Gość: Piotr
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.04.05, 01:18
Jak ksiadz z kościoła farnego mógł zamknać w takim dniu kościół (bylem ok.
godziny 24ej) mówiąc ze on pracuje 12 godzin i ze jutro ma dużo roboty...do
niektórych nic nigdy nie trafi...w takim dniu...skoro dla niego to praca, a do
tego tak męcząca to może czas na emeryture a nie kierownictwo jednej z
większych parafii w miescie...