie bedziemy jeszdzic amerykanskimi vanami ktore pala 25 l/100 i maj 6 m dlugosci i nie dlatego ze polacy sa glupsi bo jezeli mieli by interes to nie byloby sentymentow ale dlatego ze nie ma interesu w tym zeby takie domy w polsce stawiac co juz zreszta bylo pisane koszty podobne termin nie wiele krotszy niz murowanego a cala inwestycja to jazda po bandzie i ryzyko a nie ma tez tradycji takiego budowania firm histori i kultury i jeszcze jedno czas ze wszystko co bylo z ameryki lub zachodu jest super dawno mamy za soba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Z Ameryki?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 20:05 > i jeszcze jedno czas ze wszystko co bylo z ameryki lub zachodu jest super dawno > > mamy za soba Jak dlugo bedzie smierdziec potem od kupujacych w polskich supermarkietach tak dlugo bedziecie za "AMERYKA i Europa".Potrwa to jeszcze troche, moze generacje albo dwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as to jest argumet IP: *.acn.waw.pl 07.10.06, 22:32 Jak dlugo bedzie smierdziec potem od kupujacych w polskich supermarkietach tak > dlugo bedziecie za "AMERYKA i Europa".Potrwa to jeszcze troche, moze generacje > albo dwie. taa to jest argument w tej dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Beverly Hills jest z drewna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 20:09 Cale Beverly Hills jest zbudowane z drewna. Tak, styl Kandyjski dla biednych jak to w Polsce sie okresla. Zycze wam kochani przejechac sie ulicami Beverly Hills. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as taaa IP: *.acn.waw.pl 07.10.06, 22:37 Cale Beverly Hills jest zbudowane z drewna. Tak, styl Kandyjski dla biednych > jak to w Polsce sie okresla. Zycze wam kochani przejechac sie ulicami Beverly > Hills. jakie skrupulatne badania zes porobil pewnie do wszystkich cie zaprosili Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: taaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 23:02 pojedz i sam sprawdz jak wyglada to Beverly Hills. Dla logicznie myslacych wszystko powinno byc jasne.Strefa sejsmiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr. x Beverly Hills to atrapa luxusu. IP: *.abhsia.telus.net 08.10.06, 00:19 Stary. Przejedz sie ulicami Monaco lub Luxemburga. Beverly Hills to atrapa luxusu. Polacy nie maja pojecia czym jest "standart amerykanski" bo w swej malomiasteczkowej naiwnosci mysla ze amerykanskie to synonim dobrego. Jakosc to Europa a nie Usa. Wiem bo mieszkam w ameryce. Amerykanie zazdroszcza wielu rzeczy Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
frankhestain eksperyment 06.10.06, 09:46 postaw sobie na dzialce kios ruchu i przemieszkaj w nim zime wstaw sobie olejaka albo farelke a potem pomieszkaj w lecie i bedziesz wiedzial jak jest w kanadyjczyku jest pelno dzialek pracowniczych z altankami mozesz od znajomych pozyczyc na zime a potem zdecyduj Odpowiedz Link Zgłoś
frankhestain szacunek dla pionierow 06.10.06, 10:06 ktorzy stawiaja domy kanadyjskie w Polsce poniewaz budowa domu jest stresem a co dopiero domu ktory jest niewiadoma nie maj zadnej histori wszystkie problemy razy 2 plus niewiadomo jak sie bedzie mieszkac za ile sie sprzeda i czy wogole sie zwroci trzeba byc albo bardzo glupim albo bardzo odwaznym albo moze nieswiadomym wiekszosc tych ktorzy o tych domach pisze same superlatywy nawet jezeli po lekturze muratora lub innej pseudofachowej gazety trzyma sie w swojch pogladach z zacietrzewienia i to jest normalne ludzki ale jezeli juz decyduja sie na dom to i tak stwiaja murowany bo nie bylo ekipy bo teren bo blizej do skladu materialow itp. oczywiscie zaluja ale coz natomiast tym ktorzy sie decyduja na kanadyjczyka duze brawa do odwaznych swiat nalezy rynek i tak zweryfikowal to budownictw to jest promil i na Polskim rynku sie nie przyjal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr.x Re: szacunek dla pionierow IP: *.abhsia.telus.net 06.10.06, 21:01 oplaca sie pod warunkiem ze jest tanszy, polowe albo wiecej. jesli nie to dajcie spokoj. po co??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia Re: Domy kanadyjskie - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 09:43 Mrówko, nie kupuj, nie buduj takiego domu. Mam kuzynkę w Kanadzie i mieszka właśniew takim domu. Kiedyś zleciała ze schodów i przebiła nogą ścianę... Kuzynce nic się nie stało. Czy to dom, czy może luksusowa wersja kartonowej budy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dirty Devil Re: Domy kanadyjskie - warto? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.10.06, 23:14 Gość portalu: Madzia napisał(a): > Mrówko, nie kupuj, nie buduj takiego domu. Mam kuzynkę w Kanadzie i mieszka > właśniew takim domu. Kiedyś zleciała ze schodów i przebiła nogą ścianę... > Kuzynce nic się nie stało. Czy to dom, czy może luksusowa wersja kartonowej > budy? Pozwol mi zgadnac Madziu; jestes zgrabna, dlugonoga blondynka. Zgadlem? Nie? Nic sie nie martw. Nawet jak jestes gruba i brzydka, to przynajmniej myslisz jak rasowa blondynka. Twoj argument przemawiajacy za nie kupowaniem domu zasluguje na zlota czcionke w "zbiorze zlotych mysli" lub przynajmniej na "humor zeszytow" w Przekroju, o ile jeszcze takowy sie ukazuje. Przesledzmy przyklad Madzi w dwoch roznych symulacjach. 1. Symulacja pierwsza (opisana przez Madzie). - Szkody - dziura w scianie, kuzynka cala. - Koszta - w zaleznosci od wielkosci dziury i umiejetnosci wlasciciela- od kilkunastu do kilkudziesieciu dolarow. 2. Symulacja druga- dom "prawdziwy" tzn murowany. - Szkody - dom caly, nawet tynk nie odpadl, kuzynka w gipsie. - Koszta - w zaleznosci od zlozonosci zlamania i czasu rehabilitacji, utraty dochodow, kosztow adwokatow- od kilku do kilkudziesieciu tysiecy dolarow. Nie chce rozwazac przypadku, gdyby zamiast nogi byla to glowa. W pierwszej symulacji pewnie zmian bysmy nie odnotowali, natomiast w drugiej; wachlarz mozliwosci poszerza sie od wstrzasu mozgu do trwalego paralizu, czyli koszta od kilkudziesieciu tysiecy do kilku milionow dolarow. Konkluzja - faktycznie murowany (zgodnie z logiga blondynek) duzo lepszy, tyle ze dla lekarzy, rehabilitantow, adwokatow itp. Troche mniej dla wlasciciela, ale kto by sie nim przejmowal (tu szczery, pelny smiech zadowolonej blond postaci Hi Hi Hi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xz Re: Domy kanadyjskie - warto? IP: 80.54.21.* 09.10.06, 09:12 Tak sobie myślę: - nie ten gatunek drzewa i materiałów drewnopodobnych - inny klimat (wilgotność, słońce) - wątpliwości co do technologii i jakości wykonywanych prac - cena ostateczna niewiele różniąca się od tradycyjnych a już sprawdzonych w naszym klimacie i wykonawstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edyta K. Re: Domy kanadyjskie - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 21:23 Mieszkałam w kanadyjczyku przez 2,5 roku w Polsce, dokładnie w Rogozinie koło Płocka. Budowała ten kanadyjczyk firma Sabatini z okolic Gostynina. Niby dom był poprawnie zbudowany, nic sie złego z tym domem nie działo, ale ja osobiscie kanadyjczyk kazdemu odradze. Po pierwsze, koszty ogrzewania sa drogie. Taki kanadyjczyk szybko sie nagrzewa, ale jescze szybciej wychładza. Koszt ogrzania pradem domku 80m.kw. wynosił miesiecznie 700zł i ja w tym domku zima marzłam. Zimno w moim byłym kanadyjczyku odczuwali rowniez znajomi i rodzina, ktorzy do mnie przyjezdzali. Kolejna sprawa, jak ktos juz tu wspomniał, kanadyjczyki to głosne domy. Droga szli ludzie, rozmawiali i ja te rozmowe słyszałam w domu mimo ze miałam zamkniete okna. Gdy w nocy na sasiednich działkach ujadały psy, my słyszelismy to ujadanie przy zamknietych oknach jakby te psy szczekały w naszym domu. Rezultat - noce nieprzespane. Jakiez było moje zdziwienie gdy siedzac u sasiadki w murowanym domu widziałam przez okno jej wielkiego psa biegajacego wzdłuz płotu, otwierajacego i zamykajacego morde co chwila, a nie słyszałam jego szczekania. No i w koncu po trzecie to kanadyjczyk jest baaaaaardzo trudno sprzedac. Trzeba praktycznie zjechac z ceny i to duzo, ja sprzedajac sporo straciłam. Ludzie boja sie kupowac kanadyjczyki, nie znaja tej technologi i nie dziwie sie im. Teraz mieszkam w solidnym, murowanym domu z suporeksu (połtora pustaka plus styropian) o powierzchni 300 m.kw. i widze kolosalna roznice. Ogrzewane jest 100m.kw.- parter i 100m.kw.- piwnica. w piwnicy jest piec miałowy i 2 kaloryfery, na parterze 3 pokoje, kuchnia, lazienka, przedpokoj i przedsionek, w kazdym pomieszczeniu jeden kalortfer,a w salonie 2. Poddasze 100m.kw. jest na razie niezagospodarowane i nieogrzewane. Koszt miesiecznego ogrzania tego domu to 280 zł (tona miału) i jest tak cieło, ze trzeba kazdego dnia zima otwierac na 10-15 minut okna bo chwilami nie idzie wytrzmac. Gdy moje dzieci z dziecmi sasiadow szaleja, graja w piłke i dra sie na posesji, pod oknami, ja ich w domu nie słysze, kiedy mam zamkniete okna.Nie słysze rowniez szczekania psow swoich ( mam 3 psy, dwa wielkie i jeden mały ), ani tym bardziej psow sasiadow gdy mam pozamykane okna w domu. No i nareszcie odnosze wrazenie, ze mieszkam w prawdziwym domu, a nie w domku z tekturki-tak sie czułam mieszkajac w kanadyjczyku. Odradzam kanadyjczyki,a polecam domy murowane. Takie jest moje zdanie i go nie zmienie. Dla wyjasnienia: nie jestem Edyta z porzednich postow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kanadol nie warto? IP: 142.179.204.* 20.11.06, 15:55 mieszkam w kanadzie i mieszkam w domu z dykty. w lato w domu jest duszno i nawet otwierane okna nie pomagaja, dlatego niezbedna jest klimatyzacja (posrednio dlatego amerykanie zuzywaja tyle energii bo maja domy kiepskiej jakosci), w zime nie jest zle dopoki dziala ogrzewanie. jak juz pisalem, byloby warto gdyby kosztowaly polowe murowanego. jesli nie sa duzo tansze to po co kombinowac???? Odpowiedz Link Zgłoś
tanitazaitceva Re: Domy kanadyjskie - warto? 25.02.19, 07:38 Projektowanie wnętrz, projekty pod klucz, profesjonalne biuro projektowe, architekci z pasją!tz-interior.com/ Odpowiedz Link Zgłoś