Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Problemy z udokumentowaniem dochodów -US

    IP: 213.158.197.* 28.04.03, 16:28
    Mam pytanie do osób, które wiedzą coś na temat gdy Urząd Skarbowy wzywa do
    udokumentowania skąd pochodzą pieniądze na kupno mieszkania.
    Jak wiadomo przy kupnie mieszkania często finansowo pomagają rodzice. Jak
    udokumentować urzędowi skarbowemu skąd pochodzą pieniądze na taki zakup,
    jeśli z pitów moich i żony sumaryczna kwota jest niższa od kwoty zakupu. Poza
    tym od kiedy mogę do tych rozliczń włączyć dochody żony (kupowałem mieszkanie
    na raty jeszcze przed naszym małżeństwem). Czy jeśli kupowałem na raty to
    urząd bedzie żądał potwierdzania na każdą ratę, czy sumaryczną kwotę zakupu
    mieszkania w momencie wpłacenia ostatniej raty. W jaki sposób po fakcie
    zakupu mieszkania można udowodnić U.S. darowiznę/pożyczkę od rodziców, lub
    inny sposób na przekazanie pieniędzy (wesele,...). I najgorsze co w przypadku
    gdy urząd skarbowy wykaże, iż dysponowana przezemnie kwota była niższa niż
    kwota zakupu, jakieś 30-40 tys.
    Proszę o pomoc.
    Obserwuj wątek
      • Gość: jarekZ Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 126.33.13.* 29.04.03, 07:56
        Twoje problemy są wzięte chyba z sufitu.
        Jeszcze się nie spotkałem z sytuacją, nie słyszałem od kogokolwiek, żeby US
        wzywał na kontrolę i pytał o źródła dochodów, z których ktoś kupił mieszkanie.
        Powiedz co skłania Cię do takich pytań na forum? Jakaś konkretna sytuacja???
        • Gość: Dota Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.bank.bgzsa.pl / 192.168.31.* 29.04.03, 09:02
          problem nie jest z sufitu, to prawda i szczerze mówiąc ja też jestem
          zainteresowana szczegółami, jeśli ktoś wie więcej na ten temat bo
          już "spowiadał się" w US to proszę o pomoc. Z doświadczenia wiem, że kilka lat
          temu wystarczało US potwierdzenie przelewu z Banku na rzecz SM, Developera itd.
          chodziło głównie o to czy pieniądze pochodzą z konta bankowego. A zazwyczaj
          takiech wpłat dokonuje się za pośrednictwem Banku....
        • Gość: finka Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.de.ibm.com 30.04.03, 10:59
          Gość portalu: jarekZ napisał(a):

          > Twoje problemy są wzięte chyba z sufitu.
          > Jeszcze się nie spotkałem z sytuacją, nie słyszałem od kogokolwiek, żeby US
          > wzywał na kontrolę i pytał o źródła dochodów, z których ktoś kupił mieszkanie.
          > Powiedz co skłania Cię do takich pytań na forum? Jakaś konkretna sytuacja???


          To masz fart, bo mnie wzywali. Oczywiście natychmiast zaczęłam pytać ludzi i
          okazało się, że połowa znajomych też była na dywaniku. Problem jest poważny, bo
          wszelkie dochody trzeba UDOKUMENTOWAĆ - tu sytuacja jest trochę odwrotna niż w
          sądzie (to nie tobie udowadniają winę, wylko ty musisz udowodnić, że jesteś w
          porządku). Darowizna od rodziców na kwotę wyższą niż kilka tysięcy powinna być
          spisana, bo trzeba było od tego zapłacić podatek (to samo z pożyczką)!
          Naturalnie nie zrobiłeś tego, więc ogłaszając, że dostałeś np. 30 tys. od
          rodziców możesz najwyżej zapłacić dodatkową karę. Uwaga - moja siostra, która
          powiedziałam, że część kasy dostali na weselu została poinformowana, że jeśli
          nie ma dokumentu darowizny(?!) od każdego z gości, to pani tych dochodów nie
          zaliczy... (chyba trafiła na wredną babę). Tak samo nie chcieli mi zaliczyć
          dochodów z zagranicy (z 1989 roku), choć miałam kwitek z portąconym w UK
          podatku (ponoć powinnam zapłacić jakiś podatek po przyjeździe do Polski). Mi
          brakowało o wiele mniej (chyba z 6 tysięcy) - ale mnie wzywali w 1996;
          odczepili się po złożeniu oświadczenia, że przez cały czas byłam na utrzymaniu
          rodziców/mnóstwa kochanków itd (i co za tym idzie wszystkie zarobione przeze
          mnie pieniądze szły na mieszkanie).
          A swoją drogą trzeba wiedzieć, że oni wzywając takiego delikwenta w ogóle nie
          sprawdzają najpierw jego dochodów (co się okazało w trakcie mojej wizyty);
          wezwali też mojego kumpla, który miał pokrycie wszelkich wydatkow i to z górką,
          bo zawsze świetnie zarabiał. Problem w tym, że nigdy nie wiadomo, na kogo się w
          US skarbowym trafi, a sprawy sa jakoś subiektywnie rozpatrywane.
        • Gość: trzeżwychyba Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.03, 20:07
          to ty chłopie jeszcze mało wiesz us się czepia wszystkiego są po to stworzeni
          przecież
      • Gość: moze tak Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 217.8.186.* 29.04.03, 09:29
        A ile lat pracujesz?
        Czy przez te wszystkie lata w sumie nie zarobiles tyle ile kosztuje mieszkanie?
        Przeciez przez ten czas rodzice mogli wspierac cie finansowo w zakresie
        utrzymania i tak czesto sie dzieje a ty w tym czasie grzecznie odkladales
        pieniazki na mieszkanie.
        Prezenty slubne dostales w gotowce od kazdego po trochu ale bylo duzo gosci.
        Jesli nadal za malo to moze Twoja zona, ktora byla wtedy jeszcze dziewczyna
        dokladala sie do rat bo juz wiedziala, ze sie pobierzecie.
        Czy mieszkanie jest spoldzielcze czy hipoteczne?
        Jesli spoldzielcze to wplacajac wspolnie raty nie mogliscie
        kupowac mieszkania na wspolwlasnosc bo tam trzeba byc w malzenstwem
        zatem po prostu ci zaufala :))

        • Gość: $ Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 217.8.186.* 29.04.03, 09:33
          Moement, tzn ze nie moge kupic mieszkania spoldzielczego razem z moim
          chlopakiem na zasadzie wspolwlasnosci (ja daje polowe kasy i on druga polowe)?
          Ma nadzieje ze to nie prawda...
          • Gość: moze tak Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 217.8.186.* 29.04.03, 09:48
            Ustawa o wlasnosci mieszkan spoldzielczych zmienila sie niedawno chyba od 2002
            i teraz juz mozna kupic ale nadal spoldzielnie jako czlonka wpisuja
            tylko jedna z osob chyba ze to malzenstwo wtedy moze byc dwie.
            Wczesniej ustawa nie pozwalala na spoldzielczosc w konkubinacie ;))
            • Gość: pawel Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.computerland.pl 30.04.03, 16:04
              Z tego co wiem, to nierząd nie jest opodatkowany :).
              • vampi_r Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US 30.04.03, 16:39
                Gość portalu: pawel napisał(a):

                > Z tego co wiem, to nierząd nie jest opodatkowany :).

                W zeszłym roku wzywali moją znajomą, bo zbudowała dom.
                Oczywiście majętni rodzice bardzo mocno pomagali.
                Wychodziło tak, że przez 10 lat pracy koleżanka zarobiła na półdomu i musiała
                wszystko odkładać.

                Koleżanka poszła do US i powiedziała, że na resztę zarobiła świadcząc usługi
                seksualne.
                No i w sumie dali jej spokój.

                Drugi sposób, jaki mi przychodzi do głowy, to przyznanie się do
                nieopodatkowanych dochodów, ale więcej niż sprzed 5 lat.
                Mozesz powiedzieć, że 6 lat temu podłapałeś jakąs fuchę dobrze płatną na czarno.
                W tym przypadku chyba również fiskus może ci naskoczyć, bo po 5 latach
                niezapłacenie podatku się przedawnia.
                • Gość: Sylwia Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 195.94.198.* 21.05.03, 12:45
                  Mieszkam z moim narzeczonym. Slubu jeszcze nie mamy. Bedzie w sierpniu. W maju
                  kupujemy mieszkanie. Pieniadze on daje, ale umowa bedzie na nas obydwoje.

                  Gdyby urzad nas sprawdzil, brakuje mi okolo 100 tysiecy zlotych. To czy tez
                  moge powiedziec, ze z nierzadu tyle zarobilam?

                  I jeszcze nieco inna sprawa - jesli umowa bylaby tylko na niego, to czy po
                  slubie mozna ja jakos zmieic, zeby to mieszkanie prawnie bylo nasze, a nie
                  tylko jego?
                  pzdr,
                  Sylwia
                  • Gość: Bebiak Re: Do Sylwii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.03, 21:56
                    Gość portalu: Sylwia napisał(a):
                    > I jeszcze nieco inna sprawa - jesli umowa bylaby tylko na niego, to czy po
                    > slubie mozna ja jakos zmieic, zeby to mieszkanie prawnie bylo nasze, a nie
                    > tylko jego?
                    Po ślubie będziecie mogli zawrzeć umowę rozszerzenia wspólności ustawowej.
                    Polega ona na tym, że Twój mąż przenosi to mieszkanie ze swojego majątku
                    odrębnego do Waszego majątku wspólnego i stajecie się jego właścicielami na
                    zaasadch umownie rozszerzonej wspólności ustawowej. Od razu Cię uprzedzam o
                    dwóch szalenie istotnych rzeczach:
                    1. znajdziesz mnóstwo notariuszy, którzy odmówią Ci sporządzenia takiej umowy
                    tylko w związku z tym mieszkaniem, bo stwierdzą, że na konkretny przedmiot
                    rozszerzyć wspólności nie można, a można tylko tzw. rodzajowo np. na wszystkie
                    przedmioty nabyte przed zawarciem związku małżeńskiego (bez wymieniania
                    składników), ale znajdziesz też i takich, którzy nie bedą widzieli problemu w
                    sporządzeniu takiej umowy (cóż: spór prawny, ale póki co od wielu lat żadna z
                    koncepcji nie może być odrzucona jako błedna);
                    2. Twojego męża nikt (w tym Ty) nie będzie mógł zmusić do zawarcia takiej
                    umowy. Jeśli będzie wyrażał taką wolę aby ją zawrzeć to OK, a jeśli powie: nie?
                    No to nie ma siły - nie będziesz właścicielką, niestety.
                    Pozdrawiam Cię serdecznie i powodzenia.
                    • sylwiastep Re: Do Sylwii 06.06.03, 15:00
                      Dzieki serdeczne, Bebiak, jestes niezastapiony/a. Juz kupilismy mieszkanie,
                      razem, 50/50, i trudno, bede prostytutka, jakby co... ;)
      • Gość: pawel Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.murowana-goslina.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 09:43
        kiedyś wystarczało powiedzieć, że ma się pieniążki np. ze zbioru runa leśnego
        (osiągany z tego tytułu przychód jest chyba nadal zwolniony z opodatku).
        Wyglądało to dość śmiesznie, ale w pewnym, znanym mi przypadku podziałało
      • Gość: Wicio Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.03, 00:08
        Ja na wszelki wypadek sporządziłem umowę darowizny (rodzice mnie obdarowali) i zapłaciłem jakiś tam podatek. W sumie kilka tysięcy :( bo darowizna była spora. Miałem dość dużo lewych dochodów i musiałem to jakoś ukryć. Ale nie wzywali mnie a minęły już 3 lata od kupna mieszkania
        • Gość: romek Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 213.158.197.* 06.05.03, 16:37
          Gość portalu: Wicio napisał(a):

          > Ja na wszelki wypadek sporządziłem umowę darowizny (rodzice mnie obdarowali) i
          > zapłaciłem jakiś tam podatek. W sumie kilka tysięcy :( bo darowizna była spora.
          > Miałem dość dużo lewych dochodów i musiałem to jakoś ukryć. Ale nie wzywali mn
          > ie a minęły już 3 lata od kupna mieszkania'

          Tak jest najlepiej.

          - Ojciec faceta daje synowi 10k (dokładnie 9.6k) - bez podatku
          - Ojciec faceta pożycza synowi 10k - pożyczka do tej kwoty bez żadnych opłat
          - Ojciec dziewczyny daje córce 10k
          - Ojciec dziewczyny pozycza córce 10k.

          W sumie bez żadnych problemów można wykombinować 40k PLN.
          Więcej się nie da, bo limity już się pojawiają.

          Ale mnie np. 40kPLN w zupełności wystarcza i rozwiązuje sprawę.

          • Gość: uncja Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.de.ibm.com 23.05.03, 12:23
            Gość portalu: romek napisał(a):

            > > Ja na wszelki wypadek sporządziłem umowę darowizny (rodzice mnie obdarowal
            > i) i
            > > zapłaciłem jakiś tam podatek. W sumie kilka tysięcy :( bo darowizna była s
            > pora.
            > > Miałem dość dużo lewych dochodów i musiałem to jakoś ukryć. Ale nie wzywa
            > li mn
            > > ie a minęły już 3 lata od kupna mieszkania'
            >
            > Tak jest najlepiej.

            Najlepiej (i najtaniej) wychodzi, jak po prostu rodzice kupią mieszkanie i
            przekażą je darowizną. Zawsze łatwiej udokumentować dochody jak się ma 25-letni
            staż pracy niż 5-letni na przykład.
            >
            > - Ojciec faceta daje synowi 10k (dokładnie 9.6k) - bez podatku
            > - Ojciec faceta pożycza synowi 10k - pożyczka do tej kwoty bez żadnych opłat
            > - Ojciec dziewczyny daje córce 10k
            > - Ojciec dziewczyny pozycza córce 10k.


            UWAGA! jeśli kwota pożyczki przekracza kwotę wolną od podatku od spadku i
            darowizn, to płaci się podatek (czy też opłatę skarbową)!!! Jak mi wyjaśniła
            pani w skarbowym, stosuje się te same limity, tzn bez opłat do kwoty limitu
            masz albo darowiznę albo pożyczkę. Ponieważ miałam darowiznę na całą kwotę +
            umowę pożyczki na kolejną, od tej drugiej zapłaciłam podatek. Jeśli natomiast
            nie ma pisemnej umowy pożyczki, to urząd traktuje to tak jakby jej w ogóle nie
            było!

            >
            > W sumie bez żadnych problemów można wykombinować 40k PLN.
            > Więcej się nie da, bo limity już się pojawiają.
            >
            > Ale mnie np. 40kPLN w zupełności wystarcza i rozwiązuje sprawę.
            >
          • Gość: jar Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.eu.org 09.10.03, 21:13
            Opcja ta jest do poszerzenia tzn:
            -matka moze:
            darowac dziecku ok 9600 zl oraz pozyczyc 9600 zl
            -ojciec rowniez moze:
            darowac oraz pozyczyc po 9600 zl
            Razem to ok 38000
            Biorac pod uwage narzeczona(narzeczonego) kwota sie podwaja.
            W gre wchodzi tez rodzina 1 stopnia (po ok 7500) oraz 2 stopnia.Oczywiscie
            ewentualne udowodnienie dochodow spoczywa na rodzinie.
            Jest to bez opodatkowania. Do urzedu sklada sie oswiadczenie o darowiznie
            (mozna wziac za ok 15 zl poswiadczenie) Informacja jest sprzed dwoch dni z
            urzedu skarbowego z "pokoju" darowizny. Najlepiej o wszystkie podobne sprawy i
            szczegoly pytac w urzedzie skarbowym
      • Gość: mola Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 193.59.173.* 06.05.03, 19:28
        Ciągali mnie kilka razy, mimo że wiekszość kwoty na kupno mieszkania pochodziła
        ze sprzedaży poprzedniego. Brakowało ok. 40 tys, na co - jak mi sie naiwnie
        zdawało - miałam pełne pokrycie w dochodach z kilku ostatnich lat. Usiłowali mi
        wykazać, ze nie mogłabym utrzymać sie z dzieckiem za ok. 1000 zł miesięcznie. A
        ja z kolei że: 1) alimenty na dziecko (których PIT-y nie uwzględniają), 2)
        żywią i bronią mnie moi rodzice. A oni, że to sie nie liczy. W końcu była
        awantura, bo ja przyniosłam zaświadczenie z banku, że parę lat temu miałam
        lokatę na jakieś 30 tys. (oczywiście nieopodatkowana darowizna rodziców), a
        paniusia kierownik mi na to, że ona tego nie policzy mi do dochodu, co
        najwyzszej odsetki od lokaty (!!!). Złożyłam oświadczenie, że "posiadałam
        oszczędności zgromadzone przed 1998 r." (przedawnienie, więc teoretycznie nie
        moga dochodzić pochodzenia). Paniusia pytała skad te oszczędności, a ja że 10
        lat temu zarobiłam je we Francji. Odstukać, więcej nie wzywali. Ale trzeba
        uważać, co sie mówi, a zwłaszcza pisze i nie dać się skołować. Mnie ktoś
        radził, żeby zasłaniać się pożyczką, ale nie weim, może to też musi być
        poswiadczona umowa?
        • Gość: Bebiak Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.03, 20:00
          Umowa pożyczki (żeby się na nią powoływać) musi być zarejestrowana w US i
          trzeba zapłacić 2% podatku od czynności cywilnoprawnej. Pozdrówka
          • Gość: Jacek Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 195.94.201.* 07.05.03, 09:24
            Gość portalu: Bebiak napisał(a):

            > Umowa pożyczki (żeby się na nią powoływać) musi być zarejestrowana w US i
            > trzeba zapłacić 2% podatku od czynności cywilnoprawnej. Pozdrówka

            Nie do końca: umowa pożyczki może być także ustna, a pewne pożyczki (np. między
            członkami rodziny z I gr. pod.) są zwolnione z tego podatku.
            • Gość: Bebiak Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.03, 19:34
              Jeśli zawarta została umowa pozyczki ustna to nei możesz się na nią powoływać w
              rozumieniu tłumaczenia się w US, a od podatku zwolnione są te pożyczki w I
              grupie podatkowej, które nie przekraczają kwoty wolnej od podatku od darowizny
              (czyli to obecnie ok. 9.600 zł.) Pozdrowionka
      • Gość: kaka Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.kghm.pl 07.05.03, 10:51
        US doczepia się do wszystkiego czego może, wśród znajomych też miałam taką
        sytuację. Musieli wykazać wszyskie pożyczki np z zakładu pracy np. PKZP.
        Jeśli pomagali Wam rodzice i dawali wam pieniądze powinniście spisać umowę
        pożyczki z rodzicami, wtedy trzea zgłosić się do US i zapłacić podatek od
        czynności cywilnoprawnych na którego zapłacenie jest 14 dni. Dochody żony mogą
        być doliczone od dnia zawarcia związku małżeńskiego. Jeśli chodzi o pieniądze z
        wesela to US może się doczepić że nie zapłaciliście podatku od dochodu (więc
        lepiej się nie przyznawać). Jeśli kupowaliście na raty to można przedstawić
        sumaryczną kwotę a jeśli macie kwity to kwity zapłaty na raty. Musicie robić
        wszystko aby US nie uznał że wydalićcie więcej niż mieliście.
        Pozdrawiam i życzę powodzenia z US
      • Gość: Jacek Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 195.205.152.* 08.05.03, 15:04
        A ja sie jeszcze zapytam fachowców. Czy jeśli mam książeczkę mieszkaniową
        (zarejestrowaną na mnie) i rodzice wpłacają na nie kasę od kiedy skończyłem 5
        latek to czy przy kupnie mieszkania wkład + premia z książeczki jest traktowana
        jako darowizna od rodzica czy są to "moje" pieniadze?
        Pozdrawiam
        Jac
        • Gość: kaka Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.kghm.pl 09.05.03, 14:48
          Jacku.
          jeśli chodzi o książeczkę to są twoje pieniądze i wydatkowanie ich możesz
          przedstawić do rozliczenia z US.
      • Gość: Andrzej11 Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 20:59
        Znam problem z autopsji. Ale mnie pomagał człowiek z innego US niż miałem sie
        spowiadac. Oto kilka porad:
        1. Masz obowiązek wytłumacztć się tylko z 80% kwoty wydatkowanej. Reszta musi
        zostać obligatoryjnie uznana przez US jako równowartość prezentów ślubnych,
        drobnych (nierejestrowanych) porzyczek od rodziny.
        2. Manewry awaryjne - umowa użyczenie, która jest traktowana jako umowa
        depozytu nieprawidłowego zawarta ponad 5 lat temu, od czego trzeba zapłacić
        opłatę skarbową jak od normalnej porzyczki (około 500 PLN od 30000).
        3. Drugi manewr awaryjny - znajdujesz gościa np. jubilera i sporządzacie umowę,
        że on kupił od ciebie ileś tam kilogramów złomu złota lub innych metali
        szlachetnych (opłata skarbowa chyba 3%).

        Uwaga ogólna.
        Niestety prawo (w tym fiskalne) jest dla tych, którzy je znają, a paniusie w US
        są różne, albo Ci będzie chciała pomóc albo zaglebić, zależy jak trafisz.
        Ja ze swoim problemem nachodziłem się około pól roku zanim dostałem pismo o
        umorzeniu postępowania sprawdzającego, w związku z dostarczeniem wiarygodnych
        wyjaśnień.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Kati Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 62.181.175.* 29.05.03, 12:14
          A czy US może zażyczyć sobie wyciągów z konta celem sprawdzenia, czy kupujący
          mieszkanie miał wystarczające środni i z jakich źródeł?
          • Gość: Ania Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 80.48.150.* 10.06.03, 23:45
            Jeżeli przyjmuję opcję darowizny (rodzice-mi), to czy również ich narażam
            na "trzepanie" przez US? Od jakiej kwoty muszę zapłacić darowiznę i ile ona
            wynosi? Pomóżcie proszę. Dziękuję.
            • Gość: Krzysztof Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.daewoo.com.pl / 172.17.29.* 11.06.03, 15:34
              Prawdopodobnie tak - nie znam tego z autopsji. Natomiast doswiadczyłem następujących "posunięć"
              U.S.:
              1 U.S. analizował dochody tylko z ostatnich 5 lat (PIT"y kazali dostarczyć, choć składano je corocznie do
              tego samego U.S.) - oszczędnosci z lat poprzednich nie miały dla US żadnego znaczenia ?! NIE BYŁO
              TŁUMACZENIA kilkunastoletnim stażem pracy i mieszkaniem kątem u Rodziców.
              2. U.S. żadał udowodnienia 100 % pokrycia kosztów zakupu mieszkania (nie 80 % - jak Ktos pisze na
              forum) - oczywiscie po odliczeniu kosztów utrzymania (na niezłym poziomie).
              3. Trzeba uważać na różne "chwyty", sugerowanie jakis dodatkowych źródeł dochodu (a podatek był
              zapłacony ???).
              4. Choć obecnie płaci się "belkę" od oszczędnosci, dla panienek z U.S. twoje oszczędnosci leżały w
              bankach latami NIEOPROCENTOWANIE ( a przecież w latach poprzednich było to po kilkanascie %).
              5. U.S. stara się "zastraszyć" podatnika, nie podawać mu konkretnych zarzutów.
              Należy się przygotować na rozmowę, w której U.S. nie używa argumentów, prowadzi dziwne własne
              obliczenia starając się nie ujawnić ich Tobie, a podchodzi to tematu z pozycji "siły". Główny ich argument
              to "nie, bo nie". Za wprowadzanie Podatnika w błąd chyba jeszcze nikt z U.S. nie ucierpiał.
              Wszystkim uczciwym podatnikom, a odnoszę wrażenie, że w większosci takich się czepiają - życzę
              powodzenia.
            • Gość: Krzysztof Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.daewoo.com.pl / 172.17.29.* 11.06.03, 15:48
              Jeszcze cos :
              Poniżej akapity n.t aktualnych podatków.
              Od zarejestrowania umowy w U.S. pobierają chyba 15 PLN. Sprawdź w swoim U.S.
              KWOTY WOLNE
              Według nowych przepisów podatek od spadków i darowizn osoby należące do:
              I grupy podatkowej płacić będą, gdy wartość nabytych pieniędzy, rzeczy lub praw majątkowych przekroczy
              9637 (poprzednio 9057 zł),
              II grupy podatkowej - gdy wartość ta wyniesie 7276 zł (poprzednio 6838 zł),
              III grupy podatkowej- gdy wyniesiona ona 4902 zł (poprzednio 4607 zł).
              Podatek płaci się od nadwyżki ponad kwoty wolne.
              Limity te obejmują okres 5 lat i dotyczą dóbr uzyskanych od jednego darczyńcy lub spadkodawcy.

              DAROWIZNY NA CELE MIESZKANIOWE
              Wysokość darowizny na cele mieszkaniowe (pieniędzy lub np. materiałów na budowę) zwolnionej z
              podatku wynosi:
              od jednej osoby - 9637 zł (poprzednio 9057 zł),
              od kilku osób (np. ojca i matki) - 19.274 zł (poprzednio 18.114 zł).
              Limity tego zwolnienia obejmują okres 5 lat, licząc od pierwszej darowizny. Przysługuje ono tylko
              należącym do I grupy podatkowej i obowiązuje niezależnie od kwot wolnych od podatku.
              • Gość: camina Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 2.4.STABLE* / *.dolsat.pl 11.09.03, 08:27
                Poruszony problem dotyczy również mnie, więc proszę o odpowiedź.
                Jeżeli od matki i ojca można dostać 19 274 zl to my (z narzeczonym kupiliśmy
                mieszkanie po połowie) nie musimy sie marwić skoro dostaliśmy 30 tys. od
                rodziców moich i jego? Reszta była z kredytu.

                Jak nie to będę mówić, że podczas studiów pracowałam pod latarnią.

                JAk nie sporządziliśmy aktu darowizny przed kupnem (2 mies.temu) to możemy go
                zrobić teraz z wsteczną datą? Czy muszę ją zgłosić od razu czy czekać na
                kontrolę Skarbówki?

                A tak w ogóle to szlag mnie trafia, że ten Urząd bardziej kontroluje młodych,
                uczciwych ludzi, którzy tylko dzięki rodzicom cokolwiek mają, niż tych
                zafajdanych biznessmenów,czy polityków.
      • Gość: natala Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.etel.net.pl 10.09.03, 18:53
        Gość portalu: al napisał(a):

        > Mam pytanie do osób, które wiedzą coś na temat gdy Urząd Skarbowy wzywa do
        > udokumentowania skąd pochodzą pieniądze na kupno mieszkania.
        > Jak wiadomo przy kupnie mieszkania często finansowo pomagają rodzice. Jak
        > udokumentować urzędowi skarbowemu skąd pochodzą pieniądze na taki zakup,
        > jeśli z pitów moich i żony sumaryczna kwota jest niższa od kwoty zakupu. Poza
        > tym od kiedy mogę do tych rozliczń włączyć dochody żony (kupowałem mieszkanie
        > na raty jeszcze przed naszym małżeństwem). Czy jeśli kupowałem na raty to
        > urząd bedzie żądał potwierdzania na każdą ratę, czy sumaryczną kwotę zakupu
        > mieszkania w momencie wpłacenia ostatniej raty. W jaki sposób po fakcie
        > zakupu mieszkania można udowodnić U.S. darowiznę/pożyczkę od rodziców, lub
        > inny sposób na przekazanie pieniędzy (wesele,...). I najgorsze co w przypadku
        > gdy urząd skarbowy wykaże, iż dysponowana przezemnie kwota była niższa niż
        > kwota zakupu, jakieś 30-40 tys.
        > Proszę o pomoc.


        Cześć,

        nie miałam czasu czytać wszystkich listów i nie wiem Al, czy uzyskałeś już
        odpoiwedź na swoje pytanie. Ja posiadam pewną wiedzę na ten temat, ponieważ
        sama kupuję z mężem mieszkanie i też otrzymaliśmy pieniądze od rodziców.

        Otóż można od każdego z rodziców otrzymać na cele mieszkaniowe maksymalnie po
        ok 9.600 i nie płacić od tego podatku. Trzeba jednak sporządzić umowę
        darowizny, którą należy następnie złożyć w US darczyńcy. Kwoty powyżej
        wymienionej podlegają już opodatkowaniu. Jednak należałoby to, tak jak w naszym
        przypadku zrobić jeszcze przed kupnem mieszkania, tak sądzę.
        Od dziadków (grupa II) można otrzymać ok. 7.000, a od osób obcych (koleżanki,
        koledzy) zdaje się 4.000(grupa III). Dokładne dane można uzyskać w Urzędzie
        Skarbowym w dziale Darowizn lub przeczytać w ustawie o darowiznie.

        Natomiast nie ma co się łudzić. Kontrole przy zakupie mieszkań zdarzają się
        bardzo często.
        Ja już psychicznie się do niej przygotowuję...
        Powodzenia
        • lutraki Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US 11.09.03, 09:03

          Witam,
          Ja wlasnie 2 miesiace temu kupilam mieszkanie w spoldzielni. Pieniadze
          pochoidzily od dziadkow i rodzicow. Caly wklad na mieskzanie 90% jest moj, 10%
          mojego narzeczonego. Do ksiaf wieczystych tez tak zosstalo wpisane. Jak bed
          miala udokumentowac US skad mialam kase? Dodam ze mam 26 lat i dopiero co
          zaczelam pracowac? To,ze pieniadze byly przelane z kata to o niczym nie
          swidczy. Co robic?

          ANETA
          • kalinka11 Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US 11.09.03, 10:33
            czesc!!! Darowiznami zajmowałam sie jakies dwa miesiące temu i juz mysłałam, ze
            wiem wszystko, a teraz po przeczytaniu tych wszystkich postów - nie wiem nic!!!
            I nie wiem, czy dobrze zrobiłam. Mam taka sytację: mieszkanie kupiłam pod
            koniec lipca. "Dostałam" od may, taty, babci około 40 tysięcy (reszta z
            kredytu). Przed planowanym podpisaniem aktu notarialnego poszłam grzecznei do
            US i chciałam zarejestrować umowy darowizny. Przy czym akurat te 40 tysięcy w
            rozłożeniu na trzy ww osoby z rodziny (I grupa podatkowa) były kwotami wolnymi
            od podatku. Najpier poszłam do US mojej mamy i tam zaczęły się schody. Z tego
            co myślałam na początku miałam zamiar zarejestrować: jedną darwozinę na 9637
            jako ogólną od mamy, drugą na taka sama kwote na cele mieszkaniowe. Ta sama
            sytacja w przypadku Taty. Plus dodatkowo ta sama kwota jako darwozina ogólna od
            Babci (w jej oczywiście US). Panie w US mamy stwierdziły: a) że po co mam dwa
            razy rejestrować umowy po 9637 od mamy i płacic dwa razy po 11 zł za znaczek
            skarbowy, jak mogę zarejestrować jedną darowiznę od mamy na kwotę 19274 PLN z
            zaznaczeniem ze to na zakup mieszkania. I ze ta sama sytacja może być w
            przypadku Taty, b) ale że te darowizny mam rejestrować nie przed faktycznym
            kupnem mieszkania tylko dopiwro wtedy jak bede mieć akt not. Bo one to muszą
            zobaczyć, ze rzeczywiscie pieniadze poszły na mieszkanie. Tak tez zrobiłam.
            Poszłam do US gdzieś tak 3 tygodnie po akcie ale wtedy Pani już nei chciała
            oglądać aktu (mówiąc ze ja to nie interesuje..??) LAe to akurat najmniejszy
            problem chyba.
            Ja mam teraz pytanei: czy tę kwotę 19274 mogę też zarejestrować w US Taty jako
            darowizna na cele mieszkaniowe, czy już wyczerpałam ten limit wolny od
            podatku??? Czy w takim razie tata może mi coś jeszcze darować??
            Aha, i jeszcze jedno: jak babcia poszła do swojego US z zamiarem rejestracji
            swojej darwoizny to Panie jej powiedziały, że w ogóle tego nei musi robic, bo
            to kwota wolna od podatku i po co wydawać 11 zł na opłatę skarbową...
            Pomocy!!!!!
            • Gość: smigly Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.wetzel.pl / 192.168.1.* 11.09.03, 11:26
              Moja znajoma udawadniala przed Urzedem Skarbowym skad wziela kase na
              > remont mieszkania. Bylo tak, ze wystapila o zwrot podatku. Wezwano ja i
              > zadano pytanie -skad przy pani zarobkach miala pani pieniadze na remont w
              > wykazanej skali. Ona na to - a prosze pana - to WY udowodnijcie mi ze mam
              > je nielegalnie a nie JA mam udawadniac ze uczciwie zarobilam. Urzedas
              > zbaranial. Bedzie pani miala klopoty, to PANI ma udowodnic ze NIE JEST "
              > pani garbata i nie jest pani wielbladem" - czyli skad pani miala
              > pieniadze? Poszla do adwokata - ten poradzil jej sposob i tak zrobila.
              > Zglosila sie do urzedu skarbowego ponownie i napisala oswiadczenie iz
              > pieniadze zarobila z czystej prostytucji. Alfonsa nie miala, kasa od
              > klienta szla wprost do kieszeni - okreslila na pismie dokladnie ile razy
              > sie puscila, jaka byla stawka za numerek i ladnie jej wyszla brakujaca do
              > wykazania kwota. Urzednik po raz wtóry zbaranial ale NIC nie mógl zrobic
              > bowiem:
              > 1. Czerpanie korzysci z prostytucji przez osobe trzecia jest zakazane
              > (nierzad), zas prostytucja jako taka w ramach dwóch osób - jest legalna i
              > nie ma podstawy prawnej by jej zakazac.
              > 2. Podatku od prostytucji sie nie placi, poniewaz w roli alfonsa
              > wystepowalby urzad skarbowy a co za tym idzie - panstwo.
              > A to jest zakazane przez Kodeks Karny, wiec dziwka chcac placic podatek od
              > swej dzialalnosci - zlamalaby prawo.
              > Ot metoda !
              > BTW - jest jeszcze jedna metoda wykazania przed urzedem skarbowym skad
              > mialo sie kase. Nalezy napisac oswiadczenie ze pieniadze zarobilo sie z
              > przydroznej sprzedazy runa lesnego - jagody, borówki lub maliny. Wedle
              > ustawy podatkowej - zbiór i sprzedaz runa lesnego jest nieopodatkowany,
              > zatem nie ma podstawy prawnej by placic
              > panstwu haracz. Udowodnienie zas ze ktos nie zarobil jakiejs kwoty na
              > przydroznej sprzedazy runa lesnego - jest niemozliwe bowiem nie ma
              > sposobu by wykazac ile runa mozna zebrac. A jesli nawet bylby - i tak nikt
              > nie udowodni zbieraczowi ze nie sprzedal tego za jakies duze pieniadze -
              > bowiem ceny dyktuje rynek i nie ma mozliwosci wykazania ze kilograma jagód
              > nie sprzedal za tysiac zlotych. Udawadnianie przed sadem ze nie jest sie
              > wielbladem stoi w jawnej sprzecznosci z naczelna i nadrzedna nad wszystkim
              > zasada prawna mówiaca iz:
              > "Sad wszelkie watpliwosci MUSI rozstrzygac na korzysc oskarzonego"
              > Niestety w naszym kraju prawo jest stosowane wybiórczo, jednostronnie albo
              > - najczesciej - wcale Przyklad idzie z góry niestety i czesto nawet na tej
              > liscie opisuje jak mozna cos niezbyt legalnie zrobic, bowiem - po raz -
              > samo panstwo to ulatwia lub wrecz do tego zmusza - a po dwa - konsekwencje
              > w razie draki - najczesciej sa zadne.
            • Gość: e-com Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.su.krakow.pl / *.su.krakow.pl 11.09.03, 12:13
              Mam ten sam problem. Zamierzam kupić mieszkanie i brakuje mi ok. 30 tys. .
              Zamierzam zrobić dwie darowizny - jedną na cele mieszkaniowe od taty - w kwocie
              9637 zł, a drugą też od taty - 9zwykłą) na kwotę 19500 zł (od tego płacę
              podatek ok. 300 zł). Nie mam nikogo więcej w I grupie. I tu jest problem - bo z
              rozmowy z US też wyszłam z mętlkikiem w głowie. Bo jeśli na cel mieszkaniowy to
              panie US chcą zobaczyć umowę przedwstępną. Ale czy wtedy właśnie nie daję
              argumentu do sprawdzania mnie ską , gdzie i ile. Bo jesli robię zwykłą
              darowiznę - to nikogo to nie obchodzi na co to poszło. Problem, że zapłacę nie
              300 a 800 zł podatku. czy to tak wygląda?
      • Gość: ppo Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 11.09.03, 12:32
        Ludzie, dlaczego Wy robicie sobie tyle problemu; jak panstwo chce tak
        traktowac obywateli, to robmy to samo: mowcie, ze uprawiacie nierzad od x
        lat... niezaleznie czy jestes kobieta czy mezczyzna; widzicie w tym jakis
        problem? zero problemow, jasna sprawa, zero oplat. Proste! Dajcie spokoj z
        kombinowanie itp. Jak sie panstwo uspokoi to i my zaczniemy normalnie ich
        tratkwoac. Pozdrawiam
        • Gość: smigly Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.wetzel.pl / 192.168.1.* 11.09.03, 12:55
          DOKLADNIE!!!!!
          Jezeli oni nas czesto doprowadzaja do rozpaczy to my w zamian mozemy ich osmieszyc.
          Ja jestem w kazdym momencie gotow zadeklarowac ze jestem platnym uwodzicielem :)
          A moga mnie rowniez kiedys dreczyc poniewaz w skutek wysokich podatkow dokladnie polowe moich dochodow jest czerpana z
          drugiej dzialalnosci gospodarczej zarejestrowanej na inna osobe
      • Gość: orro Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.09.03, 15:47
        A ja zrobiłem tak:
        - umowy darowizny z rodzicami: 4 x 9,5 tyśzł
        - umowy darozwizny z dziadkami: 7 x 5 tyśzł
        - umowy pożyczki na cele mieszkalne z rodzicami: 4 x tyś zł
        - umowy pożyczki na cele mieszkalne z dziadkami: 5 x 3,5 tyś zł
        - umowy pożyczki ze znajomymi: 4 x 3 tyś zł
        Łącznie: ok. 132 tyś. zł. Około bo nie podaję dokładnych kwot - to się zmienia
        często.
        Wszystkie umowy zarejestrowaliśmy u mnie w US przed kupnem mieszkania. Można to
        zarejestrować w dowolnym urzędzie skarbowym w Polsce. Od tych kwot zapłaciliśmy
        0%podatku.
        pozdrawiam
        • Gość: camina Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 2.4.STABLE* / *.dolsat.pl 11.09.03, 20:39
          Dobra, ale ja nawet nie wiedziałam, ze jakiś urząd skarbowy może się tak
          interesować moim mieszkaniem. Nie jestem alfą i omegą tylko człowiekiem, który
          wsyskiego nie jest w stanie pojąć na tym cholernym biurokrackim świecie. Aktu
          darowizny nie spisałam przed kupnem i nie wiem, co teraz robić. Zostać kurwą
          czy teraz załatwiać tą darowiznę, czy jeszcze próbować tłuamczyć tym paniusiom
          swoją niewiedzę jak mnie skontrolują.
          Jestem w kropce!!!
          • kalinka11 Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US 12.09.03, 09:44
            Hej, przeczytaj moj post kilka linijek wyzej. Kupilam mieszkanie pod koniec
            lipca. Jedna darowizne zarejestrowalam po tym fakcie okolo 3 tygodnie i nie
            bylo problemow. W przyszlym tygodniu zarejestruję następne dwie. A jesli sie
            będą czepiać - będe musiała zwalić na dezinformację paniuś w US, które to nie
            chciały zarejestrowac mi tego przed kupnem mieszkania, mówiac, ze musza i tak
            zobazcyć akt notarialny (czego w końcu nie zrobiły..). Trzymajmy się i nie
            dajmy się!!! Powodzenia. K.
            • kalinka11 Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US 12.09.03, 09:48
              A i jeszcze: darowizna ma date wstecza, w moim przypadku około dwa tygodnei
              wstecz. A i jeszcze druga sprawa: jeśli kwota darowiany przekracza kwotę wolną
              od podatku, to należy ja zarejestrować w ciągu 30 dni od momemntu powstania
              obowiązku podatkowego (w tym przypadku chyba chodzi o date kupna mieszkania -
              mówię chyba, bo ja mam darwoizny na maksymalne kwoty wolne od podatku). A i
              jeszcze mi się przypomniało: paniusie w US powiedziały, że jak są to kwoty
              wolne od podatku, to właściwie w ogóle nie muszę ich rejesrować, ale ja jednak
              wolę dmuchać na zimne. Pozdrawiam raz jeszcze. K.
          • Gość: uta Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 81.15.130.* 14.09.03, 01:03
            nie piszcie rad typu - zostań prostytutką. To nie jest takie łatwe. To też
            trzeba udowodnić. Pani w us w to nie uwierzy. Jeśli masz jakąkolwiek pracę lub
            miałeś, rodziców, dziadków z jakimkolwiek dochodem to prostytucja nie
            przejdzie. Jak by to było takie łatwe to byśmy mieli społeczeństwo prostytutek
            i żigolaczków.
            Umów z kwotą wolną od podatku nie trzeba rejestrować! Ale warto coś takiego
            mieć w szufladzie w razie nagłej potrzeby.
      • joola_m dobre rozwiazanie to... 14.09.03, 15:06
        zebrac od rodziny i dalszej rodziny i znajomych "darowizny". Moj kuzyn mial
        podobna sytacje i musial jeździc po rodzinie i zbierac umowy darowizny (bylo
        tego ok 25 osob). Takie wyjscie poradzila mu pani z US - oczywiscie znajoma.
        • Gość: ulik1 Re: dobre rozwiazanie to... IP: *.peerte.com.pl 19.09.03, 09:42
          Czy to znaczy, że jak mam zgromadzone oszczędności z uczciwej pracy , to muszę
          przedłożyć kwity bankowe, bo paniusie nie uwierzą? a co w przypadku gdy
          ciułałam w przysłowiowej skarpecie w domu a nie w banku, to też nie uwierzą i
          będą żądały dowodów w postaci papierka.
          Po ilu latach następuje przedawnienie w przypadku posiadania
          nieudokumentowanych dochodów? Ja słyszałam, że po 10.
          • Gość: kixx Re: dobre rozwiazanie to... IP: *.acn.waw.pl 19.09.03, 10:02
            5 kalendarzowych od daty ujawnienia
            • Gość: andy999 Re: dobre rozwiazanie to... IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.10.03, 02:18
              Przedawnienie nastepuje po pięciu latach od końca roku za który należało
              zapłacić podatek, czyli w praktyce 6 lat od momentu uzyskania dochodu.
          • Gość: mo Re: dobre rozwiazanie to... IP: 2.4.STABLE* / 195.68.192.* 09.10.03, 15:22
            niestety nie uwierzą....wlasnie od stycznia do czerwca przerabialam kontrolę
            skarbową w związku z zakupem mieszkania, dochody w postaci - własnych
            oszczędności ze stypendium, czy z prezentów urodzinowych w US nie
            przechodzą...generlanie rodzice nie mogą pomóc dziecku jakoś wystartować w
            życiu w naszym kraju, to przykre:(((
      • Gość: szczypior Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.one.pl 19.09.03, 15:33
        A co powiecie na to:
        Spisuję oświadczenie z datą z 1990 roku o przekazaniu 100tys zł przez mojego
        dziadka i przekazaniu tych pieniedzy moim rodzicom z przeznaczeniem ich na
        zakup dla mnie mieszkania w przyszłości po osiągnięciu przeze mnie pewnego
        wieku. Podpis dziadka.
        • Gość: Euro Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.adsl.proxad.net 21.09.03, 23:53
          A moze zadeklarowac po prostu zarobienie tej kasy za granica (tak zreszta jest
          rzeczywiscie w moim przypadku bo tam mieszkam na stale). Juz od 1996 mam w
          paszporcie wszystkie legalne roczne wizy pobytowe we Francji. W zwiazku z umowa
          o unikaniu podwojnego opodatkowania powinni sie odczepic. Co na to
          specjalisci????
          • wprost5 Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US 22.09.03, 16:51
            Bardzo ciekawy dla mnie watek, bo w spóldzielni u znajomego prezesi
            najprawdopodobniej wzięli spora kase od dewelopera za podpisanie niekorzystnych
            dla spóldzielni umów i sie zmyli. Obaj wyprowadzili sie do nowych mieszkań.
            bardzo jestem ciekaw, czy i ich szczypie US o to, skad wzieli pieniadze.
            • Gość: artur Co z tym nierzadem? IP: *.chello.pl 24.09.03, 00:08
              Czy z tego postu wynika, ze zarobkli z nierzadu nie sa opodatkowane?
            • lutraki Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US 09.10.03, 10:14
              Witam,Co zorbic jesli nie zrobilo sie darowizny przed zakupem mieszkania? Mam
              mieskzanie za 150 tys, pieniadze mialam na koncie, bo dawali mi dziadkowie i
              rodzina. Czy wyciagi z banku nie wystarcza?
              ANETA
      • Gość: ffrogg Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 2.4.STABLE* / 195.68.192.* 09.10.03, 15:30
        US wzywa! trzepie maxymlanie młodych ludzi, wręcz tak, że odechciewa się
        wszytskiego łącznie z uczciwym zarabianiem. Podejrzewam, ze niejeden Krętacz
        nie ma takich problemów z US co młodzi ludzie, którym w zakupie mieszkania
        pomagają całe rodziny...to tylko w Polsce tak moze byc..niestety:((
        ja mam kredyt zaciągnięty na mieszkanie wspólnie z rodzicami - orzeczenie US >>
        udziały rodziców w kredycie są pożyczką za którą musiałam zapłacić karę równą
        zwrotowi podatku jaki dostałam:(
        • Gość: DrOzda Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 2.5.STABLE* / 217.153.88.* 09.10.03, 17:58
          Ale zaraz zaraz rodzice są współwłascicielami mieszkania i braliście wspólnie
          na nie kredyt czy tylko żyrantami ???
          A jak rodzice mogą mieć udział w kredycie nie będąc współwłaścicielami
          mieszkania ???
          Coś przekombinowaliście żyrowanie nie wystarczyło ???
          Marcin
          • Gość: ffrogg Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 195.68.192.* 10.10.03, 14:13
            rodzice są współbiorcami kredytu (każde z nas ma równe udziały) właścicielką
            mieszkania jestem tylko ja! nic nie kombinowaliśmy.:( ale z drugiej strony
            jeśli rodzice również byliby właścicielami mieszkania, podejrzewam, ze nie
            byłoby całego cyrku z US jaki przeszliśmy !!! Sęk w tym, że mam jeszcze dwójkę
            rodzeństwa, więc żeby uniknąć póżnijeszych spraw spadkowych zrobilmyśmy
            mieszkanie tylko na mnie, cały kredyt spłacam sama!
            • Gość: DrOzda Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 217.153.88.* 10.10.03, 15:05
              OK to trochę wyjaśniło sprawę
              Ale skoro bank zgodził się udzielić kredytu rodzicom na coś do czego nie mają
              praw własności no to dlaczego nie wystarczyło próbowałaś wziąć kredyt sama a
              rodzice podżyrowaliby go ???
              Z punktu widzenia banku Twoja zdolność kredytowa byłaby w tym wypadku podobna ..
              Wtedy US nie miałby nic do gadania ....
              Oj przekombinowaliście
              • Gość: ffrogg Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: *.icpnet.pl 10.10.03, 17:50
                w banku nie bylo opcji "zyrowania":( sama nie miałabym zdolnosci kredytowej na
                kwotę ktorą wzielismy w 3!!!
      • sinsi Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US 13.10.03, 14:32
        mam pytanie?! czy Urz.Sk. sprawdza dochody tylko jak korzysta sie z ulg ? czy
        jesli kupuje mieszkanie na rynku wtornym to tez musze udowodnic, że mnie na nie
        stać i beda to sprawdzac????
        • Gość: gosc Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 15.12.03, 15:31
          jasne, ze jak kupisz mieszkanie to musisz im udowodnic skad wziales kase na to.
          Co do pierwszego pytania to nie mam pojecia ale mnie to tez bardzo interesuje.
        • Gość: Wadi Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 217.8.186.* 15.12.03, 16:42
          Ja kupiłam mieszkanie na rynku wtornym i nie korzystałam z zadnych ulg a urzad
          mnie wezwal i musiałam sie spowiadac.
          • Gość: gosc Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 15.12.03, 17:31
            a jak sie spowiadalas, czy sumaryczana ilosc dochodow jest wystarczajacym
            udokumentowanym dochodem czy tez wypytuja takiego klienta z czego zyl i jak sie
            utrzymywal
        • Gość: J. Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US IP: 217.153.142.* 16.12.03, 00:42
          Kluczem dla urzędu jest wielkość wydatku - o tym ma informacje od notariuszy z
          z sądów, którzy są zobowiazani do raportowania o transakcacjach dokonanych
          przed nimi do US. Ulgi wykorzystane nie mają znaczenia. Uwaga-ciekawostka: w
          świetle orzecznictwa NSA, odpowiedź na pytanie o pieniądze w
          stylu "uprawiałem /-am seks za pieniądze" nie musi wystarczyć ;)
      • szl.paula Re: Problemy z udokumentowaniem dochodów -US 05.07.16, 08:05
        Trzeba wiedzieć, że darowizna od najbliższej rodziny jest zwolniona od podatku. Należy zgłosić w US fakt darowizny przekraczającej (od jednej osoby) w ciągu pięciu lat 9637,- i mieć potwierdzenie przelewu lub przekaz pocztowy. Wystarczy ze zrozumieniem przeczytać ustawę.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka