kolczugin
11.11.04, 11:18
Studenci z Białegostoku najpierw zdejmowali i deptali polskie flagi a potem
jeden z nich nasikał na pomnik Piłsudskiego przy Rynku Kościuszki.
fakty.interia.pl/kraj/news?inf=561261
Tego "czynu" komentować chyba nie trzeba. Ciekawi mnie tylko z jakiej to
uczelni są te osoby?
I mam nadzieję, że niezależnie od społecznego statutu ich rodziców, uczelnie
szybko pozbędą się tych "studentów" ze swego grona...