Dodaj do ulubionych

Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu.

IP: 209.115.255.* 17.05.02, 18:55
Podkrecmy licznik forum.
Wyjechalem do Kanady w Grudniu 2001. Od tego czasu odwiedzilem B-stok tylko 2
razy. Wierzcie - niewierzcie kocham to miasto.
Obserwuj wątek
    • ralston Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. 17.05.02, 19:01
      Wyjechałem do Lublina w 1989. I od tamtego czasu regularnie przebywam na
      obczyźnie. W 1994 przeniosłem się do Warszawy - gdzie siedzę do dziś. W
      Białymstoku bywam kilka razy w roku. Tęsknię niezmiennie...
      • Gość: chatka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.ids.pl / *.bialystok.sdi.tpnet.pl 17.05.02, 19:34
        Wyjechalam z Bialegostoku po raz pierwszy na rok w 1996, wrocilam mialo byc na
        stale. Po dwoch latach wyjechalam znow, wiedzac ze nie wroce, wrocilam. We
        wrzesnie mina znowu dwa lata, w czerwcu konczy mi sie kontrakt z obecnej pracy
        i znowu pewnie wyjade. Tym razem nie mam dokad, ale mam jeszcze czas.
    • Gość: Acro Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.02, 19:48
      A ja w piątki często emiguję wewnętrznie :)
      • Gość: chatka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.ids.pl / *.bialystok.sdi.tpnet.pl 17.05.02, 19:53
        Ale gdzie nam Anka1 wyemigrowala, Aniu ja z tym stosem tylko zartowalam.
        Wracaj!!
        • jot-23 Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. 17.05.02, 21:39
          Gość portalu: chatka napisał(a):

          > Ale gdzie nam Anka1 wyemigrowala, Aniu ja z tym stosem tylko zartowalam.
          > Wracaj!!

          ja w 89-tym! do hameryki....i noga moja tam juz wiecej nie postala!!!!!

          (zartuje, z ta noga, bylem wszystkiego z 5 razy przez te 12 lat z hakiem)
          • jot-23 Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. 17.05.02, 21:40
            jot-23 napisał(a):

            > Gość portalu: chatka napisał(a):
            >
            > > Ale gdzie nam Anka1 wyemigrowala, Aniu ja z tym stosem tylko zartowalam.
            > > Wracaj!!
            >
            > ja w 89-tym! do hameryki....i noga moja tam juz wiecej nie postala!!!!!
            >
            > (zartuje, z ta noga, bylem wszystkiego z 5 razy przez te 12 lat z hakiem)

            mmm poprawka, wybaczcie, od hormonow w zywnosci mam zaniki pamieci, wyjechalem
            dokladnie w pazdzierniku 90)
          • Gość: Oka J-23 IP: *.17.79.204.lifespan.org 17.05.02, 23:51
            Gdzie dokladnie jestes? W jakim miescie, stanie.
            Poza tym kiedys Cie pytalam (to bylo na watku na ktorym pisalismy o Pajaku i
            Korku), ale nie doczekalam sie odpowiedzi.
    • Gość: Gruby Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.proxy.aol.com 17.05.02, 22:02
      Jestem od dwudziestujeden lat daleko. Ale od 1989 staram sie choc raz w roku
      byc w Polsce i w Bialymstoku. Lubie bardzo to miasto mojej mlodosci.

      Potdrowienia
    • Gość: Oka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.17.79.204.lifespan.org 17.05.02, 23:49
      Czuje, ze pisze to po raz setny, ale skoro pytacie...
      Boston od 92.
      Od wyjazdu w Bialymstoku bylan 6 razy.
      • Gość: karolina Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: .1R2D* / *.webport.bt.net 18.05.02, 00:28
        Gość portalu: Oka napisał(a):

        > Czuje, ze pisze to po raz setny, ale skoro pytacie...
        > Boston od 92.
        Czesc Oka, jestem w Londynie. Pozdrowienia

        • Gość: elf_mily Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: .1R2D* / *.webport.bt.net 18.05.02, 01:10
          a ja od 1999 w Londynie
        • Gość: Oka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.17.79.204.lifespan.org 20.05.02, 22:54
          Czesc, Karolina,
          dziekuje i nawzajem.
    • ormond Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. 18.05.02, 07:03
      Melbourne, Australia od 1984
      • Gość: chatka Elfy i KArolina IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 18.05.02, 12:44
        Elfy i KArolina gdzie jestescie w Londynie?
        Wpadnijecie na watek Dziki jest ten swiat i napiszcie o dzikich mijescach i
        dzikich ludziach w LOndynie, wcale ich tam nie mniej niz w Nrd czy Indiach.
        Trzymajcie sie!
    • Gość: annabl Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.athome.tue.nl 18.05.02, 15:39
      a mnie pognalo do Warszawy, teraz do Holandii, a i tak wroce
    • Gość: julka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: 150.210.41.* 18.05.02, 23:49
      od lipca 2000 w Nowym Yorku, ale mam nadzieje, ze odwiedze rodzinne miasto
      wkrotce
    • onyx1 Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. 19.05.02, 00:57
      Naprawde trudno Was zrozumiec.Wyjechalismy stad, poniewaz smusila nas tutejsza
      sytuacja:brak mozliwosci rozwoju,"bialostocka zawisc" i szeroko rozumiane:"a co
      ten...sobie mysli...".Wyrwalismy sie z tego padolu.Nie ma do czego
      wracac.Chociaz wspomnienia nie pozwalaja zapomniec...
      • Gość: jacko-b Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.05.02, 16:21
        Londyn od 3 lat i wcale nie zaluje, ale chetnie odwiedzam BIALYSTOK
        • Gość: elf_ Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.webport.bt.net 20.05.02, 00:20
          chatka, mieszkam w poludniowo wschodnim Londynie, pracuje w centrum, a Ty? co
          tu porabiasz?
          a
          • Gość: chatka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.BIAWAR.COM.PL 20.05.02, 07:49
            Jestem w Bialymstoku i tesknie za Londynem. Nie wiem kiedy minela dwa lata
            odkad wrocilam... Mieszklam na Clapham South, pracowalam na South Kensington.
            Dwa rozne swiaty...Dobrze ci tam?
            • ormond Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. 20.05.02, 08:00
              Nie darmo mowi sie, ze wyemigrowac to jest troche tak jak umrzec. Raz
              wyjechawszy, nigdy nie jest juz sie 100% u siebie.

              > Jestem w Bialymstoku i tesknie za Londynem.
              • Gość: chatka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.BIAWAR.COM.PL 20.05.02, 08:50
                ormond napisał(a):

                > Nie darmo mowi sie, ze wyemigrowac to jest troche tak jak umrzec. Raz
                > wyjechawszy, nigdy nie jest juz sie 100% u siebie.
                >
                > > Jestem w Bialymstoku i tesknie za Londynem.

                Masz racje, jak jest sie tutaj zbyt dlugo to robi sie jakos ciasno, niewygodnie.
                Ale latwiej tez jest byc wszedzie indziej, w Warszawie czy Moskwie.
                Jesli przezyja sie taka zachodnia pustynie,to nie strach byc gdziekolwiek.


    • gosc_portalu Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. 20.05.02, 23:21
      Oj nosi nas.
      Teraz to nie jestem daleko - bo tylko Wasiafka :) Ale mam za soba ciekawy
      epizod zwiazany z mieszkaniem (krociutkim) w Gwatemali

      AG
      • Gość: elf Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.webport.bt.net 20.05.02, 23:55
        chatka, ja kiedys mieszkalam w South Kensington :)kilka minut od Hyde Parku,
        uwielbialam nocne spacery po Chelsea. Jednak na do normalnego mieszkania
        wynioslam sie na obrzeza Londynu. Nie trzeba przedzierac sie przez tlumy
        turystow, aby kupic chleb czy pojsc do banku. Clapam tez znam, mam tam kilku
        znajomych
        To chyba w Londynie jest tak niesamowite, to zderzenie swiatow w zasiegu kilku
        mil. No i to, ze to miasto nigdy nie spi.
        • Gość: mark123 Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.cable.mindspring.com 21.05.02, 01:24
          Gość portalu: elf napisał(a):

          > To chyba w Londynie jest tak niesamowite, to zderzenie swiatow w zasiegu kilku
          > mil. No i to, ze to miasto nigdy nie spi.

          A w Nowym Jorkie byla? Tutaj to by dopiero niepospala...hehehe
          Mowiac powaznie to jestem w NYC juz od 6 lat i wcale nie tesknie za
          Bialymstokiem, choc sporo fajnych chwil tam przezylem. Ani razu nie bylem w
          Polsce od tamtej pory i raczej nie zamierzam, no moze na starosc jak dozyje.
          Pozdrowienia.
      • annabl Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. 21.05.02, 00:45
        a ja jestem chwilowym emigrantem studentem na wymianie w Holandii.
        wieje, pada, czasem swieci, ptaki spiewaja, jest spox
        :)
    • Gość: krzysiek Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.sympatico.ca 21.05.02, 04:27
      Ja niestety Białystok odwiedzam tylko raz na trzy lata. Piszę niestety bo też
      uwielbiam to miasto.

      Krzysiek
      Kitchener, ON
    • Gość: Bibas Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.lipowa.sdi.tpnet.pl 21.05.02, 13:42
      od lipca - londyn
      • Gość: chatka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.ids.pl / *.bialystok.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 19:20
        Chodzi za mna ta piosenak od tygodnia. Dedykuje ja wam wszystkim emigrantom,
        ktrorym czasem mocno zazdroszcze, zescie nie tu...
        Wyjechalsice z roznych powodow, ale wydaje mi sie ze refren tej piosenki to
        wyraza!!!!

        I guess in my own way
        Just like the man I am wandering, wondering away
        But aren't we all just

        Looking for a place to land
        Looking for a friend to call
        Looking for a destination, conversation, fascination
        To protect us from the fall
        Looking for the one to love
        Looking for a brand new day
        Looking for a reason to stand
        Looking for a place to land

        Dakota Moon "Looking for a place"
        Bardzo was pozdrawaim
        • Gość: Oka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.17.79.204.lifespan.org 24.05.02, 20:50
          Dzieki. Fajny tekst.
          Repozdrawiam.
        • Gość: ryhor Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.g7.pl 31.05.02, 11:48
          Poza Białym już od ponad 9 lat (od ostatnich trzech warszawka). Wprawdzię nie
          tęsknie ale kocham i bronie gdzie się tylko da :).
          A a propos wierszyków przypomnała mi się piosenka śpiewana w naszej SP15 na
          Antoniuku w latach 80-tych:
          "Białystok to miasto piękniejsze nad inne
          młodzieży naszej miasto rodzinne
          tu właśnie chcemy spokojnie żyć
          pracować, kochać marzyć i śnić"

          Grafomania w czystej formie, ale miłość nie wybiera.
          P.S. Pozdrowiena również dla SP15 z lat 80-tych.
    • Gość: wlodek Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.acn.pl / 10.135.130.* 30.05.02, 13:33
      niestety od 5 lat warszawka, jestem b. często w bialym i na pewno kiedys wroce
      na stale. emigrantow mase sie spotyka glownie w pociagu do bstoku w piatek
      wieczorem :-)))

      wlodek_k@poczta.onet.pl
    • Gość: bernard Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.swipnet.se 31.05.02, 16:42
      pozdrowienia ze Szwecji
      b.
      • annabl Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. 31.05.02, 16:58
        czy moglbys powiedziec, jak jest z jez. angielskim w Szwecji?
        pozdr. anka
    • Gość: yelka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.02, 18:19
      czesc
      a gdzie mieszkasz w kanadzie?
    • Gość: yelka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.02, 18:20
      Gość portalu: ArtB napisał(a):

      > Podkrecmy licznik forum.
      > Wyjechalem do Kanady w Grudniu 2001. Od tego czasu odwiedzilem B-stok tylko 2
      > razy. Wierzcie - niewierzcie kocham to miasto.

      to pytanie mialo byc skierowane do ciebie Art
    • Gość: iga Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.proxy.aol.com 02.06.02, 04:09
      Wyjechalam z bialegostoku 30 lat 1 miesiac i 2 tygodnie temu. Przez 17 lat nie
      widzialam miasta . Pierwsze odwiedziny po tylu latach byly bardzo emocjonalne.
      Szukalam znajomych ulic ,domow, znajomych twarzy .Nie zdawalam sobie sprawy ze
      twarze sie bardzo pozmienial i glowy byly siwe. Wielu ulic i domow nie bylo
      wcale. Miasto juz nie bylo moje , tylko srodeczek byl troche moj. 6
      nastepnych lat przylatywalam jak Bog przykazal tylko powody byly smutne.
      Pogrzeb za pogrzebem przyganial mnie tam,ale miasto znow stawalo sia
      troche "moje".Prawde ktos napisal ze kazde wyrwanie czlowieka z miejsca
      urodzenia to tak jaby smierc. Zyje sie tu myslami tam. Pisze to dla
      potomnosci . Nie zwlekajcie z odwiedzinami kraju i waszych miast . nie
      czekajcie do czasu kiedy juz tylko musicie pojechac. Kazdy powrot to
      ladowanie baterii na nastepny okres bycia w swiecie. Do sptkania w
      Bialymstoku.
      • Gość: Marcin Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.tnt5.tucson.az.temp.da.uu.net 02.06.02, 18:26
        A ja jestem w Tucson ,Arizonie, na dzikim zachodzie. Brak mi jest Bialegostoku
        ale sadze ze niedlugo odwiedze nasze miasto. Pozdrowienia
        Marcin
        • cyberagent008 Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. 04.06.02, 07:24
          Pozdrowienia z Toronto a w zasadzie to Unionville.
          Mieszkam tu od poltora roku.
          Pracuje jako informatyk.
          Wczesniej Nowy Jork (4 lata) i Chicago (7 lat).
          Bialymstok odwiedzam dosyc czesto.
          Ostatnio na Boze Narodzenie i Nowy Rok.
          Troche bylo za zimno bylo jak na moj gust. -18 w pierwsza noc po przylocie.
          Br.... W dodatku nie moglem sie przestawic czasowo (jet leg).
          Nastempnym razem przylece chyba na wiosne albo lato.
    • Gość: habitus Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.zigzag.pl 04.06.02, 08:34
      Rodzice wywieźli mnie (dzieckiem będąc) z Białegostoku do Warszawy. Ale nie
      odczepiam się od Białegostoku - i nie odczepię się.
      • Gość: chatka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.BIAWAR.COM.PL 04.06.02, 08:38
        Gość portalu: habitus napisał(a):

        > Rodzice wywieźli mnie (dzieckiem będąc) z Białegostoku do Warszawy. Ale nie
        > odczepiam się od Białegostoku - i nie odczepię się.

        To miejmy nadzieje ze ty swoje dzieci wywieziesz do Bialegostoku ale czy one
        odczepia sie od Warszawy?:)
        • Gość: habitus Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.zigzag.pl 04.06.02, 08:54
          To nie działa na zasadzie retorsji (jak ty Bogu, tak Bóg tobie).
          Mój syn widząc, że przeglądam poleconą przez Ciebie stronę postanowił zbierać
          na wyprawę do Mongolii... Ale się porobiło...
          • ralston Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. 04.06.02, 09:14
            To jedźcie razem...
            • Gość: habitus Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.zigzag.pl 04.06.02, 09:19
              Nie mogę zrobić tego dziecku! Z ojcem - pół biedy - ale z mamusią do Mongolii?
              Chybaby umarł ze wstydu...
              • Gość: Rob27 Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.mst.gov.pl 04.06.02, 09:36
                Od 1999r. mieszkam w Warszawie.
                W miarę możliwości staram się odwiedzac Białystok.
                Cięgnie wilka do lasu.
                Jak przyjeżdzam do Białego to wydaję chyba z pół (i więcej) pensji.
                Zakupy, bary, kino, fryzjer itp. itd.

                Także w niedzielę wracam do Warszawy wypoczęty psychicznie, obładowany po sam
                dach samochodu, zmęczony fizycznie i... szczęśliwy... bo byłem w moim mieście

                pozdrawiam
                • Gość: habitus Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.zigzag.pl 04.06.02, 09:38
                  Ja tak samo! Fajnie, że istnieje Białystok. "Gdyby nie istniał, trzeba byłoby
                  go wymyślić..."
              • Gość: chatka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.BIAWAR.COM.PL 04.06.02, 10:07
                Gość portalu: habitus napisał(a):

                > Nie mogę zrobić tego dziecku! Z ojcem - pół biedy - ale z mamusią do Mongolii?
                > Chybaby umarł ze wstydu...

                A niby dlaczego!!!
                Rozumiem ze jezeli jest nastolatkiem to ze starszymi juz nie ma ochoty jezdzic po
                do osrodka wypoczynkowego w Kuklach, ale do MOngolii!!!!
                I jestem pewna ze po przeprawie przez Gobi bylby z mamy dumny!
          • Gość: chatka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.BIAWAR.COM.PL 04.06.02, 10:01
            Gość portalu: habitus napisał(a):

            > To nie działa na zasadzie retorsji (jak ty Bogu, tak Bóg tobie).


            A wiec bylaby to dla nich kara???
            • Gość: habitus Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.zigzag.pl 04.06.02, 10:05
              Nie!!! Uwielbiają przyjeżdżać, ale zdecydują sami. Jeżeli nawet zechcą
              wyemigrować za granicę - co będziemy mogli powiedzieć? To ich życie...
              • Gość: ms Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.proxy.aol.com 10.06.02, 19:47
                I mnie tez wygnalo do Londynu w 1998.Czasami wspomnienia spac nie daja...
                • Gość: atoja Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.proxy.aol.com 11.06.02, 00:17
                  W takim razie i ja rowniez "wpisze sie" na liste,wyjechalam z B-stoku w 85 roku
                  do Stanow,przez pierwsze 7 lat odwiedzalam swoj kraj co roku,tesknilam
                  strasznie!!!...teraz juz nie,czas robi swoje,w ub roku bylam w B-stoku tylko 2
                  tyg i powiem Wam szczerze ,ze juz po tyg,tesknilam do domu,od 17 lat w
                  NJ:))..pozdrawam Was :))
                  • Gość: chatka Re: Bialostoczanie Emigranci - wpiszcie sie tu. IP: *.BIAWAR.COM.PL 11.06.02, 06:44
                    czytam wasze posty o tym jak teskniecie i po nocach nie spicie i przypomina mi
                    sie bajka i piosenka z niej, ktora wam dedykuje:
                    "A Koziolek wzial tobolek
                    i wedruje biedaczysko
                    po szerkim szukac swiecie
                    tego co jest bardzo blisko"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka