Gość: kis
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.02.11, 09:07
Happy Pills, no - może, nieźle grali, choć nie porywająco, mają kredyt, bo "tutejsi". Grają dość długo, ale nie porywają, trochę to wciąż amatorsko brzmi. Zamieniłbym Neony na H-P kolejnością grania, Neony to jednak zupełnie inna energia. Jeszcze dość słabo znani, ale pierwsza płyta - świetna