Dodaj do ulubionych

Było sobie forum...

IP: *.iig.pl / *.iig.pl 23.04.04, 09:12
Jestem czytelnikem i uczestnikiem tego forum od około dwóch lat. Widzę, że
forum ewoluuje, ale czy w dobrą stronę?
Kiedy zaczynałem je przeglądać, panowała na nim przyjemna atmosfera, czasami
nawet za przyjemna. Takie pitupitu w stylu: "jak ci ci spało aniu, a dobrze
freeewolfie..." itp.. Potem stopniowo zaczęły zachodzić zmiany. Miejsce
sympatycznego pitupitu zajęły kłótnie "polityczne" na bardzo niskim poziomie,
zniknęło sporo konkretnych użytkowników, przybyło różnorodnych oszołomów.
Potem idiotycznie wydzielono podfora o komunikacji itd. likwidując w ten
sposób miejsko - informacyjny charakter głownego forum. Pojawiły się problemy
z moderacją. Polecanie sobie zakładów fryzjerskich jest uznawane za spam, ale
kiedy ktoś się zalogował pod nickiem "ormond1", obraża "ormonda" właściwego i
wprowadza zamęt na forum jest to tolerowane...

Szanowne Admnistratorstwo, zróbcie coś wreszcie i zakończcie plagę szukania
Żyda, wyzywania się od ubeków, masonów i klerykałów.
Wchodząc na to forum mam nadzieję dowiedzieć się co słychać w mieście, a nie
że alex4 to syn ubeka lub nie :/
Obserwuj wątek
    • ormond Re: Było sobie forum... 23.04.04, 09:52
      To "prawdziwi polacy" daja nam wszystkim lekcje polskosci i katolicyzmu.
      • Gość: gli Re: Było sobie forum... IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 27.04.04, 06:25
        hitler tez mowil tylko niemcy
    • alex.4 Re: Było sobie forum... 23.04.04, 09:57
      Forum poprzednio było miejscem urokliwym, ale cokolwiek nudnym. Dyskusje były
      przesłodzone, oprócz grupy osób które zakładały forum było niewiele nowych osób
      któe zostawały tu na dłużej.
      Dziś za dużo tu jest polityki, która nie ma nic wspólnego z Białegostokiem. Nie
      sposób aby jej nie było wcale, ale jest jej za dużo. Tak jak kiedyś forum było
      zbyt nudne, tak teraz jest tu za du zo wealki i oszolomstwa. Wielu z nautów nie
      stosuje sie do nietykiety, a nie widać jest, aby admin przeciwdziałął zbyt
      czesto w obrażanie ludzi, albo w używanie nicków zbyt przypominających, te które
      używane są przez innych.
      Dziś w nocy pojawiło się np. kilka postów które mogą obrażać Ormonda.
      Forum powinno być inne niż jest dziś, ale i inny niż było kiedyś. Nie powinno
      być tak przysłodzone (co powodowało, że naganne, antysemickie wyskoki kilku
      dawenych forumowiczów były tolerowane i nie zwracano im uwagi w imię konsensusu,
      co było absurdem) z drugiej stronuy to forum bialostockie więc więcej powinno
      być o tym co nurtuje białostoczan.
      pozdr
      • ormond Re: Było sobie forum... 23.04.04, 11:39

        > Dziś w nocy pojawiło się np. kilka postów które mogą obrażać Ormonda.

        Od razu trafil na liste "niewidocznych" w Moim Forum. Nie ma sie czym
        przejmowac, jeszcze jeden "prawdziwy polak" okazal woja prawdziwa twarz.
        • santiago78 wszystko to wina santiago...popsuł wersal... 23.04.04, 14:46

          • alex.4 Re: wszystko to wina santiago...popsuł wersal... 23.04.04, 14:48
            santiago nier iwem czy wiedsz, ale swoimi kłamliwymi, pozbawionymi sensu a
            zarazem pełnymi nienawiści jedynie kompromitujecie soły za którymi się
            opowiadacie. Pokazuje jakimi jesteście zerami.
            pozdr
    • santiago78 Re: Było sobie forum... 23.04.04, 14:48
      a i jeszcze jedno

      ważne jest czy ktoś jest ubekiem, skinem, nazistą czy członkiem sld albo uw...

      wtedy bardziej pilnuję portfela...:-()
      • alex.4 Re: Było sobie forum... 25.04.04, 16:11
        santiago nie wiem czy zauważyłeś, ale nikt ciebie tu nie chce. wracaj do siebie
        do domu
        • Gość: tidi Re: Było sobie forum... IP: *.proxy.aol.com 25.04.04, 18:14
          "alex.4" - lubujesz sie nadal w klamstwie .
        • Gość: obserwator Re: Było sobie forum... IP: *.n-sfpop06.stsn.com 27.04.04, 10:12
          alex.4 napisał:

          > santiago nie wiem czy zauważyłeś, ale nikt ciebie tu nie chce. wracaj do
          siebie
          >
          > do domu

          Tak samo jak na Ciebie alex! Dam wam panowie dobra rade, razem wracajcie do
          siebie. A raczej niech kazdy z was splynie z tego forum, to bedzie spokoj.
    • Gość: .................. Re: Było sobie forum... IP: *.dialup.sprint-canada.net 26.04.04, 05:56
      Bylo a nie jest. Jednak wpisalo sie w rejestr. Wazne jest to, ze
      dzisiaj tez forum jest. Osobiscie nie mam i nie mialem zastrzezen do
      forumowiczow. Jestesmy w koncu tu dobrowolnie i piszemy, jak tez
      odpowiadamy na watki z wlasnej woli. Osobiscie stracilem tu kilka
      milych dziewczyn. Nawet nie mam mozliwosci dowiedziec sie jak np.
      wspomniana (znana z forum) Ania dzis spi. A szkoda. Inne dziewczyny
      tez pouciekaly. Znowu wielka szkoda.
    • Gość: randal Re: Było sobie forum... IP: 80.55.171.* 26.04.04, 09:18
      Mysle ze "szary" nie ma zielonego pojecia kim byli; Kalvin czy Farenthait
      • Gość: kamrat Re: Było sobie forum... IP: 217.153.197.* 27.04.04, 08:48
        to byli jacyc piłkarze? czy może są w notesiku ORMOnda?
        • habitus Re: Było sobie forum... 27.04.04, 09:00
          Gość portalu: kamrat napisał(a):

          > to byli jacyc piłkarze? czy może są w notesiku ORMOnda?

          Polecam wyszukiwarkę. Dla ułatwienia dodam, że wynik może rozczarować. To
          niestety nie byli piłkarze i są nie tylko w notesiku Ormonda ale i we
          wszystkich encyklopediach. Ja wierzę, Kamracie, że TY wiesz o tym ale czytają
          to forum nieletni, a im takie poszukiwania dadzą niezbędną porcję ciekawych
          informacji. PS. Nie samą piłką nożną człowiek żyje. Na szczęście.
    • Gość: Abra Re: Było sobie forum... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 27.04.04, 09:53
      No powiem Wam, kierując karcące i pełne wyrzutu spojrzenie w stronę admina, że
      nawet na Onecie ostatnio lepiej sobie poradzono z atakiem nienawiści i
      idiotyzmu na forum. Chodzi co prawda o forum mniejsze niż to forum Białystok,
      jednak sam portal Onetu ma z pewnością więcej użytkowników niż portal Gazety.
      Zatem JUŻ po jakimś miesiącu (hehe) wysyłania mniej lub bardziej grzecznych e-
      maili do moderatora nastał względny spokój. Na jak długo zobaczymy...
      • ormond Re: Było sobie forum... 27.04.04, 10:07
        Gość portalu: Abra napisał(a):

        > No powiem Wam, kierując karcące i pełne wyrzutu spojrzenie w stronę admina,
        że
        > nawet na Onecie ostatnio lepiej sobie poradzono z atakiem nienawiści i
        > idiotyzmu na forum. Chodzi co prawda o forum mniejsze niż to forum Białystok,
        > jednak sam portal Onetu ma z pewnością więcej użytkowników niż portal Gazety.
        > Zatem JUŻ po jakimś miesiącu (hehe) wysyłania mniej lub bardziej grzecznych e-
        > maili do moderatora nastał względny spokój. Na jak długo zobaczymy...

        Mysle, ze najprostszym rozwiazaniem byloby wprowadzenie obowiazku logowania
        sie. Wtedy jesli nie lubimy czytac czyichs wynurzen, po prostu dodajemy
        delikwenta do listy niewidocznych. Duzo latwiej jest administrowac forum, na
        ktorym pojawiaja sie tylko zarejestrowani uczestnicy. Tak dziala fora prywatne
        i to sie doskonale sprawdza.
        • Gość: kamrat Re: Było sobie forum... IP: 217.153.197.* 27.04.04, 11:29
          demokracja i wolność słowa koncesjonowane?
          tak to zabrzmiało...
          • ormond Re: Było sobie forum... 27.04.04, 13:59
            Gość portalu: kamrat napisał(a):

            > demokracja i wolność słowa koncesjonowane?
            > tak to zabrzmiało...

            Mylisz sie. To jest demokracja. To ja decyduje, ze nie chce widzec wypocin
            oszoloma czy santiago, a nie oni. Oni moga zrobic to samo ze mna i to jest tez
            OK. Wybor jest kazdego z nas.
            • Gość: kamrat Re: Było sobie forum... IP: 217.153.197.* 27.04.04, 14:22
              mogę się tylko domyślac dlaczego z taką niechecią zachowujesz sie wobc osozłoma
              czy santiago...

              ale twoja postawa nie ma nic wspólnego z dialogiem, prowadzi do atomizacji
              społeczeństwa (każdy sobie rzepkę skrobie, ja nie znam cię, ty nie znasz
              mnie...), co gorsza nakręca się spiralę niewiedzy, nieznajomosci
              drugiego...ucieczka nie jest najprostyszym rozwiazniem
              najczęściej sugeruje tchórzostwo albo...zacietrzewienie...
              • ormond Re: Było sobie forum... 27.04.04, 15:03
                Gość portalu: kamrat napisał(a):

                > mogę się tylko domyślac dlaczego z taką niechecią zachowujesz sie wobc
                osozłoma
                >
                > czy santiago...
                >
                > ale twoja postawa nie ma nic wspólnego z dialogiem, prowadzi do atomizacji
                > społeczeństwa (każdy sobie rzepkę skrobie, ja nie znam cię, ty nie znasz
                > mnie...), co gorsza nakręca się spiralę niewiedzy, nieznajomosci
                > drugiego...ucieczka nie jest najprostyszym rozwiazniem
                > najczęściej sugeruje tchórzostwo albo...zacietrzewienie...
                >

                Prowadze "dialog" do momentu do ktorego sie da, to znaczy do momentu az dialog
                zaminia sie we wzajemne oblewanie sie pomyjami. Wtedy mowie stop i wpisuje
                delikwenta na liste niewidocznych, to przecina caly proces (przynajmniej z
                mojej strony).
                Zwroci uwage, ze to "tamci" probowali kontynuwac slowna bijatyke rejestrujac
                nowe niki w tym obrazliwe dla mnie (santiago wyslal nawet do mnie napastliwy e-
                mail)...
                Co do oszoloma, to jest to prostu zwykly glupek, ktorego zalosne wypociny sa
                zenujace - nie sposob tego scierpiec (jest na mojej liscie niewidocznych od
                chyba roku).
                Jesli rozejrzysz sie po forum, to zauwazysz,ze przed rozsadna dyskusji nie
                uciekam, wiec nie sadze, ze masz tutaj 100% racji.
                • Gość: nietoperz Ormond - KIEDY TY ŚPISZ? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 27.04.04, 15:48
                  Przeca w AUSTRALII tera głemboka noc, no nie?
                • Gość: kamrat Re: Było sobie forum... IP: 217.153.197.* 29.04.04, 09:06
                  > Prowadze "dialog" do momentu do ktorego sie da, to znaczy do momentu az
                  dialog
                  > zaminia sie we wzajemne oblewanie sie pomyjami. Wtedy mowie stop i wpisuje
                  > delikwenta na liste niewidocznych, to przecina caly proces (przynajmniej z
                  > mojej strony).
                  > Zwroci uwage, ze to "tamci" probowali kontynuwac slowna bijatyke rejestrujac
                  > nowe niki w tym obrazliwe dla mnie (santiago wyslal nawet do mnie napastliwy
                  e-
                  > mail)...


                  hmmm

                  to już chyba wiem czemu nie odpowiadasz na tego typu wątki założone przez
                  santiago (jest niewidoczny) czy po prostu nie masz ochoty "dialogować"?

                  a tak na marginesie skad masz pojęcie co pisze oszołom skoro od roku
                  jest "niewidoczny"? moze sie nawrócił? (choc pewnie nie heheh)








                  zagadka dla przeciwników LPR
                  Autor: santiago78
                  Data: 28.04.2004 21:52 + dodaj do ulubionych wątków

                  + odpowiedz na list

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  zarzucacie tej partii, że jest obłuda bo kandyduje do europarlamentu

                  a więc
                  co poradzicie rodzicom penwej niewiasty, która zakochała sie na umór w jakimś
                  kolseiu, wzięli ślub wbrew jej rodzicom...
                  i co oni maja zrobić? do końca zycia bojkotować ten związek?
                  w wigilię ich nie odwiedzić? nie telfonować na imininy? nie pojawić sie na
                  chcrcie dziecka? nie podżyrować kreytu? zerwać kontakt z córką i jej nową
                  rodziną? wydrapać ja z dowodu?

                  hmmm





                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=12288194



                  Ku pokrzepieniu, pojednaniu i uspokojeniu emocji
                  Autor: santiago78
                  Data: 23.04.2004 16:48 + dodaj do ulubionych wątków

                  + odpowiedz na list

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  życzę WSZYSTKIM forumowiczom bialostockim dobrego łykendu, odpoczynku,
                  refelskji nad życiem, sobą, światem...
                  a przede wszystkim spokoju i chęci zrozumienia drugiego, a przynajmniej
                  spokojnego wysłuchania...

                  ja przepraszam ze swojej strony za momentami zbyt ostre wyrażane poglądy,
                  zwłaszcza jeśli były skierowane ad personam a nie ad rem...

                  naganne moim zdaniem postawy czy poglądy potępiam i będę to czynił
                  staram sie i będę się starał by moja anathema nie obejmowała swym zasiegiem
                  człowieka...

                  i tyle

                  do usłyszenia!


                  • Gość: kamrat Re: Było sobie forum... IP: 217.153.197.* 29.04.04, 09:09


                    podrzuciłem dwa posty zakładajace nowy wątek owego santiago, które rzucają
                    nieco inne światło na to co mówisz...ciekawi mnie czemu nikt z jego
                    przeciwników nie odpowiedział na to ....






    • shiter Re: Było sobie forum... 29.04.04, 02:48
      liberal cha sie już nic z tym nie da zrobić...
      Cuż: panta-rei...
      Nie przejmuj sie wszystkie "polemizujące palnty" też są troche na tym świecie
      potrzebne tak jak wróbelek od Gałczyńskiego. :))
      • alex.4 Re: Było sobie forum... 30.04.04, 18:34
        ja te z uczyniłęm santiago niwewidzialnym. Z tym człowiekiem szkoda rozmawiać.
        Nie jest w stanie prowadzić merytorycznej dyskusji.
        Oszoł, on pojawia się i znika... zapewnie dlatego, że jest wycinany za
        przekrazanie nietykiety. To bardzo dziwny typ. Jeśli jest jednym człowiekiem to
        ma najwyraźniej rozdwojenie jaźni. Jego enuncjacje nie pasują do siebie.
        Dlaczego jest podejrzewany o podszywanie się pod inne osoby? Bo problem zaczął
        sie własnie od niego.
        Jeśli się będzie ignorować postacie szukające tylko kłótni to się im znudzi.
        pozdr
        • Gość: obserwator Re: Było sobie forum... IP: 4.38.2.* 30.04.04, 19:42
          alex.4 napisał:
          > Oszoł, on pojawia się i znika... zapewnie dlatego, że jest wycinany za
          > przekrazanie nietykiety. To bardzo dziwny typ. Jeśli jest jednym człowiekiem
          to
          > ma najwyraźniej rozdwojenie jaźni. Jego enuncjacje nie pasują do siebie.
          > Dlaczego jest podejrzewany o podszywanie się pod inne osoby? Bo problem zaczął
          > sie własnie od niego.
          > Jeśli się będzie ignorować postacie szukające tylko kłótni to się im znudzi.
          > pozdr

          To prawda, ale jak w takim razie wytlumaczyc dzialanie osob podszywajacych sie
          pod oszoloma? Ignorowac glupie posty - jak najbardziej, ale podszywac sie pod
          oszoloma... Alex jestes przeciw takim praktykom?
          • Gość: szary Re: Było sobie forum... IP: 212.122.214.* 30.04.04, 20:23
            ciekawe panie alex
            ale nie zauważyłem by pan odpowiedział na ostatnie posty santiago..choćby te o
            elpeerze w wyborach do parlamentu UE
            nieźle to ujął
            ale pana to przerasta...
            lepiej zamknać mordy inaczej myślaćym niż pan, panie alex...
            jesteś pan żałosny w swym zacietrzewieniu pseudointelektualnym....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka