Dodaj do ulubionych

Malowanie...

26.03.08, 09:49
Mamy w domu położone tynki tradycyjne, cementowo-wapienne, na
ścianach z suporka. Chcę pomalować ściany od razu w kolorze, w
żadnym z pomieszczeń nie będzie białych ścian.

Ile razy trzeba malować ściany, aby kolor dobrze wyszedł. Dwa razy
wystarczy? Czy może trzeba trzy razy malować?
Jeśli trzeba malować dwa razy, to na pewno od razu w kolorze, jaki
ostatecznie ma być na ścianie. A jeśli trzy razy? Czy można pierwszy
raz pomalować na biało (tańsza farba), a dopiero potem dwukrotnie w
kolorze. Wyjdzie mi taki kolor, jaki sobie wybrałam, czy bledszy?
Obserwuj wątek
    • kasia_de Re: Malowanie... 26.03.08, 17:39
      chyba najpierw warto zagruntować scianę a potem w zależności od
      farby , ze 2 warstwy, może 3 jak gorsza farba
    • cromwell1 Re: Malowanie... 26.03.08, 19:05
      kolor wyjdzie jaki sobie wybralas
      dotyczy to praktycznie wszystkich znanych farb na rynku
      produkcji garazowej nie sprawdzalem

      musisz wiedziec ze paseczek na wzorniku to nie plachta 50m2
      czasem kolor potrafi przytloczyc intensywnoscia

      jesli chodzi o gruntowanie i inne glupotki

      jestem zdania ze powinnas sie zdecydowac na farbe
      pytac znajomych
      sa farby zmywalne
      szorowalne
      odporne na wilgoc
      sa zwykle dobrze kryjace
      jezeli nie masz w domu paprokow mozna sie pokusic na tansze

      gruntowanie i inne wskazowki producent pisze na wiaderku;)

      tynki cementowo - wapienne dobrze sie maluje
      w odroznieniu od plyt k-g
      zwlaszcza zielonych
      krycie zalezy od rodzaju farby i koloru


      pzdr.
    • jkl13 Re: Malowanie... 27.03.08, 08:32
      Dzięki ludziska.
      Kolory dobieram komputerowo, jako podkład farby dobre jakościowo
      (garażowe odpadają :), ale niekoniecznie te najdroższe (nie wiem
      dokładnie jakie, nie dopytałam - jak ostatnio brałam u nich farbę,
      to za podkład robiła Śnieżka).

      A co do gruntowania to tynkarze poradzili nam, aby nie gruntować
      osobno, ale odpowiednią ilość preparatu gruntującego dodać do farby
      przy pierwszym malowaniu. A to da oszczędność jednego malowania (co
      przy powierzchni ścian wewn. 400 m2 robi różnicę). Popytam jeszcze
      przy kupnie farby, jakie są zalecenia producenta.
      • cromwell1 Re: Malowanie... 27.03.08, 19:29
        wiesz ze kazdy szanujacy sie producent pisze na swojej stronce
        ze monitor nie odzwierciedla koloru
        radzi zapoznac sie z firmowym wzornikiem
        przy malowaniu calej chatynki dostaniesz go za friko
        albo wypozycza za 2 dychy kaucji

        400 m2 to maly pikus
        lepiej malowac po bozemu
        jak pozniej klac w zywy kamien
        wiec nie kombinuj jotkaelka;)

        pzdr.
        • jkl13 Re: Malowanie... 28.03.08, 10:04
          cromwell1 napisał:

          >
          > 400 m2 to maly pikus
          > lepiej malowac po bozemu
          > jak pozniej klac w zywy kamien

          Powiedz mojej teściowej, która będzie nam malować chatę (a
          zawodowcem nie jest), że 400 m2 to pikuś i malowanie dwa czy trzy
          razy nie robi różnicy :D
          Ale masz rację, że lepiej robotę zrobić porządnie, niż potem
          poprawic lub wściekać się na pozorne oszczędności...
      • mifff Re: Malowanie... 27.03.08, 21:18
        Farby droższe, w rzeczywistości okazują się tańsze :)
        Wystarczy machnąć 2 razy
        Tekurilla - żona zmyła bez problemu ścianę, na którą wylała 3 litry
        czerwonego barszczu.
        www.tikkurila.pl/index.jsp?cid=mainpage_deco
        • brunon-0 Re: Malowanie... 29.03.08, 00:15
          nie przeczytałem wszystkich porad kture dostałaś .malowałem od najtańszych do pary włącznie robie w tej branży pare lat i jeśli chcesz to moge z tobą porozmawiać na GG bo pisanie mi nie wychodzi a temat jest bardzo obszerny .mój GG 10927123
    • brunon-0 Re: Malowanie... 29.03.08, 00:03
      wszystko zależy od kolorów i rodzaje farb .zawsze dwie warstwy to jest minimum .nieraz po jednej wiele osuób uważa że jest dobrze ele już po pół roku zaczynają wyhodzić pszebitki
    • brunon-0 Re: Malowanie... 01.04.08, 11:21
      malowanie to mały pikuś w poruwnaniu do neta przepraszam wysłałem do
      ciebie dwa mejle ale z moimi umiejętnościami internetowymi jest
      kiepsko i dopiero dziś trafiłem na to forum z poważaniem brunon
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka