Gość: pastel
IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl
19.01.02, 15:38
Coś nam się ten Adam za bardzo uspokoił.
On chyba przegina z psychika w drugą stronę...
Przecież jest chyba w nim trochę sportowej złości,
które dałaby mu "kopa"?
Nie można w ten sam sposób emocjonalny podchodzić do zwycięstw i porażek.