Dodaj do ulubionych

Prosty amatorski program do projektowania domów

17.02.10, 00:40
Jest coś fajnego? I dla komputerowego dyletanta?
Obserwuj wątek
    • kasikk_29 Re: Prosty amatorski program do projektowania dom 17.02.10, 09:05
      fajna zabawa, tylko po co odwalać pracę za projektanta?
      w końcu zgarnia za to niezłe pieniądze...
      • ciotka_od_wuja_zdzicha Re: Prosty amatorski program do projektowania dom 17.02.10, 09:55
        kasikk_29 napisała:

        > fajna zabawa, tylko po co odwalać pracę za projektanta?
        > w końcu zgarnia za to niezłe pieniądze...

        bo niektórym sprawia to przyjemność, a niektórzy mają złe
        doświadczenia z architekatami i wolą to sami zrobic.
      • woda.lekko.gazowana Re: Prosty amatorski program do projektowania dom 17.02.10, 09:58
        dla zabawy wlasnie ;)
        mi np. brak wyobrazni przestrzennej, i wolę sobie coś narysować, zanim zacznę
        tłumaczyć, jak ma wyglądać :)
        • cromwell1 Re: Prosty amatorski program do projektowania dom 18.02.10, 18:27
          matka zalozycielka ma wyobraznie przestrzenna sadzac po profesji
          brakuje jej tylko szlifu
          nie trzeba programu
          zwlaszcza te dla poczatkujacych sa ubogie
          wystarczy przeniesc kilka rzutow na papier
          obserwowac dobre rozwiazania
          wymiarowac
          reszta sama przyjdzie
          projekt domku byl do bani
          kilka prostokatow bez spojnych funkcji
          spizarnia doklejona do kuchni
          to musi byc funkcjonalne
          dodatkowo w kupie
          radze obserwowac wygodne domy
          porownywac do wlasnych potrzeb
          wszak potrzeba jest matka wynalazku
          nie program do projektowania

          pzdr.
          • mifff Re: Prosty amatorski program do projektowania dom 18.02.10, 20:48
            > wszak potrzeba jest matka wynalazku
            > nie program do projektowania

            Przeszedłeś samego siebie :)
            • skomroch1 Re: Prosty amatorski program do projektowania dom 18.02.10, 21:33
              Moje doświadczenie z architektami opiera się na współpracy przy realizowaniu
              czyichś wnętrz. Oni projektowali np.mural czy mozaikę a ja to wykonywałam. Plusy
              to wielka funkcjonalność tych wnętrz, minusy to częsty dysonans pomiędzy efektem
              końcowym a charakterem ludzi, którzy tam potem mieszkali. Np. kiedy szłam po
              kilku miesiącach robić zdjęcia, w super sterylnej kuchni stały ręcznie malowane
              tandetne pojemniki typu "pamiątka z Włoch". Razi to jak plastikowe dzbany na
              kwiaty w barokowym kościele.
              Uwielbiam bawić się w projektowanie mojego domu. To będzie świetna świadomość,
              mieszkanie w czymś co stworzyła własna wyobraźnia.Jestem w stanie zapłacić te
              kilkanaście tysięcy i nie mieć za to tego czy tamtego.W domu dużo zrobimy sami,
              z meblami włącznie, poza tym nie mamy wielkich wymagań.
              Nie chcę mieć w domu garażu i kotłowni. Wg. mnie spiżarnia poza obrysem też nie
              jest zła, bo nie musi być ogrzewana, a nawet dobrze, jeśli jest w niej chłodno.
              Podoba mi się idea, że stojąc pośrodku domu na obu osiach są okna. Podoba mi się
              przestrzeń, wysokość, nieblokowość, że się tak wyrażę. Wyjście z jadalni na
              wielki taras, idea letniej kuchni. Dom przestrzenny, a jednak z zakamarkami,
              przejściami, niespodziewanymi ażurami , taki trochę tajemniczy.Ja dużo piszę,
              rysuje i gotuję, więc gabinet blisko kuchni, a kuchnia z wszelkimi atrakcjami, z
              kominkiem i ogrodem zimowym choć ten z mojego projektu rzeczywiście za bardzo
              przeszklony. Dom to musi być wypadkowa funkcjonalności, możliwości finansowych
              ale w moim przypadku też marzeń. Absolutnie.
              Dziękuję wszystkim za komentarze, ten projekt pójdzie do teczki z knotami a jak
              coś nowego wyrysuję to jeśli można znów pokarzę. Fajne macie poczucie humoru:),
              choć co poniektórych mogłoby doprowadzić do łez, chachacha.
              Wszystkiego najlepszego K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka