poziomk 28.06.02, 12:13 Wlaczcie 3 -ke., Fajny temat program " Za lub przeciw". Czy kobieta powinna i czy moze zostac ksiedzem...... Dla mnie to nie normalne.... chociaz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Andi Re: Ksiadz kobieta? IP: *.tkb.pl / 10.1.65.* 28.06.02, 12:15 poziomk napisał(a): > Wlaczcie 3 -ke., Fajny temat program " Za lub przeciw". Czy kobieta > powinna i czy moze zostac ksiedzem...... > Dla mnie to nie normalne.... chociaz? Będę księdzem jak mój ojciec ;) (to żart oczywiście:)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 12:22 Poziomk jak powiedzial pewnien Irlandczyk ktorego skazano na powieszenie < do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic >, do tego pewnie tez bys z czasem przywykl. to chyba kwestia obyczajow i tradycji... Odpowiedz Link Zgłoś
poziomk Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 12:26 Zaraz bedzie tak, ze ksiadz bedzie mogl miec rodzine i dzieci :)) a niby dlaczego nie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 12:38 celibat nie obowiazywal od poczatku w kosciele, chociaz byl wskazany. a jak go wprowadzano przyjmowal sie z wielkimi oporami. a niektorzy papieze < z ojca na syna zyli w celibacie>:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Ksiadz kobieta? IP: *.bwk.tue.nl 28.06.02, 12:55 nasz kraj opisalby ten 'przypadek' we wszystkich gazetach, 'nasz dziennik' schowalby sie pod siebie a zrozpaczone feministki nie wiedzialyby co powiedziec. parom homoseksualnym nie wolno brac slubu, nie mowiac o adoptowaniu dzieci, pruderia kryje sie miedzy szafkami w domu, kobieta ksiedzem!!?? o matko boska!!! a kto to widzial?!! dlatego jestem za Odpowiedz Link Zgłoś
bix1 Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 13:17 Gość portalu: a napisał(a): > dlatego jestem za Aniu, czyżbyś miała ochotę zostać (z) księdzem? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Ksiadz kobieta? IP: *.bwk.tue.nl 28.06.02, 13:58 nigdy nie wiadomo jak sie zycie potoczy:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bix1 Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 14:25 Gość portalu: a napisał(a): > nigdy nie wiadomo jak sie zycie potoczy:))))) I naprawdę chciałabyś nosić te długie, czarne sukienki? :) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 14:39 bix1 napisał(a): > Gość portalu: a napisał(a): > > nigdy nie wiadomo jak sie zycie potoczy:))))) > > I naprawdę chciałabyś nosić te długie, czarne sukienki? > :) Nie martw się Bix. Na pewno zaprojektowaliby coś odpowiedniego dla... (no właśnie, jaki jest rodzaj żeński od ksiądz?). Odpowiedz Link Zgłoś
poziomk Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 14:44 freewolf napisa?(a): > w?as´nie, jaki jest rodzaj z˙en´ski od ksia˛dz?). moze KSIADZYNA? Odpowiedz Link Zgłoś
bix1 Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 14:46 poziomk napisał(a): > moze KSIADZYNA? może KSIĄDZNICKA ? Odpowiedz Link Zgłoś
poziomk Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 14:51 chyba nie, to mi bardziej by na ksiezniczke pasowalo :))) a jeszcze bardiej na czarnoksiezniczke Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 15:25 poziomk napisał(a): > chyba nie, to mi bardziej by na ksiezniczke pasowalo :))) > a jeszcze bardiej na czarnoksiezniczke To może wiedźminka?? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ksiadz kobieta? 29.06.02, 14:44 poziomk napisał(a): > chyba nie, to mi bardziej by na ksiezniczke pasowalo :))) > a jeszcze bardiej na czarnoksiezniczke To może czarnoksiążniczka? (od tych czarnych książeczek do nabożeństw) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 14:25 poziomk napisał(a): > Wlaczcie 3 -ke., Fajny temat program " Za lub przeciw". Czy kobieta > powinna i czy moze zostac ksiedzem...... > Dla mnie to nie normalne.... chociaz? Ja jestem za. Dlaczego to nie normalne? Skoro kobieta może należeć do zakonu, dlaczego nie mogłaby odprawiać mszy. Ja słyszałem taką opinię, że kobieta nie może być księdzem, bo skłoniła mężczyznę do grzechu pierworodnego. I nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akir Re: Ksiadz kobieta? IP: 212.160.130.* 28.06.02, 14:56 Ja jestem przeciw, i tak przeżywam katusze kiedy mam się wyspowiadać (powierzyć moje intymne sprawy) całkiem obcemu facetowi, a jakbym się czół gdyby w konfesjonale siedziała ładna dziewczyna? Przecież na spowiedzi nie można zataić tego czy owego. Odpowiedz Link Zgłoś
