Gość: proton?
IP: *.stroma.bial.pl
28.10.04, 17:58
polska kraj w srodku europy. lezy na styku ronych kultur wschodu i zachodu.
pretenduje do miana panstwa "cywilizowanego". polska to kraj gdzie idealy
patriotyzmu pewnym ludziom pomylily sie z narodowymi fobiami, ktorych
ofiarami staja sie najczesciej ludzie obcego,a najczesciej zydowskiego
pochodzenia. szukaja we wszelkich przejawach ludzkiej dzialalnosci przejawow
spiskow obcych agentur. czuja sie zaszczuci. kochaja papieza polaka i udaja
ze go sluchaja. katolicyzm, kosciol, kler spowiedz i ofiara to najwazniejsze
idealy jakimi sie kieruja. rzeczywistosc pokazuje jednak ze jest zupelnie
inaczej...
wejdzmy do kosicola na msze w niedziele. co widzimy? tlum ludzi. ksiedza
prowadzacego msze. wszyscy udaja skupienie. nadchodzi czas kazania. troche
dlugie. ksiadz pokrzykuje. mowi madre rzeczy. a ludzie? stoja jak stado oslow
i albo zaczynaja rozmawiac miedzy soba, wygladac przez okno bujaja w
oblokach. na szczescie sa tez i tacy ktorzy naprawde to co sluchaja do nich
przemiawia. koniec mszy. wszyscy pchaja sie do drzwi, chca wyjsc jak
najszybciej. czasami nawet przed wyjsciem ksiedza. straszne? prawdzwe?