Gość: J23
IP: *.csk.pl / *.csk.pl
10.01.05, 09:39
Przyjedzie "dobry wujek", wyjmie ze SWOJEJ kieszeni 100tyś. zł. i da.
Dlaczego tylko ten "dobrodziej" daje też i MOJE pieniądze (z moich podatków)
na to "BARACHŁO"? Czyż naprawdę nie ma wazniejszych potrzeb od nabicia
kieszeni paru cwaniakom? Bym zapomniał dodać, drugie 100 tyś.zł. ma dać
miasto i nie będzie miało nic do powiedzenia w kwestii zakupów ani własności
tych "dzieł", bo będą one własnością fundacji. Jak widać, ktoś dość
inteligentny znalazł sposób na zbyt swoich cudownych "dzieł". Szkoda że nasze
władze z taką gorliwością nie garną się do likwidacji biedy jak do wydawania
naszych pieniędzy na bzdury.