Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mieszkanie to luksus

    09.03.07, 17:17
    Rok temu skończyłam studia,
    więc nie miałam z czego odkładać na przyszłe mieszkanie.
    Mieszkania tzw. TBS w Poznaniu nie buduje się już od dawna, wiec też odpada.
    Mieszkanie na kredyt , hmm. nie mam zdolności kredytowej, jestem
    niewiarygodna
    dla banku (nieoficjalnie trochę zarabiam, ale dla banku to nieistotne...)
    Mieszkania spółdzielcze, komunalne - nie kwalifikuję się.

    A może rozwiązaniem byłoby kupno działki i budowa niewielkiego domku
    Są jakieś sposoby na "własny kąt"?
    Czy rząd ma jakieś plany dla zdesperowanych trzydziestolatek,
    chcących założyć rodzinę i żyć jak normalni ludzie?


    --------

    Za złudzenia płaci się rzeczywistością
    Obserwuj wątek
      • Gość: asiabi Re: Mieszkanie to luksus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 18:07
        Mam podobne odczucia. Chcieliśmy z mężem wynająć mieszkanie po ślubie: za
        drogo. Szukaliśmy mieszkania czynszowego: Za duże opłaty wychodziły z kredytem.
        Kolejnym krokiem było mieszkanie w starym budownictwie: kosmiczne ceny, a do
        tego do remontu. Skończyło się na tym, że tata przepisał man działkę i
        zaczęliśmy budowę domu. Na dzień dzisiejszy mamy stan surowy otwarty. Ale
        przynajmniej wiem za co płacę kredyt, i że jak sobie pokrzyczę czy muzyki
        głośno posłucham to sąsiad zza ściany nie będzie pukał. Na rządowe plany bym
        nie liczyła, już z odpisem odsetek od kredytu tak udogodnili, że nikomu prawie
        się ten odpis nie należy. Cięzki jest los naszego pokolenia, nasi rodzice
        czekali latami na przydział mieszkania, my latami będziemy spłacać kredyty.
        • Gość: Zdziwiony Re: Mieszkanie to luksus IP: *.hsd1.ct.comcast.net 09.03.07, 18:57
          Ze rzad praktychnie nie pozwala odpisywac oprocetowania kredytowego z podatkow
          dochodowych, jast OK. Wlsnie mozliwosc odpisaywania tego oprocetowania,
          przekonala w stanach, ze "nalezy wziac cos na kredyt", aby "oszczedac". Ludzie
          tak dokladnie nie wiedzac jak sie rozlicza podatki i ile sie ich placi,
          mysleli, ze oszczedzaja, sluchajac sprzedawcow nieruchomosci. Wiadomo, kredyt
          nie jest czyms normalnym.
        • tylda2 Re: Mieszkanie to luksus 16.03.07, 08:59
          Gość portalu: asiabi napisał(a):

          >jak sobie pokrzyczę czy muzyki
          > głośno posłucham to sąsiad zza ściany nie będzie pukał.


          Sąsiad zza płotu nie ucieszy się z takiego hałasu, wiesz? I tez może popukac -
          ciebie w czółko, że nie wiesz, jak się nalezy zachowywać.

          Kultura obowiązuje wszędzie.
      • Gość: zdziwiony Re: Mieszkanie to luksus IP: *.hsd1.ct.comcast.net 09.03.07, 18:25
        Proszenie rzadu o pomoc w REPUBLICE niema sensu. To nie komunizm. Nalezy sie
        liczyc, ze biura nieruchomosci, reklamuja swoje uslugi i uzywaja
        odpowiednie "zachete" propagandowe, aby mogly cos sprzedac. Ja niestety nieznam
        analiz na nieruchomosci w Polsce, bo nikt sie tym tutaj nie zajmuje. Juz
        pisalem jednak, ze nieruchomosci napewno stanieja w USA, Australji, Nowej
        Zelandji, Kanadzie i Anglji(tym sie tutaj interesuja). W Anglji sanie sie to w
        najblizszch 5 latach. Spodziewany spadek ok. 65%. Duzo z UK zaiwestowalo w
        Polsce w drogie domy(powyzej US$ 400 000) i juz obecnie twierdza, ze one
        spadly, co bylo to dla nich ponoc wielkim zaskoczeniem. Spodziewali sie takiego
        spadku dopiero za pare lat. Poprostu inwestujac w zeszlym roku mysleli, ze
        zdaza sprzedac je przed spadkiem i jeszcze zarobic.
        • durmitor Re: Mieszkanie to luksus 09.03.07, 18:47
          Ale co spadlo?? Bo chyba nie ceny ....;-)
        • Gość: gość Re: Mieszkanie to luksus IP: *.magma-net.pl 09.03.07, 19:00
          po prostu zainwestowali w za drogie domy i nie ma nabywców,zanim powstanie w
          Polsce klasa średnie musi upłynąć sporo lat,a ci co są już milionerami nie
          kupią takich domów,najlepiej sprzedają się małe domy i mieszkania bo chca je
          kupować młodzi ludzie nie mający jeszcze większych zasobów finansowych ani
          zdolnosci kredytowych na dom za 1 200 000
          • Gość: asiabi Re: Mieszkanie to luksus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 19:08
            Ja śledzę dyskusje dotyczące cen mieszkań i domów. Mówi się, że u nas też
            mieszkania stanieją, a domy pójdą w górę. Pocieszenie dla tych, co wstrzymali
            się z kupnem mieszkania i dla tych, którzy się budują, bo wartość ich
            nieruchomości wzrośnie. Ja tylko żałuję, że budowy nie zaczęłam kilka lat temu.
            Było taniej i łatwiej.
            • Gość: zdziwiony Re: Mieszkanie to luksus IP: *.hsd1.ct.comcast.net 09.03.07, 22:45
              Asiabi napisala:
              Pocieszenie dla tych, co wstrzymali
              się z kupnem mieszkania i dla tych, którzy się budują, bo wartość ich
              nieruchomości wzrośnie.

              Jakie ma dla ciebie znaczenie, ze nieruchomosci zdrozeja, jak nie bedziesz tego
              wybudowanego domku sprzedawala? A jak jednak zadecydujesz go sprzedac, to i tak
              gdzies bedziesz go musiala kupic i zaplacic wiecej (jak twuj zdrozal, to i
              inne). Czy to jest cos z "przyjemnosci" okazywania sie leprzym w oczach
              ubobich? Nie zastanowilas sie, ale tego chwytu uzywaja banki, ktore tworza
              inflacje, ale chca sie pokazac jak by czynily cos dobrego dla spoleczenstwa
              rozdajac kredyty zarabijac przy ty, nic nie dajac wlasnego(kradna).
              • durmitor Re: Mieszkanie to luksus 10.03.07, 06:55
                ubobich? Nie zastanowilas sie, ale tego chwytu uzywaja banki, ktore tworza
                > inflacje, ale chca sie pokazac jak by czynily cos dobrego dla spoleczenstwa
                > rozdajac kredyty zarabijac przy ty, nic nie dajac wlasnego(kradna).

                No wlasnie, gdyby nie ten zlodziejski kredyt wstretnego banku, dalej moglabym
                mieszkac w wynajmowanym mieszkaniu, a tak jestem wlascicielem i mam tyle nowych
                obowaizkow....jednym slowem-precz z kredytami, ich udzielanie powinno byc
                zabronione!!!!!!!!!!!!!
                • a000000 Re: Mieszkanie to luksus 10.03.07, 11:47
                  muszę cię, Durmitorko, zasmucić. Właścicielem mieszkania będziesz dopiero
                  wówczas, gdy zapłacisz bankowi ostatni grosik kredytu.
                  • durmitor Re: Mieszkanie to luksus 10.03.07, 12:07
                    muszę cię, Durmitorko, zasmucić. Właścicielem mieszkania będziesz dopiero
                    > wówczas, gdy zapłacisz bankowi ostatni grosik kredytu.

                    Ojej, dzieki za wykladnie, wlasnie biore sie za wypelnianie oswiadczenia
                    majatkowego i gdyby nie Ty, jeszcze bym wpisala ze jestem wlascicialka
                    mieszkania ;-) i problemy bym potem miwla wielkie....
                    • a000000 Re: Mieszkanie to luksus 10.03.07, 13:41
                      hehehe, no to spróbuj przestać płacić raty - zobaczysz co się stanie.
                      Jesteś właścicielką KREDYTU, który się nazywa "nieruchomość".
                      A w oświadczeniu nie zapomnij podać tego kredytu.
                      • durmitor Re: Mieszkanie to luksus 10.03.07, 16:27
                        Przeciez napisalam to zlosliwie...chcociaz szkoda mi ludzi, ktorzy obuwzdzili
                        sie z palcem w nocniku po podwyzkach cen mieszkan, nie maja juz zdolnosci
                        kredytowej i czepiaja sie innych,ktorym sie udalo ;-(
                        • a000000 Re: Mieszkanie to luksus 11.03.07, 00:07
                          Złośliwie? a po co? aby się dowartościować? Wykpić tych, którzy się nie
                          załapali? Na nosie im zagrać?

                          pamiętaj, że z każdym rokiem wchodzą w dorosłe życie NOWE pokolenia, które
                          zaczynają "od zera". Czy to ich wina, że się urodzili później, niż Ty? I dla
                          coraz większej rzeszy młodych ludzi - własne mieszkanie się oddala wraz z coraz
                          większą ceną w niebyt. Kiedy założą rodzinę? Kiedy rozpoczną dorosłe życie na
                          własny rachunek? Wtedy, gdy babcia umrze i pozostawi coś w spadku? Czy to jest
                          takie zabawne? To, że coraz więcej pokoleń jest straconych to jest takie zabawne?
                          Cieszysz się egoistycznie, że TOBIE się udało (może jeszcze nie do końca, bo
                          kredyt nie spłacony....). A postaw się w sytuacji dwudziestoletnich małżonków z
                          dzieckiem, mieszkających kątem u rodziców, którzy NIGDY nie osiągną zdolności
                          kredytowej, których nawet nie stać na wynajem... i co? wesoło?

                          Aby nie było nieporozumień - mam własne mieszkanie. Spłacone.
                          • durmitor Re: Mieszkanie to luksus 11.03.07, 08:07
                            No to jeszcze lepiej, masz swoje mieszkanie i wypisujesz tutaj jakies
                            uszczyplowosci pod adresem tych ktorzy sa obciazeni kredytem...to jest dopiero
                            dowartosciowanie sie, tak niech Ci bedzie jestes tu najlepsza wszyscy inni to
                            nieduacznicy, ktorym sie wydaje ze maja mieszkania, a to sa przeciez mieszkania
                            banku co ciagle podkreslasz...no a inni Ci jeszcze gorsi to Ci ktorzy o
                            mieszkaniu banku moga sobie tylko pomarzyc....dzieki ze otworzylas nam oczy....
                • Gość: zdziwiony Re: Mieszkanie to luksus IP: *.hsd1.ct.comcast.net 10.03.07, 15:36
                  Nie jest zlodziejski? A wierz, ze ja osobiscie znam mozliwos udowodnienia
                  kazdemu bankowi w sadzie, ze udzielony przez nigo kredyt na moja osobe, jest
                  moja wlasnoscia? Czy myslisz, ze powinienem zaciagnac duzy kradyt(1 milion US$
                  wystarczy), a nastepnie udowodnic bankowi, ze to moje? A jak tego nie wiesz, to
                  powiedz jak sie bedziesz czula, jak to tobie zrobie w Polsce?
                  • Gość: ja Re: Mieszkanie to luksus IP: *.chello.pl 11.03.07, 00:45
                    leczysz się u psychiatry na greenpoincie debilu ?
                    • Gość: zdziwiony Re: Mieszkanie to luksus IP: *.hsd1.ct.comcast.net 11.03.07, 00:56
                      To nie moja wina, ze nie wierz, na jakiej zasadzie udziela sie kredytu(zkad
                      biora sie pieniadze na kredyty). Jak banki pozyczalyby swoje pieniadze(wpisuja,
                      ze je dostaly od pozyczajacego), to nie mialbys inflacji prawie wogle(byla by
                      prawie stala ilosc pieniedzy w obiegu). W czaie sa wlascicielami wszystkiego,
                      nie ponoszac zadnych kosztow. Postaraj sie o jakis argument, bo to ty mozesz
                      byc idiota.
          • a000000 Re: Mieszkanie to luksus 09.03.07, 19:17
            dom za 1 200 000 PLN. Płacąc 2000 PLN miesięcznie - spłata BEZ odsetek zajmie 50
            lat. Kogo stać na większe raty przy średniej krajowej BRUTTO 2600 PLN? Mamusia
            tak długo nie żyje, aby synka karmić przez 50 lat.
            Paranoja.
          • Gość: zdziwiony Re: Mieszkanie to luksus IP: *.hsd1.ct.comcast.net 09.03.07, 19:20
            Rozumiem co piszesz. Ta analiza byla dla amerykanow o angielskich inwestycjach.
            Tutaj zanim spadly te tanie domy dla mlodych, jak piszesz, wlasnie spadly ceny
            na rezydencje. I to widzialo sie straszne spadki. Z 10 milionow wartosci moglo
            sie nawet zrobic tylko 2 milony. W malych domach sa mniejsze pieniadze i ludzie
            w nich mieszkajacy sa praktycznie zdani na nie do konca swojego zycia. Wiec
            kazde 100 dolarow sie dla nich liczy. W przypadku USA(duzy kraj) depresaja i
            barak pracy musi sie ciagnac latami, aby ci ludzie zdecydowali sie te domy
            oddac taniej(myslenie Kargula).
            • Gość: zagraniczniak Re: Mieszkanie to luksus IP: *.abhsia.telus.net 10.03.07, 07:37
              nie chce cie obrazac "zdziwiony" ale troche piszesz bzdury.
              na zachodzie kanady przez najblizsze 2, 3 lata ceny nieruchomosci nie spadna,
              rosna z miesiaca na miesiac niestety.
              kazdy region ma swoje kaprysy, w polsce jest inaczej, w usa inaczej i w kanadzie
              tez.
              przestan przykladac usa miarke do wszystkiego.
              • Gość: zdziwiony Re: Mieszkanie to luksus IP: *.hsd1.ct.comcast.net 10.03.07, 16:06
                Ze inwestycje Chinskie sa w BC Kanada, to gluwnie dlatego, ze Amerykanie
                probowali ograniczyc tani import z Chin i nie zgodzili sie wynajac port morski
                w Kaliforni temu krajowi. Oczywiscie Kanada nie miala z tanim importe
                problemow, bo i tak jest on gluwnie skierowany do USA(zrobiliscie nam
                przysluge). Uzyskiwanie ropy naftowej w Alberta Kanada, jest tylko dlatego
                mozliwe, ze USA przestrzega przepisy o ochronie srodowiska i nie wydobywa
                swoich zasobow ropy naftowej. Takze "BOMBEL" ekonomiczny Kanady mozna przebic
                czubkiem dlugopisu, wprowadzajac nowe prawo w USA. No i gdzie te kanadyjskie
                domki?
                • Gość: ja Re: Mieszkanie to luksus IP: *.chello.pl 11.03.07, 00:48
                  jesteś takim kretynem, czy tylko łeb cię boli ?
                  co ty wogóle palancie z greenpointu pieprzysz ?
                  Azbestu się nałykałeś na murzynowie ?
                  • Gość: zdziwiony Re: Mieszkanie to luksus IP: *.hsd1.ct.comcast.net 11.03.07, 00:58
                    Odpowiedzialem juz wyzej.
                    • Gość: zagraniczniak Re: Mieszkanie to luksus IP: *.abhsia.telus.net 11.03.07, 01:47
                      ameryka wydobywa rope w texasie, a jesli chodzi o ochrone przyrody to usa jest
                      glownym zanieczyscicielem swiata. w albercie funkcjonuje tez duzo amerykanskich
                      kompanii.
                      boom budowlany w bc to indywidualni chinczycy przyjezdzajacy do kanady i
                      kupujacy mieszkania a nie zadna akcja rzadu chinskiego.
                      zreszta chiny rosna w potege dzieki pazernosci kapitalu amerykanskiego i
                      niedlugo pokaza ameryce gdzie raki zimuja.

                      wystarczy wspomniec kioto agreement, produkcje samochodow z 6 li trowymi
                      silnikami z lat 50tych itp.

      • Gość: Milena Re: Mieszkanie to luksus IP: *.crowley.pl 15.03.07, 12:37
        ...dla mnie również własne mieszkanie pozostaje już niestety tylko marzeniem.
        Możecie powiedzieć, że jestem sama sobie winna, skoro nie kupiłam wtedy, kiedy
        jeszcze było mnie na to stać. Tym większa więc moja frustracja, żal do samej
        siebie i do szaleństwa, które zapanowało na rynku i niechęć, do tych którzy na
        tym szaleństwie zarabiają i śmieją się z takich, jak ja.

        Mieszkanie nie powinno być dobrem spekulacyjnym. To jest jedna z podstawowych
        potrzeb człowieka. Ktoś może powiedzieć - że przecież mogę wynajmować. I zgodzę
        się z tym, ale dopiero wtedy, gdy w Polsce powstanie rynek najmu z prawdziwego
        zdarzenia. A nie, tak jak jest teraz- wynajmujący może ci w każdym momencie
        umowę wypowiedzieć, bo np. przypomni mu się, że jego siostrzenica wraca z
        zagranicy i nie ma gdzie mieszkać...
        • andrzej.sawa Re: Mieszkanie to luksus 15.03.07, 17:07
          Może bez ideologii.Mieszkanie to towar.
          Musisz zdobyć zdolność kredytową.Ja jako podatnik nie mam ochoty dopłacać do
          realizacji Twoich potrzeb mieszkaniowych.
          Nie mam takiego obowiązku.
          • a000000 Re: Mieszkanie to luksus 15.03.07, 20:56
            NIE!!! zdecydowanie NIE! mieszkanie to podstwowe dobro warunkujące
            bezpieczeństwo rodzin. Zgodzę się, że DRUGIE mieszkanie - to towar. Nigdy to
            jedno jedyne, które stanowi gniazdo i schronienie - nigdy towar. Bo nie jest na
            sprzedaż.

            Andrzeju Sawo! oczywiście, że nikt nie ma ochoty dopłacać do ralizacji
            czyichkolwiek potrzeb. Jednakowoż wypuszczenie rynku mieszkań spekulantom jest
            wielkim błędem rządzących i krzywdą dla młodych, którym usunięto grunt spod nóg.
            80% naszych obywateli mieszczących się w pierwszym progu podatkowym obecnie
            straciło zdolność kredytową nawet na kredyt na kawalerkę. Osobiście znam juz
            kilka przypadków, gdy 35-latek mieszka z rodzicami bo....nie stać go na ożenek i
            założenie własnego gniazda.
          • Gość: Milena Re: Mieszkanie to luksus IP: *.crowley.pl 16.03.07, 09:19
            Do andrzeja.sawa - nie chcę by jakikolwiek podatnik za mnie płacił. Nie chcę by
            rząd gwarantował młodym mieszkania itp. Ale chcę mieć możliwość kupna
            mieszkania, którego cena wynika z relacji podaży i popytu. Ale ppopytu
            rzeczywistego, a nie nakręconego kapitałem spekulacyjnym.

            I jeszcze a propos Twojej niechęci do "płacenia za moje potrzeby
            mieszkaniowe". Ciekawe, kto będzie zarabiał aby państwo mogło Ci wypłacić
            emeryturę. Bo ja - i myślę, że wielu młodych ludzi- zmuszona jestem odłożyć na
            razie swoje plany "prokreacyjne". Wynajmujący często niechętnie patrzą na
            rodziny z dziećmi, zaś gnieżdzić się w pokoiku w mieszkaniu teściów nie mam
            zamiaru.
            • andrzej.sawa Re: Mieszkanie to luksus 19.03.07, 15:30
              Problem w tym,że w świadomości obywateli jest za dużo socjalu.
              I mieszkanie i emerytura to jest towar.Niestety ponad 100 lat temu niejaki
              Bismarck rozpoczął socjal z którego politycy i społeczeństwa nie potrafią się
              wycofać.
              Tkwi w Tobie socjalistyczne znaczenie słowa spekulacja.A kto Twoim zdaniem
              miałby określać czy cena jest właściwa?
              • milena_1 Re: Mieszkanie to luksus 19.03.07, 16:34
                Ależ skąd, używam słowa spekulant w znaczeniu takim, jakie znam ze "Słownika
                wyrazów obcych" W. Kopalińskiego. Proponuję się z tą definicją zapoznać:
                www.slownik-online.pl/kopalinski/75D47ADC25CC2D37C1256593006E8DCA.php
                cyt:spekulacja (ryzykowna) transakcja handl., obliczona na (wysoki) zysk ze
                spodziewanych zmian w cenach, w zaopatrzeniu rynku, metodach produkcji itp
                spekulant- człowiek trudniący się spekulacją handl.

                Po drugie, wzrost cen nieruchomości, jest de facto działalnością gospodarczą, a
                na pewno zarobkową. Wobec tego domagam się opodatkowania tejże działalności. Ja
                od swoich zarobków podatek odprowadzam. Od wzrostu wartości drugiego
                posiadanego przez Ciebie mieszkania powinieneś taki podatek odprowadzać.

                Na Twoje ostatnie pytanie odpowiedziałam już w poprzednim poście: "chcę mieć
                możliwość kupna
                mieszkania, którego cena wynika z relacji podaży i popytu. Ale popytu
                rzeczywistego, a nie nakręconego kapitałem spekulacyjnym".
                • andrzej.sawa Re: Mieszkanie to luksus 19.03.07, 16:53
                  Niestety jestem wrogiem podatku majątkowego.
                  Ponawiam pytanie - kto określa czy cena jest właściwa?
                  • milena_1 Re: Mieszkanie to luksus 20.03.07, 11:57
                    A ja jestem zwolennikiem.
                    Na Twoje pytanie odpowiedziałam w dwóch poprzednich postach. Nie chcę się
                    powtarzać.
                    • andrzej.sawa Re: Mieszkanie to luksus 20.03.07, 12:00
                      Ale namawiam do zastanowienia się czy istnieje praktyczna metoda realizacji
                      Twoich założeń ideologicznych.
                      Dodam,że zwykle każda regulacja odgórna to korupcja lub psucie gospodarki.
                      • milena_1 Re: Mieszkanie to luksus 20.03.07, 12:19
                        Nie zgadzam się, że każda regulacja odgórna to korupcja lub psucie gospodarki.
                        Czasem właśnie brak regulacji w danej sprawie wynika z tego, że ktoś zapłacił
                        za to by takiej regulacji nie było. Widzę, że popierasz liberalizm w skrajnej
                        formie - masz prawo, ale ja pozostanę przy swoim zdaniu. Tym bardziej, że
                        wybitni ekonomiści od wieków spierają się jaki system gospodarczy jest
                        najbardziej efektywny i jak na razie, jednoznacznej odpowiedzi na to nie ma.
                        • andrzej.sawa Re: Mieszkanie to luksus 20.03.07, 12:30
                          Nie napisałem,że każda!
                          Natomiast jest owczy /lub ostrzej - barani/ pęd do mieszkania w modnych
                          miejscach i płaczu,że mieszkanie drogie.Czytałem tłumaczenia,że dobrze jest
                          mieszkać w Wielkiej Warszawie,bo teatry itp.,a ile razy taki mieszkaniec bywa
                          potem w teatrze - 1 czy 2 razy do roku?A przy okazji narzekanie,że korki,ż4e nie
                          ma gdzie zaparkować.A ile czasu na dojazd potrzeba?
                          Oczywiście nie mówię,że Twój wybór jest łatwy,ale zastanów się jak po 40-ce
                          będziesz się modlić,żeby donosić choć jedno dziecko,bo już będziesz mieć DOM.
        • Gość: Inny ja Re: Mieszkanie to luksus IP: 195.114.161.* 15.03.07, 17:56
          Wynajmuj dalej, to jest tańsze obecnie niż posiadanie, tylko podpisz lepszą
          umowę. Jeszcze kiedyś będzie cię stać ponownie, a przed tymi co się niby
          załapali, ale na przyszłość, zazwyczaj jeszcze wiele przygód finansowych.
        • Gość: zdziwiony Re: Mieszkanie to luksus IP: *.hsd1.ct.comcast.net 15.03.07, 21:34
          Droga Milena, jak bym sie tym tak bardzo nie przejmowal. Z tojego tonu nawet
          troche wyglada, ze zgodzilabys sie chetnie na obecne ceny mieszkan, gdyby dano
          tobie kredyt. Nic gorszego nie moglo by ciebie wtedy spotkac. Ja mysle, ze jak
          polityka zalezy aby byla tylko jedna Europa i poza jej zjednoczeniem nic dla
          ciebie nie moga zrobic(jak zredukowac podatki aby biznes sie rozwijal), to
          powinnas pomyslec np. o Niemczech. Jak nauczysz sie nawet prawdziwej historji
          tego kraju i potrafisz rozroznic RZAD od narodu niemieckiego, to bedziesz
          mogla zyc w tym kraju z przyjemnoscia. A ceny mieszkan, sama sprawdz:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=58963845&a=59024130
          • Gość: Milena Re: Mieszkanie to luksus IP: *.crowley.pl 16.03.07, 09:25
            zdziwiony - zdolność kredytową, póki co jeszcze mam. Jednak uważam, że nie ma
            sensu zadłużać się na 30 lat na mieszkanie, które nie jest tego warte.
            • Gość: POLAK Re: Mieszkanie to luksus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 17:53
              "Zagraniczniak" to jakiś kretyn. Nieudacznik któremu się w Polsce nie wiodło i
              uciekł ciułać zagranicą heh i taki ma jeszcze czelność się tu wymądrzać. Won na
              forum o Kandzie! Bo z Polską nie masz nic wspólnego!!! Pewnie jeszcze do tego
              spekulant który kupił jakąś nore w Polsce i próbujeją sprzedać za chore
              pieniądze.........
              • Gość: zagraniczniak Re: Mieszkanie to luksus IP: *.abhsia.telus.net 18.03.07, 04:13

                "Pewnie jeszcze do tego
                > spekulant który kupił jakąś nore w Polsce i próbujeją sprzedać za chore
                > pieniądze........."


                a to juz czas zeby sprzedawac?????
                hehehe...
        • Gość: zagraniczniak milena! IP: *.abhsia.telus.net 16.03.07, 03:13
          rozumiem twoja frustracje ale w polsce wbrew pozorom rynek najmu mieszkan
          sprzyja nie wlascicielom tylko wynajmujacym.
          oni maja wiecej praw i jesli tylko chca i sa cwami moga miesiacami nie placic i
          mieszkac.
          wynajem komus mieszkania w polsce to ryzyko tylko i wylacznie dla wynajmujacego.
          to co piszesz swiadczy o tym ze nie masz pojecia o rynku o "zdziwionym"
          wsponinac wogole nie bede bo belkocze jakies bzdury ktore nie maja sensu o
          niemczech...
          • Gość: zagraniczniak Re: milena! IP: *.abhsia.telus.net 16.03.07, 03:16
            w polsce w nie-swoich mieszkaniach mieszka duzo wiecej osob niz na przyklad w
            kanadzie.
            wiec nie narzekaj.
            • Gość: zagraniczniak Re: milena! IP: *.abhsia.telus.net 16.03.07, 03:18
              komunalne, spoldzielcze, cbesy, lokatorskie,
              miliony ludzi w polsce nie zapracowalo na swoje mieszkania.
            • annajustyna Re: milena! 17.03.07, 21:35
              A w Niemczech polowa ludzi wynajmuje mieszkania i nikt nawet nie mysli o wlasnym
              kacie. A zarobki sa duzo lepsze niz w PL.
              • Gość: Milena Re: milena! IP: *.crowley.pl 19.03.07, 09:09
                Ja też bym nie myślała, gdyby w Polsce istniał taki rynek wynajmu jak w
                Niemczech.
          • Gość: Milena Re: milena! IP: *.crowley.pl 16.03.07, 09:09
            do zagraniczniaka:
            to jest również powód dla którego uważam, że w Polsce nie ma jeszcze
            cywilizowanego rynku wynajmu. Wynajmujący boi się potencjalnych najemców a
            najemca jest skazany na "łaskę" wynajmującego.
      • Gość: tortowa Re: Mieszkanie to luksus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.07, 15:53
        Dziewczyno, czym się martwisz-jesteś wykształcona, młoda, rezolutna...
        Mam 2 razy więcej lat niż Ty, mam synów. Obdarowałam ich wędką na początek drogi.

        Zamiast tu narzekać szukaj chłopaka z mieszkaniem i będzie dobrze.
        Wierz mi, że rząd wie co robi- tylko w ten sposób wyrydzykuje jeszcze trochę
        małżeństw.
        Jeśli młodym będzie dobrze solo, to nigdy się ich nie zaprzęgnie do małżeńskiego
        kieratu...
        Zawsze coś zostanie z haseł wyborczych o mieszkaniach i 3 milionach; będą
        mieszkania, za 3 miliony.

        :))
      • justek20 Re: Mieszkanie to luksus 20.03.07, 10:11
        Jedyne co mi przychodzi do glowy : zacząc oficjalnie zarabiać i stać się
        wiarygodna dla banku.

        A dla innych zdesperowanych jeszcze nie trzydziestolatek : nie studiować az do
        trzydziestki nie pracując w tym samym czasie nigdzie. Dla mnie trochę nie do
        pomyślenia jest sytuacja utrzymywania sie nie wiem z czego przez 12 lat od
        ukonczenia pelnoletnosci.

        W chwili relaksu można poczytać też bajki , np. o mrówce i pasikoniku.
        • andrzej.sawa Re: Mieszkanie to luksus 20.03.07, 10:14
          No i trzeba się zastanowić czy stać Cię na mieszkanie tam gdzie m² kosztuje 5-10
          tys.zł.
          • milena_1 Re: Mieszkanie to luksus 20.03.07, 12:01
            ...a z drugiej strony, czy znajdziesz pracę tam, gdzie m2 kosztuje 1000-2000zł.
            Szczególnie jeśli jesteś młodą kobietą po studiach, bez znajomości u
            prezydenta (czy pani prezydent) miasta ...
      • cereusfoto Re: Mieszkanie to luksus 20.03.07, 14:39
        1. bogaty mąż
        2. wynajem kawalerki
        3.?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka