Gość: nadja
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.02.05, 16:46
Nie rozumiem co się dzieje w tym naszym kraju - mam na myśli ZUS. Otóż moja
mama 4 lata temu przeszła operację tętniaka mózgu. Po niej od razu otrzymała
rentę, gdyż po takiej operacji nie była, nie jest i nie będzie w stanie
podjąć jakiejkolwiek pracy. I tak po 4 latach mądry ZUS w Białymstoku nie
daje jej renty. Składamy odwołanie i decyzja jest utrzymana. Czeka nas teraz
skierowanie sprawy do Sądu Pracy. Będziemy walczyć! Ale czegoś nie rozumiem.
Jak można przy takim schorzeniu odebrać człowiekowi przysługującą mu rentę.
Wielu specjalistów pisemnie zaopiniowało stan zdrowia mojej mamy.Ale co z
tego skoro ZUS ma swoich niezawodnych lekarzy - a mało tego na komisji
odwoławczej nawet nie było odpowiedniego specjalisty - neurochirurga. Czy to
sie kiedyś skończy że ZUS przestanie okradać ludzi...?! Jak z nimi
walczyc...?!