Dodaj do ulubionych

Sposoby na pijanych kierowców

07.02.06, 01:14
W Japonii stawka jest prosta w przeliczeniu 8300 PLN razy ilosc osob w
samochodzie, tak wiec pijany tatus wiozacy swa rodzine (2+2) musi zaplacic
33200 PLN (nawet w Japonii to duzo pieniedzy) a i oczywiscie wszyscy wracaja
do domu na piechote.
Obserwuj wątek
    • mr.yez Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 11:59
      "Zlicytowanie samochodu? Dożywotnie odebranie prawa jazdy? Prace społeczne? Długoletnia kara więzienia? Częstsze karanie przez sądy? Co według Ciebie okaże się najlepszym straszakiem przed wsiadaniem za kółko po alkoholu?"

      Wysokie mandaty i zlicytowanie samochodu nie są do końca sprawiedliwe. Dla jednego to będzie wysokość rocznych zarobków, a ktoś inny w ogóle może tego nie odczuć. Poza tym np co z samochodami służbowymi? A jeśli nietrzeźwy jest policjant, to co, zlicytują mu "nyskę"?

      Chciałbym, żeby nietrzeźwym kierowcom odbierano prawo jazdy, nawet dożywotnio, i skazywano ich na prace społeczne jakieś. Dla zamożnego gościa prowadzącego po pijaku auto za dwieście tysięcy, każdy mandat byłby śmieszny. Ale jeśli przez rok będzie musiał popracować społecznie, co w praktyce znaczy dla niego utratę pozycji i upokorzenie, to na pewno zapamięta to do końca życia.
    • emes-nju Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 12:06
      Kary pieniezne, w tak spauperyzowanym jak nasze spoleczenstwie, sa kompletnie bez sensu. Nawet jezeli komornikowi uda sie wydlubac kase z pijaka, to i tak w d... dostaje jego rodzina.

      Wedlug mnie upublicznianie danych pijaka jest niezlym rozwiazaniem. Mam tylko jedna obawe - klient moze przez to stracic prace, czyli znowu w d... dostanie jego rodzina.

      Obawiam sie, ze najlepsza kara jest konfiskata auta. Konfiskate mozna by odpracowywac wykonujac, w odpowiednio jaskrawym ubranku (z odpowiednimi napisami), prace spolecznie uzyteczne. Przy naszych stawkach za godzine, moze to potrwac ;-) I byloby to dla pijaka znacznie bardziej upokarzajace niz jednorazowa "reklama" w prasie.
      • logis_on_line Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 13:12
        > Obawiam sie, ze najlepsza kara jest konfiskata auta. Konfiskate mozna by
        odpracowywac wykonujac, w odpowiednio jaskrawym ubranku (z odpowiednimi
        napisami), prace spolecznie uzyteczne. Przy naszych stawkach za godzine, moze
        to potrwac ;-)
        > I byloby to dla pijaka znacznie bardziej upokarzajace niz
        jednorazowa "reklama" w prasie.

        zrezygnować z zabierania auta ale prace społecznie użyteczne byłyby najlepszym
        wyjściem i do tego koniecznie z napisem na jaskrawym ubranku "Sprzątaniem
        odkupuje swoje winy". Zasądzona kara pieniężna powinna być odpracowana po
        obowiązujących stawkach a prawo jazdy zwrócone dopiero po odpracowaniu
        zasądzonego długu.
        Myślę, że potencjalni kandydaci zastanowią się też, zanim wsiądą po pijanemu za
        kierownicę.


        Pozdrawiam
    • zigzaur W Niemczech jest tak, że 07.02.06, 12:13
      punkty za jazdę po alkoholu i narkotykach są ważne przez lat 10. W odróżnieniu
      od przepisów polskich, odebranie prawa jazdy i ewentualne ponowne uzyskanie nie
      powoduje anulowania punktów i rozpoczęcia rachunku od nowa. Za jazdę po alkoholu
      dostaje się 4 (wykroczenie) lub 7 (przestępstwo czyli powyżej 1,1 promila)
      punktów, po 18 prawo jazdy jest automatycznie odbierane. Może być tak, że pomimo
      zdania egzaminu delikwent nie otrzyma prawa jazdy, bo ma przekroczone konto
      punktowe. Po uzyskaniu 14 punktów następuje obowiązkowe płatne szkolenie oraz
      ostrzeżenie z sugestią badania u psychologa.
      • richo Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 13:23
        > wszystko, cokolwiek jest możliwe byle ukrócić tę plagę, postawcie się w
        > położeniu rodziny zabitego przez pijaka

        Bo jak trzeźwy ksiądz to pójdą do nieba?

        Najwięcej wypadków zdarza się na dobrych drogach, w dobrych warunkach, powodowane przez
        trzeźwych kierowców. Zwalanie na pijaków to temat zastępczy.
    • pareo1 Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 13:24
      Na samochód,którego byłam pasażerką najechał pijany kierowca. Miał 2 promile
      alkoholu,poturbował mnie i moich znajomych. Nie stało nam się, na sczęście, nic
      poważnego, urazy kręgosłupa no i generalnie zostaliśmy poobijani. Sprawca,
      adiunkt na wrocławskiej AWF nic sobie generalnie z tego nie zrobł.
      Przesłuchująca nas pani aspirant powiedziała,że w sumie to nic się nie stało i
      że to taki porządny człowiek,któremu się przytrafiło. Sprawca jest już osązony,
      dostał rok w zawieszeniu na 2 lata i zabrali m prawko na 2 lata. W aktach
      sprawy znalazłam opinię wystawioną przez pracowników AWF jaki to z niego
      wspaniały człowiek i że należy potraktować go łagodnie. Za kilka miesięcy
      kończę prawo,po swoich doświadczeniach wiem,że to nie prawo trzeba tu zmienić.
      Bo prawo mamy dobre,trzeba tylko je stosować(czemu nie zabrać prawa jazdy na np
      8 lat)i przede wszystkim zmienić społeczne przyzwolenie i podejście do pijanych
      kierowców. Bo przecież porządny i przyzwoity człowiek nie siada po pijkau za
      kierownicą, prawda? Anka.
      • xiv Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 13:35

        > Za kilka miesięcy
        > kończę prawo,po swoich doświadczeniach wiem,że to nie prawo trzeba tu zmienić.

        Tak z ciekawosci - czy z punktu prawa wolno by Ci umiescic jego dane tutaj?

        I jesli tak - dlaczego tego nie zrobilas?
            • xxxxyyyyzzzz Re: Jest jedyny skuteczny:KONFISKATA SAMOCHODU... 07.02.06, 14:53
              adas313 napisał:

              > Powiedzmy że pożyczam komuś siekierę (tytułem porąbania drewna).
              > Potem się okazuje, że ktoś tą siekierą zabił żonę.
              > Dlaczego ja mam za to odpowiadać?

              A kto tu mowi o odpowiadaniu? Po prostu siekiera ulegnie przepadkowi jako
              narzedzie, ktore posluzylo do popelnienia przestepstwa. Ciebie tylko
              przesluchaja, czy aby nie wiedziales albo nie mogles podejrzewac zamiarow
              znajomego, ktory uzyl twej siekiery.
                • tbernard Re: Jest jedyny skuteczny:KONFISKATA SAMOCHODU... 07.02.06, 17:19
                  adas313 napisał:

                  > Ale jakie jest moralne i prawne uzasadnienie pomysłu przepadku samochodu?
                  > Dlaczego właściciel ma odpowiadać materialnie za wypadek za który w żaden sposó
                  > b
                  > nie powinien odpowiadać?

                  A dlaczego biznesmen odpowiada materialnie jeśli pechowo zainwestuje i wszystko
                  straci przez wspólnika oszusta?
                  Z samochodem podobnie, zaufał komuś i dał swoje auto pijakowi nie wiedząc o tym,
                  że to pijak, to pechowo zainwestował swoje zaufanie. Jedynym wyjściem dla
                  właściciela jakie powinno się zostawić, to umożliwić mu zgłoszenie kradzieży bez
                  wnikania, czy on dał dobrowolnie, czy faktycznie mu skradziono i wtedy
                  automatycznie pijaka karać dodatkowo za kradzież. Jeśli winowajca to ktoś z
                  rodziny, wtedy byłby spory dylemat, ale sam właściciel musiałby dokonać wyboru
                  czy np syna za kraty wysłać za kradzież, odzyskując tym samym samochód.
    • agra1 Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 13:38
      Prace społeczne i publikacja danych, razem ze zdjęciem. Bywa tak, że delikwent
      zapłaci każde pieniądze, zeby tylko sąsiedzi się nie dowiedzieli i to go
      zaboli znacznie bardziej. A jak trafi na takiego, który faktyczmie ma niewiele
      pieniędzy, to kara finansowa uderzy bardziej w rodzinę. Jak odrobi swoje przy
      sprzątaniu ulic, grabieniu liści czy czymś tam jeszcze, to będzie i pozytek dla
      społeczności i na zdrowie mu wyjdzie jak sie przewietrzy
    • siemek666 Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 13:51
      Bzdury pisza, na Cyprze 0,9 promila!!!

      DRIVING WITH ALCOHOL CONCENTRATION ABOVE THE PRESCRIBED LIMIT:
      Driving or being in charge of a motor vehicle or pedal cycle with alcohol
      concentration in breath or blood above the prescribed limit, is an offence.

      The prescribed limit in breath is 39 microgrammes of alcohol per 100 millilitres
      of breath. The prescribed limit in blood is 90 milligrams of alcohol per 100
      millilitres of blood.
    • senny odebranie prawa jazdy 07.02.06, 13:58
      Nie wiem dlaczego wśród postów nie ma zgody na dożywotnie odebranie prawa jazdy.
      W czym problem ? Jeździsz po pijaku ? Prawko w niszczarkę. Czarny haczyk w bazie danych i po problemie. Nie trzeba nawet stosować kary finansowej.
      • logis_on_line Re: odebranie prawa jazdy 07.02.06, 14:14
        > Nie wiem dlaczego wśród postów nie ma zgody na dożywotnie odebranie prawa
        jazdy ...

        To nie przejdzie, dla niektórych jest to zawód, z którego utrzymują swoją
        rodzinę. A ci pozbawieni prawa jazdy na zawsze będą jeździć dalej bez niego -
        wszak, prawa jazdy już zabrać nie mogą - a tak, jak ma szansę otrzymania
        ponownie prawa jazdy będzie się starał być bardziej poprawnym by nie przedłużyć
        sobie czasu do jego ponownego otrzymania.
    • xx23 Alkostacyjki 07.02.06, 14:36
      Problem bedzie zlikwidowany.Sa juz alkostacyjki , musisz nadmuchnac z geby na
      alkostacyjke , wykrycie alhoholu powoduje blokade i nie zapalisz silnika!!!
      W Szwecji sa juz we wszystkich autobusach miejskich , regionalnych i
      dalekobieznych , w niektorych TIR-ach.Samochody osobowe na wniosek sadu dla
      skazanych. Obowiazkowe na wszystkie auta osobowe po 2010 roku.
      • emes-nju Re: Alkostacyjki 07.02.06, 14:38
        xx23 napisał:

        > Problem bedzie zlikwidowany.Sa juz alkostacyjki , musisz nadmuchnac z geby na
        > alkostacyjke , wykrycie alhoholu powoduje blokade i nie zapalisz silnika!!!


        A wtedy wysiadziesz z auta i poprosisz przechodnia o pomoc. Z cala pewnoscia znajdzie sie jakis zyczliwy, ktory pochyli sie na problemami czlowieka, ktory musi dojechac do domu (a tu snieg i zawierucha...).
    • genek8 policyjnym sposobem na zbicie alkoholu we krwi 07.02.06, 14:43
      jest słoik marynowanej papryki(w occie) trzeba zjesc papryke a ocet wypic.
      niedobre ale działa. za odpowiednia opłata policjanci moga zgodzic sie na
      wizyte w spozywczym. moga tez zmienic ustnik od alkomatu. problem jest wtedy
      kiedy cie biora na krew i nie ma jak sie odtruc.A tak poważnie to znam takie
      przypadki - brat pracuje w drogówce. Papryka i ocet albo zmiana alkomatu.
      Problemem sa kierowcy, ale w policji czy jak ktos tam pisal w prokuraturze tez
      nie jest za fajnie.
    • epk.future Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 14:52
      Osoby prowadzące pojazdy po zpożyciu alkoholu są zwykłymi prymitywami (bez
      względu na wykształcenie!). Wnioskowałbym osobiście o dożywotnie pozbawienie
      praw prowadzenia wszelkich pojazdów. W wypadku spowodowania śmierci -
      obarczyłbym, bez względu na jakiekolwiek wnioski, obowiązkowym wypłacaniem
      renty dla rodziny poszkodowanej (oraz w stosunku do osób trwale okaleczonych).
      Wyroki powinny być publikowane w prasie codziennej! Konfiskata pojazdu nie
      powinna być nawet poddawana jakiej kolwiek dyskusji!!!
      Ponadto! Pijani kierowcy - to wielka zmora i niestety plaga! Niemniej jednak
      większość z tych restrykcji powinna dotyczyć każdego kierowcy, który nie
      stosuje się do zasad ruchu drogowego. Proszę wskazać mi jednego kierowcę,
      spośród tych, którzy się wypowiadają na tym forum - kto z nich nie przekracza
      prędkości, albo kto zdaje sobie sprawę dojeżdżając do przejścia dla pieszych,
      że może dojść do nieszczęścia...
      Kwestię ruchu drogowego należy zreformować od podstaw!!!!!!!!
    • callafior Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 14:59
      Ja proponuję takie sposoby (za samo prowadznie po pijaku)
      1) Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych (w tym rower, motorower
      itp.) - pozoztaje takiemu delikwentowi MPK.
      2) Konfiskata pojazdu
      3) Dożywotni zakaz posiadania pojazdów silnikowych (tzn rejstrowania na siebie)
      4) Jednorazowy mandat w wysokości 5000zł + 50% miesięcznego dochodu.
      5) Dożywotni podatek 50-75% od dochodu.
      Kary obowiązywałyby wszystkie jednocześnie i w KAŻDYM przypadku prowadzenia po
      alkoholu. Tak musiałby być karany każdy pijany kierowca, a nie jak dziś wg.
      uznania sądu.
      • mlody199 Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 15:10
        Jak dobrze, że epk.future i callafior mogą tylko sobie popisać. Aż strach
        pomyśleć co by było gdyby wasze pomysły weszły w życie...
        No cóż...
        Życzę callafior'owi podatku 75%,
        a epk.future to powinien być świętym, no chyba że nie ma prawa jazdy. Ciekawy
        jestem czy, jeżeli oczywiście masz prawo jazdy, zawsze jeździsz poprawnie. Jak
        ograniczenie do 40 to jedziesz 40. Coś mi się zdaje, że prawka to ty nie masz.
        I dobrze.
      • richo Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 15:20
        callafior napisał:

        > Ja proponuję takie sposoby (za samo prowadznie po pijaku)
        > 1) Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych (w tym rower, motorower
        > itp.) - pozoztaje takiemu delikwentowi MPK.

        A rower za co?
        • emes-nju Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 15:24
          richo napisał:

          > callafior napisał:
          >
          > > Ja proponuję takie sposoby (za samo prowadznie po pijaku)
          > > 1) Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych (w tym rower,
          > > motorower itp.) - pozoztaje takiemu delikwentowi MPK.
          >
          > A rower za co?


          Rowerem jezdzisz po jezdniach. Po chodniku w zasadzie nie wolno. A nawet jezeli nie wyjezdzasz na jezdnie, tylko lamiac przepisy suniesz po chodniku, to po pijaku mozesz wykopyrtnac sie na pieszego lub pod samochod, jezeli zawieje cie na jezdnie :-)

          Inna sprawa, ze nie bylbym zbyt drakonski w karaniu. Wystarczy, zeby kara byla dokuczliwa, upokarzajaca i nieuchronna.
    • piotrtrela Sposób musi byc ostry by skutkował 07.02.06, 15:36
      Najlepsze wyjście, to licycytacja auta (każdemu nawet najbogatszemu byłoby żal
      tracic swojego wozu). Oczywiście strata prawa jazdy na jakieś 5 lat dodatkowo i
      to by wystarczyło. Oczywiście, za złamanie zakazu kierowania potem auta,
      wsadzac do paki i na roboty publiczne za darmoche dla społeczeństwa przy
      budowie dróg na przykład. Oczywiście wszystko odbywało by sie natychmiast, bez
      żadnej zwłoki i prawa odwołania sie!
    • zenek_z_puszczy Kolejny popis "kompetencji" dziennikarzy GW... ehh 07.02.06, 16:17
      Co za baran wypisuje o limitach w Europie, nie sprawdziwszy
      danych?!?! "dziennikarz" CK (nie podpisal sie - nie dziwne) i plecie jak to:

      > Na drugim biegunie w Europie leżą Włochy, Wielka Brytania, Szwajcaria,
      > Rumunia, Luksemburg, Lichtenstein, gdzie dopuszcza się aż 0,8 promila
      > alkoholu we krwi

      no wiec po pierwsze to Wlochy to absolutnie 0.5 !!! Szwajcaria bodajze tez, a
      Rumunia to akurat 0.0!!! no i jak sie pisze ARTYKUL, to wypadaloby podac zrodla
      danych (no chyba ze rzeczywiscie sie je zmysla). boszzzz
    • viarka1 Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 16:51
      Prace społeczne? Długoletnia kara więzienia? Częstsze karanie przez sądy?
      Zabieranie prawa jazdy?......
      myślę, iż najbardziej działają częste kontrole, odbieranie prawa jazdy, wysokie
      mandaty i kierowanie na dodatkowy egzamin po odebraniu kompletu punktów. Sama
      jestem kierowcą, warszawskim kierowcą- i wiem jak często po godzinie 22-iej
      widuje się pijanych kierowców wymuszających, szalejących pomiędzy pasami
      jezdni, pędzących z zawrotną prędkością, w samochodzie istna dyskoteka.. nie
      mam pojęcia jakie ci kierowcy mają pojęcie o zagrożeniach.. nie wspomnę już o
      ich pośpiechu i wymuszaniu zmiany pasa mrugając światłami długimi -"bo im się
      spieszy po śmierć" i koniecznie chcą nas zabrać ze sobą!!! pijany kierowca nie
      myśli logicznie a jedynie liczy na "wieczne szczęście" w swych wyczynach.. nie
      jest dla niego przeszkodą wyprzedzanie na zakręcie przy obecnym stanie dróg (5
      centymetrowe koleiny w Al. Jerozolimskich, oblodzona wieczorem jezdnia, itp.)
      Mimo całej mojej wrodzonej tolerancji, nie jestem w stanie zaakceptować takich
      zachowań i nie ważne czy taki kierowca jest pijany czy nie. Mogę zrozumieć, że
      młody chłopak chce się wyszaleć za kierownicą, ale są do tego wyznaczone
      miejsca jak np. lotnisko na Bemowie. W podobne miejsca powinni być zanierani
      pijani kierowcy i puszczani na tor z przeszkodami typu pachołki i opony ciasno
      rozstawione na drodze.. niech taki kierowca pokaże na tym torze co potrafi i
      przekona się jak niewiele trzeba, by spowodować stłuczkę. Ja bym takie lekcje
      dawała obowiązkowo podczas każdego kursu na prawo jazdy. Niech każdy młody
      kierowca wypije ze 2 piwka i sprobuje przejechać przez plac manewrowy. Może
      zrozumie.....
      • richo Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 16:56
        viarka1 napisała:

        > jestem kierowcą, warszawskim kierowcą- i wiem jak często po godzinie 22-iej
        > widuje się pijanych kierowców wymuszających, szalejących pomiędzy pasami
        > jezdni, pędzących z zawrotną prędkością, w samochodzie istna dyskoteka..

        A Ty wiesz że są pijani? Może policja Cię zatrudni? ;-)
    • jacpop2 Państwo, a alkohol...... 07.02.06, 17:03
      Państwo mające monopol na produkję trucizny, jaką jest niewątpliwie C2H5OH /alkohol etylowy/ sprzedaje go społeczeństwu /czyt.każdemu z nas/ przyczyniając się tym samym do powstawania wielu patologii: np.alkoholizmu! Po drodze nie zapomina oczywiście o pobraniu szeregu podatków, czyli mówiąc wprost bogaci się na wprowadzaniu trucizny do obiegu - /analogia do dealera koksu aż nadto nasuwa się na myśl/ !! Oczywiście to Państwo stanowi prawo i nie ściga się samo za coś co w efekcie moze doprowadzić do utraty życia, a na pewno jest powodem wielu nieszczęść: np przemocy domowych czy wypadków samochodowych.Dla odwrócenia uwagi od swego moralnie nagannego procederu tworzy oczywiście Komisje do spraw przeciwdziałaniu alkoholizmowi i temu podobne instytucje!!-:)Nastepnie policja, prokuratura, sądy maja co robić! Wreszcie dziennikarze/-:)/ maja o czym pisać. A WY drodzy internauci macie co komentować! Ogólnie jest to szczyt hipokryzji i konia z rzędem temu kto potrafi to w logiczny sposób wyjasnić!.../czyżby pieniądze.. odgrywały tu rolę dominującą.:)..?/
      P.S. gdzie jeżdżą samochody tam są wypadki....gdzie jest alkohol tam są pijani!!
      ale, ale dla zmiany klimatu kawał-:) na temat...:)
      -jedzie pijany facet w tramwaju i strasznie mu sie czka.
      -patrzy na siedzącą naprzeciwko kobietę i mówi czkając
      -"ale pani brzydka"
      -na to ona " a pan jest pijany"
      -a on " ale ja jutro wytrzeźwieję " -:)
      Pozdrawiam
    • jurcio Re: Sposoby na pijanych kierowców 07.02.06, 17:24
      Zlicytowniw samochodu, albo wręcz konfiskata, i myślę, nie czyatając wcześniej
      innych komentarzy, że wielu forumowiczów się ze mną zgodzi. Problem jednak w
      tym, że gdyby Minister Sprawiedliwości wprowadził takie obostrzenia, larum
      podnieśliby liberalowie, zieloni, i inne pochodne tych partyjnych organizacji.
      Zapewne w swej napaści na taki pomysł zaostrzenia prawa, wtórowałyby im
      niemalże wszystkie gazety, szczególnie Gazeta Wyborcza, hehe.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka