Dodaj do ulubionych

Ratunku... !!!Kto mi rozjasni umysl... kilka pytan

23.04.07, 15:51
Diewczyny potrzebuje pomocy doswiadczonej osoby.Otoz tej wiosny chce zaczac
budowe domu.Jestem na etapie zalatwienia wszystkich papierow z tym zwiazanych
za tydzien bede miala ksiazke kierownika budowy i moge zaczynac... Boli mnie
glowa nie wiem od czego zaczac... poniewaz jestem mloda caly czas ktos chce
mnie oszukac itp.
Mam kilka pytan jak na poczatek:
Mam projekt itd nie wiem kto bedzie budowal... ale chce poprosic trzy osoby o
kosztorys, mowia, ze nie robia kosztorysu.Jak to??? To buduje sie bez
kosztorysu?Czy mialyscie jakis kosztorys?Ile kosztuje sam kosztorys?Czy
pozniej cena byla mniej wiecej zgodna z kosztorysem? Jak robi sie kosztorys
tzn. ja mam im podac juz dokladnie jakie chce okna,podlogi czy drzwi czy oni
mi proponuja?
2. Jesli chodzi o ogrodzenie polecacie jakas firme lub jakies konkretne
ogrodzenie na boki i tyl z morkiem bez, zeby nie ukradli dodam,ze terenu jest
sporo.
3.Najpierw robicie ogrodzenie, czy budujecie bez?
4.na terenie nie bedzie gazu, ile kosztowal was projekt na zbiornik z gazem?
Jestem zagubiona w tym wszystkim...
Dzieki za pomoc
Titicaka
Potrzebuje porozmawiac najlepiej przez telefon z kims kto to wszystko
przeszedl, by mi troche rozjasnic umysl i wesprzec w tej budowie.
Obserwuj wątek
    • cromwell1 Re: Ratunku... !!!Kto mi rozjasni umysl... kilka 23.04.07, 15:58
      pojechalaaaaas po krawedzi
      mloda szuka na babskim forum doswiadczonej;)

      dodaj i glupia
      bo nikt nie odpisze;)

      pzdr.
      • titicaka Re: Ratunku... !!!Kto mi rozjasni umysl... kilka 23.04.07, 16:15
        jak nie masz nic do przekazania poprostu nie odpisuj...
        • paulina.ryska wejdź na forum muratora 23.04.07, 17:25
          www.murator.pl i znajdź wejscie na forum. Parę nocy przed Tobą albo i więcej i
          będzie łatwiej:)
    • magdajeden Re: Ratunku... !!!Kto mi rozjasni umysl... kilka 23.04.07, 17:35
      titicaka napisała:

      poniewaz jestem mloda caly czas ktos chce
      > mnie oszukac itp.

      eee sądzę, ze to tylko twoja wyobraźnia. nie może byc aż tak źle.
      ludzie z zasady są uczciwi, tylko czasami trafiają sie czarne owce ;)

      > Mam kilka pytan jak na poczatek:
      > Mam projekt itd nie wiem kto bedzie budowal... ale chce poprosic trzy osoby o
      > kosztorys, mowia, ze nie robia kosztorysu.Jak to???

      jak to "jak to?" - no nie robią. a jak chcesz miec kosztorys/wycenę/ofertę - to
      znajdz sobie innych wykonawców.
      postaw sie tez na miejscu tych, ktorzy nie chcą zrobic kosztorysu. taki
      kosztorys/wycena to kupa roboty, zajmuje naprawde sporo czasu a gwarancji na
      robotę nie ma. wiec spora ilosc wykonawców unika robienia szczegółowych
      kosztorysów "orientacyjnych".
      masz kilka wyjsc:
      1. zlecić zrobienie profesjonalnego kosztorysu osobie zawodowo sie tym
      zajmującej. i zapłacic za to. (nie wiem czy jest sens, bo to co jest ci
      potrzebne powinnas dostac wraz z projektem od architekta)
      2. dogadac sie z potencjalnym wykonawcą, ze zrobi ci kosztorys, za ktory ty
      zapłacisz a potem odliczycie to od ktorej faktury w trakcie budowy
      3. znajdziesz firme, ktora w przygotuje ci na tyle szczególową ofertę (na
      podstawie danych z projektu!), ze nie bedziesz potrzebowala czegos takiego jak
      kosztorys. oferty powinny (z przyzwoitosci) byc w cenie uslugi.



      To buduje sie bez
      > kosztorysu?

      to co masz w projekcie spokojnie wystarczy. potem, tak jak pisalam wyzej -
      szczegolowe oferty wykonawców.


      Czy mialyscie jakis kosztorys?Ile kosztuje sam kosztorys?
      nie. nie mam pojecia.


      Czy
      > pozniej cena byla mniej wiecej zgodna z kosztorysem?

      różnie to bywa. bardzo czesto (praktycznie zawsze) w trakcie budowy inwestor z
      wykonawcą ustalają zmiany, materiały drożeją lub tanieją (hehe, to tez sie
      zdarza), zmienia sie ilosc potrzebnych materiałów. i wiele wiele innych.
      w 99% przypadków cena koncowa rozni sie od tej z kosztorysu/wyceny/oferty


      Jak robi sie kosztorys
      > tzn. ja mam im podac juz dokladnie jakie chce okna,podlogi czy drzwi czy oni
      > mi proponuja?

      akurat to co wymieniłas powinnas miec wyszczegolnione w projekcie. to raz, a
      dwa, najczesciej firma, ktora buduje stan surowy nie ma związku z drzwiami,
      oknami, podlogami - te rzeczy montują przewaznie fachowcy od producenta, i na to
      oferty zbierasz w pozniejszym terminie.
      podziel sobie budowe na etapy, szkaj firm od poszczegolnych etapow, (albo wez
      generalnego wykonawce) i od tych firm zbieraj szczegolowe oferty, na koniec
      wyjdzie ci twoj kosztorys ;)


      > 2. Jesli chodzi o ogrodzenie polecacie jakas firme lub jakies konkretne
      > ogrodzenie na boki i tyl z morkiem bez, zeby nie ukradli dodam,ze terenu jest
      > sporo.

      daj sobie spokoj z ogrodzeniem na poczatek. mozesz wylac podmurowke i na
      prowizorycznych słupkach rozciągnąc siatke na czas budowy. mozesz tez podmurowke
      wylac dopiero po postawieniu domu (lub na dowolnym innym etapie budowy) a na
      poczatku rozpiac zwyklą siatke.
      mozesz tez nie robic podmurowki, to zalezy od wielu czynnikow :)

      > 3.Najpierw robicie ogrodzenie, czy budujecie bez?

      ja bez, ale najczesciej ludzie sie grodzą, zeby uniknąc kradziezy z budowy

      > 4.na terenie nie bedzie gazu, ile kosztowal was projekt na zbiornik z gazem?

      masz w projekcie ogrzewanie na gaz ze zbiornika? rozważałas inne sposoby ogrzewania?

      > Jestem zagubiona w tym wszystkim...

      eeee, za kilka miesiecy bedziesz specem ;)) hehe


      > Dzieki za pomoc
      > Titicaka
      > Potrzebuje porozmawiac najlepiej przez telefon z kims kto to wszystko
      > przeszedl, by mi troche rozjasnic umysl i wesprzec w tej budowie.

      a skad jestes?
      • magdajeden Re: Ratunku... !!!Kto mi rozjasni umysl... kilka 23.04.07, 17:37
        aaaa chyba, ze potrzebujesz kosztorys dla banku, no to wtedy albo sama, na
        podstawie projektu i telefonów do hurotwni ;) albo zlecasz kosztorysantowi, albo
        placisz dodatkowo za to wykonawcy (czyli własciwie to co napisalam)
    • jkl13 Re: Ratunku... !!!Kto mi rozjasni umysl... kilka 24.04.07, 09:38
      Ja na razie jestem na początku, więc za speca się nie mam, ale mam jedna radę.
      Poszukaj wśród rodziny lub swoich znajomych osoby, która zna się na
      budownictwie (sama buduje, pracuje na budowie, kiedyś budowała dom dla siebie).
      Taka osoba to nieoceniona kopalnia wiedzy. Pomoże ci zwrócić uwagę na rzeczy, o
      których ty byś nie pomyślała. Bez tego ciężko ci będzie ustrzec się błędów (nie
      mówię, że nie da się budować bez znajomości tematu, ale jest to wyjątkowo
      uciążliwe i będzie cię kosztować wiele nerwów).

      Niestety, u nas nie ma fachowców, którzy przy budowie mogą coś doradzić (tzn.
      np. "pani, takie okna??? nie, te są do kitu, ale polecam takie a takie,
      bo..."). Najczęściej jest tak, że budowlańcy budują zgodnie z projektem,
      ewentualnie doradzają w drobiazgach lub tam, gdzie zauważą ewidentny błąd
      projektanta.

      Na początek najlepiej znaleźć projektanta - architekta, który nie tylko wykona
      projekt zgodnie z normami, ale też będzie umiał coś podpowiedzieć czy doradzić.
      My niestety trafiliśmy na bubka (choć z polecenia), który praktycznie niczego z
      nami nie uzgadniał na etapie projektowania, niczego nie podpowiadał. szczęście,
      że mój teść jest budowlańcem, więc trochę wiedzieliśmy o budowie zanim
      przystąpiliśmy do projektowania naszego domu. Dobry projekt, spełniający
      wszystkie twoje oczekiwania i zawierający wszystkie elementy niezbędne do
      prawidłowego funkcjonowania domu (w tym np. rozmieszczenie wc czy wanny) to 70%
      sukcesu. Z takim projektem nawet niezbyt dobrzy budowlańcy poradzą sobie bez
      trudu.

      Polecam też lekturę czasopism budowlanych czy forum (np. muratora). Takie
      oczytanie się pozwoli ci też na sprecyzowanie własnych oczekiwań nie tylko co
      do koloru na ścianie, ale np. rodzaju dachówki czy cegł do budowy ścian.
      Gazetki są napisane ludzkim językiem i nawet laikowi uda się przebrnąć przez
      poszczególne artykuły i jeszcze coś z nich zrozumieć ;)
      Nam papierologia (od projektu do pozwolenia) zajęła prawie rok (niestety z winy
      projektanta), ale przez ten czas wiele się naczytałam i dzięki temu teraz wiem,
      czego chcę i dlaczego. W razie czego mam do fachowców konkretne pytania, a nie
      w stylu "panowie, ale co mi polecicie i dlaczego?".
      Jeśli naprawdę nie masz nikogo ze znajomych, kto ci pomoże, to jeśli możesz
      sobie na to pozwolić, poczekaj rok z budową. Przez ten czas czytaj, czytaj i
      czytaj. Pochodź po fachowcach oferujących okna, podłogi, dachówkę i inne,
      pytaj, pytaj, pytaj, bierz ulotki i czytaj. Dzięki temu zdobędziesz choć trochę
      wiedzy i będziesz mogła sprecyzować swoje oczekiwania.

      Ważne jest też znalezienie naprawdę dobrego inspektora nazdoru i warto za ten
      nadzór zapłacić wiele pieniędzy. Taki fachowiec nie tylko przypilnuje budowy,
      ale też pomoże ci znaleźć rozwiązania, które tobie nie przyszłyby do głowy.

      Powodzenia
      • jkl13 Re: Ratunku... !!!Kto mi rozjasni umysl... kilka 24.04.07, 09:42
        a co do kosztorysu, to możesz go zlecić fachowcowi (u nas koszt ok. 800 zł),
        tylko że taki kosztorys będzie dla ciebie miał znaczenie jedynie jeśli chodzi o
        ilość materiałów potrzebnych do budowy. Natomiast na pewno nie będzie
        wiarygodny co do cen, bo ostatnio ceny zmieniają się z tygodnia na tydzień.
        My dostaliśmy projekt bez kosztorysu, ale bez problemu taki kosztorys
        zrobiliśmy sobie sami (szczegółowy, na programie do kosztorysowania - chyba
        Rodos). Poza tym dawaliśmy projekt ekipom, które chcieliśmy mieć u siebie na
        budowie i każda z ekip przygotowała kosztorys robocizny właśnie na podstawie
        projektu, a hurtownia budowlana z której bierzemy większość materiałów
        przygotowała nam zestawienie materiałów i ich koszt na dzień sporządzenia
        kosztorysu.
        • titicaka Re: Ratunku... !!!Kto mi rozjasni umysl... kilka 24.04.07, 10:27
          Serdeczne dzieki za wszystkie odpowiedzi...
          Najgorsze jest to, ze mieszkam i studiuje w Hiszpanii a buduje w
          woj.Swietokrzyskim dlatego mam taki wielki problem ze wszystkim.
          Jeszcze raz dzieki... musze zamowic jakas gazete na temat,aby mi tu
          przychodzila.
          Pozdrawiam
          • jkl13 Re: Ratunku... !!!Kto mi rozjasni umysl... kilka 25.04.07, 08:09
            Z gazetek polecam "Ładny Dom" - przynajmniej mi dobrze się czytało. A dzisiaj w
            kiosku widziałam pierwszą część Encyklopedii Budowania Ładnego Domu - od
            papierków do stanu surowego zamkniętego (okna, podłogi).
            Polecam też numery specjalne Muratora, np. o ogrzewaniu, murach, oknach,
            kominkach itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka