madziaost Re: yyyyyyyyyyy, padłam... 29.11.06, 23:48 alanta, chwała ci za tego linka:) wierzę, że baby budownicze gust posiadają, ale co daje do myslenia, to daje...:) Odpowiedz Link
lucy_cu Re: yyyyyyyyyyy, padłam... 30.11.06, 18:30 Ooooo, kapitalne! A ten obraz Dwurnika na samym początku- rewelacja: to dom prawie dokładnie taki, jak mojej teściowej. W promieniu kilometra stoi takich ze dwadzieścia! To był projekt obowiązujący w latach sześćdziesiątych. Bomba! Dom teściowej ma 96 metrów, z czego 50% to klatka schodowa. Duże brawa dla architekta. Cudne- idę dalej oglądać. :-D Odpowiedz Link
alanta1 Tu też kilka perełek 17.12.06, 10:56 ups, za szybko enter babeczkaa.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?32241 Odpowiedz Link
klara551 Re: yyyyyyyyyyy, padłam... 17.12.06, 11:32 Witam! Ja mam wrazenie,że nasza architektura kończy się na elewacji,im dziwaczniejsza,tym lepsza.Te szklane powierzchnie/do mycia alpiniści,a niech też zarobią/Ten osławiony budynek Fostera w Warszwie,teraz gdy odpadło kilka granitowych płyt,przypomina koło zębate znalezione na złomowisku.Zza szklanych płaszczyzn wyzierają kaloryfery/a kto umyje za nimi te szyby-panie o małych rączkach/Przeglądałam ostatnio oferty nowych mieszkań, zgroza.powierzchnie duże,a żyć się w tym nie da/hole jak w pałacu,pokoje nie do zagopodarowania,drzwi do wc wychodzą na otwarty salon/Wszystko wygląda tak,jakby wnętrze było podporządkowane elewacji,też najczęściej obrzydliwej,a wnętrza zrobione w pędzie na kolanie,bez jakiegokolwiek zastanowienia Odpowiedz Link