Dodaj do ulubionych

kominek z płaszczem wodnym - kto ma?

04.03.08, 18:22
ciągle się zastanawiam czy się na to rzucać... sam kominek ze 6 000,
podłączenie 1000, różne naczynia wzbiorcze, mieszacze, ups i inne
bajery czynią kwotę rzędu 10 000 PLN.

W celach oszczędnościowych mamy ogrzewanie podłogowe w całym domu,
więc niskotemperaturowe, do tego kocioł kondensacyjny (gazowy
naturalnie), wentylację mechaniczną z rekuperatorem, 12 cm
styropianu na porothermie, poddasze ocieplone 22 cm wełny)*...
Planujemy solary jak trochę stanieją.

Jakoś nie wierze w to że będe codziennie rozpalać w tym kominku "dla
oszczędności", bo to trochę syfu chyba jest, drewno rąbać dla
przyjemności można, gorzej jak to się staje obowiązkiem...

Myślicie, ze lepiej kupić zwykły wkład i zapalić sobie w weekend dla
nastroju ;-) czy też oszczędności na używaniu kominka z wkładem są
tak porażające że jednak warto? przy takiem ogrzewaniu jak mamy, te
10 000 pln na kominku ma szanse się zwrócić w rozsądnym czasie?


* tzn. większość wymienionych elementów w trakcie realizacji jest ;-)
Obserwuj wątek
    • mifff Re: kominek z płaszczem wodnym - kto ma? 05.03.08, 00:44
      Wyobraź siebie:
      Na głowie ścierka. Lewą ręką zmywasz garnki i wycierasz o głowę.
      Prawą przewracasz kotlety na patelni. Z tyłu miotła. Lewa noga
      wprawia w ruch kołyskę. Prawa noga (chwilowo bezczynna - Twoje
      solary).
      Tak wygląda Twoja automatyka. Jak coś się przyblokuje, to pierdyknie.
      Kto jest mądrzejszy, Ty, czy program sterujący?

      Masz ogrzewanie podłogowe, z natury bezwładne. Kominek będzie służył
      do szybkiego nagrzania pomieszczenia lub alternatywnego w razie (tfu,
      tfu) awarii. Nie rób z płaszczem wodnym, bo on ma być stale gotowy do
      jednej funkcji. 2 w 1 to Hand & Shoulders.... najwyżej ktoś wyłysieje.
      • kasia_de Re: kominek z płaszczem wodnym - kto ma? 05.03.08, 09:34
        Miff, Ty to jesteś taka(i) forumowa(y) Pytia ;-)

        żeby prawidłowo zinterpretować to co napisałeś chyba musze zapalic
        jointa ;-)

        na razie walczę z wizją ścierki na głowie i wycierania w nią patelni
        z kotletami ;-)

        Rozumiem, że przy ogrzewaniu podłogowym kominek z płaszczem wodnym
        jest be, bo zanim mi się ta podłoga nagrzeje to w kominku
        wygaśnie? ;-)

        Co do programu sterującego - najmądrzejszy jest mój osobisty
        małżonek, który jako dyplomowany automatyk zgra to wszystko razem a
        ja będę sobie obsługiwać na gustownym monitorku ;-) a jak nie będzie
        działało, to on już wie, co go czeka z rąk impulsywnej żoneczki ;-)))
        • karynk Re: kominek z płaszczem wodnym - kto ma? 05.03.08, 11:04
          kasia_de napisała:

          > Co do programu sterującego - najmądrzejszy jest mój osobisty
          > małżonek, który jako dyplomowany automatyk zgra to wszystko razem
          a
          > ja będę sobie obsługiwać na gustownym monitorku ;-) a jak nie
          będzie
          > działało, to on już wie, co go czeka z rąk impulsywnej żoneczki ;-
          )))

          Patelnią go, patelnią! :)
          Pozdrawiam.
    • cromwell1 Re: kominek z płaszczem wodnym - kto ma? 05.03.08, 18:27
      mif tlumaczyl gospodyni domowej;)

      wg mnie nie ma co sie zastanawiac
      masz calkowita racje
      kupe kasy zwroci sie po 15 latach pod warunkiem ze drewno masz za friko

      wystarczy zwykly kominek
      masz automatyczne sprzezenie zwrotne
      przeciez co ma czujniki
      przy korzystnym ukladzie chatynki kominek zagrzeje calosc

      wystarczy raz zapalic a kociol nie wlaczy sie przez dobe
      w koncu macie sciany z ceramiki

      myslicie o solarach
      wiec trzeba bedzie kupic zasobnik cwu

      przygotujcie sobie prosciutka instalacje do podgrzania wody
      przez wymiennik w postaci miekkiej rury miedzianej nawinietej na czopuch
      koszt calego przedsiewziecia z pompa obiegowa nie przekroczy tysiaka

      pzdr.
    • jkl13 Re: kominek z płaszczem wodnym - kto ma? 06.03.08, 11:20
      My mamy kominek z płaszczem wodnym. Tzn. na razie jeszcze nie jest
      podłączony, ale już stoi na budowie :)

      System ogrzewania ma być taki - na części powierzchni (hol,
      łazienki, kuchnia) - ogrzewanie podłogowe z odrębnym zasilaniem (np.
      latem można sobie właczyć ciepełko jedynie w łazience). W
      pozostałych pomieszczeniach (salon, sypialnie) - ogrzewanie
      tradycyjne (kaloryfery), ale we współpracy z kondensacyjnym kotłem
      gazowym. Nad utrzymaniem temperatury czuwać będzie czujnik ciepła.

      Jako podstawowe źródło ciepła - kominek z płaszczem wodnym,
      dodatkowo (alternatywnie) gaz.

      Plan jest taki, że 2 razy dziennie (rano i wieczorem) będę "dorzucać
      do pieca" drewienko i to powinno wystarczyć do utrzymania w domu
      temperatury ok. 21 stopni w dzień a 19 w nocy. Alternatywnie (w
      przypadku spadku temperatury poniżej zdanej na czujniku)
      automatycznie włączy się ogrzewanie gazowe, które dogrzeje do
      określonej temperatury.
      Do kotła podłączony jest 120 litrowy zbiornik ciepłej wody, który
      może być ogrzewany zarówno kominkiem, jak i gazowym kotłem.

      Dom jest parterowy, bez użytkowego poddasza, 190 m2 do ogrzania.
      Ściany z suporka, ocieplone styropianem 15 cm, na stropie 30 cm
      wełny.
      Koszt zakupu kominka z pełnym "osprzętowieniem" - 7.200 zł (kupowany
      miesiąc temu). Koszt oczywiście bez obudowy.
      Miesięczny koszt zakupu drewna w sezonie grzewczym w domu o podobnej
      powierzchni, z takim samym kominkiem (zastosowany u znajomego
      hydraulika) to 150 zł. Wychodzi zdecydowanie taniej niż gaz.
      Zobaczymy, jak sprawdzi się u nas (ale to dopiero w przyszłym
      sezonie grzewczym) :DD
      • kasia_de Re: kominek z płaszczem wodnym - kto ma? 06.03.08, 12:02
        no mój mąż, z natury dość skąpy osobnik ;-) twierdzi że będzie palił
        w tym kominku, rąbał drewno, woził je ze wsi itp. Jak zadeklaruje
        jeszcze sprzatanie salonu to niech robi co chce ;-)
        7200 to niezła cena, jaki producent, jesli można wiedziec?
        • jkl13 Re: kominek z płaszczem wodnym - kto ma? 06.03.08, 12:30
          Kominek z firmy Makroterm, o taki
          www.makroterm.pl/turbokominek/
          do tego można dokupić solar w systemie zintegrowanym. Myśleliśmy o
          solarze, ale jak na razie są dla nas zbyt drogie (zwłaszcza że
          wydaje byłyby jedynie latem).
        • jkl13 Re: kominek z płaszczem wodnym - kto ma? 06.03.08, 12:32
          A cenę taką uzyskaliśmy w naszej lokalnej hurtowni, gdzie
          zostawiliśmy ponad 40.000 zł za materiały do instalacji wodno-
          kanalizacyjnej i c.o. (kominek, kocioł, grzejniki, rurki miedziane i
          inne duperelki).
        • mifff Re: kominek z płaszczem wodnym - kto ma? 06.03.08, 22:19
          > no mój mąż, z natury dość skąpy osobnik ;-) twierdzi że będzie
          palił
          > w tym kominku, rąbał drewno, woził je ze wsi itp.

          Po 2 latach stanie się rozrzutnym :)
          --------------------------------------

          Palenie w kominku jest jak sex.
          Pod przymusem przestaje być rozkoszą.
          • kasia_de Re: kominek z płaszczem wodnym - kto ma? 06.03.08, 22:43
            doskonały aforyzm Miffku ;-) wyhaftuję makatkę i powieszę mężowi na
            tym kominku ;-)
            • doral2 Re: kominek z płaszczem wodnym - kto ma? 07.03.08, 08:11
              cudny wacik :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      • woda.lekko.gazowana Re: kominek z płaszczem wodnym - kto ma? 06.03.08, 17:22
        trochę poza tematem, ale moze Wam się przyda do obliczeń: ogrzewam
        cały dom kominkiem, tylko nie drzewem, a brykietem. tona kosztuje od
        500 do 700 pln (w zależności od składników, w okolicy warszawy) i w
        tym roku własnie kupiłam trzecią - zima póki co była dość łaskawa.
        ale: ogrzewam nim CAŁY dom ok 100 m2, do ok 22-23 stopni, nie
        używając innego źródła ciepła.
        pozdrawiam,
        woda
        • kanga_roo Re: kominek z płaszczem wodnym - kto ma? 07.03.08, 11:08
          no właśnie, ja jestem z tych rozrzutnych, co to kręcą nosem na
          rąbanie drewek, noszenie tego wszystkiego do salonu i palenie
          regularne. ale ile będzie kosztowało grzanie domu gazem dowiem się
          tak naprawde po pierwszej zimie...
          gaz ma znowu podrożeć, kominek planuję i tak, więc niech będzie z
          płaszczem, jak kasy na gaz zabraknie, to nie zamarzniemy.
    • cromwell1 licytujemy sie? 07.03.08, 15:50
      kociol na mial weglowy
      dom 180 m2 + ogrzewany garaz
      5 + 1 osob
      zasobnik cwu 150l
      za caly ubiegly rok /z pogrzaniem wody/ spalilem 6 ton mialu
      1t kosztuje 200 zl + przywoz 25 zl

      co ciekawe calkowity koszt instalacji z robocizna dzisiaj nie przekroczy 16 tysiakow
      rownowartosc zestawu solarnego dla 6 osob

      pzdr.

      • kanga_roo Re: licytujemy sie? 10.03.08, 09:25
        przepraszam, a jak wygląda obsługa kotła na miał węglowy? bo ja
        sobie wyobrażam pomieszczenie, gdzie trzymam miał, i drugie z
        kotłem, i ludzika zasuwającego z wiaderkiem i łopatą, kilka razy
        dziennie, w celu dorzucania do ognia. dobrze myślę?
        • cromwell1 Re: licytujemy sie? 10.03.08, 17:17
          cos kolo tego;)
          tylko kociol szumnie nazwano "do pracy ciaglej"
          ma zasobnik na mial
          w okresie silnych mrozow kociol wygasza sie co tydzien
          zeby ludzik/ja/ mogl go wyczyscic;)
          kiedy co jest wylaczone ludzik czysci co miesiac
          albo poltora
          zalezy kiedy ma czas:)

          pzdr.


          • kanga_roo Re: licytujemy sie? 13.03.08, 12:15
            to u nas odpada, brakuje tego, co by czyścił i napełniał zasobnik
            :-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka