Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    to już nikt BP nie kupuje?

    IP: *.aster.pl 23.05.07, 14:24
    Ja tego nie rozumiem, wystawiłam mieszkanie na portalach internetowych, ze
    zdjęciami w dobrej cenie a dzwonią głównie agencje. Agencje doliczają sobie
    przecież mnóstwo kasy do mojej ceny a ludzie i tak boją się chyba
    bezpośrednio kupować...
    Obserwuj wątek
      • monia76 Re: to już nikt BP nie kupuje? 23.05.07, 14:43
        daj sobie trochę czasu. agencje dzwonią pytając czy mogą przedstawiać Twoje
        mieszkanie, a ludzie bezpośrednio już z konkretami. ja sprzedałam i kupuje
        bezpośrednio, więc da sie.
      • Gość: biedronka Re: to już nikt BP nie kupuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 22:06
        potencjalni nabywcy nie dzwonią bo :
        - szanują swój czas i korzystają z fachowej pomocy posredników
        - sa wygodni
        - chcą miec profesjonalną obsługę i nie chcą ( nie muszą ) zgłebiać poznawac
        przepisów dotyczacych obrotu nieruchomościami
        - cenią bezpieczeństwo swoje i swoich pieniędzy
        • mynia_pynia Re: to już nikt BP nie kupuje? 23.05.07, 22:13
          ;) Ale się ubawiłam.


          Wystaw ogłoszenie w kilku miejscach.
          Są jeszcze ludzie ambitni, którzy zanim kupią mieszkanie wiedzą co zrobić (bo
          poczytali trochę przepisów, artykułów, maja IQ powyżej 90), to kwestia czasu.
          • Gość: pijak2 Re: to już nikt BP nie kupuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 22:17
            BP jest dla gołodupców w łatanych portkach
            normalny człowiek kupuje w agencji
            • Gość: majkel Re: to już nikt BP nie kupuje? IP: 62.231.54.* 24.05.07, 02:12
              ść portalu: pijak2 napisał(a):

              > BP jest dla gołodupców w łatanych portkach
              > normalny człowiek kupuje w agencji

              wez zalosny agencino odejdz w sina dal
              • mary_elx jedyni gołodupce to agenci 24.05.07, 10:15
                Jedyni gołodupce, z jakimi miałem do czynienia sprzedając mieszkanie to agenci.
                Niedoinformowani, spoceni, ze smierdzącym oddechem, kiepską dykcją, prezencją
                powiatowych lafirynd i kasanowych, rozbieganymi oczkami itd. Nie nazwałbym
                głodupcem kogoś, kto wydaje kilkaset tysięcy złotych (chocby i z kredytu - ale
                przecież musiał mieć zdolność kredytową!).
                • Gość: gość Re: gołodupce agenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 16:50
                  przesadzasz
                  zobacz gdze mieszkają i czym jeżdżą gołodupcy agenci a na pewno zmienisz zdanie
                  posrednictwo nieruchomosci to dzisiaj jeden z najbardziej intratnych legalnych
                  biznesów
          • Gość: gość Re: to już nikt BP nie kupuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 09:26
            mynia_pynia napisała:

            > ;) Ale się ubawiłam.

            > Są jeszcze ludzie ambitni, którzy zanim kupią mieszkanie wiedzą co zrobić (bo
            > poczytali trochę przepisów, artykułów, maja IQ powyżej 90), to kwestia czasu.

            A czy twój mąż ciągle jeszcze samodzielnie remontuje waszego wartburga ?
            Nie szkoda mu czasu ?
            jako niezły murarz zarobiłby w tym czasie znacznie wiecej

            • mynia_pynia Re: to już nikt BP nie kupuje? 24.05.07, 19:55
              ???

              Przepraszam a ten komentarz to, do kogo i czego miał się tyczyć???
        • Gość: patka Re: to już nikt BP nie kupuje? IP: *.aster.pl 24.05.07, 08:23
          Profesjonalną obsługę? Co ty bredzisz! Z kilkudziesięciu agencji które
          zadzwoniły przyszło do mnie zaledwie parę osób aby osobiście obejrzeć
          mieszkanie, reszta bez pytania przejęłą moje zdjęcia i wystawiła sobie własne
          ogłoszenia. Nie chce im się tyłka ruszyć żeby sprawdzić rzeczywisty stan
          mieszkania. To jest dopiero pełen profesjonalizm!
          • Gość: majkel Re: to już nikt BP nie kupuje? IP: *.unknown.be.uu.net 24.05.07, 17:23
            > Profesjonalną obsługę? Co ty bredzisz! Z kilkudziesięciu agencji które
            > zadzwoniły przyszło do mnie zaledwie parę osób aby osobiście obejrzeć
            > mieszkanie, reszta bez pytania przejęłą moje zdjęcia i wystawiła sobie własne
            > ogłoszenia. Nie chce im się tyłka ruszyć żeby sprawdzić rzeczywisty stan
            > mieszkania. To jest dopiero pełen profesjonalizm!


            no dokladnie ten spocony agencina z neostrady ktory tu wypisuje pierdoly
            nie ma zielonego pojecia co to praca agenta
            a pobieranie prowizji z obu stron to jest bardzo dalekie od profesjonalizmu

            w dzisiejszych czasach gdy "praca agenta" ogranicza sie do przeszuaknia ogolno
            dostepnych serwisow ogloszeniowych i daniu jeleniowi namiaru to trzeba byc
            frajerem zeby za taka "usluge" placic kilkanascie kilkadziesiat tysiecy


        • Gość: willy Re: to już nikt BP nie kupuje? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.05.07, 22:17
          Gość portalu: biedronka napisał(a):

          > potencjalni nabywcy nie dzwonią bo :
          > - szanują swój czas i korzystają z fachowej pomocy posredników
          > - sa wygodni
          > - chcą miec profesjonalną obsługę i nie chcą ( nie muszą ) zgłebiać poznawac
          > przepisów dotyczacych obrotu nieruchomościami
          > - cenią bezpieczeństwo swoje i swoich pieniędzy

          pyszne! tasiemeic udowadnia swoja niezbednosc! :D
      • ulanka_k Re: to już nikt BP nie kupuje? 25.05.07, 13:58
        Poczekaj, do mnie klient bezpośrednio zgłosił się dopiero po 3 tygodniach od
        wystawienia ogłoszenia, już straciałam nadzieję, że sprzedam bez agencji, ale
        udało się.
        Co do agencji, jest to poprostu dno, to sprzedający tak naprawdę pokazuje
        mieszkanie, bo agenci przychodzili z kupującymi tak samo jak i oni pierwszy
        raz, co mógli powiedzieć o mieszkaniu, którego nigdy nie widzieli, no chyba, że
        brać pod uwagę moje zdjecia.
        Ale raz mi się zdarzył wyjątek, w 1999 roku kupiłam małe mieszkanie przez
        agenta we Wrocławiu, prowizja wynosiła 1% z Vat (tylko od kupujacego,
        sprzedający nie placił nic), a agent był naprawdę w porządku, za ten 1% pomógł
        nam wszytko załatwić, był z nami nie tylko u notariusza ale i w spółdzielni,
        żeby złożyć wniosek o członkowstwo, napisał co powinnismy załatwić, jak
        rozliczyć liczniki po wydaniu mieszkania i zadzwonił w dniu odebrania
        mieszkania, czy wszytko w porządku i czy może w czymś pomóc. Po jakimś czasie
        sprzedałam to mieszkanie też przez jego agencje pozostawiając poprostu jemu
        klucze i odpowiedzialność za mieszkanie. Gdyby wszytkie agencje dzialały na
        takich warunkach, nie miałabym nic przeciwko, ale obawiam się, że wszytko
        bardzo się zmieniło i w danej chwili agencje zachowuja się jak sępy, dajesz
        ogłoszenie od razu zlatują się i jeszcze mówią, że prowizja 2%+ Vat, to
        strasznie mało i to przy obecnych cenach mieszkań, mam nadzieję, że z czasem
        rynek ustabilizuje się i zweryfikuje agencje.
        • Gość: w Re: to już nikt BP nie kupuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 14:21
          w 99 roku nie bylo vatu na uslugi posrednicwa
          • Gość: agata Re: to już nikt BP nie kupuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 22:54
            teraz też nie ma gdy klient się dogada
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka