Dodaj do ulubionych

dla szukających fachowca

26.03.10, 10:37
znajoma wynalazła link:
szukajfachowca.gazetadom.pl/
i pozytywnie go opiniuje, wiec wklejam - czesto pojawiaja sie tu pytania o
fachowców, moze wiec to miejsce sie przyda.

znacie podobne?
--
Oh, please don't you rock my boat
'Cause I don't want my boat to be rocking
Obserwuj wątek
    • cromwell1 Re: dla szukających fachowca 26.03.10, 19:20
      kolezanka pozytywnie opiniuje
      pozytywnie opiniowac mozna prace instalacyjne
      nie widac ich ale sprawnie dzialaja
      wszelkie zdobienia i wykonczeniowki podpadaja wrazeniom subiektywnym
      opiniowanie wrazen to niebezpieczna sciezka

      pzdr.
      • woda.lekko.gazowana Re: dla szukających fachowca 27.03.10, 19:10
        hem.. opinia to opis własnych wrazen, czyli supiektywna ocena, prawdaz?
        kolezanka nie opiniuje z resztą wykonawcy (vel: nie poleca nikogo), a serwis
        internetowy, czyli narzędzie do wyszukiwania wykonawców, ktore jest potrzebne i
        sprawnie działa - przynajmniej na tym etapie wyboru wykonawcy, do ktorego
        zostało stworzone.

        jako takie - warte jest polecenia.
        imho :)
        --
        Oh, please don't you rock my boat
        'Cause I don't want my boat to be rocking
        • dorjana1 Re: dla szukających fachowca 27.03.10, 23:55
          Warte,warte
          Sama szukałam glazurnika to nie dosyć że grzebałam w niewiadomym to
          jeszcze 120 zl od metra krzyknął jeden koleś.Potem tez nie było
          lepiej.W końcu ktoś polecił,że dokładny,( pierwszy raz zapytałam czy
          pijący :)) bo mnie nie stać znowu na wywóz kilku kontenerów śmieci i
          puszek)-że zna swoją robotę.Zadzwoniliśmy ,przyjechał i będzie
          robił za 45 zł /metr
        • cromwell1 Re: dla szukających fachowca 28.03.10, 13:36
          moja opinia na temat szukania zlecen w internecie jest niezmienna
          albo to jakis amator
          albo dorabiajacy nocami
          albo partacz
          dobry fachowiec nie szuka klienta
          wiec sila rzeczy tych dobrych na stronie bedzie co kot naplakal
          pisz co chcesz
          ta strona to dodatkowa okazja zeby skroic inwestora

          pzdr.
          • fizia-kulawa Re: dla szukających fachowca 28.03.10, 15:03
            za jakiś miesiąc będę mogła opisać, jak wygląda wykonanie prac i jak
            z ich jakością, ale na razie jestem zachwycona precedurą szukania
            fachowców przez internet. Jestem na etapie rozpatrywania
            ofert, "oględzin" mojego lokalu do remontu i spotkań. Jestem
            zachwycona. W ciągu dwóch dni zgłosiło się kilka firm, to one
            zabiegają o zlecenie a nie na odwrót. Są rzeczowi a ich oferty są
            przygotowane dokładnie pod moje wymagania. Panowie, którzy
            zauważyli, że ze mnie imbecyl remontowy, w swoich ofertach
            zamieścili szczegółowe zapisy, co i dlaczego, i dlaczego tak a nie
            inaczej, jakie dane rozwiązanie ma wady, jakie zalety, dlaczego
            niektóre moje pomysły uważają za złe itp. Oferty zawierają
            szczegółowe tabele z dokładnymi danymi, względem powierzchni, która
            ma być remontowana. Oczywiście wszystkie ustalenia dokonane ustnie -
            zostały powtórzone na piśmie, włącznie z określeniem terminów
            gwarancji. Panowie, którzy mieli umówione ze mną spotkania nie
            spóźniali się, ew dzwonili, że się spóżnią 5 min. Każdy z wykonawców
            wyszukanych na linkowanej stronie, których biorę pod uwagę, ma swoją
            stronę internetową, w której chwali się swoimi pracami lub
            przyznaje, że firma jest nowa, ale ma doświadczenie nabyte w pracy w
            większych firmach. Oczywiście udostępniają kontakt do swoich
            poprzednich zleceniodawców. Każdy z wybranych przeze mnie wykonawców
            sam z siebie wykładał do wglądu wszelkie dyplomy, certyfikaty,
            uprawnienia.
            10 min korzystania z linkowanej strony i mam już za sobą 10 spotkań,
            12 ofert - siedzę i przebieram. To się nazywa rynek klienta. Zaczyna
            być w tej branży tak, jak powinno być, przynajmniej na etapie wyboru
            wykonawcy. Nie muszę się narażać na poniżające gadki, z panami
            Stasiami czy Józkami (z całym szacunkiem dla wszystkich Józefów i
            Stanisławów), którzy podpici, nie mogą sklecić zdania, nigdy nie
            mają czasu i oczywiście nie traktują kobiety poważnie, "bo kobiety
            to, pani, powinny w garach siedzieć. Co ja tu pani będę tłumaczył,
            przecież i tak pani nie rozumie..." Którzy nie widzą potrzeby
            podpisywania umowy, na hasło gwarancja robią dziwną minę i obiecują
            gruszki na wierzbie.
            Tam, na tej stronie chyba zbiera się specyficzna grupa wykonawców -
            młodzi, zaznajomieni z internetem i komputerem - jako środkami
            komunikacji, pracujący wcześniej w jakichś firmach budowlanych, a od
            niedawna prowadzący samodzielne działalności gospodarcze, zapewne na
            środkach z Unii, zapewne po jakichś szkoleniach z komunikacji z
            klientem,robienia ofert itp., "jeszcze" zaangażowani i w różowych
            okularach, przejęci i strasznie napaleni na dobrą współpracę w
            nadziei na dobre opinie zwrotne w necie i reklamę szeptaną.
            Nie piszę, że są dobrzy i że wszyscy są tacy, ale jest z czego
            wybierać.
            O jakości wykonania napiszę za miesiąc:)
            --
            wreszcie mogę się przyznać
            • cromwell1 Re: dla szukających fachowca 28.03.10, 15:24
              > O jakości wykonania napiszę za miesiąc:)
              napisz koniecznie
              nawet jak bedzie wstyd
              podstawa do wynajecia firmy jest WERYFIKACJA UMIEJETNOSCI u poprzednich klientow
              i to nie jednego
              bo ten moze miec spole
              marketingowy belkot swiadczy ze oszusci doszlusowali do bankowych zlodziei
              zbyt dlugo siedze na forach budowlanych zeby nagle zmienic zdanie

              pzdr.
                  • fizia-kulawa Re: dla szukających fachowca 28.03.10, 16:06
                    "> Każdy, posiadający minimum inteligencji, potrafi odróżnić
                    > marketingowy bełkot od rzeczowej inforamcji klienta.
                    nie mam wiecej pytan
                    zycze powodzenia
                    z pewnoscia sie przyda"

                    Piszesz tak, jakbyś zupełnie nie doczytał, że internet nie służy
                    weryfikacji jakości pracy wykonawcy, tylko nawiązywaniu kontaktów z
                    wykonawcami. Jakbyś w ogóle nie doczytał, że umawiam się na
                    spotkania, że mam całą listę poprzednich zleceniodawców danego
                    wykonawcy i że dla każdego oczywistą sprawą jest, że trzeba
                    wykonawcę sprawdzić:D
                    --
                    wreszcie mogę się przyznać
                    • fizia-kulawa Re: dla szukających fachowca 28.03.10, 16:13
                      he, he, a jak już napiszę za ten miesiąc o rzetelnym wykonaniu prac,
                      to pewnie stwierdzisz, że miałam szczęście i to nie miało nic
                      wspólnego z racjonalnym wyborem?:D Oj Cromwell, Cromwell:D Trzeba
                      zaakceptować, że świat się zmienia, nawet ten świat w budowlance i
                      nawet najlepszy fachura, straci niedługo rację bytu, jeśli nie
                      przystosuje się do tych zmian. Mamy teraz rynek klienta i to klient
                      chce wybierać, przebierać i być zachęcanym przez wykonawcę a nie na
                      odwrót. Na założeniu, że klient to idiota, szczególnie taki, który
                      chce mieć rzetelną ofertę, ze szczegółowym opisem wszystkich prac, z
                      podaniem warunków wykonania i konsekwencji prawnych nierzetelnego
                      wykonania - długo rynek budowlany nie pojedzie.
                      --
                      wreszcie mogę się przyznać
                      • mifff Re: dla szukających fachowca 28.03.10, 16:29
                        > nawet najlepszy fachura, straci niedługo rację bytu, jeśli nie
                        > przystosuje się do tych zmian.

                        Zamówiłem u stolarza stół z drobnym wymaganiem sprawdzającym
                        fachowość wykonawcy.... długo czekałem i się nie doczekałem :)
                        Zrobił szafki kuchenne, po montarzu zasmarował bejcą (wyrównanie
                        koloru) i... szybko zdemontował :)
                        • fizia-kulawa Re: dla szukających fachowca 28.03.10, 16:34
                          "Zamówiłem u stolarza stół z drobnym wymaganiem sprawdzającym
                          fachowość wykonawcy.... długo czekałem i się nie doczekałem :)
                          Zrobił szafki kuchenne, po montarzu zasmarował bejcą (wyrównanie
                          koloru) i... szybko zdemontował :) "

                          Gdybyś pamiętał o rzetelnej umowie, gwarancji i innych
                          formalnoprawnych dokumentach to byś miał przynajmniej możliwość
                          dochodzenia roszczeń.

                          --
                          wreszcie mogę się przyznać
                            • fizia-kulawa Re: dla szukających fachowca 28.03.10, 17:07
                              "gra nie warta świeczki "

                              u wielu wykonawców nie jest to żadna gra ani świeczka, a STANDARD,
                              po prostu. Standard, czyli sprawa o którą nie trzeba prosić,
                              tłumaczyć zasadności, znosić fochy i negocjować podpisywanie.
                              Zabezpieczenie formalnoprawne nabywasz nawet przy kupnie jajka za 60
                              grosz w sklepie i jest to warte świeczki w każdym przypadku.
                              Ciągle właśnie o tym tu piszę. Że wreszcie, zauważyłam to po
                              doświadczeniach z tą linkowaną stroną - coś się zmienia. Mam kontakt
                              z wykonawcami, dla których umowa jest standardem i sprawą co do
                              której nie ma żadnej dyskusji. Po prostu jest i ma być, bo dla obu
                              stron jest zabezpieczeniem rzetelności strony. A przynajmniej
                              zapewnieniem wywiązania się stron ze swoich obowiązków. To musi być
                              standard. Panowie Józkowie, super fachury niedługo nie przeżyją na
                              rynku. Wykoszą ich młode firmy, chociażby z takich stron, jak ta
                              linkowana, dla których internet, dobrze przygotowana oferta,
                              porządnie sformułowana umowa jest standardem i nie jest żadną grą
                              ani świeczką. Bo przygotowanie tego trwać może kilka minut. To
                              wszystko połączone z porządną jakością usługi i wreszcie będzie tak,
                              jak powinno być.
                              --
                              wreszcie mogę się przyznać
                              • mifff Re: dla szukających fachowca 28.03.10, 17:45
                                > Zabezpieczenie formalnoprawne nabywasz nawet przy kupnie jajka za
                                60
                                > grosz w sklepie i jest to warte świeczki w każdym przypadku.

                                Gdybym to zrobił, musiałbym egzekwować sądownie zadośćuczynienie i
                                uzyskałbym odszkodowanie niewspółmierne do straconego czasu.
                                Szkoda chłopa, szkoda nerwów, szkoda czasu. Dostał nauczkę i
                                wystarczy.
                                To są właśnie fachowcy (początkujące firmy, zdobyte doświadczenia,
                                zapał, bajery marketingowe, tylko brak wiedzy).
                                Szkoła udaje, że uczy - młodziesz udaje, że umie. Kursy też nie są
                                skarbnicą wiedzy.
                                Brak fachowców wiąże się z upadkiem struktury rzemiosła (cechy,
                                mistrzowie czeladnicy).
                                Nowe technologie też są diabła warte, jeżeli nie trzymają reżimu
                                technologicznego.
                                Pomysły inwestora mogą przyprawić o zawrót głowy.
                                Sklepy pękają w szwach od różnego badziewia, a jak chce się coś
                                kupić, trzeba się nachodzić. Rynek wymusza kupno rzeczy niechcianych,
                                bo zachwycony błyskotkami klient, wybiera nierdzewkę, kosmiczną
                                formę, a sprawdzone artykuły "nie idą". Potem klnie, wyrzuca, kupuje
                                nowe i jakoś to się kręci.
                                Coraz trudniej mi się w tym świecie poruszać :(
                      • fizia-kulawa Re: dla szukających fachowca 28.03.10, 16:22
                        "Dobrzy fachowcy nie mają czasu na umawianie, nie szukają roboty,
                        wręcz opędzają się od klientów"

                        No właśnie nie zawsze. Czasami "lecą na opinii", bo ludzie owczym
                        pędem ich zatrudniają - gdyż tak zrobił sąsiad, to i ja zrobię. To
                        niestety często ma niewiele wspólnego z rzetelnym sprawdzeniem
                        jakości wykonanych robót
                        Obserwuję to wszędzie.
                        --
                        wreszcie mogę się przyznać
            • cromwell1 Re: dla szukających fachowca 28.03.10, 15:41
              mylisz usluge z produkcja
              gotowce to sztampa dla wszystkich
              indywidualny projekt ma wszelkie cechy uslugi
              w dodatku gotowce sa projektami studentow sygnowanymi przez biura projektowe
              poszerzajace oferte za cene renomy

              pzdr.
              • fizia-kulawa Re: dla szukających fachowca 28.03.10, 15:56
                "mylisz usluge z produkcja".
                Nie nie:D
                Dyskutuję tylko z ogólnikowością twoich twierdzeń, wypowiadanych
                tonem wszechwiedzącego. Poczynając od twierdzenia, że nie znajdę
                dobrego fachowca w sieci, kończąc na nazywaniu projektu
                indywidualnego "prawdziwą" usługą. Nie każdy projekt indywidualny
                jest dobry, tak jak nie każdy gotowiec jest zły.

                Wątek jest o stronie, która pomoże w znalezieniu i wyborze
                wykonawcy, a nie o właściwych sposobach weryfikacji. Czasy się
                zmieniają, wykonawców jest od cholery. Ja wolę mieć do czynienia z
                rzeczowymi, miłymi fachowcami, którzy się starają o moje zlecenie i
                sporządzają konkurencyjne oferty a jednocześnie jakość ich usług
                jest wysoka, niż z podpitymi panami Józkami, rozchwytywanymi od lat
                przez sąsiadów, a wybieranymi niekoniecznie ze względu na jakość ich
                wykonania, a dlatego, że skoro wszyscy wybrali, to na pewno jest
                dobry.

                --
                wreszcie mogę się przyznać
                • ola_rataj Re: dla szukających fachowca 01.04.10, 13:06
                  Piszesz Fiziu:
                  Ja wolę mieć do czynienia z
                  > rzeczowymi, miłymi fachowcami, którzy się starają o moje zlecenie
                  i
                  > sporządzają konkurencyjne oferty a jednocześnie jakość ich usług
                  > jest wysoka, niż z podpitymi panami Józkami, rozchwytywanymi od
                  lat
                  > przez sąsiadów, a wybieranymi niekoniecznie ze względu na jakość
                  ich
                  > wykonania, a dlatego, że skoro wszyscy wybrali, to na pewno jest
                  > dobry.
                  I ja się z Tobą w 100% zgadzam. Bardzo się cieszę, że taka strona
                  jest i można w cywilizowany sposób szukać fachowca. Jaki będzie, to
                  się okaże ale zawarcie umowy, gwarancja robią o wiele lepsze
                  wrażenie niż stwierdzenie, że 'się da, się zrobi'. Efekty - nie
                  sądzę żeby miały być gorsze niż tych którzy pracowali u mnie do tej
                  pory. Jeden z rozchwytywanych panów fachowców zrobił mi z niewiedzy
                  własnej takie kuku, że do tej pory zgrzytam zębami, więc ja w
                  istnienie tylko świetnych bo rozchwytywanych nie wierzę. Słabo też
                  wierzę w referencje od ludzi których nie znam. Uwierzę jak zobaczę
                  robotę wykonaną u mnie. A i tak w przypadku panów fachowców
                  najlepszą formą zaufania jest kontrola, kontrola i jeszcze raz
                  kontrola. To przykre ale nabawiłam się tego właśnie podczas
                  współpracy z fachowcami.
                  Pozdrawiam serdecznie :-)
                  o.
                  • cromwell1 Re: dla szukających fachowca 01.04.10, 14:25
                    streszczajac niejaka ola rataj kilka razy zostala oszukana przez fachowcow
                    KILKA RAZY
                    jakie wyciagnela wniosi?
                    kontrola umowa i gwarancja
                    wspolczuje jesli do tej pory tego nie robila

                    > Słabo też
                    > wierzę w referencje od ludzi których nie znam. Uwierzę jak zobaczę
                    > robotę wykonaną u mnie.

                    dobrze sie czujesz
                    czy moze cierpisz na obrzek mozgu?

                    pzdr.
                    • ola_rataj Re: dla szukających fachowca 01.04.10, 15:16
                      Niejaki cromwell'u1 odkryłeś mą straszliwą tajmnicę:
                      cierpię na obrzęk mózgu.

                      Nie rozumiem dlaczego w taki sposób (nie)radzisz robie z osobami o
                      odmiennym od Ciebie zdaniu. Masz z tym problem? Przecież jesteś
                      dużym chłopcem?

                      wracając do moich wniosków to takie wyciągnęłam ponieważ polecani
                      fachowcy nie podpisywali umów (bo tacy byli solidni, że ponoć na
                      słowo można było im wierzyć a kolejni klienci się o nich bili) o
                      gwarancji chyba nigdy nie słyszeli bo przecież są tacy świetni a
                      jeśli by się zdarzyło, że coś będzie nie tak to przecież poprawią bo
                      są solidni. Owszem poprawiali niektórzy ale już jakoś bez
                      przekonania a i naczekać się na te poprawki trzeba było nieźle.
                      Dlatego kontroluję najlepszych nawet i po 10x każę sobie tłumaczyć
                      dlaczego jest tak jak widzę a nie tak jak na planie. Dlatego słabo
                      wierzę w referencje od obcych ludzi bo ci się zaklinali, że fachowcy
                      świetni, np jedna z sąsiadek była bardzo zadowolona, widziałam
                      wykonaną u niej pracę było ok. Na oko bo przecież nie wiem czy tak
                      jak chciała i czy miała plan czy też panowie w trakcie prac zrobili
                      jak uważali. Dopiero jak przyszło do pracy u mnie i panowie zaczęli
                      szaleć jak im się wydawało i rozjechali się z projketem w kilku
                      miejscach nagły szlag mnie trafił. Na proste pytanie dlaczego jest
                      inaczej niż w projekcie pan miał jedno zdanie: bo tak się nie robi,
                      bo musi większy odstęp bo najmniejsza futryna ma jakiś tam rozmiar a
                      u Pani wg planu to nawet taka by się nie zmieściła. Pan nie
                      wiedział, zapomniał, że drzwi mają być na zamówienie i bez futryny
                      itd itp Dlatego uwierzyłam w referencje moich bliskich przyjaciół
                      ponieważ wiem, że pan jest szczególarzem niemożebnym i jeśli on jest
                      zadowolony to znaczy że naprawdę jest ok. Tyle tylko, że ta firma
                      bierze tylko domy i tylko na południu warszawy. Do mniejszych prac
                      muszę brać mniejsze firmy i tyle.
                      Jeśli ze mną cromwell'u1 nie zgadzasz Twoje prawo ale daruj sobie
                      impertynencje...

                      • cromwell1 Re: dla szukających fachowca 01.04.10, 18:35
                        z przykroscia stwierdzam ze nic nie wnioslas do dyskusji
                        lecisz po lbach fachowcow
                        mimo powtarzajacych sie przypadkow nagminnie olewalas podpisanie umowy
                        sporym naciagnieciem jest
                        ze panowie rozjechali sie z projektem
                        niby jak mozna sie rozjechac z projektem w lazience?
                        i ta nieszczesna oscieznica
                        niby co?
                        panowie dojechali kaflami 5 cm przed oscieznica bo niby drzwi szesciesiatek
                        teraz sie nie robi w lazienkach?
                        mnie nie zaskoczysz na rozmiarze drzwi wiec sobie daruj"fachowe uwagi"
                        "jedna sasiadka byla zadowolana
                        panowie zaczeli szalec"
                        wybacz moja droga
                        panowie pewnie licza koszty
                        na szalenstwa sobie nie pozwola
                        czuc falszem na kilometr
                        i na koniec przyznajesz mi racje
                        jest taka firma
                        mimo wszystko polecana przez znajomych
                        mimo wszystko pan jest szczegolarzem
                        nawet nie piszesz czy podpisuje umowe
                        bo zwyczajnie nie pytalas
                        skoro chlop ci pasi jaki problem go przekonac?
                        albo szukac podobnych
                        widac obrzek nie ustapil

                        pzdr.
                      • mifff Re: dla szukających fachowca 01.04.10, 23:28
                        Z fachowcami różnie bywa :)
                        - gamoniowi się uda
                        - fachura coś sknoci
                        - czasem fachura uprze się przy swoim, bo on wie lepiej i faktycznie
                        wie lepiej.

                        > szaleć jak im się wydawało i rozjechali się z projketem w kilku
                        > miejscach nagły szlag mnie trafił. Na proste pytanie dlaczego jest
                        > inaczej niż w projekcie pan miał jedno zdanie: bo tak się nie robi,

                        Powinien robić zgodnie z projektem, poczym okazałoby się, że projekt
                        jest do d..., poczym zmiana projektu, zerwanie wszystkiego, nowy
                        materiał, dodatkowa robocizna .... wszystko na koszt inwestora (do
                        cholery, drzwi muszą się czegoś trzymać i włożyć coś do pomieszczenie
                        też trzeba, nie mówiąc o swobodnym wchodzeniu.)

                        > fachowcy nie podpisywali umów (bo tacy byli solidni, że ponoć na
                        > słowo można było im wierzyć a kolejni klienci się o nich bili) o
                        > gwarancji chyba nigdy nie słyszeli bo przecież są tacy świetni

                        Umowa pisemna, gwarancja - ważna przy wykonaniu istotnych, dużych
                        (kosztownych) pracach. Ustna też jest obowiązująca, w myśl prawa.
                        A wszystko psu na buty.
                        Podpisałem umowę na wykonaie dachu z orynnowaniem. Firma wykonała, ja
                        zapłaciłem, ok. 5 lat gwarancji. Przy czyszczeniu rynien z liści,
                        okazało się, że w jednym odcinku stoi woda. Albo wadliwe wykonawstwo,
                        albo śnieg naruszył rynnę. Koszt naprawy - góra 600 zł. Będę się
                        sądził? Więcej nerwów, kosztów dojazdu. Będę czekał z naprawą na
                        ekspertyzę, kto zawinił? Rynna naprawiona :)
                        W kotłowni płytki nad drzwiami nieco opadły. Czekały 6 lat na
                        poprawienie (umowa ustna z gwarancją), ale się doczekały :)
                        Doklejenie paska g/k nad futryną na strychu czaka 7 lat... w tym roku
                        będzie zrobione.
                        Wiąże się to z dojazdem kilkudziesięciu kilometrów... nie mam
                        sumienia ciągnąć chłopa do takiej pierdółki.
                        Żeby tylko takie "nieszczęścia" Was spotkały przy budowie/remoncie :)
                        Ostrożnie z firmami z ogłoszeń internetowych. Może zrobią
                        poprawnie "na oko" i będzie wyglądać cacy, ale wymienić
                        coś/przerobić, to po nich będzie już sztuką. Czasem błędy wychodzą po
                        jakimś czasie, pieniądze wypłacone, firmy nie ma. W nowowybudowanym
                        domu usterki wychodzą szybciej, najczęściej z powodu osiadanie
                        budynku (nie podlega gwarancji).


                        PS
                        > Niejaki cromwell'u1 odkryłeś mą straszliwą tajmnicę:
                        > cierpię na obrzęk mózgu.

                        Cromwell, jesteś budowlańcem, a nie znachorem.
                        Swją drogą, że sam bym dostał obrzęku, przy kontroli po dziesięć razy
                        z zapytaniami i nie od pytań i kontroli. Od wyciągania wniosków :(
            • mifff Re: dla szukających fachowca 28.03.10, 16:09
              forum.gazeta.pl/forum/w,156,47667814,48051092,Re_architekta_poszukuje.html

              To samo dotyczy innych wykonawców budowlanych i nie tylko.
              Szukanie fachowców przez internet, to gra hazardowa, a przegrana może
              być większa od założeń.
              ..........................

              Z mojego podwórka:
              W lutym postanowiłem umówić się z dobrą ekipą na ocieplenie budynku z
              terminem letnio-jesiennym. Facet miał zaklepane terminy od listopada
              poprzedniego roku :(
      • cromwell1 Re: dla szukających fachowca 29.03.10, 16:29
        tylko do solidnego rzemieslnika sa kolejki
        nie lapiesz goscia z ogloszenia
        ten przybiega ustala termin cene i za tydzien wpadaja robotnicy
        dopiero co kolezanka podawala namiary na firme brukarska
        zastrzegajac polroczny poslizg w realizacji
        w mojej ukochanej hondzie padla skrzynia
        mialem 3 wyjscia
        wymiana w serwisie za 6 tysiakow
        albo wymiana w zwyklym zakladzie nowej za 5 tysiakow
        starej /pol roku gwarancji 1.5 tysiaka/
        w serwisie trzeba czekac 2 tygodnie naprawa 2 dni
        w zakladzie zrobia od kopa naprawa 2-1 dzien
        wybralem wariant 3
        umowilen sie z artysta
        po 2 miesiacach podrzucilem auto naprawa trwala 10 dni
        zaplacilem 1.5 tysiaka majac pewnosc ze skrzynia jest jak nowa

        wiec mi nie pitol glodnych kawalkow ze w necie znajdziesz prawdziwych fachowcow

        dorabiasz teorie do skurwysynstwa
        nie chce sie popytac znajomych
        lepiej zapytac wujka gugla
        zadzwonic i po klopocie
        coz twoje mieszkanie i twoja kasa

        pzdr.
        • woda.lekko.gazowana Re: dla szukających fachowca 29.03.10, 19:14
          cromwell, proszę, powstrzymaj swoje palce przed pisaniem tekstów obraźliwych.
          nie kasuję Twojego posta, bo jednak cos wnosi do tematu, ale nie podoba mi się
          ton, w jaki uderzasz, spasuj, proszę.

          --
          Oh, please don't you rock my boat
          'Cause I don't want my boat to be rocking
            • woda.lekko.gazowana Re: dla szukających fachowca 29.03.10, 20:32
              wiesz dobrze, że nie chodzi o "fundamentalne zasady wyboru fachowca", bo nikt
              nie neguje Twojej fachowości, a o kulturę osobistą, która w Twoim wykonaniu
              czasem kłóci sie z moimi wzorami. tyle.
              jesli masz ochotę dalej ciagnąć tę rozmowę, proszę o prv.
              --
              Oh, please don't you rock my boat
              'Cause I don't want my boat to be rocking
            • fizia-kulawa Re: dla szukających fachowca 29.03.10, 20:40
              cromwell1 napisał:

              > cos wnosze?
              > dobre sobie
              > to fundamentalne zasady wyboru fachowca
              > myslalem ze oczywiste
              > widac sie mylilem

              A ja napisałam wcześniej:

              "podstawa do wynajecia firmy jest WERYFIKACJA UMIEJETNOSCI u
              poprzednich klientow i to nie jednego"

              Z tym to nikt nie dyskutuje, to jest OCZYWISTE, że tak najlepiej i
              jedynie słusznie.

              I jeszcze to: "Piszesz tak, jakbyś zupełnie nie doczytał, że
              internet nie służy weryfikacji jakości pracy wykonawcy, tylko
              nawiązywaniu kontaktów z wykonawcami. Jakbyś w ogóle nie doczytał,
              że umawiam się na spotkania, że mam całą listę poprzednich
              zleceniodawców danego wykonawcy i że dla każdego oczywistą sprawą
              jest, że trzeba wykonawcę sprawdzić:D "

              Cromwell, ty w ogóle czytałeś treść tego wątku? Czy wchodzisz do
              niego, by wygłaszać swoje filozofie i walczyć o nie, nie zważając na
              to, że nie masz w wątku żadnego przeciwnika, bo dla wszystkich te
              twoje mundrości są oczywiste i nikt z nimi nie dyskutuje?

              --
              wreszcie mogę się przyznać
        • fizia-kulawa Re: dla szukających fachowca 29.03.10, 20:30
          "wiec mi nie pitol glodnych kawalkow ze w necie znajdziesz
          prawdziwych fachowcow
          dorabiasz teorie do skurwysynstwa"

          taaaa...:) Pan wszechwiedzący wszystko wie i nie poczeka nawet na
          ten mój remont, by poznać FAKTY. Obiecałam przecież donieść, czy
          udało mi się znaleźć dobrego fachowca czy nie. A to, czy był dobry
          to pokaże rzeczywistość a nie pitolenie jakiegoś Cromwella;)

          --
          wreszcie mogę się przyznać
    • fizia-kulawa Re: dla szukających fachowca 09.04.10, 12:11
      Uwaga! Piszę o pierwszym wrażeniu z wykonywania robót.
      Jest suuuuuper. Ja się za bardzo nie znam, ale pan mnie poprosił o
      możliwość pokazywania swych robót w moim lokalu - innym potencjalnym
      klientom. Raz dziennie jest więc jakaś osoba, która krytycznym okiem
      patrzy na jego prace. Pan się więc stara i chwali a ja się cieszę.
      Tak, tak, wiem, że to jeszcze nic nie znaczy, i jaka była jakość
      prac, to się okaże po latach. Niemniej jednak, jak na razie - jestem
      zachwycona.
      --
      wreszcie mogę się przyznać
      • cromwell1 Re: dla szukających fachowca 09.04.10, 18:12
        kolej na mnie
        pierwsze wrazenie klienta super
        gosciu zadowolony z referencji
        same ochy
        nawet mnie podbudowal
        cytuje:
        u nasz we wloszach jak maestro nie przyjdzie 2 dnia
        nie trzeba pytac
        maestro sie obrazic
        dostalem projekt branzowy/to wasza wina/
        zaczalem w srode
        dzisiaj nagle 2 telefony
        maestro prosie prosie balkon na cala dlugoscia domu bo sie podoba
        ledwie ochlonalem
        maestro nad drzwi dach
        nad dach okno prosie prosie bo sie podoba
        zmiana elewacji - wiadoma rzecz dzwonie do sukinkota od projektu branzowego
        niech uzgodni z kwestie z inwestorem i podesle papier
        maestro nie przyjdzie 4 dni bo ma inna robote

        pzdr.
    • darwapl Re: dla szukających fachowca 14.01.20, 07:19
      DARWA Hydrokanalizacja – Dariusz Walczak TEL- 668718661 Hydraulik Wrocław Kanalizacja Wrocław Pogotowie kanalizacyjne i Hydrauliczne działające na terenie Wrocławia 24h na dobę. Usuwamy Awarie Kanalizacji, świadczymy usługi Pogotowia Kanalizacyjnego - Czyszczenie rur, WC, brodziki, zlewozmywaki, studzienki, nieczystości, Wuko, kamerowanie kanalizacji, filmowanie rur i kanałów, udrożnianie zatorów w studniach. Używamy spirali elektromechanicznej i elektrycznej oraz urządzeń do ciśnieniowego czyszczenia kanałów WUKO 200 bar Dariusz Walczak Profesjonalnie i fachowo Złotniki, Leśnica, Kąty Wrocławskie, Kobierzyce, Miękinia, Lutynia, Fabryczna-Wrocław, Centrum Wrocław.
      Współpracujemy z firmami na terenie Dolnego Śląska . Wystawiamy faktury Vat całodobowo 24h maps – www.darwa.pl Pogotowie Hydraulicy Wrocław czyszczenie kanalizacji na terenie Wrocławia i okolic 24h. Przykładowe usługi Hydrauliczne i Kanalizacyjne
      świadczone przez firmę DARWA HYDROKANALIZACJA

      --
      darwapl
    • darwapl Re: dla szukających fachowca 16.01.20, 14:46
      Pogotowie Kanalizacji we Wrocławiu . Profesjonalne czyszczenie oraz udrażnianie kanalizacji systemem ciśnieniowym typu WUKO oraz przy użyciu mocnych elektrycznych agregatów (spiral elektrycznych Rothenberger oraz Rems Special Plus ). Zgłaszamy awarie na telefon 668718661* . Rozbijanie Dolnośląskie: beton, korzenie, szkło, osady proszkowe, osady tłuszczowe, włókna, drewno, metale jak i inne przyczyny zatorów znajdujących się w kanalizacji. W trudnych przypadkach używamy kamer do inspekcji rur jak i sondy do wykrywania błędów kanalizacji. Prowadzimy Pogotowie Kanalizacyjne Wrocław w systemie całodobowym we Wrocławiu jak i okolice Wrocławia. Hydraulicy Wrocław od 1995 roku świadczą usługi z zakresu : czyszczenie kanalizacji, czyszczenie kanałów, czyszczenie pionów kanalizacyjnych, usuwanie awarii, usługi wodkan, udrażnianie kanalizacji, udrażnianie rur, przepychanie rur, usługi kanalizacyjne, obsługa Marketów, skraplacze lodówek, obsługa firm, pogotowie kanalizacji, pogotowie wodkan, spiralowanie kanalizacji, kanalizacja Wrocław, inspekcja kanalizacji, obsługa firm, usuwanie awarii, kamerowanie kanalizacji, usługi dla firm, czyszczenie kanałów, studnie rewizyjne, obsługa Marketów,

      --
      darwapl
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka