Dodaj do ulubionych

Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial?

IP: *.hhe.adelphia.net 07.03.02, 03:30
Dla ulatwienia podam, ze granica musi przebiegac przez Bialystok. Pozdrowko z
SC, usa.
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? 07.03.02, 08:22
      granica przez Bialystok? to wszystko jest tak przemieszane ze nawet w Warszawie
      sa dzielnice mogace do Polski b nalezec.
      • Gość: Rob26 Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: *.mst.gov.pl 07.03.02, 08:38
        nie ma Polski A, nie ma Polski B jest tylko Polska
        • Gość: J. Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: *.osiedle.net.pl 07.03.02, 09:15
          Chciałbym żeby to co mówisz było prawdą i ludzie z Wielkopolski czy ze Śląska
          też tak sądzili, a nie tak jak teraz że podobno gdzies zaraz za Białymstokiem
          to niedźwiedzie polarne spacerują. Tak oni nas widzą, a my niewiele robimy aby
          to zmienić.
          • Gość: ida Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: *.csk.pl 07.03.02, 09:55
            to jak nas widza ludzie z Wielkopolski czy Śląska to jest wyłącznie ich
            problem, zwłaszcza że najczęsciej takie poglady wyrażają osoby , które w życiu
            w Białymstoku nie były. Co więcej, nosa nie wytknęły spoza swoich miast....

            Ja nie widze potrzeby przekonywać kogoś, kto i tak w swoim mniemaniu wie lepiej
            ode mnie. No i jak mnie pytają o te niedżwiedzie to mowię, że oczywiście, że
            są...
            • Gość: J. Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: *.osiedle.net.pl 07.03.02, 10:07
              Zgadzam się z toba Ida, ale to nie tylko mieszkańcy tamtej części kraju tak
              sądzą , odnosze wrażenie że tak samo myślą inwestorzy oraz politycy. Uważają że
              tutaj nie ma sensu inwestować rozwijać te tereny, zachowują sie tak jakby te
              tereny zupełnie ich nie obchodziły. jestesmy tłem Polski, pieniądze na rozwój
              kraju idą na jego zachodnią połowę. My, znaczy nasze pokolenie musi to zmienić,
              jesli nie zrobimy tego to podlasie i lubelszczyzna dalej będą tak bliską, a
              zarazem tak daleką wschodnią prowincją.
              Pozdrawiam
              • Gość: Akir Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: 212.160.130.* 07.03.02, 12:10
                Gość portalu: J. napisał(a):

                > Zgadzam się z toba Ida, ale to nie tylko mieszkańcy tamtej części kraju tak
                > sądzą , odnosze wrażenie że tak samo myślą inwestorzy oraz politycy. Uważają że
                >
                > tutaj nie ma sensu inwestować rozwijać te tereny, zachowują sie tak jakby te
                > tereny zupełnie ich nie obchodziły. jestesmy tłem Polski, pieniądze na rozwój
                > kraju idą na jego zachodnią połowę. My, znaczy nasze pokolenie musi to zmienić,
                >
                > jesli nie zrobimy tego to podlasie i lubelszczyzna dalej będą tak bliską, a
                > zarazem tak daleką wschodnią prowincją.
                > Pozdrawiam

                To Akurat jest zrozumiałe, jest tu mniej wyborców na kilometr kwadratowy więc po
                kiego groma tu inwestować

            • Gość: Rob26 IDA IP: *.mst.gov.pl 07.03.02, 11:21
              Gość portalu: ida napisał(a):

              > to jak nas widza ludzie z Wielkopolski czy Śląska to jest wyłącznie ich
              > problem, zwłaszcza że najczęsciej takie poglady wyrażają osoby , które w życiu
              >
              > w Białymstoku nie były. Co więcej, nosa nie wytknęły spoza swoich miast....
              >
              > Ja nie widze potrzeby przekonywać kogoś, kto i tak w swoim mniemaniu wie lepiej
              >
              > ode mnie. No i jak mnie pytają o te niedżwiedzie to mowię, że oczywiście, że
              > są...


              BRAWO IDA!!!! TAK TRZYMAĆ
              W PEŁNI ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ
              POZDRAWIAM
          • Gość: Hmc Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: *.interserw.com 07.03.02, 10:01
            To jak oni nas widzą nie musi być prawdą. To brak znajomości faktów. Słyszałem
            opinie ludzi z Polski zach. że po centrum Suwałk biegają krowy. To że
            gospodarczo jesteśmy w tyle nie oznacza że mieszkamy w skansenie. Jeżeli chodzi
            o te niedzwiedzie to u nas przynajmniej mają gdzie biegać w przeciwieństwie do
            zanieczyszczonego Śląska. Ciekawe gdzie za pare lat rozwinie się bardziej
            turystyka w zatłoczonej Polsce zach. czy może w tzw Polsce B. - piękne
            Podlasie, Bieszczady, Roztocze???
            Pozdrawiam.
            • Gość: J. Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: *.osiedle.net.pl 07.03.02, 10:16
              To gdzie rozwinie sie turystyka nie zależy tylko od nas zalezy to głównie od
              rządu który musi wyłożyc forse na jej rozwój. Aby turystyka dawała dochody
              mieszkańcom np. Podlasia potrzebne są m.in. dobre, bezpieczne
              drogi ,umozliwiające szybką podróż; hotele, ośrodki wypoczynkowe, trasy
              turystyczne. Na to wszystko potrzebne są ogromne pieniądze , nasze województwo
              nie jest w stanie zbudowac np. Via baltici która na pewno przyczyniałaby sie do
              rozwoju i większego napływu turystów na podlasie. na to nie mamy pieniedzy i
              dlatego potrzebujemy ich z zewnatrz, narazie niestety nic nie wskazuje na to że
              je dostaniemy.
              Pozdrawiam.
              • Gość: Hmc Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: *.interserw.com 07.03.02, 10:27
                Jest gospodarka rynkowa i hotele, kwatery turystyczne nie będą budowane przez
                rząd tylko przez prywatnych inwestorów. Problem w tym że muszą oni dostrzec
                możliwości tych regionów zanim wyłożą kasę. Zgzdzam się jednak że rząd powinien
                to im troche ułatwić.
                Drogi to zupełnie inna sprawa, ale masz rację.
                Pozdrawiam.
            • vigor Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? 07.03.02, 10:30
              Podział na Polskę a i b stał się już od dawna nieaktualny.Biorąc pod uwagę
              panującą w polsce (całej)powszechną bryndzę można by cały krej podzielić na
              polskę "Ż".A mieszkańcy wspominanych tu Wielkopolski czy Śląska mówiąc o
              jakiejś tam polsce B powinni się lepiej rozejrzeć wokól siebie i zobaczyć jak
              wspaniale w ich regionach rośnie bezrobocie.Czasy świetności minęły już dawno(o
              ile takie były)widać to nawet obecnie w Warszawie.Pytanie retoryczne :do jakiej
              Polski zaliczyć można Warmińsko-Mazurskie z prawie 30% bezrobociem?
            • saj.mon Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? 09.03.02, 14:55
              Gość portalu: Hmc napisał(a):

              > To jak oni nas widzą nie musi być prawdą. To brak znajomości faktów. Słyszałem
              > opinie ludzi z Polski zach. że po centrum Suwałk biegają krowy. To że
              > gospodarczo jesteśmy w tyle nie oznacza że mieszkamy w skansenie.

              Skansen? swego czasu mialem mozliwosc rozmowy z pewna komisja unii europejsiej
              ds. rolnictwa w krajach czlonkowskich... gdy zawizytowali do naszego regionu oraz
              warminsko-mazurskiego padlo wlasnie to stwierdzenie: SKANSEN! Zacofanie rolnictwa
              w naszym regionie jest chyba nie do odrobienia. Wiekszosc rolnikow nie ma
              elementarnej wiedzy na temat tego, czym sie zajmuja zas wszelkie wiadomosci sa
              przenoszone z ojca na syna. Moj ojciec (lek. weterynarii SGGH, technik
              weterynarii, wywodzi sie z podmonieckiej wsi) jest zalamany ciemnota hodowcow
              bydla i swin. jezeli polska wejdzie do unii to gospodarka rolna przejdzie przez
              kryzys z powodu niedostatecznej produkcji gospodarstw (ktorej to stopien jest
              spowodowany wlasnie brakiem elementarnej wiedzy na temat hodowli zwierzat oraz
              toporna wspolpraca z lekarzami wet.) i w efekcie gospodarstwa te
              najprzypuszczalniej beda zmuszone zaprzestac hodowli.

              Podzial na polske A i B nie bierze sie znikad... przejezdzajac przez wisle (
              upraszczajac) nie mozna nie zauwazyc roznicy. Mentalnosc, kultura i rozwoj
              gospodarczy diametralnie sie roznia, co nie oznacza ze my, bialostoczanie
              jestesmy gorsi. u nas rozwoj gospodarczy w niewiadomym procesie zamienil sie na
              wyzszy poziom kultury... gorzej bywa z mentalnoscia ktora jest po prostu... polska
              tyle mych wypocin
              greetz
          • maal Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? 07.03.02, 13:33
            a co ma do rzeczy ze tak sądzą to sprawa ich kompleksów. Nie wiem skąd jesteś,
            ale poznaniacy mają kompleks na punkcie Warszawy, a ostatnie, też że ich
            Wrocław we wszystkim wyprzedza.
            Nie ma takich podziałów, jak Polska A i B. Są jedynie specyfiki regionów.
    • Gość: Etiop Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: 212.160.211.* 07.03.02, 10:31
      ja to widże tak popatrz jak przebiegała granica zaboru pruskiego dodaj do tego
      warszawę i kraków masz polske a, reszta to jużś b,c,d,e,f,g,h, i gdzieś przy V
      jest podlasie
    • poziomk Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? 07.03.02, 11:38
      Ja powiem tak, - moze B-stok zalicza sie do Polski B ale pod wzgledem mentalnosci i zarobkow.
      Jezdzac po kraju, zauwazylem, ze wcale nie odbiegamy od normy. Wystarczy zobacyc na male miasteczka i wioski w Polnocno-Wschodniej
      Polsce (B-stoki dalej) zabudowa, budynki, zielen. Za Warszawa jadac w kierunku Radom Kielce , tamte regiony sa gorzzej rozwiniete i
      nie widac tak ladnych zabudowan, i widac biede. Tu tak tego nie widac. i o wiele czysciej jest.
      • Gość: Albin Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: *.pl 07.03.02, 12:41
        A propos podziału na ABCD itd

        Nocowałem kiedys, wracając z Krakowa, w podkieleckim miasteczku. Nazajutrz był
        dzień targowy. Nigdy nie widziałem takiego nagromadzenia brzydkich ludzi o
        tępych bezrozumnych twarzach. Odniosłem wrażenie, ze kielecczyznę zamieszkuje
        jakaś szczególna rasa zblizona nieco wyglądem do ludzi. Brud w miasteczku był
        niesamowity.

        Białystok jest ofiarą rozpowszechnionego, złego stereotypu o wschodzie. A co z
        wspomnianym przez kogoś województwie war-mazurskim na czele z Olsztynem, do
        jakiej kategorii zaliczyć Słupsk, Koszalin (przecież to "zachód")? "Zachód",
        były zabór pruski ale też zapijaczone popegeerowskie wsie, bezrobocie, bieda i
        demoralizacja.

        Może i Białystok jest druga ligą w Polsce ale pod warunkiem że lig jest
        conajmniej cztery.

        pozdr.
        • Gość: Albin Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: *.pl 07.03.02, 12:45
          poprawka:

          Słupsk i Koszalin to żaden zabór pruski (jak już to zabór polski). Ziemie
          zagarnięte przez Polskę w wyniku przegranej przez Niemcy II WŚ.

          pozdr.
          • anka1 Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? 07.03.02, 13:53
            bardzo interesujaca teza. rownie dobrze mozna powiedziec ze Krakow tez
            zabralismy Austriakom.
            • Gość: Albin Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: *.pl 07.03.02, 18:47
              anka1 napisał(a):

              > bardzo interesujaca teza. rownie dobrze mozna powiedziec ze Krakow tez
              > zabralismy Austriakom.
              --------------------------------------------------
              Aniu,
              Kiedy to ostatnio (przed 1945 r.) Koszalin, Słupsk, Szczecin, Wrocław, Zielona
              Góra i inne miasta na ziemiach tzw. "odzyskanych" należały do Polski?

              Kraków czy Poznań to zupełnie inna sprawa.

              Termin: "ziemie odzyskane" - został ukuty przez komunistyczną propagandę. Na
              ziemiach tych odsetek mniejszości polskiej był śladowy. Całą kulturę materialną
              tych ziem wytworzyli Niemcy (miasta, pomniki architektury, itd). To, że te ziemie
              kiedyś przed wiekami zamieszkiwane były przez plemiona słowiańskie nie stanowi o
              jakichkolwiek prawach Polaków do tych terenów. Prawa te możnaby co najwyżej
              wywodzić z bestialstw popełnionych w czasie ostatniej wojny na Polakach przez
              niemieckich nazistów (swoiste odszkodowanie).

              Aniu, czy wiesz że tereny dzisiejszego Berlina tez były kiedys zamieszkiwane
              przez słowiańskich Wieletów (albo Obodrzyców). Czy to oznacza, że Berlin powinien
              wrócic do Polski a Brandenburgię Polacy powinni "odzyskać"? Bzdura.

              Oczywiście w tej chwili Koszalin, SŁupsk, Wrocław, itd są miastami POLSKIMI ale
              nie można zapominać o niemieckiej przeszłosci tych grodów.

              Pozdrawiam




              • anka1 Re: Polska A i Polska B.... Albin 09.03.02, 08:54
                tak sie smiesznie sklada ze o tym wszystkim wiem. zostalo mi to po studiach.
                tylko mi nie pisz o Polakach-zaborcach. nie pochwalam tego co sie dzialo po
                wkroczeniu Rosjan na tzw. ziemie odzyskane, ale to w koncu Niemcy rozpetali
                wojne a nie my. i my chyba bardziej odczulismy jej skutki niz oni.
      • maal Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? 07.03.02, 14:24
        Do Poziomki:
        W Wielkopolsce też wystarczy kilka kilometrów zjechać z głównej drogi by
        ukazała się ta rzekoma Polaka B, czyli bieda, balagan, zaniedbane domostwa. W
        każdym regionie takie miejsca się zdarzaja.
        • Gość: J. Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: *.osiedle.net.pl 07.03.02, 16:22
          Zgadzam sie z wieloma pogladami wymienionymi już tutaj o wsiach i miasteczkach.
          rzeczywiście różnice pod tym wzgledem sa mniejsze ale spójrzcie np na białystok
          porównajcie poziom zamożności mieszkańców z Czestochową, Bydgoszczą. Prosty
          przykład tam na ok.2 mieszkańców przypada jeden samochód, a w Białymstoku na 4-
          5 mieszkańców.To mówi samo zasiebie.Nie wiem czy to najtrafniejszy przykład ale
          myslę że dobrze oddaje różnice w poziomie życia mieszkańców wyżej wymienionych
          miast.
          Pozdrawiam
          • Gość: T. Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: *.csk.pl 07.03.02, 16:32
            Czy Ty sobie wyobrażasz co by się działo na białostockich drogach gdybyśmy
            mieli dwa razy więcej samochod ów niż teraz? Horror! Godzinne korki dokładnie
            jak w miastach o których piszesz. Akurat z mniejszej liczby samochodów to
            powinniśmy sie cieszyć
            • Gość: J. Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? IP: *.osiedle.net.pl 08.03.02, 10:28
              Można sie domyślić co by sie działo. Ale w tym przykładzie chodziło mi o
              zamożnośc mieszkańców która miała pokazać jak duża różnica jest jeszcze między
              wschodnimi a zachodnimi polskimi miastami.
              • Gość: Rafis Do Albina IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.02, 14:54
                Albin jeżeli według ciebie tereny odzyskane przez Polske w 45 roku miały z nia
                jedynie to wspólnego, że kiedyś zamieszkiwały tam plemiona słowiańskie to
                gratuluje ci wiedzy-jest ona na podobnym poziomie jaki prezentuje pan Lepper.
                Jeżeli już chcesz się wypowiadać o Wrocławiu czy Śląsku to przynajmniej
                poczytaj troche albo najlepiej przyjedz.
                Pozdrawiam z Wrocławia
                • Gość: bogdan Re: samochod IP: *.proxy.aol.com 10.03.02, 16:38
                  jeden na 2 mieszkancow
                  a ty pewnie nie masz nawet jednego
                  a prawo jazdy wyrobiles?
                  co z tymi niedzwiedziami sa czy ich niema?
                  mieszkam w ok 2 mil.aglomeracji w USA i tu krowy chodza po ulicach i kazdy je
                  lubi.do tego kozy i owce,barany itd
                  za oknem biegaja konie
                  a z dzikich zwierzat to sarny,jelenie kojoty orly itd
                  niedzwiedzi u nas nie ma bo jest za goraco.
                  Zaczynam lubic wasze miasto i chyba wpadne aby te niedzwiedzie zobaczyc.
                  W Chicago to nawet pomnik krowom miasto zafundowalo
                  lepiej przebralibyscie kilku bezrobotnych w niedzwiedzie kostiumy i puscili na
                  ulice to moze zaczeliby sie jakie turysty zjezdzac i troche szmalu z Polski B
                  by zostawili
    • ralston Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? 11.03.02, 19:04
      Gość portalu: piotrek napisał(a):

      > Dla ulatwienia podam, ze granica musi przebiegac przez Bialystok. Pozdrowko z
      > SC, usa.

      Przebieg tej granicy jest bardziej złożony niżby się to mogło wydawać. Przypomnę
      tylko słowa Pawlaka z "Samych swoich":
      - Oj, kiedyż zaświta w was to historyczne myślenie, że ludzie nie dzielą się na
      tych z za Buga i resztę? Tylko prosto na mądrych i głupich..."

      Ta granica przebiega bardziej w sercach i umysłach niż geograficznie.

      Wiem jedno: Polskę B oglądałem w sobotę w telewizji w czasie transmisji z
      mistrzostw świata w lotach narciarskich - jak rzucała puszkami po piwie w
      Hannawalda.
      Strasznie mi było wstyd... (dla wszelkiej jasności: nie dlatego, że nawet buraki
      nie potrafiły go trafić...)
      • ralston Re: Polska A i Polska B.... jak widzicie JEJ podzial? 12.03.02, 16:04
        Aha,
        sporo Polski B widać ostatnio wokół mównicy na Wiejskiej w Warszawie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka