Dodaj do ulubionych

prosze o radę mały dom

16.06.07, 11:54
Moja sytuacja jest taka : za chwile ( mam nadzieje ) bedę miała działkę, po
zakupie działki kasy brak. Dzieci obecnie "licealne" za rok dwa lat wyjdą z
domu i wymagać będą utrzymania w mieście "uniwersyteckim". Co myślicie o
małym, parterowym, trzypokojowym domku do zbudowania za kilka lat, dla dwojga
ludzi w okolicach pięcdziesiatki :)
Obserwuj wątek
    • kasia_de Re: prosze o radę mały dom 16.06.07, 12:24
      rozsądny pomysł ;-) sypialnia, salon i jeden lub 2 pokoje dla dojeżdżających na
      weekendy dzieci.
    • tu_lipa Re: prosze o radę mały dom 16.06.07, 12:36
      wstyd powiedzieć, ale skłaniałabym sie do wersji minimum: salon, sypialnia i
      pokoik.
      Ostatnio zwiedzałam piękny dom: na dole salon, dwa male pokoiki ( bo jak matka
      p. domu i jej siostra kiedys zechca zamieszkać ? ) na górze trzy sypialnie.
      Sytuacja wlaścicieli podobna do mojej ( u nich student + licealista ).
      Pokoi tyle, ... bo jak chlopcy kiedyś z rodzinami przyjada na Wigilię to muszą
      mieć w tę jedną noc gdzie spać :)
      • kasia_de Re: prosze o radę mały dom 16.06.07, 13:10
        ;-)))
        no własnie, tak powstają wille po 300m2, które latami stoją niewykończone ;-)

        policz na ile CIę stać i jak często faktycznie dzieci bedą przyjeżdżać. Ja w
        czasie studiów pojawiałam się u rodziców raz w miesiacu ;-) można w takiej
        sytuacji przespać się nawet na kanapie w salonie ;-)

        A moi rodzice maja właśnie dom ponad 300m2, na utrzymanie którego już ich w
        sumie nie stać, dzieci się rozjechały po kraju i świecie, najwyżej raz w roku
        na góra 5-6 dni potrzebują więcej pomieszczeń niż sypialnia i salon ;-)

        ale domu sprzedać nie chcą...
        • zuzanna56 Re: prosze o radę mały dom 16.06.07, 13:27
          Lipo, pomysł super.
          My niedługo wprowadzamy się do domu parterowego, 4 sypialnie plus salon z
          kuchnią plus pomieszczenie gospodarcze. Teraz będzie w sam raz, bo domek ma
          130m2 ale już myślę o tym co będzie jak dzieci nas opuszczą? Teraz mają lat 6 i
          10 ale czas szybko leci.
          Jestem za budową niewielkich domów.
          • tu_lipa Re: zuzanna 16.06.07, 15:01
            też tak myślę, skoro obecnie mieścimy się we czworo na 64 m, wiec powinno nam
            dwojgu starczyć 90 albo 110( wersja projektu z garderobą itp ), niestety nie
            umiem wklejać linków - lenistwo, moze dziecko pomoze to pokażę "co bym chciała"
            mieć.
            ps.teściowie we dwoje, dwie kondygnacje, 5 małych pokoi w typowej "kostce"
            • zuzanna56 tu_lipa 16.06.07, 17:26
              Ja kiedyś umiałam po krótkim kursie komputerowym ale że nie wklejam za często,
              to zapomniałam jak się to robi. Poproś dziecko, ciekawa jestem jaki to projekt.

              My teraz mamy 65m2 ale dzieci różnej płci w jednym pokoju (bo my mamy sypialnię)
              i od roku niestety kłócą się strasznie bo jedno jest pedantem a drugie
              bałaganiarzem. Trochę nam ciasno i dlatego niedawno kupiliśmy ten domek.

              Myślę że gdybym miała mieszkać sama z mężem i z dziećmi dorosłymi w weekendy
              czy wakacje, to spokojnie wystarczyłby nam domek 90m2.

              My całe życie marzyliśmy o mieszkaniu w domu z dużą działką i to marzenie
              spełniło nam się prawie 16 lat po ślubie. Ale do zamieszkania jeszcze jakieś 3-
              4 miesiące.....
              • monisse25 Re: tu_lipa 17.06.07, 09:25
                my budujemy maleńki domek ,niecałe 70 m2.Będą 3 pokoje,kuchnia,wc,łazienka i
                kotłownia. Wiadomo,że chciałabym większy,ale budujemy taki na jaki nas stać.
                Nazywam ten domek:mieszkanie na działce:)
                już w trakcie budowy przyugotujemy wszystko,aby w przyszłości była możliwość
                dobudowy poddasza...
                A w ogóle jak uda nam się wybudować i zamieszkać w tym maleństwie to i tak będę
                najszczęśliwszą osobą na ziemi:D
    • jkl13 Re: prosze o radę mały dom 18.06.07, 08:41
      Fantastyczny pomysł. Już za chwilkę zostanie faktycznie "bezdzietni" i twoja
      wersja minimum (salon, sypialnia, pokoik gościnny) są jak najbardziej rozsądnym
      wyjściem. Dzieci i tak będą przyjeżdżały do was sporadycznie, więc spanie w
      pokoju gościnnym na materacu na pewno ich zadowoli. A nawet później, gdy będą u
      was ze swoimi rodzinami, to gościnnie także mogą przespać się na podłodze. W
      końcu dom buduje się dla siebie, a nie dla ewentualnych gości.

      Moi rodzice zaczęli budowę domu na początku lat 90-tych, wtedy byliśmy jeszcze
      w podstawówce, a najmłodsza siostra miała niecałe 3 lata. Postawili dom 4-
      kondygnacyjny, o pow. 400 m2. Ponieważ moja matka była przeciwniczką kredytów,
      kasę na dom mieli z dodatkowych prac taty, ale przez to dom budowali przez 10
      lat. Gdy się już wprowadziliśmy, jak byłam po maturze. Pomieszkałam z nimi 3
      lata, wyprowadziłam się do męża. Brat wyjechał na studia, została im najmłodsza
      córka (za rok matura, potem studia za granicą). I ganiają się po tych
      hektarach, czasem nawet nie widując w ciągu dnia. Nie mówiąc o kosztach
      utrzymania i wiecznych kłótniach, kto ma to posprzątać.

      Z kolei moi teściowie kupili działkę i projekt domu także na początku lat 90-
      tych. Nawet specjalnie wybierali projekt bez kominka, bo dzieci małe i się
      poparzą (choć dzieciaki były już podstawówkowe ;)). Postawili fundamenty i
      budowa stanęła. Dopiero pod koniec 1999r. wprowadzili się do domu. Mają dom z
      użytkowym poddaszem, 4 sypialnie, garderobę, salon. Mój mąż pomieszkał z nimi
      półtora roku, jego brat rok dłużej (potem wyjechał do Anglii). Teściowie
      zostali w domu sami. Górę domu oglądali raz w tygodniu, gdy teściowa szła
      podlać kwiaty. Sami żyli na dole, gdzie mieli sypialnię, salon, kuchnię i
      łazienkę (razem ok. 100 m2). Ich dom odżył dopiero przed rokiem, gdy my
      zamieszkaliśmy u nich na czas budowy. mam nadzieję, że najdalej za rok
      wyprowadzimy się, a wtedy dom znowu będzie stał pusty.

      Moim zdaniem dom powinno budować się dla siebie, a nie dla gości czy nawet
      dzieci, realnie oceniając swoje potrzeby lokalowe.
      Tak więc kupujcie działkę, wybierzcie projekt i budujcie domek dla siebie.
      Powodzenia
    • gluestick Re: prosze o radę mały dom 18.06.07, 12:02
      moi rodzice mają dom 200m2, ale jak żyli dziadkowie to oni mieszkali na dole a
      rodzice i my dzieciarnia na górze. Jak dziadkowie umarli to rodzice przenieśli
      się na dół a my zostaliśmy na górze. Dom ma 2 kuchnie, 2 łazienki i 6 pokoi.
      Teraz brat już się wyprowadził, a ja z mężem i dzieckiem mieszkamy na górze
      razem z moją siostrą, a rodzice na dole - dom tętni życiem i z mamą nie
      wchodzimy sobie w droge bo każda ma swoją kuchnię, łazienkę. Ale teraz gdy
      pojawiły się lepsze perspektywy finansowe to my będziemy budować swój własny
      domek. Rodzice jednak nie przejmują się tak bardzo że kiedyś zostaną sami, bo
      skoro dzieci nie będą chciały w tym domu mieszkać (no zostaje jeszcze siostra,
      ale ona jeszcze 3 lata do matury) to moze kiedyś wnuczki a jak nie to sprzedadzą
      i kupią coś małego albo na starość sprowdzą się do któregoś z dziecka -
      zaznaczam że w mojej rodzinie rodzicami opiekuja się dzieci a nie domy starców,
      więc jak rodzeństwo moje nie chciałoby rodziców przyjąć to ja ich wezmę do siebie.
      No właśnie - my budujemy dom około 130m2 i już teraz wiadomo że rodzice męża do
      nas przyjdą mieszkać, więc silą rzeczy jeden pokój albo nawet i dwa bedą dla
      nich. My akurat jesteśmy rozwojowi bo mamy dopiero po 25 lat i jedno dziecko, a
      chcemy mieć jeszcze przynajmniej jedno - więc jeszcze średnio conajmniej 20 lat
      będą z nami mieszkać nasze dzieci - więc dom ma być taki by każdy miał swój
      pokój. Ale jakbym miała dorastające dzieci tak jak ty to bym inaczej pomyślała i
      zapewne 3 pokoje by mi wystarczyły

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka