Dodaj do ulubionych

Raport: Czy Polacy są rasistami?

24.06.10, 02:32
To może weźmy pod uwagę cyganów?
Czy ktoś z was oddałby za cygana córkę, bo ja nie, i nie chodzi mi tu o kolor
skóry, ale o to że:
98% dorosłych Cyganów, mieszkających w Białymstoku to bezrobotni bez prawa do
zasiłku!!
Źródło: www.mopr.bialystok.pl
Bezrobotni nie z powodu bezrobocia, ale z powodu takiego wyboru, po prostu
prowadzą pasożytniczy tryb życia.
Większość cyganów utrzymuje się z tego, co wyłudzą z Miejskiego Ośrodka Pomocy
Rodzinie.
Prawdziwie biedna rodzina często nie ma nawet na chleb, a cyganie mają
samochody, które nie jeżdżą przecież na wodę, a skoro jest samochód i to BMW
to gdzie ta bieda?!!
Jeżeli 98% z nich nie pracuje, to skąd te pieniądze na zakup auta?!!
To, że cygan żyje w starej chacie nie oznacza, że jest biedny, bo cygan to
cwana bestia i z zewnątrz zawsze musi być prowizorka, wewnątrz zaś widzimy
telewizor plazmowy, na dachu antena satelitarna, w garażu auto, szyja pełna
złota, mieszkanie luksusowo umeblowane, to wszystko za nasze ciężko oddane
państwu podatki, oraz za to, co tym złodziejom uda się od nas samych ukraść!!
Czy to, co napisałem to stereotypy?
Proszę odwiedzić cygańskie domy na ulicy Kawaleryjskiej 25 tuż obok CPN-u PKN
Orlen, i Bazaru Hetman, jest tu kilka tak zwanych baraków, choć w
rzeczywistości są to domy zbudowane niegdyś przez wojsko, dla wojska, później
dopiero po latach oddane ludności cywilnej.
Tu właśnie żyje najwięcej tych „pseudo biedaków” pławiących się w luksusie i
utrzymujących się z kradzieży, wyłudzeń, wymuszeń, pobić, zastraszeń….
Z zewnątrz rudera, a od wewnątrz pałac, wszystko po to, aby polak im
współczuł, a im więcej współczucia, tym więcej do nich spływa pieniędzy od
naszego Rządu.
Przyjdźcie i zobaczcie, jak ta ich niby bieda w rzeczywistości wygląda!!

A tu film o tej nacji społecznej www.youtube.com/watch?v=wwrcyo_OB00
O tym jak w rzeczywistości wygląda ich życie, jakie mają wartości, i czym się
kierują.
Obserwuj wątek
    • nonieee Re: Raport: Czy Polacy są rasistami? 24.06.10, 07:59
      Czy takie informacje to wstęp do zapraszania do naszego kraju dużej ilości
      imigrantów z Magrebu i Środkowego Wschodu?
      Tych, którzy tak dobrze sprawdzają się w Europie Zachodniej?
      Na Zachodzie nie radzą sobie z tzw. 'multikulturowością' więc próbują coś zrobić
      z tym tematem. Ponieważ obecnie rządząca ideologia zabrania mówić o różnicach
      rasowych, więc to dobry pretekst do wywierania presji na społeczeństwo i do
      zmuszania ludzi do przyjmowania 'czarnych' do siebie bez względu na to jak źle i
      aspołecznie będą się zachowywali.
      Zawsze można wtedy oskarżyć kogoś o 'rasizm' czy 'ksenofobię'
      To takie słowa-wytrychy. Każdego można bezkarnie oskarżyć i obrazić używając
      tego typu słów. Ponieważ obecnie panująca ideologia politycznej poprawności na
      to pozwala.
      • abstracto Hmm... W sumie nie chodzi o ludzi, a o styl życia 24.06.10, 08:38
        Jeśli ktoś zamierza przyjechać do Polski to i może, pod jednym wszak warunkiem:
        nie może oczekiwać, że my Polacy zmienimy swój styl życia. Jeśli to akceptuje,
        to OK. Jeśli nie - to wynocha tam skąd przyszedł.
        Inna sprawa, że nasz "styl życia" pozostawia wiele do życzenia, ale z tym musimy
        dać sobie radę sami.
        • wwredny Re: Hmm... W sumie nie chodzi o ludzi, a o styl ż 24.06.10, 11:49
          Ciekawe czy takie same wymogi stawiasz przed polakami emigrujacymi do innych krajow?
        • wwredny Re: Hmm... W sumie nie chodzi o ludzi, a o styl ż 24.06.10, 11:49
          BTW kto oczekuje od ciebie zmiany stylu zycia? W jaki sposob? Co zmienic na co?
          Moze jakies konkrety?
    • wieprzowinapozydowsku Raport: Czy Polacy są rasistami? 24.06.10, 10:30
      Ja bym to podsumowal slowami Roberta Gorskiego z KMN:
      "rasizmowi mowimy nasze mocne i zdecydowane: raczej nie"
    • aldryg Re: Raport: Czy Polacy są rasistami? 24.06.10, 10:31
      baraqs napisał:

      Czy ktoś z was oddałby za cygana córkę, bo ja nie, i nie chodzi mi tu o kolor
      skóry, ale o to że: 98% dorosłych Cyganów, mieszkających w Białymstoku to
      bezrobotni bez prawa do zasiłku!!


      A gdyby ten hipotetyczny romski chłopak twojej córki był wykształconym
      człowiekiem, zatrudnionym na stanowisku managera to też byś mu córki nie oddał?
      Bo cygan, a cyganie to... itd. Traktowanie całej grupy etnicznej tak samo,
      przypisywanie im jednolitych cech to właśnie rasizm. Ludzie są różni, dlaczego
      więc nie traktować ich indywidualnie? Za trudne?
      Nawiasem mówiąc, swojej córki nikomu oddawał nie będziesz. To jej i tylko jej
      decyzja z kim się zwiąże. Zgoda rodziców nie jest już do ślubu (czy życia na
      kocią łapę) potrzebna. Co najwyżej możesz ją odepchnąć od siebie, ale mam
      nadzieję, że tego nie zrobisz.
    • ewa1-23 Czy Polacy muszą akceptować kogoś 24.06.10, 12:17
      tylko dlatego, że jest czarny? Przecież to idiotyzm. Można akceptować obcą kulturę, która nam imponuje, która wnosi pozytywne wartości w nasze życie. A Afrykańczycy nie wnoszą nic do naszego życia, może tylko zagrożenie. A szantażowanie ludzi, że są rasistami, bo nie lubią czarnych jest zwykłym chamstem i terrorem. Osobiście nie lubię czarnych,bo im nie ufam. Trudno mi podać pozytywne cechy Afrykanów, szczególnie, gdy pomyśli się o dyktatorach, ciagłych wojnach, kretyńskim niszczeniu gospodarki (Zimbabwe), czy obecnych incydentach w RPA. Czytałam literaturę afrykańską, co prawda niewiele, była ciekawa, ale ciągle z odniesieniami do wierzeń lub dominacji białych. Żadna rewelacja. Pytanie tylko, co ta skrzywdzona Afryka zrobiłaby bez szczepionek, czy dróg od białych. Pewnie do końca by się wyrżnęła - i byłby spokój.
      • wwredny Czy Polacy muszą nie akceptować bo ktos jest inny? 24.06.10, 17:14
        ewa1-23 napisała:

        > Czy Polacy muszą akceptować tylko dlatego, że jest czarny?
        Czy Polacy muszą nie akceptować bo ktos jest inny? Bo ktos jest np czarny?
        Rownie dobrze mozna nie akceptowac piegowatych, mankutow lub nizszych niz 160cm
        wzrostu.

        > Przecież to idiotyzm.
        To samo chcialem napisac o twoich wypocinach.

        > Można akceptować obcą kulturę, która nam imponuje, która wnosi
        > pozytywne wartości w nasze życie.
        Nie tylko mozna ale trzeba i kazda a nie tylko taka ktora TOBIE sie podoba.

        > A Afrykańczycy nie wnoszą nic do naszego życia, może tylko
        > zagrożenie.
        Skoro pie...sz to i ja sobie na to pozwole - jestes idiotka.

        > A szantażowanie ludzi, że są rasistami, bo nie lubią czarnych jest > zwykłym
        chamstem i terrorem.
        Ciekawe ze takie same wnioski moga miec inni co do ciebie.

        > Osobiście nie lubię czarnych,bo im nie ufam.
        Tak jak i biali tobie nie ufaja.

        > Trudno mi podać pozytywne cechy Afrykanów, ...
        Swiadczy to tylko o twoim ograniczeniu umyslowym a nie o nich.

        > ...szczególnie, gdy pomyśli się o dyktatorach,
        Taki Stalin czy Hitler byli tak na prawde czarni.

        > ciagłych wojnach, kretyńskim niszczeniu gospodarki (Zimbabwe),
        Pierwsza i druga wojna swiatowa oczywiscie wybuchly w Afryce. Wojna w Jugoslawii
        tez byla w Afryce.

        > ... czy obecnych incydentach w RPA.
        Masz na mysli mistrzostwa swiata w pilce noznej? Faktycznie karygodne.

        > Czytałam literaturę afrykańską, co prawda niewiele,
        To czytalas czy nie? Jestes madra czy troche glupia?

        > ...była ciekawa, ale ciągle z odniesieniami do wierzeń lub
        > dominacji białych.
        Moze jakies tytuly? Ocenimy sami.

        > Żadna rewelacja.
        Podobnie jak Potop badz Hamlet.

        > Pytanie tylko, co ta skrzywdzona Afryka zrobiłaby bez szczepionek,
        Rozumiem ze szczepionki pochodza od literatury?

        > czy dróg od białych.
        Biali zapakowali drogi na statki i zawiezli do Afryki.

        > Pewnie do końca by się wyrżnęła - i byłby spokój.
        Szkoda ze ciebie nikt nie wyrznal. Bylby spokoj.
    • macrow Przypomne brudasow, leni, zlodziei... 24.06.10, 12:18
      ...ktorych widac w miastach europy zachodniej:

      spia w samochodach lub barakach.
      smierdza.
      pija.
      maja wasy, tluste wlosy.
      maja na szyjach zlote lancuszki z krzyzem.
      pracuja na czarno na budowach - jak nikt nie patrzy, sie obijaja.
      wyrzucaja smieci w krzaki.
      wylapuja ozdobne ryby z miejskich parkow.
      kradna w sklepach wodke i papierosy.

      nasi rodacy.
    • wredny_jestem Czy red. Klimowicz jest pożyteczną idiotką?.. 24.06.10, 12:21
      .. czy ktoś jej za to płaci?
    • kara1953 Raport: Czy Polacy są rasistami? 24.06.10, 16:44
      Tylko głupiec nie boi się niczego. Jeśli mamy w genach zakodowany
      strach przed obcymi, to chyba ten, kto nam go tam zakodował -
      głupcem nie był, prawda? Dlaczego wmawia się ludziom pierdoły i
      łamie bariery, które w nich tkwią? Afryka, to potężny kontynent.
      Mieszka tam wiele murzyńskich narodów o różnorakiej kulturze. W
      porównaniu z nim Europa, to kontynent niewielki. Jeśli zaczną do nas
      emigrować Murzyni, kiedy zabraknie przestrzeni dla nas? Już mamy jej
      za mało! Jeśli przeniosą do nas swoje zwyczaje, tajemnicze obrzędy,
      co stanie się z nami i naszymi tradycjami? Europejczyków rodzi się
      znacznie mniej, niż kolorowych. Kiedy znikniemy z powierzchni ziemi
      jak dawne ludy, choćby Prusowie? Kto ściąga na Europę zagładę?
      Głupi, bezmyślni urzędnicy? Politycy? Po, co? Spieszy im się do
      piekła? To niech zniszczą sami siebie, a nie swj naród!
      • wwredny Re: Raport: Czy Polacy są rasistami? 24.06.10, 16:59
        kara1953 napisała:
        > Tylko głupiec nie boi się niczego.
        Prawda

        > Jeśli mamy w genach zakodowany
        > strach przed obcymi, to chyba ten, kto nam go tam zakodował -
        > głupcem nie był, prawda?
        Bzdura.

        > Dlaczego wmawia się ludziom pierdoły i
        > łamie bariery, które w nich tkwią?
        Kto to robi?

        > Jeśli zaczną do nas
        > emigrować Murzyni, kiedy zabraknie przestrzeni dla nas?
        Durnota. Ciekawe czy martwilas sie o inne kraje jak Polacy do nich wyjezdzali?

        > Już mamy jej za mało!
        Powaga? Gdzie?

        > Jeśli przeniosą do nas swoje zwyczaje, ...
        Boje sie

        > ...tajemnicze obrzędy, ...
        Zsikalem sie ze strachu.

        > ...co stanie się z nami i naszymi tradycjami?
        Jesli o nich zapomnisz to zgina. Jesli TY zapomnisz a nie oni zapomna za ciebie.

        > Kiedy znikniemy z powierzchni ziemi
        > jak dawne ludy, choćby Prusowie?
        Czarna dziura ich wchlonela i nic po nich nie zostalo. Tak jak i po Rzymianach,
        Grekach, Wikingach itp itd Jakim cydem my w ogole istniejemy?

        > Kto ściąga na Europę zagładę?
        A ktos sciaga?

        > Głupi, bezmyślni urzędnicy? Politycy?
        A nie durni ludzie? Jak np ... nie powiem kto.

        > Po, co?
        Po, jajco?

        > Spieszy im się do piekła?
        Ooooo aniolek czy cherubinek?

        > To niech zniszczą sami siebie, a nie swj naród!
        Jesli nie chcesz zniszczyc swego narodu to najlepiej ... wysterylizuj sie. Po to
        by nie przekazac swych felernych genow. A moze nie wierzysz w geny i ewolucje
        gatunkow?
    • stachokonwa Re: Raport: Czy Polacy są rasistami? 24.06.10, 17:07
      A ja przejeżdżałem kiedy,s przez pegeerowską wioskę. I tam wszyscy
      mieli anteny satelitarne, prawie wszyscy plazmowe telewizory i
      prawie nikt nie pracował.

      > Pegeerowcy nie z powodu bezrobocia, ale z powodu takiego wyboru,
      po prostu
      > prowadzą pasożytniczy tryb życia.
      > Większość pegeerowców utrzymuje się z tego, co wyłudzą z
      Miejskiego Ośrodka Pomocy
      > Rodzinie.

      jeśli ci nie przeszkadza to w wersji "polskiej", a przeszkadza w
      wersji "cygańskiej", to znaczy, że chyba jesteś, że się tak
      wyrażę, "rasizujący". Chya, że jest inaczej.
      • shiva772 Re: Raport: Czy Polacy są rasistami? 24.06.10, 18:48
        Ewa - czy ty naprawdę uważasz że kolor skóry ma jakikolwiek wpływ na
        zachowanie człowieka? Badania wykazały, że czarni mają w środku
        dokładnie to co biali: wątrobę, żołądek, serce, krew, śledzionę a
        nawet wyobraź sobie identyczny mózg! Jedyna różnica między nami a
        nimi to więcej melaniny - (to taki barwnik)w skórze. Reszta zależy
        od wychowania i stopnia inteligencji. To co napisałaś świadczy o
        zarówno o twojej inteligencji jak i o wychowaniu (w poszanowaniu
        innego człowieka).
        Część wpisów z tego wątku kwalifikuje się do badań naukowych, skąd
        ta ksenofobia, skąd te brednie...?
        • micko9 Re: Raport: Czy Polacy są rasistami? 26.06.10, 17:01
          "Ewa - czy ty naprawdę uważasz że kolor skóry ma jakikolwiek wpływ
          na zachowanie człowieka?

          Oczywiście, że ma i to właśnie głównie na zachowanie.

          "Reszta zależy od wychowania [...]"

          No i właśnie ludzie o różnych kolorach skóry są róznie wychowywani.

          "Badania wykazały, że czarni mają w środku
          > dokładnie to co biali: wątrobę, żołądek, serce, krew, śledzionę a
          > nawet wyobraź sobie identyczny mózg! Jedyna różnica między nami a
          > nimi to więcej melaniny"

          Poziom melaniny nie jest jedyną cechą odróżniającą Murzynów od
          Białych.
        • micko9 Re: Raport: Czy Polacy są rasistami? 26.06.10, 17:16
          "czy ty naprawdę uważasz że kolor skóry ma jakikolwiek wpływ na
          zachowanie człowieka?"

          Ja tak uważam.

          "Jedyna różnica między nami a nimi to więcej melaniny."

          Poziom i rozmieszczenie melaniny w skórze nie jest jedyną cechą
          odróżniającą Murzynów od Białych.

          ["między nami, a nimi" - "my" - to Biali, czy czytelnicy forum GW?
          Murzyni nie czytają tego forum?]

          "Reszta zależy od wychowania [...]"

          Wychowanie właśnie bardzo zależy od koloru skóry. (Celowo
          usunąłem "i stopnia inteligencji", żeby pani (pana) nie
          kompromitować).
    • micko9 Bzdury i kłamstwa 26.06.10, 07:12
      Na badania do sporządzenia tego raportu UE dała Fundacji Afryka
      Inaczej 50 000 zł. Do tego dołożył jeszcze budżet państwa.

      Za te pieniądze dowiadujemy się, że Polacy niezbyt lubią Murzynów i
      niewiele wiedzą o Afryce, że mieszkańcy wsi mają mniej niechęci do
      Murzynów - niech zgadnę, może dlatego, że w Polsce Murzyni z rzadka
      mieszkają na wsi?). Są to rzeczy, o których każdy mieszkaniec RP o
      resztkach zdrowego rozsądku wie bez poświęcania na zdobycie tej
      wiedzy 50 000 zł.

      P. Średziński tak się przyzwyczaił do pisania publicznie bzdur, że
      nie może się powstrzymać przed napisaniem ich i w tym tzw. raporcie.
      Białystok nie leży ani nigdy nie leżał na Kresach (zaczynały się od
      linii Curzona, czyli mniej więcej obecnej wschodniej granicy
      Polski), a przed wojną Żydzi nie stanowili ponad połowy jego
      mieszkańców ale ok. 42 %.

      P. Diouf wciska kit, jakoby Sienkiewicz napisał „Jak Kali ukraść
      krowę – to dobrze; jak Kalemu ukraść krowę - to źle". Jak
      powszechnie wiadomo, napisał tak:

      "- Powiedz mi - zapytał Staś - co to jest zły uczynek?
      - Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy - odpowiedział po krótkim namyśle -
      to jest zły uczynek.
      - Doskonale! - zawołał Staś - a dobry?
      Tym razem odpowiedź przyszła bez namysłu:
      - Dobry, to jak Kali zabrać komu krowy.
      Staś był zbyt młody, by zmiarkować, że podobne poglądy na złe i
      dobre uczynki wygłaszają i w Europie nie tylko politycy, ale i całe
      narody."

      P. Mandes pisze: "Georg Simmel w klasycznym eseju „Obcy” zauważa, że
      w społeczeństwach tradycyjnych obcy – wędrowiec,
      włóczęga, kupiec – przychodził i odchodził."
      W rzeczywistości w eseju tym w ogóle nie ma mowy o społeczeństwach
      tradycyjnych. Poza tym Simmel nie był jakimś głupkiem, żeby takie
      bzdety pisać. Autor rozróżnia tam dwa typy obcego, takiego, który
      przychodzi i odchodzi i żyjącego stale w jakiejś społeczności
      pozostając obcym.

      Skoro już na początku jesteśmy okłamywani i to w sprawach łatwych do
      sprawdzenia, wiarygodność reszty staje się niewielka.

      Badania na temat stosunku Polaków do Afrykańczyków (i Murzynów) były
      prowadzone wielokrotnie. Te badania posłużą zapewne do tego, że
      fundacja Afryka Inaczej powie, że Murzyni są niezintegrowani, trzeba
      ich zintegrować i wyciągnie lepkie łapsko po kolejną forsę z
      podatków. Oczywiście o tym, żeby ta fundacja finansowała te
      działania z pieniędzy jej fundatorów mowy nie ma. Swego raportu
      finansowego rzecz jasna też nie publikuje…
      • shiva772 Re: Bzdury i kłamstwa 26.06.10, 12:02
        micko9 napisał:

        Białystok nie leży ani nigdy nie leżał na Kresach (zaczynały się od
        linii Curzona, czyli mniej więcej obecnej wschodniej granicy
        Polski), a przed wojną Żydzi nie stanowili ponad połowy jego
        mieszkańców ale ok. 42 %.
        -----------------------------------------------------------
        Owszem stanowili, ponad połowę. Dlaczego zależy ci na fałszowaniu
        historii?
        50 tyś to wg. ciebie dużo? Skoda fabia w dieslu mniej więcej tyle
        kosztuje a szeregówka u rogowskiego jakieś 10 razy wiecej :)
        • micko9 Re: Bzdury i kłamstwa 26.06.10, 16:53
          Skąd wiadomo, że w Bałymstoku mieszkało 50 000 Żydów i kiedy (w
          którym roku było te 50 000)?
          • shiva772 Re: Bzdury i kłamstwa 26.06.10, 16:57
            Chcesz rozmawiać o źródłach historycznych? Znasz sie na tym? Ten
            wątek jest o tym, że Polacy są rasistami a nie na temat
            przedwojennych białostockich Żydów. Już na tym forum wiele na ten
            temat pisałam i nie mam zamiaru sie powtarzać. Poszukaj sobie.
            • micko9 Re: Bzdury i kłamstwa 26.06.10, 17:08
              Nie chcę, o żadnych źródłach rozmawiać. Zarzuciłem p. Średzińskiemu
              pisanie nieprawdy. Jeśli nie mam racji (a w zasadzie w tym punkcie
              pan(i) tak zdaje się uważać), to chciałbym wiedzieć jak było
              naprawdę, czyli skąd jest ta liczba 50 000 i jakiego okresu dotyczy.
              Tyle. O żadnych źródłach dyskutować nie mam zamiaru.
            • azp11 Re: Bzdury i kłamstwa 26.06.10, 23:24

              Shiva napisała:
              Ten wątek jest o tym, że Polacy są rasistami

              Chyba twoje posty są o tym.
              • fiat_lux Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 05:06
                azp11 napisał:

                >
                > Shiva napisała:
                > Ten wątek jest o tym, że Polacy są rasistami
                >
                > Chyba twoje posty są o tym.

                niektorym spostrzezenie tego znaku zapytania na koncu tytulu znajmuje lata.
                niektorzy nie kapuja sie nigdy.
                • shiva772 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 13:48
                  fiat_lux napisał:
                  niektorym spostrzezenie tego znaku zapytania na koncu tytulu
                  znajmuje lata.
                  > niektorzy nie kapuja sie nigdy.
                  --------------------------------------------------------
                  Już ustaliliśmy, że jesteś szowinistą, możesz śmiało pisać co o mnie
                  sądzisz bez owijania w bawełnę. Ty widać, byłeś nieobecny na lekcji,
                  kiedy pani tłumaczyła co to jest pytanie retoryczne. No i czytanie
                  ze zrozumieniem też jakoś mocno kuleje :
                  Polacy są rasistami o czym świadczą nie tylko raporty ale te durne
                  wpisy powyżej (nijakiej Ewy) oraz zajścia takie jak pobicie
                  studentki za kolor skóry.
                  • micko9 Pytanie retoryczne 27.06.10, 16:21
                    Pytanie retoryczne też ma znak zapytania. Tutaj rzeczywiście brak
                    tego znaku radykalnie zmieniał wypowiedź.
              • micko9 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 09:38
                Owszem, o tym, a nie o zwracaniu uwagi na to o czym jest ten wątek.
                (Ale proszę, nie ciągnijmy już tego dalej. :-))))

                Pozdrawiam
              • micko9 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 09:52
                A Polacy są rasistami jak i wszyscy ludzie. Nie trzeba do tego
                żadnych badań.

                Można nie lubić wąsatych, Murzynów, kulawych, wysokich, niskich,
                grubych, krzywogębych, chudyc, jąkających się, Anglików,
                Białostoczan, tych z Sokółki, wsiochów, Ruskich, miastowych,
                mieszkańców Starosielc i z tym żyć. Cóż w tym zadziwiającego i złego?
                • shiva772 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 14:16
                  Można nie lubić zgoda ale trzeba dać tym ludziom żyć, normalnie żyć.
                  Ja np. nie lubię muzułmanów płci męskiej (choć nie jestem uprzedzona
                  do nich zbiorowo, poprostu wielu z nich reprezentuje poglądy które
                  są zagrożeniem dla przeciętnej europejskij kobiety) ale nie
                  wpadłabym na to, żeby im zamknąć nasze granice, wywieszać plakaty
                  namawiające do tego, żeby inni ich nie lubili, bić ich na ulicy albo
                  gdy stoją na przystanku, nosić koszulek z napisem white power czy
                  inne tego typu.
                  Chodzi o to, że w naszych polskich głowach, gdzieś głęboko tkwią
                  irracjonalne lęki, wierzymy w średniowieczne przesądy, czarnemu
                  jeden z drugim córki by nie oddał itd. To jest straszne i
                  niehumanitarne. A pogląd że wszyscy ludzie są rasistami to bzdura,
                  która chyba wynika z tego, że nie wiesz co to jest rasizm. To, że
                  się za komś nie przepada nie znaczy że jest sie rasistą.
                  pl.wikipedia.org/wiki/Rasizm
                  • micko9 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 16:49
                    Ja co prawda nie jestem uprzedzony do muzułmanów ale nie widzę
                    żadnego powodu, żeby właśnie im jakoś szczególnie dawać żyć.

                    Tzn. jakie? Że jak facet zginie, to jego brat powinien zaopiekować
                    się wdową? Że kto obrazi czyjąś żonę, musi liczyć się z zemstą? Że
                    żona może odejść od męża w uzasadnionym przypadku i nie musi prosić
                    o jego zgodę? To są te poglądy, które są zagrożeniem dla przeciętnej
                    europejskiej kobiety? Poglądy jej zagrażają?

                    "wywieszać plakaty namawiające do tego, żeby inni ich nie lubili"
                    Uważam, że wywieszanie takich plakatów powinno być dozwolone.
                    Wolność wypowiedzi, to bardzo cenna sprawa.

                    "Chodzi o to, że w naszych polskich głowach, gdzieś głęboko tkwią
                    irracjonalne lęki"
                    No to niech sobie tkwią. Lęk przed obcym jest bardzo cenny i pomaga
                    żyć. Taki lęk też spaja społeczność. Jeśli nie ma obcego (i lęku
                    przed nim), nie ma też swojego (i więzi z nim).

                    "czarnemu jeden z drugim córki by nie oddał itd."
                    To badanie jest źle zrobione i w ogóle nie odpowiada na postawione
                    pytanie.
                    Warto zauważyć, że w ogóle Polacy częściej deklarują, że chętniej
                    zaprzyjaźnią się z cudzoziemcem (nie tylko Afrykaninem albo
                    Murzynem) niż wprowadzą go do rodziny. Przyczyn tego moze być wiele
                    i niekoniecznie wynikających z postawy ksenofobicznej, od
                    niemożności dogadania się do niechęci, aby córka czy syn wyjechali
                    daleko i rodzice mieli z nimi i z wnukami utrudniony kontakt. Poza
                    tym, ja bym dopuszczał przyjaźnienie się córki z gościem, który
                    poświęca się zbieraniu ołowianych żołnierzyków i grze w cymbergaja,
                    ale nie chciałbym, żeby wyszła za niego za mąż. Wcale nie jest to
                    spowodowane jakąś nienawiścią do zbieraczy żołnierzyków, ale
                    poglądem, że to nie jest odpowiedni facet. To nie jest ani straszne,
                    ani niehumanitarne.
                    Badanie to jest tak prymitywne, że oczywiście nie daje odpowiedzi na
                    najciekawsze pytania. Podaje jedynie odpowiedzi już znane albo
                    oczywiste.

                    O tym, że ludzie róznych ras mają różne osobowości i zdolności
                    intelektualne chyba nie warto jęzora strzępić, bo sprawa jest
                    oczywista.
                    • shiva772 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 17:29
                      micko9 napisał:
                      "wywieszać plakaty namawiające do tego, żeby inni ich nie lubili"
                      Uważam, że wywieszanie takich plakatów powinno być dozwolone.
                      Wolność wypowiedzi, to bardzo cenna sprawa.
                      -----------------------------------------------------
                      Szykanowanie, podżeganie i odwracanie kota ogonem to jest sprawa
                      podła. Stawiasz wolność słowa ponad dobrem człowieka. Od tego zaczął
                      Hitler. Ciekawe czy żyjąc sobie w Anglii też byś tak śpiewał: gdyby
                      nagle Anglicy zaczęli wywieszać plakaty z napisami "Polacy to
                      brudasy, kop ich w dupę"?
                      ------------------------------
                      O poglądach Kosowiaków na wolność kobiety nie masz pewnie bladego
                      pojęcia więc co mi przytaczasz jakieś wyrwane z kontekstu zasady
                      koraniczne? Ja o czym innym a ty o czym innym. Zaraz mi napiszesz,
                      że islam to religia pokoju.

                      To co wypisujesz dyskwalifikuje cię w moich oczach, wyobrażasz
                      sobie, że jesteś nietykalny i nic ci nie grozi? Postaw sie teraz w
                      sytuacji kogoś dyskryminowanego. Wyobraż sobie, że wybijają ci okna
                      w twojej własnej knajpie tylko z tego powodu,ze jesteś innego koloru.
                      • micko9 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 18:54
                        "Stawiasz wolność słowa ponad dobrem człowieka."
                        Dla dobra człowieka przydatna jest wolność słowa.

                        "Od tego zaczął Hitler."
                        Hitler zaczął od ssania mleka matki. Proponuję uznać ssanie mleka
                        matki za nazizm, komunizm i molestowanie nieletnich, bo od tego to
                        wszystko się zaczyna.

                        Na razie nie było jeszcze mowy o Kosowiakach (zapewne chodzi o
                        Kosowian). Proponuję nie rozszerzać za bardzo tej dyskusji.

                        "Zaraz mi napiszesz, że islam to religia pokoju."
                        Owszem. Warto zauważyć, że ten ostatni terroryzm to nie wojna islamu
                        z innymi religiami, ale porządnych ludzi ze sku...synami. Warto
                        pamiętać że te samoloty w 2001 r. nie rozbiły się o Bazylikę św.
                        Piotra, ale w biurowiec.

                        Gdzieś napisałem, że jestem zwolennikiem wybijania czyichś okien?
                        • shiva772 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 19:20
                          micko9 napisał:
                          Hitler zaczął od ssania mleka matki. Proponuję uznać ssanie mleka
                          > matki za nazizm, komunizm i molestowanie nieletnich, bo od tego to
                          > wszystko się zaczyna.
                          -----------------------------------------------------------
                          Czy ty jesteś normalny?
                          Jeśli o mnie chodzi to zakończyłam temat. Ten wniosek o mleku matki
                          jest tak durny, że nie ma o czym gadać.
                          • micko9 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 19:43
                            Owszem durny. Równie durny jak poglad, że Hitler rozpoczął swoją
                            karierę od rozlepiania plakatów i gdyby zamiast tego rozlepiania
                            zaczął od malowania portretów historia potoczyłaby się inaczej.

                            Pozdrawiam serdecznie :-)
                            • shiva772 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 19:57
                              I ja pozdrawiam!
                              (W międzyczasie popracuj nad wyciaganiem wniosków bo ten o plakatach
                              to też twój własny wniosek, nie mój - Hitler zaczął błyskotliwą
                              karierę od wmawiania ludziom, że winę za przegraną Niemiec w I WŚ
                              ponoszą Żydzi. Wolność słowa.)
                              • micko9 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 20:17
                                "Hitler zaczął błyskotliwą karierę od wmawiania ludziom, że winę za
                                przegraną Niemiec w I WŚ ponoszą Żydzi."

                                A nie Żydzi? Więc kto? :-))
      • fiat_lux Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 05:19
        pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Bia%C5%82egostoku#Historia_.C5.BByd.C3.B3w_w_Bia.C5.82ymstoku

        " 1913 w mieście żyło 61 500 Żydów, w 1921 – 39 602, a we wrześniu 1939 około 80
        tysięcy. Przed wojną w Białymstoku było ponad 100 żydowskich synagog, bóżnic i
        domów modlitwy.

        W sierpniu 1941 r. Niemcy utworzyli getto dla 50 000 Żydów."

        nie podano jednak zrodla. z tego co pamietam spis powszechny byl w latach 1921 i
        1931 (moge sie grubo mylic). ciekaw jestem skad sa pozostale dane.

        wikipedia linkuje do tej strony:
        www.sztetl.org.pl/pl/article/bialystok/5,historia/?action=view&page=4
        gdzie z kolei jest napisane "W 1913 r., w Białymstoku, nazywanym wówczas
        „Jerozolimą Północy”, mieszkało ok. 61.500 Żydów stanowiących niemal 75%
        ogółu populacji miasta. " (podkreslenie moje)

        mysle ze kluczowe tu jest slowo "okolo"
        • fiat_lux Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 06:11
          fiat_lux napisał:

          >
          rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Bia%C5%82egostoku#Historia_.C5.BByd.C3.B3w_w_Bia.C5.82ymstoku
          >
          > " 1913 w mieście żyło 61 500 Żydów, w 1921 – 39 602, a we wrześniu 1939 o
          > koło 80
          > tysięcy. Przed wojną w Białymstoku było ponad 100 żydowskich synagog, bóżnic i
          > domów modlitwy.
          >
          > W sierpniu 1941 r. Niemcy utworzyli getto dla 50 000 Żydów."
          >
          > nie podano jednak zrodla. z tego co pamietam spis powszechny byl w latach 1921
          > i
          > 1931 (moge sie grubo mylic). ciekaw jestem skad sa pozostale dane.
          >
          > wikipedia linkuje do tej strony:
          >
          rel="nofollow">www.sztetl.org.pl/pl/article/bialystok/5,historia/?action=view&page=4
          > gdzie z kolei jest napisane "W 1913 r., w Białymstoku, nazywanym wówczas
          > „Jerozolimą Północy”, mieszkało ok. 61.500 Żydów stanowiącyc
          > h niemal 75%
          > ogółu populacji miasta. " (podkreslenie moje)
          >
          > mysle ze kluczowe tu jest slowo "okolo"

          tu jest spis powszechny z roku 1931 dla wojewodztwa bialostockiego
          na stronie 29 dla miasta bialegostoku mamy:
          pbc.biaman.pl/dlibra/doccontent?id=2107&dirids=1
          liczba mieszkancow miasta 91 101, wyznania mojzeszowego 39 165, a wiec okolo 43%

          spis powszechny 1921, strona 41: 39 602 starozakonnych
          pbc.biaman.pl/dlibra/doccontent?id=1972&dirids=1

          wyglada na to ze przez 10 lat od 1921 do 1931 liczba zydow w bstoku sie
          powiekszyla o 500 osob, nastepnie wg wikipedii na podstawie sztetl.org.pl przez
          nastepne 8 lat sie podwoila ("okolo")
          • micko9 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 09:47
            Tak, te 42 czy 43% pochodzi ze spisu powszechnego w 1931 r. Wrzesień
            39 roku już nie jest przed wojną i możliwe są gwałtowne ruchy
            ludności w tym czasie, więc każdy dzień jest istotny, a zarazem dane
            zapewne nieosiągalne.

            Z tym spisem 1931 r. jest problem w tym, że uważa się go za mało
            wiarygodny właśnie pod względem danych o mniejszościach narodowych.
            W zasadzie to obojętne czy tych Żydów było 40, czy 50%, ważne, że
            było ich dużo.

            Oczywiście, jeśli ktoś znajdzie jakieś wiarygodne dane, że było ich
            więcej niż 50%, odszczekam to, co napisałem o p. Średzińskim.
            • stachokonwa Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 12:38
              Te 43% pochodzi ze spisu powszechnego, pred którym do miasta
              dołączono sporą ilość okolicznych wiosek, wtedy ta proporcja się
              zmieniła. Przed zmianą granic ilośc żydów mieszakjących w naszym
              mieście wynosiła około 52% (źródło danych: publikacje naszego
              uniwersyteckiego instytutu historii)
            • stachokonwa Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 12:41
              www.szlak.uwb.edu.pl/historia.html
              w tym tekście znajdziesz informację, że w 1921 było to ponad 50%,
              podane są też źródła informacji.
              • micko9 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 16:18
                Pod tym linkiem napisane jest, że w 1921 r. w Białymstoku mieszkało
                37186 Żydów, czyli 48,7 %, a w 1936 - 42880, czyli 43 % (szkoda, że
                nie podano skąd się wzięła ta liczba). Nigdzie tam nie ma mowy o
                pięćdziesięciu procentach (chyba, że chodzi o czasy przed pierwszą
                wojną).
                • shiva772 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 16:41
                  Od ostatniego spisu powszechnego do 1939 roku Żydów było coraz
                  więcej, jak wiadomo często były to rodziny wielodzietne, poza tym w
                  spisie nie wszyscy sie przyznawali że są Żydami - wielu z nich
                  chciało zapomnieć o swoich korzeniach. I to jest właśnie dyskusja na
                  temat źródeł i ich czytania. Ty rozpatrujesz tylko to co jest
                  napisane, warsztat historyka oprócz krytyki źródeł zakłada też
                  badanie okoliczności powstania źródła, bierze się pod uwagę sytuację
                  polityczną, społeczną, demograficzną i inne przekazy (np. dokumenty
                  urzędów, akta, wspomnienia itp). Składa sie to do kupy i wyciąga
                  wnioski. Dlatego pisałam, że nie chce mi sie gadać o źródłach. Ty
                  byś chciał żeby wszystko było napisane i podane na tacy. Jeżeli
                  zakłada się ,że w Białymsatoku przed wojną żyło od 43 do 60 tysięcy
                  Żydów to znaczy, że historycy maja jakieś przesłanki żeby tak
                  sądzić. Proponuję zrobić sobie mgr z historii i zbadać dokładniej
                  ten temat.
                  • micko9 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 16:59
                    Jeszcze przed chwilą podała Pani link (który miał być argumentem, że
                    przed wojną w Białymstoku mieszkało ponad 50% Żydów), pod którym
                    mozna znaleźć wiadomość, że w 1936 r. w Białymstoku było tych Żydów
                    43 %. Spis powszechny z 1931 r. (o którym sądzi się, że podawał
                    zaniżone dane w tej sprawie i jak Pani słusznie pisze "poza tym w
                    spisie nie wszyscy sie przyznawali że są Żydami) też podaje 43%.
                    Trudno mi pojąć skąd Pani wniosek o wzroście liczebności ludności
                    żydowskiej skoro wszystkie Pani argumenty świadczą właśnie o jej
                    spadku.

                    "Dlatego pisałam, że nie chce mi sie gadać o źródłach."
                    Jeśli nie chce Pani o czymś gadać, to może Pani nie gadać. Nie musi
                    Pani o tym nie chceniu zawiadamiać całego świata w kolejnych listach.
                    • micko9 Przepraszam 27.06.10, 17:18
                      Najmocniej przepraszam, to nie Pani podała ten link. Pomyliło mi
                      się. Proszę mi wybaczyć...
                      • shiva772 Re: Przepraszam 27.06.10, 17:30
                        Wybaczam ale nie pisz do mnie per pani bo mam gęsia skórkę.
                        • stachokonwa Re: Przepraszam 27.06.10, 17:45
                          To ja podałem link. Myślałem, że on potrafi czytać i liczyć. Nie
                          potrafi.
                          • fiat_lux Re: Przepraszam 27.06.10, 18:32
                            stachokonwa napisał:

                            > To ja podałem link. Myślałem, że on potrafi czytać i liczyć. Nie
                            > potrafi.

                            ja podalem link do skanu spisu powszechnego z 1921 ktory przeczy temu co pisze p
                            Mariusz Sokołowski.
                        • micko9 Re: Przepraszam 27.06.10, 18:59
                          Dlatego właśnie zwracam się per pani. Zwykle dyskusje w których
                          użytkownicy tak się do siebie zwracają są ciekawsze. Trudniej jest
                          głupio pyskować...

                          www.dalavichpres.pl
                      • stachokonwa Re: Przepraszam 27.06.10, 17:45
                        To ja podałem link. bez sensu. Był przeznaczony dla potrafiących
                        czytać.
                        • fiat_lux Re: Przepraszam 27.06.10, 18:34
                          stachokonwa napisał:

                          > To ja podałem link. bez sensu. Był przeznaczony dla potrafiących
                          > czytać.

                          masz tutaj link
                          niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Katastrofa-UFO-w-Kazachstanie,wid,11143673,wiadomosc.html?ticaid=6a6c2

                          skoro podalem link to teraz juz na 100% wiesz ze ufo wyladawalo w kazachstanie,
                          panie potrafiacy czytac linki z internetu
                  • fiat_lux Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 17:30
                    shiva772 napisała:

                    > Od ostatniego spisu powszechnego do 1939 roku Żydów było coraz
                    > więcej, jak wiadomo często były to rodziny wielodzietne, poza tym w
                    > spisie nie wszyscy sie przyznawali że są Żydami - wielu z nich
                    > chciało zapomnieć o swoich korzeniach. I to jest właśnie dyskusja na
                    > temat źródeł i ich czytania. Ty rozpatrujesz tylko to co jest
                    > napisane, warsztat historyka oprócz krytyki źródeł zakłada też
                    > badanie okoliczności powstania źródła, bierze się pod uwagę sytuację
                    > polityczną, społeczną, demograficzną i inne przekazy (np. dokumenty
                    > urzędów, akta, wspomnienia itp). Składa sie to do kupy i wyciąga
                    > wnioski. Dlatego pisałam, że nie chce mi sie gadać o źródłach. Ty
                    > byś chciał żeby wszystko było napisane i podane na tacy. Jeżeli
                    > zakłada się ,że w Białymsatoku przed wojną żyło od 43 do 60 tysięcy
                    > Żydów to znaczy, że historycy maja jakieś przesłanki żeby tak
                    > sądzić. Proponuję zrobić sobie mgr z historii i zbadać dokładniej
                    > ten temat.

                    no wlasnie. "jesli jest cos napisane to znaczy sie tak musialo byc".... jakim
                    cudem zrobilas ten magistrat historii???

                    sa dane i sa policzeni ludzie co do jednego. nie okolo. skad masz takie dane o
                    rodzinach wielodzietnych i o tym ze zydzi chcieli cokolwiek zapomniec. czy
                    jestes antysemitka ktora sadzi ze bycie zydem to cos zlego i kazdy zyd dazy zeby
                    to zmienic? na to wyglada.
                    • shiva772 Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 17:37
                      Nie wiem jakim cudem :) I to jeszcze na piątkę. Ale najwidoczniej ty
                      jesteś lepszy z historii. Odpowiedź na twoje pytania znajdziesz w
                      literaturze tematu, nie w internecie. Polecam szczególnie
                      Tomaszewskiego np. Jan Tomaszewski: Rzeczpospolita Wielu Narodów
                      Warszawa 1985, Jan Tomaszewski: Mniejszości narodowe w Polsce XX
                      wieku Warszawa 1991.
                      • fiat_lux Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 18:30
                        shiva772 napisała:

                        > Nie wiem jakim cudem :) I to jeszcze na piątkę. Ale najwidoczniej ty
                        > jesteś lepszy z historii. Odpowiedź na twoje pytania znajdziesz w
                        > literaturze tematu, nie w internecie. Polecam szczególnie
                        > Tomaszewskiego np. Jan Tomaszewski: Rzeczpospolita Wielu Narodów
                        > Warszawa 1985, Jan Tomaszewski: Mniejszości narodowe w Polsce XX
                        > wieku Warszawa 1991.
                        >

                        coz zmieni przeczytanie jakiejkolwiek ksiazki jesli mam przed oczami polski spis
                        powszechny ktory mi daje konkretne liczby?
                      • macrow shiva, prosze! 28.06.10, 11:52
                        jak tak czytam te twoje posty, to az mnie wykreca.
                        ciagle o warsztacie prawdziwego historyka, braniu pod uwage ble ble ble.

                        sluchaj, jezeli jako nauczycielka czujesz sie niespelniona, to zmien prace.
                        napisz doktorat, idz sprzatac, cokolwiek. ale przestan nam pokazywac, jaki z
                        ciebie autorytet naukowy. naprawde, nikogo nie interesuje twoje zdanie o osobie
                        wlasnej.
                        niejeden z nas pisal rozprawy, artykuly naukowe, konczyl studia i promowal
                        studentow... czy ktos sie tym chwali? czy ktos cie tu poucza o gabinecie
                        prawdziwego lekarza, hydrancie prawdziwego strazaka, lopacie poprawnego
                        budowlanca? -nie. bo staramy sie byc szczesliwymi ludzmi i robimy to, co robic
                        chcemy. dlatego nie mamy kompleksow mniejszosci i nie musimy pouczac calego
                        swiata i poprawnym wykonywaniu zawodow.
                        jezeli wiec masz zamiar nadal demonstrowac "autorytet" i pokazywac, ze z toba
                        nie powinnismy dyskutowac na tematy historyczne, to nie dyskutuj. popatrz z gory
                        na ciemny lud i napisz jakis papier pt. "stan wiedzy w zakresie danych
                        historycznych wsrod bialostoczan korzystajacych z forum internetowego".
                        • shiva772 Re: Macrow ostygnij 28.06.10, 17:44
                          Już ci pisałam kiedyś, gałganie: nie czytaj co ja piszę :)
                          Już sam fakt że się tak gotujesz oznacza że masz jakiś kompleks, weź
                          się ode mnie odpieprz z łaski swojej bo i tak będę pisać co mi sie
                          chce! Ty wyzywasz Polaków, poniżasz całe grupy zawodowe i możesz to
                          robić ot tak ? A ja mam sie zamknąć choć akurat coś wiem na dany
                          temat?

                          macrow napisał:
                          staramy sie byc szczesliwymi ludzmi i robimy to, co robic
                          > chcemy. dlatego nie mamy kompleksow mniejszosci i nie musimy
                          pouczac calego
                          > swiata i poprawnym wykonywaniu zawodow
                          ----------------------------------------------------
                          Otóż ja też nie mam kompleksów i nikogo nie pouczam, poprostu widzę
                          pewien błąd i odczuwam to jako jawnie antysemickie działanie. Mój
                          zawód to nauczyciel, nigdzie nikogo nie pouczam w tym temacie.
                          -------------------------------------------------
                          macrow napisał:
                          niejeden z nas pisal rozprawy, artykuly naukowe, konczyl studia i
                          promowal
                          > studentow...
                          ----------------------------------------------
                          Tia, zwłaszcza ty :)
                          A czym ja sie niby chwalę? Przecież wszyscy nauczyciele to durnie
                          według ciebie, mgr z historii to nic innego jak wyraz tumańśtwa i
                          ciemnoty i kurdę przyszła taka jedna i udaje że coś wie. No skandal!
                          • macrow Re: Macrow ostygnij 28.06.10, 17:59
                            powstrzymalem sie od oceny, nie wkladaj mi wiec slow do ust.
                            prosze cie tylko, zebys sie zdecydowala: albo zejdziesz z tego nauczycielskiego
                            kucyka i bedziesz merytorycznie dyskutowala, albo dalej sygnalizujesz, ze z
                            koryfeuszem sie nie dyskutuje. w drugim przypadku - no wlasnie, niech koryfeusz
                            nie dyskutuje.

                            uwazasz, ze debata na temat liczb demograficznych sprzed 70, 80 lat to wyraz
                            antysemityzmu? -przylacz sie do pani knobloch i pana friedmana, oni tez we
                            wszystkim widza antysemityzm. jednak robie to w bardziej odpowiednim miejscu.
                            • shiva772 Re: Macrow ostygnij 28.06.10, 18:10
                              Stary ty w tej dyskusji nie brałeś udziału. Zdaje mi się, że tutaj
                              każdy ma prawo pisać. Więc wsadź sobie do kieszeni teksty "albo
                              będziesz taka albo taka" Będę jaka zechcę. Co ty wogóle wiesz o
                              merytorycznej dyskusji? Nie czujesz jaką lipę robisz w tym momencie?
                              No co za gość :)))) Ja tutaj nie jestem nauczycielem tylko shiva772
                              to ty mi ciągle i nieustannie przypominasz gdzie pracuję,
                              zauważyłeś????????????????????? Po co to robisz? Odpowiedz na to
                              pytanie, choć raz, pokaż że masz jaja.
                              • macrow Re: Macrow ostygnij 28.06.10, 18:17
                                zauwazylem, ze nie pozwalasz o tym zapomniec.

                                jak nie warztat historyka, to o studiach historii. jak nie o studiach, to o
                                uczniach. jak nie o uczniach to o ich rodzicach...

                                do tego twoj, delikatnie mowiac, nauczycielski ton.

                                i to ja przypominam, gdzie ty pracujesz... pff.
                                • shiva772 Re: Macrow ostygnij 28.06.10, 18:38
                                  Zapomniałeś dodać, że o Żydach i tolerancji, rasizmie, historii i
                                  Białymstoku, moim ukochanym mieście. No co robić? Tym się
                                  interesuję. (O tym, że skończyłam historię pisał ostatnio fiacik
                                  wiec poczułam sie wywołana do odpowiedzi)
                                  Bo sorry ale o biotopach, ochronie środowiska, samochodach,
                                  wycinaniu drzew, lotniskach, zmianach architektonicznych, sprawach
                                  politycznych raczej nie piszę. Jeżeli już to pytająco lub w ramach
                                  spostrzeżeń.
                                  Piszę o tym, na czym sie trochę znam lub mam na coś pogląd a ty mi
                                  tego odmawiasz bo obsesyjnie nie podoba ci się mój ton.
                                  Hmmm z drugiej strony ciągle mi sie zwraca uwagę na tym forum, że
                                  jak taka chamka, bez manier i kultury może być nauczycielem i
                                  jeszcze błędy robię :))))))))))))))))))) Generalnie to zdecydujcie
                                  się czy mam ton nauczycielski i pouczający czy też zachowuję się
                                  niegodnie i nie powinnam być nauczycielem.
                                  • macrow Re: Macrow ostygnij 28.06.10, 19:38
                                    nie do mnie z tym. nie wypowiadalem sie na temat twojej kultury, manier czy
                                    chamstwa.
                                  • micko9 Re: Macrow ostygnij 28.06.10, 19:47
                                    "Piszę o tym, na czym sie trochę znam"
                                    Pani wypowiedzi tutaj sugerowały, że nie ma pani pojęcia o tym, o
                                    czym Pani pisze.

                                    "pokaż że masz jaja"
                                    Jestem przeciwnikiem oglądania jaj kol. Macrowa.

                                    Poza tym dyskusje, nawet ostre są fajne, jeśli się dyskutuje z
                                    poglądami, a nie z ludźmi. Mogę dyskutowac sam ze sobą, wymyślając
                                    możliwe odpowiedzi na swój własny pogląd. To chyba dobre ćwiczenie.
                • fiat_lux Re: Bzdury i kłamstwa 27.06.10, 17:25
                  micko9 napisał:

                  > Pod tym linkiem napisane jest, że w 1921 r. w Białymstoku mieszkało
                  > 37186 Żydów, czyli 48,7 %, a w 1936 - 42880, czyli 43 % (szkoda, że
                  > nie podano skąd się wzięła ta liczba).

                  bardzo szkoda, bo okazaloby sie ze spis powszechny z 1921 jest gowno warty
                • stachokonwa Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 17:43
                  oto cytat:
                  "Żadnego rezultatu nie przyniosły apele publikowane na łamach
                  drugiego żydowskiego dziennika "Los Naje Łebn", w których zachęcano
                  do udziału w wyborach. W efekcie w Radzie nie znalazł miejsca ani
                  jeden przedstawiciel wyznawców mojżeszowych, których w 1921 r. było
                  w Białymstoku ponad 50%."


                  > Pod tym linkiem napisane jest, że w 1921 r. w Białymstoku
                  mieszkało
                  > 37186 Żydów, czyli 48,7 %, a w 1936 - 42880, czyli 43 % (szkoda,
                  że
                  > nie podano skąd się wzięła ta liczba). Nigdzie tam nie ma mowy o
                  > pięćdziesięciu procentach (chyba, że chodzi o czasy przed pierwszą
                  > wojną).

                  Kłamiesz zatem. Przeproś
                  • micko9 Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 18:28
                    No więc warto się zdecydować ilu tych Żydów było. Pod tym linkiem są
                    dwie liczby, "ponad 50%" i "47%"

                    Tych 50% nie zauważyłem. Przepraszam. Jeśli się mylę, chętnie
                    przeproszę.
                  • fiat_lux Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 18:29
                    stachokonwa napisał:

                    > oto cytat:
                    > "Żadnego rezultatu nie przyniosły apele publikowane na łamach
                    > drugiego żydowskiego dziennika "Los Naje Łebn", w których zachęcano
                    > do udziału w wyborach. W efekcie w Radzie nie znalazł miejsca ani
                    > jeden przedstawiciel wyznawców mojżeszowych, których w 1921 r. było
                    > w Białymstoku ponad 50%."
                    >
                    >
                    > > Pod tym linkiem napisane jest, że w 1921 r. w Białymstoku
                    > mieszkało
                    > > 37186 Żydów, czyli 48,7 %, a w 1936 - 42880, czyli 43 % (szkoda,
                    > że
                    > > nie podano skąd się wzięła ta liczba). Nigdzie tam nie ma mowy o
                    > > pięćdziesięciu procentach (chyba, że chodzi o czasy przed pierwszą
                    > > wojną).
                    >
                    > Kłamiesz zatem. Przeproś


                    spis powszechny z tego roku - 1921 mowi wyraznie ze zydow bylo okolo 42% -
                    podaje on liczbe co do jednego. wiec skad autor zdania o tym ze bylo ich ponad
                    50% bierze ta liczbe?
                    • shiva772 Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 19:44
                      Od spisu w 1931 do wojny troche lat minęło. Zakładasz, że liczba
                      Żydów w tym czasie rosła czy spadała? I na jakiej podstawie? Spisów
                      potem nie było ale wiedzę mamy. Jak wg. ciebie historyk szacuje
                      ilość mieszkańców za czasów Bolesława Chrobrego? Nie można wyjąć
                      spisu i co robić? Zastanawia mnie stopień twojego zadufania w sobie
                      i te prostackie myślenie - że jak mam spis to wiem wszystko.
                      • micko9 Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 20:13
                        Nie wiemy, czy rosła, czy spadała. Obowiązkiem proponującego jakąś
                        liczbę jest jej uzasadnienie. Samo to, że została gdzieś
                        opublikowana takim uzasadnieniem nie jest (zwłaszcza, że w tym
                        tekście są dwie liczby dotyczące tego samego). Nie domagam się
                        podręcznika o sposobach szacowania liczby ludności, ale jedynie
                        informacji, skąd się ta liczba wzięła.

                        Ludność Polski - rok 1000 - 1,25 miliona, 1350 - 2, 1500 - 3,4,
                        1650 - 11, 1772 - 14. "Historia Polski w liczbach", GUS, Warszawa
                        1994. Można się dowiedzieć, skąd się te szacunki wzięły.
                      • fiat_lux Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 20:40
                        shiva772 napisała:

                        > Od spisu w 1931 do wojny troche lat minęło. Zakładasz, że liczba
                        > Żydów w tym czasie rosła czy spadała? I na jakiej podstawie? Spisów
                        > potem nie było ale wiedzę mamy. Jak wg. ciebie historyk szacuje
                        > ilość mieszkańców za czasów Bolesława Chrobrego? Nie można wyjąć
                        > spisu i co robić? Zastanawia mnie stopień twojego zadufania w sobie
                        > i te prostackie myślenie - że jak mam spis to wiem wszystko.

                        moze i jestem zadufany w sobie i mam prostackie myslenie, wiec wlasnie prosze o
                        oswiecenie. na moj chlopski rozum: jesli w 1921 wg spisu bylo ich prawie 40 tys,
                        a 10 lat pozniej w 1931 wg spisu bylo ich tylko 500 wiecej a wiec rowniez prawie
                        40 tys, wiec prosze o oswiecenie jak zostala oszacowana liczba zydow na 2 razy
                        tyle (ok 80 tys) w 8 lat pozniej
                        • shiva772 Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 20:57
                          Nie znam liczby 80 tysięcy - ja znam liczbę max 60 tyś przed wojną.
                          Między 43 a 60 tysięcy tak się szacuje. Zakładamy, że liczba wzrosła
                          bo: spis podaje liczbę zaniżoną bo często zasymilowani Żydzi
                          deklarowali się jako Polacy, dalej zakładamy, że doszły te tereny
                          dookoła, były migracje czyli generalnie przyjmuje się że stanowili
                          połowę lub trochę więcej. I ponownie: nie mam zamiaru wchodzić w
                          metodologię, ja z tego doktoratu nie robię natomiast nie mam powodu
                          żeby podważać znanych, cenionych i rzetelnych historyków. Dlaczego
                          mam podejrzewać Łossowskiego czy Tomaszewskiego o kłamstwo w tym
                          temacie? Ja nie mam manii prześladowczej na Żydów. Jak tylko zacznę
                          sprawę badać osobiście to nie omieszkam wam zrelacjonować do jakich
                          akt, dokumentów i pamiętników sięgnęłam i skad się biorą moje
                          wyliczenia ;)
                          • fiat_lux Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 21:15
                            shiva772 napisała:

                            > Nie znam liczby 80 tysięcy - ja znam liczbę max 60 tyś przed wojną.
                            > Między 43 a 60 tysięcy tak się szacuje. Zakładamy, że liczba wzrosła
                            > bo: spis podaje liczbę zaniżoną bo często zasymilowani Żydzi
                            > deklarowali się jako Polacy, dalej zakładamy, że doszły te tereny
                            > dookoła, były migracje czyli generalnie przyjmuje się że stanowili
                            > połowę lub trochę więcej. I ponownie: nie mam zamiaru wchodzić w
                            > metodologię, ja z tego doktoratu nie robię natomiast nie mam powodu
                            > żeby podważać znanych, cenionych i rzetelnych historyków. Dlaczego
                            > mam podejrzewać Łossowskiego czy Tomaszewskiego o kłamstwo w tym
                            > temacie? Ja nie mam manii prześladowczej na Żydów. Jak tylko zacznę
                            > sprawę badać osobiście to nie omieszkam wam zrelacjonować do jakich
                            > akt, dokumentów i pamiętników sięgnęłam i skad się biorą moje
                            > wyliczenia ;)

                            strasznie to wszystko naciagane i w ogole pachnie antysemityzmem. niby dlaczego
                            zasymilowany zyd deklarujacy sie jako polak nie mialby byc polakiem? przez
                            porownanie: czy sw piotr byl zydem czy chrzescijaninem?

                            masz 2 spisy liczby czarno na bialym, niby skonczylas historie a chcesz sie
                            parac fantazja
                            • micko9 Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 21:26
                              Poza tym, jest problem definicji Żyda (żyda). Czy chodzi o kogoś
                              czyja matka była Żydówką, którekolwiek z rodziców, kto mówi w
                              jidisz, kto się przyznaje do bycia Żydem, czy kto wyznaje judaizm...

                              W tych spisach uwzględniane jest kryterium językowe i wyznaniowe i
                              akurat w przypadku Żydów różnice nie są wielkie.

                              Ten problem opczywiście nie jest specyficzny jedynie dla tej dyskusji
                            • shiva772 Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 21:29
                              Dogadali się :)))))
                              Powiedz mi dlaczego ty drążysz temat nie mając o nim pojęcia.
                              napisałeś:
                              niby dlaczego
                              > zasymilowany zyd deklarujacy sie jako polak nie mialby byc
                              polakiem?
                              -------------------------------------
                              Zapytałabym o to Hitlera: dlaczego zamknął w gettach a potem
                              wymordował ludzi którzy nie mieli nic wspólnego z religią mojżeszową
                              oprócz powiedzmy babki w peruce lub dziadka z pejsami.
                              Jak dla mnie śmierdzącym antysemityzmem jest zaniżanie na siłę
                              liczby Żydów w przedwojennej Polsce. Jak chcesz mogę sie posługiwać
                              zwrotem "ludzi o korzeniach żydowskich", no problem. To tylko
                              kwestia nazwy.
                              I jednak fiacie Polak pisałabym z dużej, choć sama robię błędy w tym
                              przypadku muszę to napisać.
                              • fiat_lux Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 21:51
                                shiva772 napisała:

                                > Dogadali się :)))))
                                > Powiedz mi dlaczego ty drążysz temat nie mając o nim pojęcia.
                                > napisałeś:
                                > niby dlaczego
                                > > zasymilowany zyd deklarujacy sie jako polak nie mialby byc
                                > polakiem?
                                > -------------------------------------
                                > Zapytałabym o to Hitlera: dlaczego zamknął w gettach a potem
                                > wymordował ludzi którzy nie mieli nic wspólnego z religią mojżeszową
                                > oprócz powiedzmy babki w peruce lub dziadka z pejsami.

                                powyzsze to jest antysemityzm. piszesz o stereotypach cyganskich a zydow
                                nazywasz pejsatymi. jaki procent zydow jest pejsatych? 10%? 1%? mniej? czy
                                einstein byl pejsaty? a jego zona perukowata? ilu jest pejsatych w zydowskim
                                knesecie albo w izraelskim rzadzie?

                                > Jak dla mnie śmierdzącym antysemityzmem jest zaniżanie na siłę
                                > liczby Żydów w przedwojennej Polsce.

                                jedno co tu widze to to ze ja sie powoluje na fakty, a ty na sile chcesz
                                zawyzac, tytulujesz sie jako mgr historii a ignorujesz fakty w spisach a
                                koniecznie chcesz ta liczbe zawyzac powolujac sie jedynie na "tak czytalam wiec
                                to musi byc prawda". totalna hipokryzja

                                > Jak chcesz mogę sie posługiwać
                                > zwrotem "ludzi o korzeniach żydowskich", no problem. To tylko
                                > kwestia nazwy.

                                dzis czlowiek o korzeniach zydowskich, czy pejsaty czy perukaty czy inny
                                stereotyp jaki sobie pani "tolerancyjna" wymyslisz do spisu powszechnego moze
                                sie podac jako marsjanin. a ty jesli rzeczywiscie bylabys tolerancyjna to ten
                                wybor bys tolerowala. ty jednak jestes jak hitler i kazdego podjezanego o
                                zydowskie pochodzenie bedziesz na sile klasyfikowala jako zyd

                                > I jednak fiacie Polak pisałabym z dużej, choć sama robię błędy w tym
                                > przypadku muszę to napisać.

                                ja sie posluguje caly czas liczbami zydow z malej litery. nie widzialem liczby
                                nacji zydowskiej w spisie 1921 i 1931 - to tak dla scislosci
                                • shiva772 Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 22:01
                                  Daruj sobie, to był tylko przykład a z ciebie sie wylało jakbym ja
                                  była antysemitką. Ewidentnie masz problem. Czy ja gdziekolwiek
                                  napisałam że wszyscy Żydzi to ortodoksi? Po co mieszasz czasy
                                  dzisiejsze z przedwojennymi? Spis z 1931 roku nie oddaje tego co
                                  było w 1939.
                                  Szybciej zdechniesz niż mi przyznasz rację ale spoko, nie oczekuję
                                  tego. Zachowujesz sie trochę jak Ziutek: jak nie masz argumentów to
                                  dostajesz biegunki werbalnej nie na temat :)

                                  Nie ma nic więcej do dodania.
                                  • fiat_lux Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 28.06.10, 04:22
                                    shiva772 napisała:

                                    > Daruj sobie, to był tylko przykład a z ciebie sie wylało jakbym ja
                                    > była antysemitką. Ewidentnie masz problem. Czy ja gdziekolwiek
                                    > napisałam że wszyscy Żydzi to ortodoksi? Po co mieszasz czasy
                                    > dzisiejsze z przedwojennymi? Spis z 1931 roku nie oddaje tego co
                                    > było w 1939.
                                    > Szybciej zdechniesz niż mi przyznasz rację ale spoko, nie oczekuję
                                    > tego. Zachowujesz sie trochę jak Ziutek: jak nie masz argumentów to
                                    > dostajesz biegunki werbalnej nie na temat :)
                                    >
                                    > Nie ma nic więcej do dodania.

                                    jak bys miala racje to bym przyznal. fakty sa takie ze w 1921 i 1931 roku bylo
                                    ich niecale 40 tys. nie ma wiec powodu przypuszczac ze w 1939 bylo ich 60 tys
                                    albo jak pisza inni 80 tys. ty mienisz sie mgr historii a polykasz wszystko co
                                    ci na internecie zapodadza.

                                    moze w michalowie jestes ceniona intelektualistka, ja czuje sie jak glupek ze
                                    wdaje sie w dyskusje z toba
                                    • shiva772 Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 28.06.10, 17:50
                                      Widocznie jesteś głupkiem bo nieustannie wdajesz się ze mną w
                                      dyskusje. Grozisz mi, śledzisz mnie w internecie a wszystko dlatego,
                                      że...no właśnie dlaczego? Czyżby dlatego, że jesteś starym
                                      szowinistą, który nie może znieść że jakaś baba mu dowaliła? Męczysz
                                      mnie emigrancie.
                                • micko9 Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 22:10
                                  "W 1939 roku w Polsce żyło 3,5 miliona Żydów, czyli 10% ogółu
                                  ludności, w tym w Warszawie 380 tysięcy. Żydzi stanowili 31%
                                  mieszkańców Warszawy, 32% Lwowa, 43% Białegostoku." - też nie
                                  wiadomo skąd się te liczby wzięły.

                                  izrael.badacz.org/zydzi_w_polsce/dzieje_rzeczypospolita.html
                                  • shiva772 Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 22:19
                                    Miko chłopie, skoro dla ciebie to jest najważniejsze źródło to niech
                                    tak zostanie. Mogę ci tu podkleić jeszcze kilka linków i w każdym
                                    będzie co innego.
                                    • micko9 Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 22:35
                                      Nie mówię, że najważniejsze. Ciekawe, że aprobowane przez
                                      tzw. "stronę przeciwną".

                                      "Mogę ci tu podkleić jeszcze kilka linków"
                                      Bardzo dziękuję za gotowość. Proszę je wkleić...
                                      • shiva772 Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 22:54
                                        bialystok.jewish.org.pl/page4.html
                                        bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35241,7894788,Naukowcy_beda_badali_dziedzictwo_kulturowe_Zydow.html

                                        www.diapozytyw.pl/pl/site/slownik_terminow/bialystok/
                                        www.sztetl.org.pl/pl/article/bialystok/3,historia-miejscowosci/?action=view&page=2

                                        www.jewish.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2555%3Abiasystok-obchody-66-
                                        rocznicy-wybuchu-powstania-w-getcie&catid=26%
                                        3Anewsy&Itemid=86&lang=pl


                                        Wystarczy czy mało?
                                        Nie ma strony przeciwnej, to byli obywatele tego kraju.
                                        • micko9 Re: Micko, naucz się czytać albo liczyć 27.06.10, 23:17
                                          "Wystarczy czy mało?
                                          Nie ma strony przeciwnej, to byli obywatele tego kraju."

                                          Dziękuję. Niewiele to wnosi. Smutne trochę, że ludzie takie bzdury
                                          wypisują.

                                          O co chodzi z obywatelami tego kraju? Nie wiem, jakiego kraju byli
                                          autorzy strony z której zaczerpnąłem poprzedni cytat i chyba ma to
                                          niewielkie znaczenie.
    • l-oxo-l Lepiej zainteresuj sie zlodziejami rodzimego pocho 27.06.10, 17:30
      Lepiej zainteresuj się złodziejami rodzimego pochodzenia.
      1. Urząd Skarbowy
      2. Zakład Ubezpieczeń Społecznych
      3. Narodowy Fundusz Zdrowia
      To trzech moim zdaniem największych. Jeśli Cygan potrafi wyłudzić coś z opieki
      społecznej to chwała mu za to , przynajmniej się nie zmarnuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka