Gość: fa5 IP: 195.205.75.* 18.07.03, 21:45 Czy ktoś z Państwa mieszka na parterze {bloku}.Czujecie dyskomfort.Boicie się ze w czasie waszej nieobecności ktoś się włamie.Czy raczej nie martwicie sie tym?Jak do tej sprawy podchodzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kobieta Re: Strach na parterze? IP: 212.180.147.* 19.07.03, 13:02 Gość portalu: fa5 napisał(a): > Czy ktoś z Państwa mieszka na parterze {bloku}.Czujecie dyskomfort.Boicie się > ze w czasie waszej nieobecności ktoś się włamie.Czy raczej nie martwicie sie > tym?Jak do tej sprawy podchodzicie? Juz na szczescie nie mieszkam, ale przez 9 lat mieszkalam na parterze w bloku. No coz, czulam wielki dyskonfort, mimo ze w mieszkaniu byly kraty. Co wiecej, mieszkalam przy wejsciu do ruchliwej klatki schodowej, w miejscu porzadnie oswietlonym. A na dodatek nie mialam w tym mieszkaniu nic specjalnego, co mogloby zainteresowac zlodziei (jak sie okazalo - ich interesuje wszystko). Podczs mojej nieobecnosci ktoregos wieczoru (zaden wyjazd) te zabezpieczenia nie przeszkodzily wlamac sie zlodziejom i totalnie spladrowac mi mieszkanie. Przecieli kable elektryczne, likwidujac w ten sposob oswietlenie przy klatce, przecieli kraty i weszli przez okno. Tylko nie mogli wyjsc drzwiami, co zaplanowali, bo zamki sie od wewnatrz nie otwieraly. Dlatego wyniesli "jedynie" male gabarytowo rzeczy, ktore miescily sie w oknie z przecieta krata. Po tym zdarzeniu przez pol roku chodzilam po swoim mieszkaniu jak po terenie skazonym, majac swiadomosc, ze wszedzie zagladali. Przez lata, do momentu wyprowadzki, spalam z telefonem i gazem lzawiacym przy lozku. Do wyjazdow, nawet krotkich, specjalnie sie przygotowywalam - wynosilam do rodzicow, znajomych co bardziej drogocenne sprzety, albo namawialam kogos, by mieszkal w moim mieszkaniu przez ten czas. Wracajac, pol drogi sie zastanawialam, czy tym razem wlamali mi sie, czy nie... Gdy postanowilam zmienic mieszkanie, podstawowym parametrem bylo to, aby nie bylo ono na parterze. Takie sa moje doswiadczenia z niedalekiej przeszlosci. Mysle jednak, ze np. na osiedlu strzezonym jest bezpieczniej. Mozna tez pewnie zamowic sobie monitoring mieszkania (co tez nie jest wyjsciem idealnym, ale na pewno zwieksza nieco poczucie pewnosci). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mna Re: Strach na parterze? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 20:06 Ja mieszkam na parterze w nowym ogodzonym i strzeżonym całaodobowo osiedlu. Nie mam z tego powodu bólu głowy. Załozyłąm alarm w mieszknaniu ale od jakiegoś czasu nie zawsze zniego korzystam. Po prostu czyję się bezpiecznie. Z plusów to mam nawet maly ogrodek właściwie rabatkę pod balkonem oraz maciejkę wieczoem obłednie pachnącą. A moi znajomi mają nawet bardzo duży ogódek przez cała czeropkość mieszkania. Alem gało być mieszkanie przy samej ulicy to bym się nie zdecydowała na zakup. Odpowiedz Link Zgłoś