Dodaj do ulubionych

Białostocka policja.

28.06.04, 21:50
Jechałem dziś z kuzynem rowerami po lipowej, ściślej mówiąc chodnikiem i jechał patrol drogówki. Przywalili się do nas i chcieli wwalić mandat po 50 zł od łebka.
To jak to jest, po ulicy nie można bo strach (zwłaszcza, że w tym czasie padał deszcz, a na kostce jest cholernie ślisko), po chodniku nie wolno, a ścieżek rowerowych nie ma.
Z tego wynika, że rower można mieć, ale tylko po to, aby na niego patrzeć:(
Obserwuj wątek
    • Gość: exxpert2 Re: Białostocka policja. IP: *.light.csk.pl 28.06.04, 22:28
      Zrobiliście im prezent w postaci tzw "gotowego wyniku" tj wykroczenia gdzie
      sprawca jest wiadomy a na dodatek jeszcze jest na miejscu przestępstwa.
      Żadne działania drogówki jeszcze nigdy nie miały nic wspólnego z poprawą
      bezpieczeństwa na drogach, ta instytuacja jest wypaczona, 100% pracowników
      sekcji ruchu drogowego powinno z wielkim hukiem wylecieć na bruk, na bezrobocie.
    • ogabignac Rowerami po Lipowej. 28.06.04, 22:52
      Jeżdżenie pod lipami i po chodniku też może być niebezpieczne.
      Chodzi o tzw. spadź - to paskudztwo to taki lepki soczek, który właśnie teraz
      skapuje z kwiatów. Wiedzą o co chodzi właściciele samochodów, którzy parkują
      pod lipami; po jednym dniu albo nocy samochód wygląda jak prosię;) i ciężko
      to zmyć.
      Ale ten sok przykleja się do chodników i po deszczu nie daj Boże zahamować
      tam rowerem - gleba murowana. Zaliczyłem tak glebę parę lat temu, nowe
      spodnie wyrzucułem a kolano boli do dziś.
      Ale gliniarze chyba o tym nie wiedzą, oni sami są niebezpiecznym wyrzutem
      głupoty na zdrowym białostockim organizmie;)
      • Gość: Z.P. Re: Rowerami po Lipowej. IP: *.elpos.net 28.06.04, 23:32
        Ignacogab napisał:
        ...na zdrowym białostockim organizmie;)
        --------
        To mi się podoba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka