Dodaj do ulubionych

problemy z wodą

17.05.08, 22:31
Ze zraszacza ledwie sika.
Woda w sobotę gdzieś znika
Ciśnienie spada na pysk.
Społeczeństwo zaczyna się myć.

:(
Obserwuj wątek
    • szczypior74 Re: problemy z wodą 18.05.08, 21:48
      Polak mądry po szkodzie...
      By zaoszczędzić na wodzie
      tej z wodociągu - rzecz jasna
      i stresów uniknąć na wieki
      wybuduj studnię człowieku ;o)

      Hej Miffffff... :)
      Co dobrego? Zmieniłeś adres e-mailowy? (odbija mi maile do Ciebie)

      U nas wykańczanie domku, a co za tym idzie i "kieszeni".
      Przy dobrych wiatrach zamieszkamy w sierpniu.

      Pozdrawiam serdecznie!
      • mifff Re: problemy z wodą 18.05.08, 23:38
        Mój Szypirku!
        W kranie znowu jest w porządku.
        Społeczeństwo wykąpane,
        Auta jeżdżą wycackane
        do kościółka, na Komunie -
        Czystość naród prezentuje.
        Już w niedzielę jest normalnie
        Chyba, że gdzieś rura walnie.
        Przez tydzień jest nadciśnienie,
        Tylko w soboty flaczeje.
        Cieszą się rośliny z obciążeń dziedzicznych
        - obdukcji i zwyczajów sobotnio-higienicznych :)
        • cromwell1 Re: problemy z wodą 19.05.08, 16:22
          brutalnie rozwieje poetycka mgielke:)
          juz slysze przeklenstwa sasiadow
          pod suchym prysznicem
          najwazniejszy jest trawniczek mifcia;)

          zamiat uzalac sie nad niedomytym spoleczenstwem
          kup pompe gardeny wspomagajaca zraszacze

          kiedys wspominales ze dolomitowy taras latwo sie brudzi
          najtansza myjka cisnieniowa karcher k 2.01 kosztuje 220 zlotych

          myjka frezuje brud z kamienia i ceramiki
          usuwa glony z elewacji
          myje samochody
          usuwa mech i porosty z trawnika i podjazdu
          mozna ja wykorzystac na wiele sposobow
          chocby jako podkaszarke;)

          pzdr.
          • mifff Re: problemy z wodą 20.05.08, 22:51
            > najwazniejszy jest trawniczek mifcia;)

            Dzięki. Ma się dobrze. Żeby mu się nie poprzewracał, koszony jest 2 x
            w tygodniu :)

            Nie o roślinkach ten wącik, i nie o obdukcjach.
            Boom budowlany, gwałtowny napływ ludności na dany teren powoduje
            zwiększone zużycie, ponad wydolność źródła, a co za tym idzie,
            okresowe spadki ciśnienia, a nawet braki wody. Jeszcze w zeszłym roku
            nie było to tak odczuwalne i kłopotliwe. Suchy zraszacz, to symptom
            tego, co nastąpi po oddaniu do użytku wszystkch rozpoczętych budów.
            Pozwolenia na budowę mogły tempo zabudowy jakoś stymulować z rozwojem
            infrastruktury. Zgłoszenia w miejsce pozwoleń mogą okazać się
            przekleństwem dla inwestorów. Pół biedy, gdy Gminie brakuje pieniędzy
            na nowe odwierty. Gorzej, gdy okaże się, że nie ma skąd czerpać.
            Proszę to brać pod uwagę przy zakupie działki, a najpóźniej przed
            rozpoczęciem budowy :)

            Szczypiorek ma rację. Po szaleństwie budowlanym przyjdzie czas na
            szaleństwo kopania studni.
            ... Tylko gdzie je zmieścić na działkach 6a :(
            • cromwell1 Re: problemy z wodą 21.05.08, 18:39
              przesadzsz jak zwykle
              przypominam przepisy odnosnie zaopatrzenia w wode
              wystarczy konsekwentnie upominac sie o swoje
              wodociagi musza sie w koncu ugiac

              problem nadmiernego zuzycia wody jest jak zwykle podnoszony przez ekonazistow
              przyklad?
              prosze bardzo
              w latach siedemdziesiatych o rzut beretem powstalo osiedle dla 30 tysiakow
              mieszkancow
              projektanci zaprojektowali rure wg komunistycznych norm zuzycia
              po montazu indywidualnych wodomierzy zuzycie wody spadlo dwukrotnie

              teraz biedaki zmagaja sie z zanieczyszczona woda zalegajaca w rurze
              zeby uniknac jakichsik epidemii
              wodociagi spuszczaja wode co miesiac
              /trza ruszyc obieg/

              powiem ci w tajemnicy jak zaoszczedzic faktycznie wode
              przy zakladaniu ogrodu
              nalezy koniecznie pozbyc sie gleby latwoprzepuszczalnej
              nawiezc gliny

              mam porownanie
              na ranczo w lecie rzadko podlewam trawnik
              wszystko pieknie rosnie

              u siebia mam piach
              mimo zbiornikow z deszczowka poddaje sie
              slonce i tak wypali trawe do cna
              ratuje tylko roslinki ozdobne

              pzdr.
              • mifff Re: problemy z wodą 21.05.08, 22:05
                > przesadzsz jak zwykle

                Na zimne dmucham :)

                > wodociagi musza sie w koncu ugiac

                W mieście tak, na wsi, jak.... :)

                > nawiezc gliny

                Już to zrobiłem. 30 Kamazów :)

                Po podsypaniu trawy nawozami, trzeba podlać.
                Na skarpie, wśród starodrzewu też ratuję roślinki :)
                Reszta rośnie w naturze.
                No, jeszcze warzywniak i borówka ma mokro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka