smuuuutno mi :(((((((

27.06.05, 20:48

ee tam, jaja se robie big_grin
    • patchwork30 Re: smuuuutno mi :((((((( 27.06.05, 20:49
      Ej... ja tu na ratunek lece, a Ty sobie suflet robisz ;-P
      • bogulo nie smuuuutno mi :) 27.06.05, 20:52
        raaany pogotowie odkrylem big_grin
        ok, juz sie biore za omleta
        • patchwork30 Re: nie smuuuutno mi :) 27.06.05, 20:56
          Homlet pesymistyczny bez jajek, czy optymistyczny - z.
          "With egg, or not with egg..."
          • bogulo Re: nie smuuuutno mi :) 27.06.05, 20:57
            a yoric byl kura czy kogutem, bo nie wiem czyja czaszke pobrac do rozwiazania
            owego dylematu jajcarskiego
            • patchwork30 Re: nie smuuuutno mi :) 27.06.05, 21:04
              Czasz leczy rany. Na skorupkach.
              • bogulo Re: nie smuuuutno mi :) 27.06.05, 21:05
                No wypraszam sobie, moze byc omlet i bez jaj, ale na Skorupco nie bede sie ani
                leczyl, ani nic innego, nie wleze na nia i juz!
                • patchwork30 Re: nie smuuuutno mi :) 27.06.05, 21:11
                  Delikatnys chlopak, ech...
Pełna wersja