Dodaj do ulubionych

Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :(((

23.06.10, 20:35
Proszę BARDZO, BARDZO o rady...
Ale błagam nie w stylu "dawaj mu porządnie jeść" itp., bo naprawdę nie mam nastroju :(
Przedwczoraj (nie wiem jak to zrobił) włamał się do zamrażalnika (góra wysokiej lodówki), wybebeszył prawie wszystko. Co się dało (prawie kilo schabu z kością i 2 udka kurzęce) zeżarł do okruszka, co nie (warzywa i owoce) rozbebeszył po całym mieszkaniu. Wymontowałam uchwyt, zastawiłam pułapkę i wczoraj spokój.
Dzisiaj włamanie do lodówki (uchwyt dawno wymontowałam, po parę lat temu włamaniach): wyciągnięte wszystko poza słoikami, zeżarte co się dało, lodówki drzwi- pogryzione...

Albo wyląduję w Kobierzynie/ Tworkach, albo nie wiem co psu zrobię... Na nową lodówkę mnie nie stać, uszczelka nie wiem czy da się wymienić.
Mam pomysł na blokadę, ale nie umiem sama zrobić.

Jakieś pomysły na gotowce?

Pls......
Obserwuj wątek
    • to.ya Mój pomysł ... 23.06.10, 21:11
      Myslałam o czymś w rodzaju trójkąta prostokątnego, w którym ścianka "a" przylega do drzwiczek lodówki, "b" do podłogi, a kąt alfa jest przy ścianie.
      Dwa takie trójkąty, a równolegle do ich ścian "a" dwie dechy- jedna na drzwiach zamrażalnika, druga- lodówki.
      www.zgapa.pl/zgapedia/data_pictures/_uploads_wiki/t/Trojkat_prostokatny.png

      Tylko jak to montować jak wychodzę z domu i demontować po przyjściu?
      • to.ya Mój drugi pomysł ... 23.06.10, 21:36
        Albo prostszy patent: z mocnych listewek zbić "framugi" w kształcie litery U, odwrócić, domontować poprzeczne szerokie dechy zabezpieczające drzwi lodówki, lewą stronę przewlec przez uchwyt do piecyka, prawą albo zostawić luzem, albo albo by było do wkładania też w jakieś uchwyty wystające ze ściany. I wkładać gdy wychodzę...

        To teraz potrzebuję kogoś, kto mi to zrobi :) Głównie uchwyty na ścianie- rodzaj przewleczki. Nie wiem jak to nazwać :(
        • to.ya Mój trzeci pomysł ... 23.06.10, 21:39
          O!
          www.allegro.pl/item1088040465_oslona_plyty_kuchennej_kuchenki_przyssawki_reer.html
          Takie coś! po prawej przyssawki wont i tylko do ściany jakoś montaż, po prawej przyssawki do kuchenki!
          Nada się?
          • kasikk_29 Re: Mój trzeci pomysł ... 23.06.10, 21:43
            może coś w tym stylu tylko zrobiłabym z blachy stalowej i wysokie na pół metra
            • to.ya Re: Mój trzeci pomysł ... 23.06.10, 22:06
              Blacha to b. dobry pomysł (lub pleksa), bo pomiędzy lodówką, a kuchenką nic grubego nie wejdzie, dziękuję za podpowiedź! :)
    • hamerykanka Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 23.06.10, 22:10
      W "psiej niani 911" na Animal Planet widzialam patent ze kiedy pies
      otwieral drzwi lodowki wlaczal sie swidrujacy alarm jak
      przeciwpozarowy i pies odpuszczal. Jesli dobrze pamietam, ustrojstwo
      bylo zamontowane na scianie lodowki i drzwiach i przerwanie obwodu
      powodowalo wycie.
      Czy masz kuchnie otwarta, laczaona z innym pomieszczeniem? Inne
      wyjscie byloy przeniesc lodowke do innego pomieszczenia i zamknac
      drzwi..albo zamykac psa w innym pokoju na czas nieobecnosci....
      • to.ya Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 23.06.10, 22:19
        Nic nie może wyć, bo mieszkam w bloku i wystarczy, że czasem pies się rozedrze na np świadków Jehowy łomoczących godzinę do drzwi.

        Kuchnia jest jednocześnie przedpokojem, w którym także są psie miski. Otwarta.
        • dorjana1 Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 23.06.10, 23:44
          Ale masz fajny problem.Zamienię się na paczkę moich

          Słuchaj a może wysmarować czymś miejsca gdzie łapie paszczą?Są takie
          preparaty.
          Albo coś przykleić odstraszajacego na lodówkę :))
          • to.ya Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 24.06.10, 07:18
            Nic w nim fajnego nie widzę ...
            Zwłaszcza, że nie jest jedynym. ...
            • gutdesign1 Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 24.06.10, 14:27
              O rany.. :)) Mój pies 2 razy się włamał, zrobił to chyba przypadkiem
              ale potem kilka razy próbował bo widziałam ślady pazurów, nie udało się
              i odpuścił, zapomniał. Moim zdaniem powinnaś w jakiś sposób zamontować
              na drzwiczkach haczyk i zamykać lodówkę z boku tam gdzie uszczelka.
              Może ten haczyk przykleić na super glu czy jakiś inny bardzo mocny
              klej.
            • woda.lekko.gazowana Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 24.06.10, 15:26
              a takie cos?
              allegro.pl/item1056433177_zabezpiecz_przed_dzieckiem_szuflade_lodowke.html
              • to.ya Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 24.06.10, 17:10
                A takie było już kiedyś- za słabe na mojego kundla ;)
                Zatrzask, który mi też pokazałaś chyba lepszy :** Thx
    • mifff Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 24.06.10, 22:39
      Nie można być niewolnikiem psa. Trzeba terrorystę odzwyczaić od złych
      manier.
      Akumulator samochodowy, a lepiej prostownik (6V lub 12V, 0,5 - 1A),
      mata/ siatka metalowa, wyłącznik skrajny.
      Montujesz do lodówki wyłącznik, żeby włączył prąd w momencie uchylania
      drzwi, przed drzwiami siatka z podpiętymi przewodami do wyłącznika i
      akumulatora.
      Kilka podejść łakomczucha i po kłopocie.
      Metoda nie jest drastyczna.
      • cyklina-klimkiewicz Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 24.06.10, 23:31
        No coś takiego? Daj spokój, jak możesz takiego elektrycznego pastucha
        proponować?B.Klimkiewicz.
        • dorjana1 Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 24.06.10, 23:45
          super niania może wpaść.W uk pełno takich od psów ,wiec może i u nas
          już sie doradztwo rozwija
          • skomroch1 Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 25.06.10, 00:22
            Okrutne. Wsadź wszystko, co masz w lodówce do worów obtoczonych w chili albo
            innym ostrym zielsku.
            • mifff Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 25.06.10, 06:56
              1.Bardziej okrutny jest smak chili i nie gwarantuje odwyku otwierania
              lodówki.
              2. To nie jest pastuch. Mata rozłożona na podłodze. Impuls elektryczny
              działa w momencie otwierania lodówki i po otwarciu. Głównie chodzi o
              impuls nieprzyjemny dla psa. Nie ponosi żadnej krzywdy. Gorzej, gdy
              zeżre kość kurczaka i przebije jelita :(
              Nie upieram się przy elektryczności. Może to być huk wywołany
              spadającym garnkiem z lodówki w momencie otwierania drzwi itp., ale
              przy otwartych drzwiach i braku nieprzyjemnego impulsu spałaszuje
              wszystko :(
              • to.ya Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 25.06.10, 08:02
                Kość kurczaka zjedzona i kości schabu (jedno i drugie z zamrażalnika) też (na szczęście bez złych skutków) podczas poprzedniego włamu. "Pułapka" w postaci dźwięczących, spadających naczyń oraz z deski do prasowania- zaskutkowała tym, że jutro idę lodówkę na raty kupować ...

                Już nawet nie wyżarcie było... Pogryzienie drzwi, rozszarpanie uszczelek, wyszarpanie plastikowych półek, wyciągnięcie (niech mi ktoś powie jakim cudem?????) z głębi zamrażalnika (który jest na górze lodówki) warzyw oraz demolacja zamrażalnika...
                • mifff Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 25.06.10, 11:31
                  Jeżeli nie chcesz "znęcać" się nad psem, wystarczy zasuwka, taka jak:
                  budmajster.abc24.pl/default.asp?kat=22456&pro=166578
                  mocowana na blachowkrętach do drzwi i ścianki bocznej (wykorzystaj
                  nieużywane gniazda śrub na zawiasy).
                  • to.ya Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 25.06.10, 12:45
                    Taka nie, potrzebna narożna i bardzo szeroka...
                    • mifff Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 25.06.10, 19:46
                      > Taka nie, potrzebna narożna i bardzo szeroka...

                      Właśnie taka, albo
                      www.delmet.ix.pl/szczegoly.php?indeks=0700103
                      na drzwiach, a na boku płaskownik lub (lepiej kątownik) z wywierconym
                      otworem na bolec lub trzpień zasuwy.
                      • to.ya Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 25.06.10, 20:27
                        A gdzie kątownik kupię i jak wywiercę? ...
                        • mifff Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 25.06.10, 22:27
                          blacharz w ramach rabatu :)
                          • to.ya Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 26.06.10, 05:26
                            A na blacharza namiaru nadal nie mam :( ...
                            • dorota_11 Re: Owróć uwage od lodówki 30.06.10, 11:50
                              Mam dwie sunie, jestem psiarą i myslę, że nie tędy droga. Napewno
                              spokjny pies to zmęczony pies - może trzeba go wybiegać, a może to
                              agresja lękowa? Należy odwrócić uwagę psa od lodówki. Najprościej
                              www.allegro.pl/item1085014602_kong_classic_rozmiar_l_dla_psow_15_30kg.html;
                              Jeśli nie poskutkuje, radze wejść na dogomanię lub inne psie forum i
                              tam poszukaj pomocy. Napewno pomoże behawiorysta lub treser.
                              Powodzenia
                              • to.ya Re: Owróć uwage od lodówki 30.06.10, 16:06
                                Niestety - tędy.
                                Wybiegany jest zawsze i szybko odzyskuje siły. Kong- odpada, bo nie
                                interesuje go taka zabawka.
                                Agresja lękowa - podejrzewam sąsiada, który.. - dużo mówić.

                                Nadal szukam blacharza, bo zabezpieczenia wewnątrz lodówki- to nie
                                to, skoro pogryzł drzwi i w drobny mak rozwalił uszczelkę..
                                • dorota_11 Re: Może klatka kennelowa albo kołnierz ? 01.07.10, 09:21
                                  Może spróbój z klatką lub kołnierzem? Był czas,ż emoja amstaffka
                                  spędzała w klatce 10 godzin dziennie i nie czuła się ukarana -
                                  klatka dawała jej poczucie bezpieczeństwa. A może jakąś bramką
                                  odgrodzić pokój od pomieszczenia z lodówką? Wg mnie dla niego to
                                  albo walka albo zabawa, dodatkowe zabezpieczenie lodówki spowoduje
                                  wzrost atrakcyjności zabawki, a psisko nie odpusci...
                                  Powodzenia, trzymam kciuki
                                  • to.ya Re: Może klatka kennelowa albo kołnierz ? 01.07.10, 16:50
                                    Klatka nie- mieszkanie jest nasłonecznione i nie miałby ani kawałka
                                    cienia :(
                                    Kołnierz- w szarpaniu i gryzieniu raczej nie przeszkodzi :(
                                    Odgrodzić- jak już pisałam- nie da się
    • princesswhitewolf Re: Zapora do lodówki - pies włamywacz, pomocy :( 27.06.10, 17:47
      bardzo fajny pies z inicjatywa. Rodzaj zlotej raczki... psiej....

      A tobie proponuje sciagnac jakis zamek do lodowek z zagranicy. Nie jest to upiornie drogie. Poszukaj w google FRIDGE LOCKER albo kliknij tu

      http://www.google.co.uk/products?q=fridge+locker&oe=utf-8&rls=org.mozilla:en-GB:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&ei=EHInTKzIBqS60gT33Mm8DQ&sa=X&oi=product_result_group&ct=title&resnum=3&ved=0CDUQrQQwAg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka