Gość: www IP: *.elpos.net 07.07.04, 23:33 A czy zamiast zamykać Hipermarkety nie można byłoby zamknąć gdzieś np. w Choroszczy tego Łuczyckiego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jerzy Sam się zamknij w Choroszczy IP: *.elpos.net 08.07.04, 00:15 tylko nienormalni marnują niedzielę na bieganie po sklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wStanach Re: Sam się zamknij w Choroszczy IP: *.dsl.frsn02.pacbell.net 08.07.04, 04:45 ... a normalni to pewnie na sleczenie w kosciele? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 06:03 A może Auchan zmieni nazwę na Teatr Muzyczny? Wtedy będzie wilk cały i owca syta;) A tak na poważnie to powinni tylko piekarzom pozwolić sprzedawać w wolne dni i to tylko do południa bo chyba każdemu zależy na świeżym pieczywie do śniadania. Całą resztę można kupić w dni robocze bez utraty jakości towaru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: focus Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke IP: 195.245.213.* 08.07.04, 07:06 Mi zupełnie nie przeszkadza nidzielne handlowanie w supermarketach. Każdy może sobie wybrać, jak spędzi niedzielę: na pielgrzymce, nad wodą, czy urżnie się w domu gorzałą, wznosząc toasty do telewizora. Administracyjne ograniczanie handlu jest nie rozsądne, bo w społeczeństwie, które przeżyło czasy PRLu, narzucanie czegokolwiek od razu budzi sprzeciw i podejrzenia. Nie zależnie, czy pochodzą od komuchów, czy styropianowych kombatantów. To ludzie sami powinni wybierać, gdzie spędzą wolny, niedzielny czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jot Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke IP: *.stnet.pl 08.07.04, 07:36 To co ja robię w niedzielę to moja sprawa. I nie chcę, aby ktokolwiek narzucał mi gdzie mam chodzić w niedzielę. Jeśli tak dalej pójdzie, to magistrat bedzie sprawdzał listy na mszach.A zwolnienia lekarskie będą honorowanetylko od lekarzy z certyfikatem kościelnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 08:24 Powiedzcie to o wolnym czasie pracownikom Auchana i innych sklepów. Wy macie WYBOR i jeśli potrzeba jest więcej kasy zarobić to czemu nie; z własnej woli możecie we wszystkie soboty i niedziele a także święta pracować nawet 2 miesiące. Ekspedientki za tą pracę dodatkowych pieniędzy nie dostają bo mają tylko jeden WYBOR - podporządkować się. Jako dzieci chcielibyście swoją matkę zobaczyć tylko jak tata zaprowadziłby was do Auchana? A przecież nie chodzi tylko o widzenie z dziećmi. Kobiety te w większości w domach swoich też sprzątają i gotują. W mojej firmie zabroniłem pracy nie tylko w niedziele ale w większości sobót. Każdego dnia od 12 do 13 mamy przerwę i ludzie odpoczywają. Przemęczony pracownik traci motywację do pracy i częściej choruje. To mi się nie opłaca. Konkludując - sobota to czas na odpoczynek fizyczny, niedziela na odnowę psychiczną i odpoczynek aktywny; wycieczki, spotkania ze znajomymi, sport. Jeśli ktoś chce może sobie to zamieniać, jego sprawa - aż tak daleko moje ingerencje nie sięgają;) Poprzednicy, goście portalu napisali: Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke IP: 195.245.213.* Przeczytaj komentowany artykuł » Gość: focus 08.07.2004 07:06 odpowiedz na list Mi zupełnie nie przeszkadza nidzielne handlowanie w supermarketach. Każdy może sobie wybrać, jak spędzi niedzielę: na pielgrzymce, nad wodą, czy urżnie się w domu gorzałą, wznosząc toasty do telewizora. Administracyjne ograniczanie handlu jest nie rozsądne, bo w społeczeństwie, które przeżyło czasy PRLu, narzucanie czegokolwiek od razu budzi sprzeciw i podejrzenia. Nie zależnie, czy pochodzą od komuchów, czy styropianowych kombatantów. To ludzie sami powinni wybierać, gdzie spędzą wolny, niedzielny czas. • Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke IP: *.stnet.pl Przeczytaj komentowany artykuł » Gość: jot 08.07.2004 07:36 odpowiedz na list To co ja robię w niedzielę to moja sprawa. I nie chcę, aby ktokolwiek narzucał mi gdzie mam chodzić w niedzielę. Jeśli tak dalej pójdzie, to magistrat bedzie sprawdzał listy na mszach.A zwolnienia lekarskie będą honorowanetylko od lekarzy z certyfikatem kościelnym. Odpowiedz Link Zgłoś
kolczugin Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke 08.07.04, 08:36 Zastanawia mnie jedno - jak gdzies w Polsce pojawia sie jakiś medialny pomysł - powodujacy zakaz, urzędową regulację, ograniczenie - to Białystok jest w czołówce miast próbujących znaleźć zastosowanie dla tego pomysłu. Radni zmarnują kilka sesji na bicie piany wokół pomysłu, który już w innym mieście został zablokowany przez wojewode. Szkoda że nie ma ogólnopolskiego konkursu na "Ciemnogród Roku" - Białystok miałby spore szanse na medal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 09:04 Bo to jest odwracanie kota ogonem. Nie ma problemu zakazu pracy w niedzielę, jest stary i nie rozwiązany problem zezwolenia na pracę w niedzielę. Władze administracyjne od lat, ba od wieków, postawione zostały przed problemem normalnego funcjonowania życia w państwie. Dlatego pracują kolejarze, szpitale, elektrownie, gazownie i policja - dlatego dostali oni nie zezwolenie a nakaz pracy w niedziele i święta. Czasami z okazji jakieś imprezy, odpustu, podróży pociągiem gdy nie możemy sięgnąć do lodówki daje się okazyjnie zezwolenie na pracę straganu czy kiosku z jedzeniem czy gazetami. I koniec, kropka - odstępst nie ma bo przez wieki nie było i tu ani ksiądz ani komunista nie ma nic do gadania. Czy otwieranie sklepów w niedzielę to nakaz wymuszony nową wersją Windowsa bo już nie kapuję jakie to mogą być. A dlaczego w niedziele nie pracuje ZUS, urząd skarbowy, wydział komunikacji, meldunkowy, dowodów osobistych i przychodnie lekarskie? Tam też nie byłoby chętnych do załatwiania spraw? Jak równo to wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke IP: *.telprojekt.pl 08.07.04, 08:47 Czy po to mamy wreszcie wolność, żeby sami sobie sobie móc ją odbierać? Paranoja albo demokracja po polsku. Co kogo obchodzi jak spędzam niedzielę? Oczywiście pracownicy powinni za pracę w takie dni dostawać wyższe wynagrodzenie, jest wiele zawodów w których pracuje się "na okrągło", wolny kraj podobno mamy, wniosek dla Panów z prawicy: nie administracyjne zarządzenia tylko POPYT i PODAŻ !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 09:12 Sam sobie w pierwszym zdaniu odpowiedziałeś. Mamy wolność. Dobrze by było by ta wolność wszystkich dotyczyła. Bo jest taki zawód - sprzedawca; ktoś chdzi do szkoły by zostać sprzedawcą to dla Twojej wolności ma się przekwalifikować? To w końcu co się liczy: wolność, popyt i podaż a może CZLOWIEK? Gość portalu: N napisaŁ(a): Czy po to mamy wreszcie wolność, żeby sami sobie sobie móc ją odbierać? Paranoja albo demokracja po polsku. Co kogo obchodzi jak spędzam niedzielę? Oczywiście pracownicy powinni za pracę w takie dni dostawać wyższe wynagrodzenie, jest wiele zawodów w których pracuje się "na okrągło", wolny kraj podobno mamy, wniosek dla Panów z prawicy: nie administracyjne zarządzenia tylko POPYT i PODAŻ !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acro Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 10:43 Nie mogę się z Tobą, Stanisławie zgodzić. Jeżeli ktoś wybrał zawód sprzedawcy - to byla jego WOLNA WOLA, ale teraz musi sie liczyć z konsekwencjami. A jedną z nich jest praca zmianowa, także w weekendy. I tyle. Równie dobrze powinni teraz zacząc narzekać lekarze, pracownicy aptek, stacji paliwowych czy kierowcy autobusów: bo ludzie nie moga w domu w niedziele posiedzieć to my musimy pracować!!! Idąc tym tropem należałoby zaproponować wprowadznie godziny policyjnej na calą niedzielę - odpoczną i handlowcy, i kierowcy, i policja... W ostanim zdaniu zawarłeś ciekawą tezę: czyżby czlowiek był wazniejszy od wolności? Ach, ci głupcy z Westerplatte i Powstania Warszawskeigo - oddawali życie dla takiej drobnostki, jak wolność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 08.07.04, 09:23 Ci ludzie są nienormalni. Jak ktoś nie chodzi do hipermarketów to niech nie chodzi, ale nie może zabierać tego innym niech radni przeprowadzą jakąś sondę w której będą mogli się wypowiedzieć normalni ludzie. A tak w ogóle to niedobrze mi się robi kiedy czytam o tych debilach z lpr-u nie dość, że wszystko uważają za złe to jeszcze próbują innym układać plan dnia to co może w niedziele otwarty w całym mieście ma być tylko kościół co ??? Nie dość, ze niedziela jest najnudniejszym dniem tygodnia to jeszcze sklepy wszystkie zamknął. Powiem krótko niech każdy pilnuje siebie czy chodzi do kościoła czy nie i jak spędza, wolny ostatni dzień weekendu. lpr wcale nie musi wszystkiego zamykać w mieście żeby kazać komuś iść się pomodlić(chociaż ja chodzę) ale nie zajmuję mi to całego dnia. Najlepiej to niech może zrobią zamiast godziny jak w komunizmie to cały dzień policyjny w którym nie będzie można nosa z domu wyściubić. Barany i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
pilzbery Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke 08.07.04, 09:43 czy ci radni nie mogli by zająć się czymś pożytecznym dla miasta tak dla odmiany. choć raz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz lewandowski Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 09:57 najpierw musicie mieć te markety..tymczasem jeszcze ich nie zbudowali a juz cchą zakazaywać ich działalnosci...paranoja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baraqs SAM SIĘ NIECH OGRANICZY IDIOTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 10:26 IDIOTA JEDEN ,HIPERMARKETY SĄ DLA NAJBIEDNIEJSZYCH LUDZI NIEZBĘDNE,WIĘKSZOŚĆ SAMOTNYCH MATEK PO OTRZYMANIU RODZINNEGO,GDZIE JEZDZI??-DO HIPERMARKETU. A SKLEPIKARZE Z OSIEDLOWYCH SKLEPÓW CZĘSTO BEZZASADNIE ZAWYŻAJĄ CENY I DA SIĘ ZOBACZYĆ NAWET 25% RÓŻNICĘ W CENACH W AUCHANIE A NP.MICKIEWICZA. TAK JAK SKOPAĆ BIEDNYCH TO DO KOŃCA NO NIE ??? BIEDNI NIE MAJĄ SKLEPÓW BO ICH NIE STAĆ A CI SKLEPIKARZE JEŻDŻĄ BARDZO CZĘSTO MERCEDESAMI I ZATRUDNIAJĄ JEDYNIE SWOICH LUDZI,ZNAJOMYCH I RODZINĘ TAK,ŻE ZWYKŁY SZARY CZŁOWIEK PRACY TAM NIE OTRZYMA. JA MIESZKAM NA KAWALERYJSKIEJ NA BARAKACH I JESTEM NIEPEŁNOSPRAWNY,DLA MNIE AUCHAN CHOCIAŻ DALEKO JEST DLA MNIE I WIELU INNYCH BIEDNYCH LUDZI ZAMIESZKUJĄCYCH BARAKI ZBAWIENNY. ZRESZTĄ MY NADAL WIERZYMY ŻE POSTAWIĄ NOWY HIPERMARKET PRZY UL.HETMAŃSKIEJ BARAKI POZDRAWIAJĄ BOGATYCH RADNYCH BIAŁEGOSTOKU ORAZ ICH BOGATE RODZINY ZE SKLEPIKAMI PRZY UL.MICKIEWICZA Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: SAM SIĘ NIECH OGRANICZY IDIOTA 08.07.04, 10:46 Ograniczanie handlu w hipermarketach? To kretyństwo. Jeśli ktoś wysuwa taki postulat to musi być w kieszeni średnich sklepikarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cris Re: SAM SIĘ NIECH OGRANICZY IDIOTA IP: *.csk.pl 08.07.04, 10:52 To prawda...bialostocy sklepikarze za wszelka cene staraja sie ograniczyc normalny dostep do produktow , wysuwajac kolejne idiotyczne argumenty.Czas skonczyc z tymi bzdurami ze drobny handelek daje zatrudnienie. Daje ..tylko komu ??? Skleikarzom oraz ich rodzinko..bo nikt inny tam pracy nie dostanie. A moze tak zabronic handlu w malych sklepikach w weekendy ? Wtedy wszyscy by odetchneli !! I pojechali zrobic normalne zakupy, np. w Auchan :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK1 Re: SAM SIĘ NIECH OGRANICZY IDIOTA IP: 62.17.253.* 08.07.04, 11:33 Czytajac te posty widze ze tak naprawde prawda jest po obu stronach - tzn za i przeciw pracy hipermarketow w niedziele... Osobiscie jestm za, ale rozumiem rozgoryczenie ludzi muszacych w nich pracowac za smieszne pieniadze... Rada miasta niestety podchodzi do tego w zly sposob, po co zakazywac lub ograniczac czas pracy w niedziele??? Moze po prostu wysylac kontrole na te hipermarkety zeby sprawdzaly ile godzin tyg pracownicy pracuja i czy dostaja za prace w niedziele odpowiednie wynagrodzenie (nie jestem pewein ale chyba w kodeksie pracy jest wzmianka o tym - ale moge sie mylic) - w wiekszosci hipermarketow pracodawa wykorzystuje sytuacje na rynku pracy (tzn brak jej wlasciwie) i dlatego tez jest wstanie naciskac na pracownika i on przewaznie sie nie zbuntuje... Jest tez jeszcze inne podejscie do tego - Jesli w Bialysmstoku/Polsce mamy ponad 90% katolikow - w duzej czesci sa to" katolicy fanatyczni" - ktorzy strasznie sie oburzaja na kazde zle slowo wypowiadane przeciwko kk i ksiezon - to niech Ci ksieza apeluja do swoich wiernych na kazdej mszy - zeby nie jezdzili do tych hipermarketow w niedziele - taka forma protestu...niech spedzaja niedziele w domach, na dzialkach, przy obiedzie rodzinnym kultywujacym wiezi rodzinne itd itp... w ten sposob tysiace osob jak nie dziesiatki tysiecy wienych nie bedzie spedzalo swej niedzieli na zakupach - co oslabi wplywy ze sprzedazy i w koncu hipermarkety same przestana otwierac sie w niedziele...- proste prawda???::))) a co do pracy w niedziele - jezli juz ma byc zakaz pracy w niedziele dla hipermarketow to powinno to dotyczyc nie tylko ich ale wszystkich sklepow...- w malych sklepach sa wykorzystywani ludzie tak samo jak w tych wielkich... Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: SAM SIĘ NIECH OGRANICZY IDIOTA 08.07.04, 11:47 Ale to nie ludzie pracujacy w hipermarketach protestuja przeciwko pracy w niedziele. To sklepikarze, którym swoim pracownikom wolnego w niedziele nie dadzą. To czysta obłuda pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J23 Re: SAM SIĘ NIECH OGRANICZY IDIOTA IP: *.csk.pl 09.07.04, 10:20 Dla crisa-widzę, że jesteś wyjątkowym idiotą. Piszesz i nie wiesz o czym. sam sobie odpowiedasz i nawet nie wiesz o tym. TAK, to że w tych sklepikach pracują całe rodziny to przez to mają utrzymanie i nie muszą iść na "kuroniówkę". Czy to mało? Tu się mówi o hipermarketach, a co z mniejszymi sklepami o powierzchni ok. 2 000m2? Tam tak samo wykorzystuje się ludzi i nie wykazuje dochodów. Sklepy wielkopowierzchnoiwe to jest wrzód na ciele Polski. Takie same problemy z ich funkcjonowaniem spotyka się na terenie całej Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
lindow1 Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke 08.07.04, 11:51 Bywam raz na rok w Auchon właśnie w niedzielę. Jeśli zamkną ten hipermarket to i tak nie pójdę do kościółka (nawet na cichą mszę), bo nie znoszę tych notorycznych hipokrytów w czerni tym bardziej w zasięgu wzroku. Najfatalniejsze w tym zamieszaniu jest to, że białostoccy radni także gonią w piętkę przypochle- biając się facetom w czerni. A Mozolewski będzie za, bo kończy mu się laba ale on to jest już mały pikuś. Vox populi powinien teraz odezwać się. Oczywiście, że drobni sklepikarze będą za zamknięciem w niedzielę hipermarketów, gdyż sami swoje sklepiki otworzą. Ale gdzie jest taniej, nie będę udowadniać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Całkowicie popieram!!! IP: *.elpos.net 08.07.04, 11:55 mamy XXI wiek, a Polacy zachowują się tak, jakby przed chwilą zeszli z drzew. Proszę pokazać mi normalny kraj w Europie, w którym obroty w niedziele stanowią 50% obrotów tygodniowych. W Niemczech już w sobotę trudno coś większego kupić, bo sklepy są zamknięte. Skoro ludzie sami nie potrafią żyć jak ludzie, to trzeba pomagać im przepisami. Popieram! A w niedzielę: kościół, park, kawiarnia i rodzina!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koro Re: Całkowicie popieram!!! IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 08.07.04, 12:21 pan łuczycki został przedstawiony jako przeciwnik wielkopowierzchniowych (!) sklepów, ale dziennikarz nie zadał pytania co radnemu w owych sklepach przeszkadza, dlaczego pragnie ograniczać handel w niedzielę? ktoś tu powiedział, że zeszliśmy z drzew, bo w Niemczech juz w sobotę sklepy pozamykane. moze i tak. ale tam są całodobowe sklepiki pakistańczyków. tam można dostać chleb i wszystkie produkty żywnosciowe. a nasze drobne sklepiki są w niedzielę nieczynne. nie rozumiem też dlaczego mamy brać przykład z Niemców. Czemu nie z Greków, Belgów, Hiszpanów, Kanadyjczyków czy też Nowozelandczyków? jezeli chodzi o tych co z drzewa zeszli, to najbardziej małpy przypominają chyba warszawiacy. tam jest kilka hipermarketów TESCO które są otwarte 7 dni w tygodniu przz 24h na dobę. TESCO jaka polska nazwa prawda? jeżeli zaś chodzi o biednych pracowników zmuszanych do roboty w niedzielę, to zawsze przecież mogą zrezygnować z pracy. czyz nie? na ich miejsce znajdzie się od razu kilku chętnych, którzy zasuwać będą nie tylko w niedziele, ale i we wszystkie święta. osobiscie nie widzę nic złego w fakcie, że sklep jest otwarty w niedzielę. nie znam powodów którymi kieruje się pan łuczak. chetnie bym je natomiast poznał. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Całkowicie popieram!!! 08.07.04, 12:23 obawiam się Jezry że w Europie w niedziele do kościołów się nie chodzi.... tam kościoły są puste.....:) Ale wracając do sprawy. Sklepy są w róznych krajach UE różnie funkcjonuja w niedzielę. Np. W Italii mozna zrobic zakupy (przynajmniej przed południem). A np. w Belgii sklepy są zamknietę w niedziele (alew zależy to od miasta), więc jak ktoś chce zrobić zakupy musi zaopatrywać się albo w sklepach samoobsługowych, albo po paskarskich cenach kupować u Pakistańczyków. Zakniecie sklepów niedzielę to napedzanie klientów spekulantom pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acro ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 12:49 W Niemczech w ogóle trudno cos w weekendy kupić ale nie dlatego, że ludzie siedzą w domach czy w kościałach, tylko dlatego, ze tam ten kuriozalny, socjalistyczny przepis juz wprowadzono. Ja nie wątpię, że wiesz lepiej, co ludzi powinni, a czego nie powinni robić. Moim zdaniem lepiej jednak by było, gdyby każdy decydował o tym sam i robił to, co co ma ochotę - o ile nie jest to zabronione. I jeszcze jedno - masz oryginalna definicję człowiczeństwa. W niedzielę kościól, park lub kawiarnia. Pomijam to oczywista niesprawiedliwość - zmuszasz do pracy w niedzielę kelnerki!!! i księzy! Ale jak ktoś chce popracować na działce w niedzielę - to już małpolud? Podobnie z niewierzącymi. smiałe tezy, smiałe. Szkoda , ze przy tym obraźliwe dla wiemu, a poza tym po prostu głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomi Re: Jak ograniczyć niedzielny handel w hipermarke IP: *.elpos.net 08.07.04, 18:24 Żeby ograniczyć handel w "hipermarketach" trzeba ich kilka posiadać. A LPR jak zwykle konstruktywnie jest przeciw wszystkiemu! I jak Białystok traktować inaczej niż "zadupie". Odpowiedz Link Zgłoś