Ciekawe, że wczoraj zaraz po wypadku dziennikarze podawali zupełnie inne informacje, pokazując nawet symulację jak to mogło wyglądać a już dzisiaj wiadomo, że winny jest kierowca toyoty. A co ciekawsze wszystkie filmy wideo pod artykułem są zablokowane.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10222602,Jaroslaw_Walesa_mial_wypadek__Jest_w_stanie_ciezkim.html