sadosia75
03.09.08, 17:04
Witam serdecznie.
I odrazu prosze o amnestie :) To moj pierwszy ( mam nadzieje, ze nie ostatni ) watek na tym forum.
Chcialabym sie dowiedziec ( baaa pocieszenia szukam ) jak to jest z budowa domu? Mamy z mezem dzialke, wybralismy juz projekt, niby wszystko cacy, szukamy ekipy, planujemy rozpoczac budowe tak na oko w kwietniu. i przyznam, ze juz teraz zaczynam panikowac, tyle pracy, tyle pieniedzy, tyle czasu.
Jednym slowem poszukuje jakiegos slowa pocieszenia. Czy ta budowa domu to faktycznie taka katorga, meczarnia? Mam wielkiego stracha przed rozpoczeciem budowy. Moze znajdzie sie ktos to udzieli mi jakichs rad? co zrobic, zeby nie oszalec :) i zeby meza nie zabic za ten debilny ( na dzien dzisiejszy w strachu tak mysle ) pomysl.
Dzieki za jakiekolwiek porady :) o ile w ogole beda. a jesli nie no to trudno. w koncu to tylko budowa domu :/
Pozdrawiam
Sadosia