Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bebiaku, sprobuj i mnie pomoc!!!!!

    IP: 213.17.175.* 17.09.03, 13:31
    Drogi Bebiaku,
    czytałam chyba wszystkie posty z prośbą o pomoc, wszelkie porady....
    i przyznaje, że jakoś nie orientuje się w tych polskich przepisach /trochę za
    trudne, tam gdzie mieszkałam było wszystko trochę prostsze.../
    kupuje mieszkanie od spółdzielni.
    koszt mieszkania 163.000,- PLN
    wpłata własna 75.000,- PLN
    reszta - 88.000 PLN kredyt.
    i tu następuje seria pytań:
    żeby "zabezpieczyć" kredyt bedę miała chciała założyć hipotekę na mieszkaniu,
    niestety, kaucyjną.
    jakie wiążą się z tym opłaty...?
    akt notarialny /własność od spółdzielni/ - ile to mnie będzie kosztowało?
    jak rozumiem, wniosek do hipoteki mogę złożyć sama /nie za pośrednictwem
    notariusza/ i wtedy będzie taniej.
    czy w Warszawie jest jeden sąd hipoteczny?
    i ostatnie pytanie.
    spółdzielnia od której chce kupić mieszkanie buduje budynek na terenie
    spółdzielni, ale nie wyodrębnionym jeszcze pod tą inwestycje - nie ma osobnej
    hipoteki. czy taki grunt spółdzielnia mogła obciążyć kredytem i jak to
    sprawdzić?
    oni za bardzo są chętni w dzieleniu się tak "prywatnymi" informacjami.

    z góry będę Ci bardzo zobowiązana za wszelkie info,
    nie mam niestety możliwości sprawdzenia tych danych gdzie indziej /pewnie nie
    wiem, gdzie szukać/, a i o tym forum dowiedziałam się od życzliwej duszy,
    żebym sprawdziła spółdzielnie od której chce kupować mieszkanie.
    pzdr
    Obserwuj wątek
      • Gość: Bebiak Re: Bebiaku, sprobuj i mnie pomoc!!!!! IP: *.acn.pl 17.09.03, 15:57
        Postaram się jakoś rozjaśnić Twoją sytuację.
        Zakładam, że będziesz to mieszkanie nabywała od spółdzielni w wyniku zawartej
        pisamnej umowy o wybudowanie lokalu i ustanowienia jego odrębnej własności.
        Czy tak? Jeśli tak to przy sporządzaniu aktu notarialnego od ceny 163.000,-zł
        powinnaś zapłacić:
        - taksę notarialną: 807,-zł + VAt 177,54,-zł
        - wniosek d o sądu; 150,-zł + VAt 33,-zł
        - opłatę sądową za druk nowej księgi: 40,-zł
        - opłatę sądową za wpis Ciebie do Działu II tej księgi: 487,50,-zł
        - wypisy: ok. 350,-zł
        To za umowę nabycia przez Ciebie tego lokalu, a w umowie tej znajdzie się
        wniosek do sądu o założenie dla Twojego lokalu nowej księgi wieczystej
        (notariusz ten akt złoży w sądzie, a sąd wieczystoksięgowy dla całej Warszawy
        i jeszcze trochę niektórych okolic jest jeden: Al. Solidarności 58).
        Wniosek pisemny (z pominięciem notariusza) o wpis hipoteki zabezpiecającej
        spłatę kredytu możesz składać w zwykłej, pisemnej formie bezpośrednio do sądu
        (po akcie nabycie), ale tylko wtedy jeśli te same osoby nabywają lokal i
        dokładnie te same osoby uzyskały kredyt (jeśli występują tu gdzieś osoby
        inne ) - istnieje obowiązek formy aktu notarialnego.
        Opłaty związane z hipoteką uzależnione są od rodzaju hipoteki (zwykła?
        kaucyjna?) oraz wysokości (stąd nie znając tegoż nie jestem w stanie tych
        opłat Ci policzyć).
        To, że narazie spółdzielnia buduje na jakimś dużym gruncie nie jest problemem,
        ale zakładam, że wystąpiła/wystąpi o podział geodezyjny tej nieruchomości w
        taki sposób, że powstanie działka o konkretnym obszarze zabudowana tym
        konkretnym budynkiem. W akcie notarialnym, kiedy wydzielany bedzie pierwszy
        lokal z tego budynku notariusz (mając stosowne dokumenty czyli mapę podziałową
        i decyzję podział zatwierdzającą) złoży pierwszy wniosek o wydzielenie z tej
        istniejącej księgi tej małej nowopowstałekj działki i urządzenie dla niej
        nowej księgi wieczystej, a następnie dopiero (to w tym samym akcie) o
        wydzielenie z budynku konkretnego lokalu. Może też być i tak, że po dokonanym
        podziale geodezyjnym spółdzielnia już teraz sama złoży wniosek do Sądu o
        wydzielenie tej konkretnej działki do nowej księgi. Można tak i tak - tu nie
        ma problemu, o ile tylko podział zostanie dokonany.
        Grunt spółdzielnia może oczywiście obciążyć - wszak jak dotąd jest jego
        właścicielem i ma do tego święte prawo. Można to sprawdzić zaglądając do
        księgi wieczystej w sądzie - księgi są jawne i każdy może je przeglądać. Może
        być i taka sytuacja (to się zdarza), że nieruchomość, cała, ta duża, jest
        obecnie obciążona hipoteką na rzecz banku, ale przed pierwszym aktem
        spółdzielnia uzyskuje zgodę banku na wydzielenie tej nowopowstałej działki do
        nowej księgi wieczystej - bez jakichkolwiek obciążeń na rzecz banku (stosowne
        pismo banku musi złożyć u notariusza). I też wówczas się nic nie dzieje -
        działka mała jest wydzielena bez obciążeń a hipoteka zostaje sobie w tej
        pierwotnej księdze.
        Wierząc głęboko, że trochę Ci rozjaśniłam sytuację i mając nadzieję, że w
        miarę jasno to napisałam - pozdrawiam Cię serdecznie (chyba niczego nie
        pominęłam?). Gdyby było coś nie do końca dla Ciebie zrozumiałe to napisz a ja
        w ramach moich możliwości postaram się to wyjaśnić.
        Raz jeszcze pozdrowionka. B.

        • Gość: jeżyna Re: Bebiaku, sprobuj i mnie pomoc!!!!! IP: 213.17.175.* 18.09.03, 16:45

          > Zakładam, że będziesz to mieszkanie nabywała od spółdzielni w wyniku
          zawartej
          > pisamnej umowy o wybudowanie lokalu i ustanowienia jego odrębnej własności.
          > Czy tak?
          dokładnie tak, więc ceny wycięłam, żeby było krócej.

          > To za umowę nabycia przez Ciebie tego lokalu, a w umowie tej znajdzie się
          > wniosek do sądu o założenie dla Twojego lokalu nowej księgi wieczystej
          > (notariusz ten akt złoży w sądzie, a sąd wieczystoksięgowy dla całej Warszawy
          > i jeszcze trochę niektórych okolic jest jeden: Al. Solidarności 58).
          > Wniosek pisemny (z pominięciem notariusza) o wpis hipoteki zabezpiecającej
          > spłatę kredytu możesz składać w zwykłej, pisemnej formie bezpośrednio do
          sądu
          > (po akcie nabycie), ale tylko wtedy jeśli te same osoby nabywają lokal i
          > dokładnie te same osoby uzyskały kredyt (jeśli występują tu gdzieś osoby
          > inne ) - istnieje obowiązek formy aktu notarialnego.

          ja nabywam lokal i ja /tylko/ jestem kredytobiorcą. czyli mogę złożyć wniosek
          do sądu sama. ale czy mam o tym wcześniej poinformować notariusza, np. żeby nie
          zawierał takich zapisów w akcie..? totalnie nie wiem, jak się to załatwia...

          > Opłaty związane z hipoteką uzależnione są od rodzaju hipoteki (zwykła?
          > kaucyjna?) oraz wysokości (stąd nie znając tegoż nie jestem w stanie tych
          > opłat Ci policzyć).
          hipoteka będzie kaucyjna.

          > To, że narazie spółdzielnia buduje na jakimś dużym gruncie nie jest
          problemem,
          > ale zakładam, że wystąpiła/wystąpi o podział geodezyjny tej nieruchomości w
          > taki sposób, że powstanie działka o konkretnym obszarze zabudowana tym
          > konkretnym budynkiem. W akcie notarialnym, kiedy wydzielany bedzie pierwszy
          > lokal z tego budynku notariusz (mając stosowne dokumenty czyli mapę
          podziałową
          > i decyzję podział zatwierdzającą) złoży pierwszy wniosek o wydzielenie z tej
          > istniejącej księgi tej małej nowopowstałekj działki i urządzenie dla niej
          > nowej księgi wieczystej, a następnie dopiero (to w tym samym akcie) o
          > wydzielenie z budynku konkretnego lokalu.
          czy za powyższe działanie - złożenie wniosku o wydzielenie dot. nieruchomości -
          bez względu na to czyjego mieszkania będzie to dotyczło, edzie płaciła
          spółdzielnia, czy ten za przyczyną którego /mieszkaniec/ się to stanie..?

          Może też być i tak, że po dokonanym
          > podziale geodezyjnym spółdzielnia już teraz sama złoży wniosek do Sądu o
          > wydzielenie tej konkretnej działki do nowej księgi. Można tak i tak - tu nie
          > ma problemu, o ile tylko podział zostanie dokonany.
          > Grunt spółdzielnia może oczywiście obciążyć - wszak jak dotąd jest jego
          > właścicielem i ma do tego święte prawo.
          dotąd tzn. dokąd. do kiedy jest właścicielem. czy jak my zaczniemy nabywać
          własność aktami notarialnymi, to spółdzielnia wciąż będzie właścicielem gruntu -
          a my tylko mieszkań ?

          Można to sprawdzić zaglądając do
          > księgi wieczystej w sądzie
          rozumiem, że w tym jedynm sądzie o którym pisałaś....
          - księgi są jawne i każdy może je przeglądać. Może
          > być i taka sytuacja (to się zdarza), że nieruchomość, cała, ta duża, jest
          > obecnie obciążona hipoteką na rzecz banku, ale przed pierwszym aktem
          > spółdzielnia uzyskuje zgodę banku na wydzielenie tej nowopowstałej działki
          do
          > nowej księgi wieczystej - bez jakichkolwiek obciążeń na rzecz banku (stosowne
          > pismo banku musi złożyć u notariusza). I też wówczas się nic nie dzieje -
          > działka mała jest wydzielena bez obciążeń a hipoteka zostaje sobie w tej
          > pierwotnej księdze.
          wedle słów pracowników spółdzielni i przez nich posiadanych dokumentów,
          spółdzielnia buduje bez kredytu. pragnę to sprawdzić....

          > Wierząc głęboko, że trochę Ci rozjaśniłam sytuację i mając nadzieję, że w
          > miarę jasno to napisałam - pozdrawiam Cię serdecznie (chyba niczego nie
          > pominęłam?). Gdyby było coś nie do końca dla Ciebie zrozumiałe to napisz a ja
          > w ramach moich możliwości postaram się to wyjaśnić.
          > Raz jeszcze pozdrowionka. B.
          >
          oczywiście, że bardzo jasno, moje pytania wynikają z tego, że ponad 7 lat
          mieszkałam za granicą i nie we wszystkim w tym kociołki jeszcze się łapie.
          i tak najczęściej odwiedzaną przeze mnie stroną internetową są strony sejmu -
          wszelakie ustawy, komentarze, orzeczenia....
          a mieszkanie muszę kupić szybko i nie bardzo mam czas na przedzieranie się
          przez ten gąszcz....
          baaaaaaaaaardzo dziękuję za pomoc,
          tak bratniej duszy jak Ty, i to tak naprawdę całkiem obcej, jeszcze nie
          spotkałam po powrocie....
          pzdr i ja serdecznie.
          już z góry dziękując za rozwianie wątpliwości;-))))


          • Gość: Bebiak Re: Bebiaku, sprobuj i mnie pomoc!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 19:31
            Gość portalu: jeżyna napisał(a):

            > ja nabywam lokal i ja /tylko/ jestem kredytobiorcą. czyli mogę złożyć wniosek
            > do sądu sama. ale czy mam o tym wcześniej poinformować notariusza, np. żeby
            >nie zawierał takich zapisów w akcie..? totalnie nie wiem, jak się to
            >załatwia...

            Nie musisz, w/g mnie, bo notariusz nie duch i nie wie, że będziesz ustanawiała
            hipotekę, wiec skąd niby miałby ją w akcie ustanawiać? Notariuszowi zgłasza
            sie to, co DODATKOWO chcesz zawrzeć w umowie nabycia lokalu (a ta hipoteka
            byłaby właśnie tym czymś dodatkowym). Stąd w Twoim przypadku notariusz
            sporządzi Ci umowę nabycia lokalu (bez żadnych dodatkowych postanowień, typu
            hipoteka właśnie) i już. Potem sobie sama złożysz wniosek o jej wpis, bo Ci
            to w Twoim przypadku w tym trybie wolno.

            > hipoteka będzie kaucyjna.
            No to podatek wynosi 19,-zł - płacisz go sama w urzędzie skarbowym wypełniając
            druk PPC-1. Opłatę sądową za wpis do księgi wieczystej od wysokości hipoteki
            (przy kredycie na nabycie meiszkanka) liczy się tak: 6.600,-zł + 5% od nadwyżki
            powyżej 100.000,-zł i z tego co wyjdzie do zapłacenia 1/20 część. Gdyby zaś z
            oświadczenia banku wynikało, że kredyt został udzielony na budownictwo
            mieszkaniowe (nie na nabycie a budownictwo mieszkaniowe) to wtedy jest
            zwolnienie z opłaty sądowej.


            > czy za powyższe działanie - złożenie wniosku o wydzielenie dot.
            >nieruchomości - bez względu na to czyjego mieszkania będzie to dotyczło,
            >bedzie płaciła spółdzielnia, czy ten za przyczyną którego /mieszkaniec/ się
            >to stanie..?

            Powinna zapłacić spółdzielnia, ale i tak nie są to jakieś wielkie koszty bo
            tylko sądowa za założenie nowej ksiegi wieczystej dla tej działki z budynkiem
            czyli 40,-zł oraz opłata sądowa za wpis spółdzielni do tej księgi czyli 30,-zł
            (bo spółdzielnia jest wpisana - to jest niejako przeniesienie wpisu tylko). Ale
            nie będę ukrywać, że często zdarza się tak, że są to koszty pierwszego aktu z
            danego budynku i ponosi je nabywca pierwszego wyodrębnianego lokalu, choć można
            w akcie wskazać, że te akurat koszty ponosi spółdzielnia.


            > dotąd tzn. dokąd. do kiedy jest właścicielem. czy jak my zaczniemy nabywać
            > własność aktami notarialnymi, to spółdzielnia wciąż będzie właścicielem
            >gruntu - a my tylko mieszkań ?

            Dotąd dokąd nie zostanie wydzielony pierwszy lokal spółdzielnia jest
            właścicielem całej nieruchomosci (całej działki i całego budynku). Kiedy
            wyodrębniony zostanie pierwszy lokal to za tym lokalem niejako "pójdzie"
            udział w gruncie i częściach wspólnych budynku. Czyli w tym momencie
            współwłaścicielami gruntu i budynku będą: spółdzielnia oraz właściciel tego
            pierwszego lokalu. I tak dalej przy każdym lokalu, z tym, że z każdym aktem
            wyodrębnienia lokalu udział spółdzielni będzie się oczywiście zmniejszał i tak
            aż do ostatniego lokalu.

            > Można to sprawdzić zaglądając do
            > księgi wieczystej w sądzie
            > rozumiem, że w tym jedynm sądzie o którym pisałaś....

            Tak, powtórzę, Warszawa, Al. Solidarności 58, Sąd Rejonowy dla Warszawy-
            Mokotowa, Wydział Ksiąg Wieczystych (który wydział zależy do miejsca położenia
            nieruchomości, ale wszystko jest tam - tylko inne piętra i pokoje). Jeśli masz
            taki zamiar to wybierz się tam jak najszybciej bo doszły mnie słuchy, że tam
            znów szykuje się jakaś reorganizacja. Już od 1.października reorganizuje się
            jeden wydział (nie pamiętam który - chyba Śródmieście), a reszta od 1. stycznia
            (jak znam życie będzie potworny bałagan)

            > wedle słów pracowników spółdzielni i przez nich posiadanych dokumentów,
            > spółdzielnia buduje bez kredytu. pragnę to sprawdzić....

            No to wędruj do sądu:) uzbrojona w stosowną cierpliwość oczywiście (ludziki
            raczej narzekają na wizyty w tym sądzie - zresztą nie tylko w tym).

            > oczywiście, że bardzo jasno, moje pytania wynikają z tego, że ponad 7 lat
            > mieszkałam za granicą i nie we wszystkim w tym kociołki jeszcze się łapie.
            > i tak najczęściej odwiedzaną przeze mnie stroną internetową są strony sejmu -
            > wszelakie ustawy, komentarze, orzeczenia....
            > a mieszkanie muszę kupić szybko i nie bardzo mam czas na przedzieranie się
            > przez ten gąszcz....

            Cieszę się, że jasno napisałam, naprawdę się cieszę:)
            Staram się pamiętać, że nie piszę dla siebie (przecież ja to wiem) tylko dla
            kogoś, komu pragnę pomóc, a skoro ten ktoś pyta to znaczy, że nie wszystko wie
            i musi się dowiedzieć (na przykład ode mnie - jeśli mam akurat chwilkę, coś
            wiem i podejmuję się napisać).

            > baaaaaaaaaardzo dziękuję za pomoc,
            > tak bratniej duszy jak Ty, i to tak naprawdę całkiem obcej, jeszcze nie
            > spotkałam po powrocie....

            Jeśli tak myślisz to ja jestem pełna radości i życzę Ci spotykania takich
            właśnie bratnich dusz na Twej drodze:)

            > pzdr i ja serdecznie.
            > już z góry dziękując za rozwianie wątpliwości;-))))

            Ja również serdecznie Cię pozdrawiam z góry mając nadzieję, że rozwiałam,
            rozwiałam... Jak COŚ to oczywiście napisz.
            Powodzenia. B.
            • Gość: jeżyna Re: Bebiaku, sprobuj i mnie pomoc!!!!! IP: 213.17.175.* 19.09.03, 12:21
              tym razem już tylko.... podziękowania.
              ;-))))

              i to WIELKIE!!!
              dzięki za wszystko,
              fajnie że jesteś.
              • Gość: jeżyna Re: Bebiaku, sprobuj i mnie pomoc!!!!! IP: 213.17.175.* 19.09.03, 12:25
                a jednak, jeszcze coś mi się przypomniało,
                ale to już z trochę innych przepisów.

                czy orientujesz się, jeżeli ostatnią wpłatę za mieszkanie mam po nowym roku, to
                gdy w międzyczasie zmieni się VAT, czy spółdzielnia może mi podnieść koszt
                metra o ten właśnie dodatkowy VAT..?
                czy jak raz ustalona jest cena zawierająca 7% VAT, to już jej nie zmienią..?
                • Gość: Bebiak Re: Bebiaku, sprobuj i mnie pomoc!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 00:30
                  Gość portalu: jeżyna napisał(a):

                  > czy orientujesz się, jeżeli ostatnią wpłatę za mieszkanie mam po nowym roku,
                  to gdy w międzyczasie zmieni się VAT, czy spółdzielnia może mi podnieść koszt
                  > metra o ten właśnie dodatkowy VAT..?
                  > czy jak raz ustalona jest cena zawierająca 7% VAT, to już jej nie zmienią..?

                  Hm, nie wiem, na podatkach nie znam się zupełnie. Wydaje mi się, że był tutaj
                  taki wątek, chyba autorstwa Kolety - tak mi sie wydaje. Był napewno, ale nie
                  pamiętam gdzie go znaleźć. Ja tu Ci pomóc nie umiem po prostu i nie chcę Cię
                  wprowadzać w błąd. Dziękuje serdecznie za dziękuję i pozdrowionka. B.
                  • Gość: jeżyna Re: Bebiaku, sprobuj i mnie pomoc!!!!! IP: 213.17.175.* 22.09.03, 11:06
                    Drogi B,
                    dzięki raz jeszcze za oświecenie, bede szukac dalej.
                    pzdr
                    ;-)))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka