perfecki1
12.03.05, 09:32
Chciałbym się dowiedzieć, jakie znacie dowcipy związane z Białymstokiem. Ja
znam jeden, wyjatkowej piekności. Nie wiem, czy pamiętacie, ale w tym miejscu,
gdzie teraz jest Big Star, kiedyś była tzw. centrala rybna. I jest taka
anegdota, jak kiedyś przechodziła obok tego sklepu mama z kilkuletnim synkiem,
który mówi z białostockim akcentem:
- mamusiju mamusju kup mi sliedzia!
...na co mama:
- oj mój synku, znowu łakocji ci się zachcijewa....
Pozdro.