Gość: jj
IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl
19.04.05, 20:47
Zgoda z profesorem w ocenie intencji wnioskodawców, bo takie istotnie one
były. Natomiast zbyt upraszcza on spekulacje odnosnie ewentualnej przyszłości
(cytuję):
- A co będzie, kiedy sąd pozwoli wypłacać becikowe "dla bogatszych" w czasie,
kiedy będzie już działało becikowe "dla biedniejszych"?
- Rozumiem, że wówczas becikowe "dla bogatszych" niejako wchłonie to drugie.
Moim zdaniem becikowe "dla biedniejszych" w tej sytuacji może być jedynie
rozwiązaniem przejściowym.
To bardzo profesorskie uproszczenie. Nie ma automatycznego "wchłonięcia".
Którąś z uchwał trzeba bedzie unieważnić.
Którą ? Sens i logika nie są najsilniejszymi stronami tej RM. Przeważają
ambicje. Stąd - niestety - nie wykluczam "dubletowego becikowego".
Szansa, aby tak sie nie stało w tym, że sądy nie kierują sie ambicjami.