reggie
18.02.02, 12:39
Dziś w nocy dał o sobie znać najlepszy strzelec w historii klubu z
Indianapolis, rekordzista NBA pod względem trafionych i oddanych trójek, do
tego szósty w historii pod względem procentu wolnych.
Po meczu z Szóstkami jest już także 18 na liście graczy, którzy zdobyli
najwięcej punktów w całej historii NBA. Reggie ma równo 22.200 punktów,
wyprzedził niejakiego Clydea Drexlera, który tym samym spadł na 19 miejsce.
Szczęśliwą datę zmąciła nieco karczemna awantura, którą wywołał były narkoman i
alkoholik D.Colleman. Reggie i Derrick po krótkim spięciu zostali usunięci z
parkietu, podobno nie można było ich uspokoić nawet po meczu w szatni.
Reggie, jeszcze wielu sezonów w zdrowiu, szczęściu i dobrej formie, jeszcze
parę okrągłych liczb jest do zdobycia! Niech się młodzi uczą. Indiana na zawsze
będzie pamiętać Cię, jako najlepszego zawodnika. Nie tylko Indiana.
Ave!