Gość: Anka
IP: *.man.bydgoszcz.pl
03.09.03, 08:55
W przyszłym roku mają ulgę znieść. Co zrobić, żeby się jeszcze na nią
załapać? Czy to jest tak, że trzeba w tym roku zrobić ogromny remont za calą
stawkę i wtedy można odliczać sobie w przyszłym roku i, jak nie starczy, w
następnych? Czy wystarczy w tym roku wydac na remont 567 zł (chyba), a ciąg
dalszy remontu robić w 2004 i 2005? Czy wtedy też łapię się na ulgę? Czy -
jeszcze jedna możliwość - w tym roku zrobię remont np. za 300 zł, w nastepnym
za 300 i dopiero po tym następnym roku odliczam.
Uff, nie wiem, czy napisałam jasno. Mam nadzieję, że to jest w miare czytelne.
Czy ktoś może mi wytłumaczyć - tylko bardzo powoli :)) - jak to będzie z tą
ulgą