poziomk Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 14:59 I tak pelna spowiedz bedzie przed Sw Piotrem, a przed ksiedzem mozesz powiedziec , ze zapomnialas i wiecej grzechow nie pamietasz Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 15:26 poziomk napisał(a): > I tak pelna spowiedz bedzie przed Sw Piotrem, a przed ksiedzem mozesz > powiedziec , ze zapomnialas i wiecej grzechow nie pamietasz Albo nie pójść wcale do spowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 15:29 kobiety maja miekkie serca, przynajmniej niektore, moze latwiej byloby rozgrzeszenie dostac? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 15:41 anka1 napisał(a): > kobiety maja miekkie serca, przynajmniej niektore, moze latwiej byloby > rozgrzeszenie dostac? Ale z drugiej strony to pamiętliwe bestie;) i za drugim razem nie pójdzie tak łatwo. Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 16:02 anka1 napisał(a): > rozgrzeszone sie juz nie liczy:) Ale obiecywało się poprawę, a tu znowu te same grzeszki:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korni Re: Ksiadz kobieta? IP: 212.33.80.* 28.06.02, 16:05 a moze tak pojechac do domu ???? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 16:09 Gość portalu: korni napisał(a): > a moze tak pojechac do domu ???? Z księdzem??? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 16:10 freewolf napisał(a): > Gość portalu: korni napisał(a): > > > a moze tak pojechac do domu ???? > > Z księdzem??? Jeszcze zobaczy, że dobrze się powodzi i zażąda większego haraczu. Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 16:13 anka1 napisał(a): > to jade do domu!:))) > papatki!!! To do przyklikania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 16:12 anka1 napisał(a): > moze kontekst zmienic?:) kłamstwo - w dobrej wierze? morderstwo - w afekcie? Niestety nie umiem zbyt dobrze kombinować. Dlatego dałem sobie spokój ze spowiedziami. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 17:51 > Ja jestem za. Dlaczego to nie normalne? Skoro kobieta może należeć do zakonu, > dlaczego nie mogłaby odprawiać mszy. > Ja słyszałem taką opinię, że kobieta nie może być księdzem, bo skłoniła > mężczyznę do grzechu pierworodnego. I nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać. Wiesz, cos w tym jest. Laska ksiadz wznosi dlonie w blogoslawienstwie, szaty napinaja sie ukazyjac zaryz wielce apetycznych cycek, a wierni plci meskiej, zamiast skupic sie na modlitwie, nie moga przestac myslec o jej biuscie... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 17:47 poziomk napisał(a): > Wlaczcie 3 -ke., Fajny temat program " Za lub przeciw". Czy kobieta > powinna i czy moze zostac ksiedzem...... > Dla mnie to nie normalne.... chociaz? W kosciele anglikanskim i wielu kosciolach protestanckich to juz normalka... Odpowiedz Link Zgłoś
poziomk Re: Ksiadz kobieta? 28.06.02, 18:41 Ale to Katolicki kosciol. Papież się nie zgadza. pomyśl co to by było gdyby celibatu nie było na przykład. Majątek, przejmuje Kościół. Jak by teraz Ksiądz miał rodzinę i dzieci, wiadomo , że wszystkie dobro majątkowe przeszło by na rodzinę po jego śmierci. Kościól w tym przypadku traci i dlatego sie nie zgadza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: Ksiadz kobieta? IP: *.sympatico.ca 28.06.02, 21:28 Mysle ze na dzisiejsze czasy ten pomysl jest dobry, bo i jaka znacie lepsza metode by chlopow do kosciola przyciagac? W tej instytucji frekwencja zawsze sie liczyla. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Ksiadz kobieta? 29.06.02, 03:30 poziomk napisał(a): > Ale to Katolicki kosciol. Papież się nie zgadza. pomyśl co to by było gdyby > celibatu nie było na przykład. Mysle, ze ksieza byliby normalniejsi i szczesliwsi. Prawoslawni ksieza sie zenie i nikomu krzywda sie z tego powodu nie dzieje. Ale masz racje w KK chodzi glownie o to aby majatek sie nie rozlazil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Ksiadz kobieta? IP: *.zigzag.pl 29.06.02, 13:43 Konia z rzędem za jeden naprawdę dobry argument PRZECIW kapłaństwu kobiet. Nawet taki, że to kobieta kogoś do czegoś skłoniła (???). Myślę, że duchowo kobiety są lepiej przygotowane do kapłaństwa, że względu na większą zdolność współodczuwania i większe poczucie odpowiedzialności. Mają też w sobie więcej pokory, a mniej przeświadczenia o swojej omnipotencji. Coś w tym musi być, jakiś ukryty haczyk, że Papież nie chce słyszeć o kobietach w koloratce. Mówiła mi znajoma Australijka, że u nich jest bardzo mało księży i nabożeństwa odbywają się raz w miesiącu, bo ksiądz musi jeździć po parafiach. Nie ma nowych powołań, więc kapłaństwo kobiet jest pewne. Ale jeszcze nie teraz. Nurtuje mnie jednak pytanie dlaczego tak się bronią? Czego się boją? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Ksiadz kobieta? 29.06.02, 15:30 Gość portalu: habitus napisał(a): > Konia z rzędem za jeden naprawdę dobry argument PRZECIW kapłaństwu kobiet. > Nawet taki, że to kobieta kogoś do czegoś skłoniła (???). > Myślę, że duchowo kobiety są lepiej przygotowane do kapłaństwa, że względu na > większą zdolność współodczuwania i większe poczucie odpowiedzialności. Mają też > > w sobie więcej pokory, a mniej przeświadczenia o swojej omnipotencji. > Coś w tym musi być, jakiś ukryty haczyk, że Papież nie chce słyszeć o kobietach > > w koloratce. Mówiła mi znajoma Australijka, że u nich jest bardzo mało księży i > > nabożeństwa odbywają się raz w miesiącu, bo ksiądz musi jeździć po parafiach. > Nie ma nowych powołań, więc kapłaństwo kobiet jest pewne. Ale jeszcze nie > teraz. Nurtuje mnie jednak pytanie dlaczego tak się bronią? Czego się boją? Władze Kościoła to przeważnie ludzie (bardzo) starej daty. Za ich czasów kobiety często jeszcze musiały dochodzić swoich praw w życiu codziennym. Może to wszystko stąd się bierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Freewolf IP: *.zigzag.pl 29.06.02, 15:53 Ale taki twardy opór bez żadnego współcześnie "pojmowalnego" wyjaśnienia jest po prostu podejrzany. W Onecie jest notatka, która przytacza cytat z Prawa Kanonicznego. W ogólnym zarysie apostołowie byli mężczyznami i wogóle Bóg tak kazał. Moim zdaniem w całej sprawie chodzi o coś innego. Tylko o co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: Freewolf IP: *.sympatico.ca 30.06.02, 04:04 Chodzi raczej o to, ze kobieta jak wiadomo ma okres (miesiaczke) a w tym czasie jest poprostu nieczysta, dlatego tez stanac przed oltarzem w tym czasie raczej nie wypada, a co wiecej dotykac swietych darow ciala i krwi Chrystusa, jednoczac sie w pewnym fizycznym stopniu z nim. Bog tez stworzyl kobiete z mezczyzny, raczej w celu by mu radosc na codzien przynosila. Ucieszyl sie Adam bardzo, mowi Biblia, gdy pojawila sie kobieta (przedtem byl smutny), chociaz jak wiadomo nie na dlugo - problemy sie zaczely niebawem wraz ze zniknieciem raju na ziemi. Wiem ze w niektorych kosciolach protestanckich kobiety wypelniaja funkcje kaplanow, co wcale nie oznacza ze ja to popieram. W tych kosciolach tez udzielaja slubow homoseksualistom co przeczy Pismu Swietemu. Siegajac daleko w historie, szczegolnie zydowska, kobieta nigdy nie byla i nie jest blogoslowiona na kaplanskie powolanie. Cos w tym jednak musi byc, a to ze dzisiaj potrafia niejednego mezczyzne postawic w sytuacji ze portkami trzesie, wcale nie oznacza ze droga zamknieta dla nich przez tysiaclecia ma sie nagle otworzyc tylko dlatego ze one tak chca. W tym wydaje mi sie jest wola Boga, by mezczyzna byl posrednikiem- komunikatorem pomiedzy nim a narodem i ja osobiscie wolalbym zeby tak pozostalo. Apostolowie tez udzielali wskazowek dla nowych wyznawcow Chrystusa mowiac kto ich ma nauczac podczas spotkan spozywania chleba i wina w imie wciaz obecnego duchem Chrystusa ( wyraznie mowiac o mezczyznie i nawet jego walorach duchowych). Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Freewolf 30.06.02, 05:09 Gość portalu: ........ napisał(a): > Chodzi raczej o to, ze kobieta jak wiadomo ma okres (miesiaczke) > > a w tym czasie jest poprostu nieczysta, dlatego tez stanac > przed oltarzem w tym czasie raczej nie wypada, a co wiecej > dotykac swietych darow ciala i krwi Chrystusa, jednoczac sie w > Czlowieku w jakich czasach ty zyjesz? Zeby w XXI wieku wciskac taka ciemnote i oczekiwac, ze to ktos wezmie na powaznie... Odpowiedz Link Zgłoś
a_g Re: Freewolf 30.06.02, 12:01 Ormond to wcale nie jest takie oczywiste... W kościele prawosławnym kobieta w czasie miesiączki nie może przyjąć komunii św. A swoją drogą to chyba bym wolała, żeby pozostało tak jak jest. Myślę, jednak, że warto podyskutować o zniesieniu obowiązkowego celibatu. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Freewolf 30.06.02, 12:15 > Ormond to wcale nie jest takie oczywiste... W kościele prawosławnym kobieta w > czasie miesiączki nie może przyjąć komunii św. > A swoją drogą to chyba bym wolała, żeby pozostało tak jak jest. > Myślę, jednak, że warto podyskutować o zniesieniu obowiązkowego celibatu. Z jakiego punktu widzenia nie jest to oczywiste? W dzisiejszych czasach pisac, ze to co jest najnaturalniejsza rzecza w fizilogi czlowieka czyni go "nieczystym" jest przejawem fundamentalizmu religijnego, takiego samego jak ten, ktory jest motywacja Arabow zabraniajacych kobietom prowadzic samochod czy pokazywac twarz na ulicy. Wiem, ze to ma swoje zrodlo w Bibli, ale tak sie sklada, ze jestam mnostwo innych rzeczy, ktorych dzisiaj nikt nie bierze na powaznie bo sa w dzisiejszych czasach absurdalne (np kamienowanie codzoloznic albo obcinanie rak zlodziejom). To byly przepisy, ktore mily sens dla koczowniczego plemienia jakim byli przodkowie Izraelitow przeszlo 2000 lat temu, ale dzisiaj sa przejawem powaznego ograniczenia w samodzielnym mysleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
a_g Re: Freewolf 30.06.02, 12:32 Chodziło mi o to, że nadal istnieją reguły, które nie zmieniały się od tysięcy lat. I nadal znajdują szerokie poparcie. Rozumiem Twoje racje, wydaje mi się jednak, że przyrównywanie sytuacji tu w Polsce do sytuacji arabskich kobiet to lekka przesada. Pamiętaj Ormond, że świat islamu rządzi się zupełnie innymi prawami niż my tu w Europie. To zupełnie inna kultura, nawet jeśli dla nas wydaje się okrutna. Nie chcę przez to powiedzieć, że popieram ich traktowanie kobiet! Bo jest wręcz odwrotnie! Ale zdaję sobie sprawę, że nie jest to takie proste na jakie wygląda. Myślę, że zmiany w kościołach chrześcijańskich są nieuniknione, ale nie nastąpią one zaraz. Na to trzeba wieku, wielu lat. One muszą wypłynąć z samych kościołów, a nie z zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Freewolf 30.06.02, 13:10 Cztaj mnie uwaznie. Nie porownuje sytuacji kobiet w krajach arabskich i u nas, mowie tylko, ze jesli ktos ma odwage nazwac kobiete miesiaczkujaca "nieczysta", to jest to taki sam fundamentalista jak arabski mulla, ktory zabrania kobietom prowadzic samochod. Obaj bowiem bazuja swoje poglady na liczacych setki lat przepisach - rzekomo pochodzacych od Boga - zupelnie nieadekwatnych do wspolczasnego myslenia i stylu zycia. Jesli zgodzimy sie na ta "nieczystosc", to nie mamy moralnego prawa krytykowac Arabow, ktorzy w Nigerii - na podstawie ich swietej ksiegi - chca ukamienowac kobiete, ktora ma dziecko bez slubu. Odpowiedz Link Zgłoś
a_g Re: Freewolf 30.06.02, 13:32 dla mnie też ta "nieczystość" jest hmmm... delikatnie mówiąc nie adekwatna (razem czy oddzielnie?) do obecnych czasów...(tym bardziej, że uderza ona także we mnie). Ile to jednak razy kobieta, która ośmieliła się powiedzieć, że ma takie same prawa jak mężczyzna była wyzywana od... różnych...? Smutne, ale prawdziwe. ag Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Freewolf 30.06.02, 13:45 a_g napisał(a): > dla mnie też ta "nieczystość" jest hmmm... delikatnie mówiąc nie adekwatna > (razem czy oddzielnie?) do obecnych czasów...(tym bardziej, że uderza ona także > > we mnie). > Ile to jednak razy kobieta, która ośmieliła się powiedzieć, że ma takie same > prawa jak mężczyzna była wyzywana od... różnych...? Smutne, ale prawdziwe. > Pewne rzeczy trzeba nazwywac po inmieniu. Ci od "nieczystosci" sa nikim innym tylko duchowymi kuzynami Chomeiniego i sa gotowi uzasadnic kazda brednie rzekomymi prawami bozymi. A "osmielac sie" nie tylko mozna, ale wrecz trzeba, w przeciwnym razie przez nasza biernosc, przyznajemy ciemnoscie racje. Odpowiedz Link Zgłoś
a_g Re: Freewolf 30.06.02, 15:37 Masz rację. Proponuję jednak zastosować coś na kształt obywatelskiego oporu (wzorem Ghandiego). Inaczej nie będziemy różnić się od nich... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Muzułmanki IP: *.zigzag.pl 30.06.02, 17:42 Byłam na konferencji "Kobieta w religii". Wypowiadały się przedstawicielki różnych religii, również islamu. W Koranie są zapisy o równości kobiet i mężczyzn, zabezpieczenie kobiet przed nędzą i wykorzystywaniem jest o wiele większe niż to postulowane przez Biblię, większość sytuacji opresyjnych kobiet muzułmańskich to WYPACZENIA służące wygodzie i dowartościowujących mężczyzn. Jest np. taki zapis, że kobieta ma prawo do własnego majątku, którego nikt nie może jej pozbawić w żadnej sytuacji, jest zapis o konieczności rozwoju duchowego kobiet i mężczyzn. Bzdury o nieczystości występują również u prymitywnych plemion afrykańskich, kobieta jest wtedy otwarta dla złych duchów. Brednie wynikające z braku wiedzy na temat procesów biologicznych. Do wieków średnich mężczyzna nie łączył aktu prokreacji z ciążą. Nie wiedział dlaczego kobieta zachodzi w ciążę. Podejrzewał sprawkę boską. Gdy urodziło się dziecko innej niż chciał płci winił i karał kobietę. Mamy to konserwować? Co ma wspólnego fizjologia z odprawianiem mszy przez urzędnika Watykanu. Ksiądz po hulance jest czyściejszy niż kobieta podczas miesiączki? O Matko Boska! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilia Re: Ormond IP: *.proxy.aol.com 30.06.02, 19:42 Ormond, dzięki Bogu że istniejesz( na tym forum szczegolnie!). To pozwala mieć nadzieję, że i wsrod Rodakow są ludzie myslący samodzielnie a nie tylko apologeci przeszlosci bez sladu osobistej refleksji w odbieraniu swiata. Niektore nacje( my rownież)poswięcają ogrom energii,inteligencji,czasu na obronę absurdow przeszlosci. Czy to jest strach przed....gniewem bożym??,nieznanym??, wielkimi tego swiata??,wlasną wolnoscią?? P.S. Jednak argument koczowniczych plemion o "nieczystosci"kobiety, powielany przez Wielokropka (...) z taaaką powagą w kilka tysięcy lat poźniej brzmi kabaretowo.Szczegolnie w kontekscie ujawnianych obecnie skandali seksualnych kleru. Ci gwalcący dzieciakow ksieża byli "czysci" jak....diabli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: Freewolf IP: *.sympatico.ca 30.06.02, 23:50 ormond napisał(a): > Czlowieku w jakich czasach ty zyjesz? Zeby w XXI wieku wciskac taka ciemnote i > oczekiwac, ze to ktos wezmie na powaznie... * Zyje w tych samych czasach co ty. Roznica miedzy nami jest pewnie ta, ze ty starasz sie dostosowac prawa Boga do siebie a ja sie staram do nich. Czasy sie zmieniaja, Bog nie. To czlowiek sie z czasem zmienia, nic wiecej. To co bylo grzechem wg. Boga wczoraj, 1000 i 3000 lat, pozostaje i dzisiaj. Problem w ludziach pozostaje ten, ze nie szanuje praw bozych, a zyje zgodnie ze swoimi, wygodnymi zreszta. A moze by tak jawnych pedalow poswiecac na ksiezy, przeciez to czasy kiedy pedalstwo jest modne, zaakceptowane i blogoslowione w niektorych kosciolach. Tak, tak, masz racje. Czasy sa najwazniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Freewolf 01.07.02, 00:30 > * Zyje w tych samych czasach co ty. Roznica miedzy nami jest pewni > e > ta, ze ty starasz sie dostosowac prawa Boga do siebie a ja sie > staram do nich. Czasy sie zmieniaja, Bog nie. To czlowiek sie z > > czasem zmienia, nic wiecej. To co bylo grzechem wg. Boga wczoraj > , > 1000 i 3000 lat, pozostaje i dzisiaj. Problem w ludziach > pozostaje ten, ze nie szanuje praw bozych, a zyje zgodnie ze > > swoimi, wygodnymi zreszta. A moze by tak jawnych pedalow > poswiecac na ksiezy, przeciez to czasy kiedy pedalstwo jest > modne, zaakceptowane i blogoslowione w niektorych kosciolach. Tak, > tak, masz racje. Czasy sa najwazniejsze. "Prawo Boze" o nieczystosci kobiety bylo zwyczajnym nakazem higieny, ktory byc moze mial sens w koczowniczym spoleczenstwie Izraelitow, ktore zylo na pustyni 3000 lat temu bez dostepu do wody, bez mozliwosci czestego mycia sie i prania ubran itd. Upieranie sie przy nim dzisiaj jest slepota intelektualna. Wiem, ze ta zasada zostala zapisana w biblii, ale w biblii sa setki innych zasad, ktorych nawet ty nie przestrzegasz chyba ze jestes super ortodoksyjnym Zydem (obrzezanie, kamienowanie codzoloznic, nie-jedzenie swinskiego miesa, swietowanie w sobote, a nie w niedziele zeby tylko wymienic kilka) Jest oczywiste, ze religie zmieniaja sie z biegiem czasu. Na tym polega ich sila. Kazdy kosciol - jak wiesz - jest spolecznoscia istniejaca w historii, dynamiczna, podlegajaca nieustannym zmianom. Prwo boze, ta ksiega napisana kilka tysiecy lat temu o ile jest kompasem widacym do Boga, to nie moze jednak regulowac norm zycia spolecznego dzisiaj, bo byla pisana w zupelnie innych raliach: historycznych spolecznych, cywilizacyjnych.... A Twoja wycieczk na temat "pedalow" jest chwytem ponizej pasa, bo ja akurat na ten temat sie nie wypowiadalem, wiec nie zakladaj, ze mam takie czy inne poglady na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: Freewolf IP: *.sympatico.ca 01.07.02, 01:52 ormond napisał(a): > "Prawo Boze" o nieczystosci kobiety bylo zwyczajnym nakazem higieny, ktory byc > moze mial sens w koczowniczym spoleczenstwie Izraelitow, ktore zylo na pustyni > 3000 lat temu bez dostepu do wody, bez mozliwosci czestego mycia sie i prania > ubran itd. Upieranie sie przy nim dzisiaj jest slepota intelektualna. > Wiem, ze ta zasada zostala zapisana w biblii, ale w biblii sa setki innych zasa > d, > ktorych nawet ty nie przestrzegasz chyba ze jestes super ortodoksyjnym Zydem > (obrzezanie, kamienowanie codzoloznic, nie-jedzenie swinskiego miesa, swietowan > ie > w sobote, a nie w niedziele zeby tylko wymienic kilka) > > Jest oczywiste, ze religie zmieniaja sie z biegiem czasu. Na tym polega ich > sila. Kazdy kosciol - jak wiesz - jest spolecznoscia istniejaca w historii, > dynamiczna, podlegajaca nieustannym zmianom. Prwo boze, ta ksiega napisana kil > ka > tysiecy lat temu o ile jest kompasem widacym do Boga, to nie moze jednak > regulowac norm zycia spolecznego dzisiaj, bo byla pisana w zupelnie innych > raliach: historycznych spolecznych, cywilizacyjnych.... > > A Twoja wycieczk na temat "pedalow" jest chwytem ponizej pasa, bo ja akurat na > ten temat sie nie wypowiadalem, wiec nie zakladaj, ze mam takie czy inne poglad > y > na ten temat * I co ty tutaj chcesz powiedziec? Wszystkim wiadomo ze swiat sie zmienia gdy chodzi o technologie. "Pranie ubran" bylo i jest dalej. Roznica polega na tym ze dzisiaj mamy proszki i maszymy do prania. Cel prania pozostaje jednak ten sam. Prawa Boze byly napisane dla czlowieka tysiace lat temu. Natura czlowieka jednak nie jest zmienna, pozostaje ciagle ta sama, czyli to co dotyczylo czlowieka 1000 lat temu dotyczy tez i dzisiaj ( musial i musi jesc i pic by egzystowac, musi chronic swoje cialo przed zimnem i nagromem slonca, rozmnaza sie w ten sam sposob, nie wazne ze dzisiaj kobiety rodza w szpitalach itp.) To, ze dzisiaj wiele praw bozych nie jest w uzyciu to tylko i wylacznie dlatego ze czlowiek je zignorowal i zastapil je swoimi, sobie przyjemnymi. Prawo boze zakazuje np. krasc, a dla wielu, dla wlasnej korzysci i wygody to prawo nie istniej gdyz oni maja swoje - nie zakazujace krasc, oszukiwac itd. Co do zmian religii bylbym raczej ostrozny. Chrzescijanstwo bazuje na nauce Chrystusa ktora nie jest zmienna. To, ze czlowiek sobie dopasowywuje te nauke do siebie wcale nie oznacza ze tak powinno byc, ze tak jest slusznie czy dobrze. Wg. ciebie napewno tak - to widac z twoich wypowiedzi. Wg. mnie - nie. Mozesz mnie nazywac jak chcesz - slepym intelektualnie lub inaczej. Ja zyje w czasie i swoja chwila czasu, taksamo zreszta jak i ty. Ta chwila czasu mojego zycia nie powinna zmieniac wartosci, a raczej ogolnego stosunku czy relacjii pomiedzy Bogiem a ludzkoscia zamknietej i zarazem zlaczonej w jedna calosc dziejowa. Uwazam azeby miec przyszlosc, powinnismy szanowac przeszlosc, czyli swoich przodkow bowiem od nich i z nich wyszlismy. Ty propagujesz zmiany nie zastanawiajac sie nad ich glebia i konsekwencjami. Najgorsze jest tutaj to, ze te twoje zmiany sa wbrew prawu bozemu, a czlowiek sam od siebie zyc nie moze. Jest w nim duch i dusza boza, tez nie bez przyczyny. Nie tak dawno ci, ktorzy odrzucili istnienie Boga, palac i burzac koscioly znalezli sie szybciej w kolejce za chlebem niz tego mogli sie spodziewac. Raz jeszcze mowie: bez Boga nie do proga ( to jest w moim intelekcie, a ty rob jak sobie uwazasz, byleby tylko nie zostal rozczarowany swoja "madroscia" w przyszlosci) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Freewolf 01.07.02, 05:23 Gość portalu: ........ napisał(a): > ormond napisał(a): > > > > "Prawo Boze" o nieczystosci kobiety bylo zwyczajnym nakazem higieny, ktory > byc > > moze mial sens w koczowniczym spoleczenstwie Izraelitow, ktore zylo na pus > tyni > > 3000 lat temu bez dostepu do wody, bez mozliwosci czestego mycia sie i pra > nia > > ubran itd. Upieranie sie przy nim dzisiaj jest slepota intelektualna. > > Wiem, ze ta zasada zostala zapisana w biblii, ale w biblii sa setki innych > zasa > > d, > > ktorych nawet ty nie przestrzegasz chyba ze jestes super ortodoksyjnym Zyd > em > > (obrzezanie, kamienowanie codzoloznic, nie-jedzenie swinskiego miesa, swie > towan > > ie > > w sobote, a nie w niedziele zeby tylko wymienic kilka) > > > > Jest oczywiste, ze religie zmieniaja sie z biegiem czasu. Na tym polega ic > h > > sila. Kazdy kosciol - jak wiesz - jest spolecznoscia istniejaca w histori > i, > > dynamiczna, podlegajaca nieustannym zmianom. Prwo boze, ta ksiega napisan > a kil > > ka > > tysiecy lat temu o ile jest kompasem widacym do Boga, to nie moze jednak > > regulowac norm zycia spolecznego dzisiaj, bo byla pisana w zupelnie innych > > > raliach: historycznych spolecznych, cywilizacyjnych.... > > > > A Twoja wycieczk na temat "pedalow" jest chwytem ponizej pasa, bo ja akura > t na > > ten temat sie nie wypowiadalem, wiec nie zakladaj, ze mam takie czy inne p > oglad > > y > > na ten temat > > * I co ty tutaj chcesz powiedziec? Wszystkim wiadomo ze swiat si > e > zmienia gdy chodzi o technologie. "Pranie ubran" bylo i jest > dalej. Roznica polega na tym ze dzisiaj mamy proszki i maszymy > > do prania. Cel prania pozostaje jednak ten sam. Prawa Boze byl > y > napisane dla czlowieka tysiace lat temu. Natura czlowieka jednak > nie jest zmienna, pozostaje ciagle ta sama, czyli to co > dotyczylo czlowieka 1000 lat temu dotyczy tez i dzisiaj ( musial i > > musi jesc i pic by egzystowac, musi chronic swoje cialo przed > zimnem i nagromem slonca, rozmnaza sie w ten sam sposob, nie > wazne ze dzisiaj kobiety rodza w szpitalach itp.) To, ze > dzisiaj wiele praw bozych nie jest w uzyciu to tylko i > wylacznie dlatego ze czlowiek je zignorowal i zastapil je swoimi > , > sobie przyjemnymi. Prawo boze zakazuje np. krasc, a dla wielu, > dla wlasnej korzysci i wygody to prawo nie istniej gdyz oni > maja swoje - nie zakazujace krasc, oszukiwac itd. Co do zmian > religii bylbym raczej ostrozny. Chrzescijanstwo bazuje na nauce > Chrystusa ktora nie jest zmienna. To, ze czlowiek sobie dopasowywuj > e > te nauke do siebie wcale nie oznacza ze tak powinno byc, ze tak > > jest slusznie czy dobrze. Wg. ciebie napewno tak - to widac z > twoich wypowiedzi. Wg. mnie - nie. Mozesz mnie nazywac jak chcesz - > slepym intelektualnie lub inaczej. Ja zyje w czasie i swoja > chwila czasu, taksamo zreszta jak i ty. Ta chwila czasu mojego > zycia nie powinna zmieniac wartosci, a raczej ogolnego stosunku > > czy relacjii pomiedzy Bogiem a ludzkoscia zamknietej i zarazem > zlaczonej w jedna calosc dziejowa. Uwazam azeby miec przyszlosc, > > powinnismy szanowac przeszlosc, czyli swoich przodkow bowiem od > nich i z nich wyszlismy. Ty propagujesz zmiany nie zastanawiajac > > sie nad ich glebia i konsekwencjami. Najgorsze jest tutaj to, ze > > te twoje zmiany sa wbrew prawu bozemu, a czlowiek sam od > siebie zyc nie moze. Jest w nim duch i dusza boza, tez nie bez > przyczyny. Nie tak dawno ci, ktorzy odrzucili istnienie Boga, palac > > i burzac koscioly znalezli sie szybciej w kolejce za chlebem > niz tego mogli sie spodziewac. Raz jeszcze mowie: bez Boga nie > do > proga ( to jest w moim intelekcie, a ty rob jak sobie uwazasz, > byleby tylko nie zostal rozczarowany swoja "madroscia" w przyszlosc > i) Wiesz co jest najstraszniejsze w tym co piszesz, ze jestes gotow dyskryminowac polowe ludzkosci i robisz to z bozym imieniem na ustach. Cale szczescie, ze nie nawolujesz do kamienowanie kobiet cudzoloznic - a czemu nie, przeciez to tez jest bibliii? Tacy jak ty odstreczaja ludzi od Boga i chrzescijanstwa. Po owocach ich poznacie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: Freewolf IP: *.sympatico.ca 01.07.02, 06:56 > Wiesz co jest najstraszniejsze w tym co piszesz, ze jestes gotow dyskryminowac > polowe ludzkosci i robisz to z bozym imieniem na ustach. Cale szczescie, ze ni > e > nawolujesz do kamienowanie kobiet cudzoloznic - a czemu nie, przeciez to tez je > st > bibliii? > Tacy jak ty odstreczaja ludzi od Boga i chrzescijanstwa. > Po owocach ich poznacie.... * To jest tylko twoje wygodne ci zarzucanie mi dyskryminacji dla polowy ludzkosci. Przeciez we wczesniejszym poscie wyraznie ci napisalem: ROB SOBIE JAK UWAZASZ, mnie to nie interesuje, ale ty nie mozesz tego zrozumiec dlatego wysuwasz sie ze slowem dyskryminacja. Wyraznie tez napisalem ze zyje chwila czasu (zyje tzn. akceptuje zycie i wartosci swoje jak i innych, i nikogo nie zamierzam kamieniolowac jak to sobie bzdurasz dla niewiadomego mi celu). Nie chce ci tutaj powiedziec co odstrecza ludzi od Boga ale widze ze te sprawy nie sa ci znane. A co ty mozesz powiedziec o moich owocach? W kazdym badz razie zbieram je nie dla ciebie i niech zbytnio one ciebie tez nie interesuja! Jezeli smiesz mowic ze ja odstreczam ludzi od Boga, to ja mam prawo powiedziec ze ty ich zwodzisz na bledna droge, droge swojej "chwili", ktora i tak pewnie w niepamiec pojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: ....... IP: *.zigzag.pl 01.07.02, 13:50 Ależ rozpiera cię pycha! Nie widzisz tego? Wydajesz się sobie taki namaszczony, taki mądry. Pokazujesz innym, że błądzą i straszysz konsekwencjami. A Bóg chce tylko, żebyś kochał bliżniego swego jak siebie samego. Czy to jest ten czas i ta droga, która cię wiedzie prościutko do nieba? Skąd wiesz, że to ty się nie mylisz? Że błędnie interpretujesz przekazy z Biblii albo ich wogóle nie rozumiesz. To straszna i piękna księga. Nie kazdy może ją zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilia Re: ...... IP: *.proxy.aol.com 30.06.02, 20:23 Wielokropek, jeżeli przed oltarzem mogą stawać zboczency to dlaczego nie kobiety????????????? Kilku z tych zboczkow przez kilkanascie lat!!!uprawialo swoj haniebny proceder jednoczesnie sprawując poslugę kaplanską- nie slyszalam żeby z tego powodu jakis oltarz zapadl się pod ziemię !!!! Może uważasz że stosunki seksualne mężczyzn-kaplanow z nieletnimi chlopcami są bardziej "czyste" niż miesiączka u kobiet ???? Uprzedzając Twoją argumentację że sprawa zboczen seksualnych dotyczy tylko kilkudziesięciu(?) księży,dla mnie chrzescijanki ważne jest że takie zdarzenia mialy miejsce(zresztą, skrzętnie ukrywane przez biskupow).Dlatego użycie argumentu o "czystosci" cielesnej przeciw kaplanstwu kobiet jest absurdem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
a_g Re: ...... 30.06.02, 20:41 Obawiam się Emilio, że wielokropek i tak pozostanie przy swoich niezbyt mądrych argumentach... Miejmy nadzieję, że z upływem czasu podobnych głosów będzie coraz mniej. Pozdrawiam, agnieszka (po grecku: czysta) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: ...... IP: *.sympatico.ca 01.07.02, 00:23 Tak, lubicie sie chwalic swoja czystoscia, to powiedzcie mi dlaczego miesiaczkujecie? W tym jest przeciez biologiczny cel, cel oczyszczenia. Krew oczyszcza. To jest zreszta napisane w Biblii. Pisanie o nieczystosci ksiezy wracajacych z imprezy czy zboczonych seksualnie itp. z miesiaczkujaca kobieta jest zupelnie smieszne i bardzo plytkie dla mnie. Powiem wam tylko to, ze ksiadz nie powinien byc zboczony seksualnie lub balowac i upijac sie na imprezach. To, ze tak sie zdarza, coz..........zdarza sie i ze zwyklymi ludzmi roznie. Sprawa jest ta, ze nie kazdy ksiadz jest "nieczysty" w waszym wydaniu. Kobieta zas KAZDA ma bo MUSI miec miesiaczke i tu nie ma wyboru. Zalozmy ze kobieta jest ksiedzem, tak jak sobie zyczycie. Jest taksamo czlowiekiem jak ksiadz mezczyzna i moze wykonywac te wasza ksieza "nieczystosc" bedac np. ksiedzem i jednoczesnie zawodowa kurwa (czyli mniej wiecej tym, czym obecnie jest ten ks. zboczek), tak przeciez moze byc, raczej taka kobieta - ksiadz moze byc, nieprawdaz?. Co na to powiecie? Czy to uchroni lub wywyzszy pozycje ksiedza, gdy rowniez kobieta nia bedzie? Nie zestawiajcie wiec slabosci ludzkich z wartosciami wymaganymi przez Boga bo dostaniecie pomieszania i zagubienia w glowkach i wasza madrosc doprowadzi czlowieka na psia droge. Wlasciwie czlowiek juz na niej kroczy ciagle wybielajac sie sam przed soba. Muzulmanow proponowalbym zostawic w spokoju. Oni mam w droge nie wlaza, zyja swoim zyciem, majac swoje prawa i sady, swoj Koran itd. Jezeli im to odpowiada i jest wygodne, dlaczego wiec ma przeszkadzac dla mnie? To, ze zyja inaczej, czy maja inne wartosci w zyciu? Wystarczy histori chrzescijanskiej kiedy to sie innych nawracalo, dosc czesto mieczem. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: ...... 01.07.02, 06:12 Gość portalu: ........ napisał(a): > Tak, lubicie sie chwalic swoja czystoscia, to powiedzcie mi > dlaczego miesiaczkujecie? W tym jest przeciez biologiczny cel, > cel oczyszczenia. Krew oczyszcza. To jest zreszta napisane w > Biblii. Oczyszczanie jest sadem wartosciujacym. Ten ktory MUSI sie oczyszczac jest BRUDNY, a wiec gorszy od tego, ktory nie musi - czyli mezczyzny. Kosciol dyskryminowal kobiety przes setki lat uzywajac miedzy innymi tego pokretnego argumentu. Jesli chodzi o tego typu przepisy, to wszystkie sa one w Starym Testamencie i tylko drobny ich ulamek zostal przejety przez koscioly chrzescijanskie. Najbardziej kultywuja je ortodoksyjni Zydzi. Skoro przepis o nieczystosci jest dla ciebie "slowem Bozym", to czemu przestaly nimi byc przepisy o obrzezaniu, noszeniu pejsow, swieceniu soboty, kamienowaniu cudzoloznic, zakazie jedzenia swininy, itp... Ty wiesz czemu i ja wiem czemu, bo w pewnym momencie przestaly one miec na danym etapie rozwoju spoleczenstwa / kosciola sens. Przepis o "nieczystosci" pozostal bo najprawdopodobniej byl przydatny jako instrument kontroli i dyskryminacji wobec kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: ...... IP: *.sympatico.ca 01.07.02, 07:18 ormond napisał(a): > Oczyszczanie jest sadem wartosciujacym. Ten ktory MUSI sie oczyszczac jest > BRUDNY, a wiec gorszy od tego, ktory nie musi - czyli mezczyzny. Kosciol > dyskryminowal kobiety przes setki lat uzywajac miedzy innymi tego pokretnego > argumentu. > > Jesli chodzi o tego typu przepisy, to wszystkie sa one w Starym Testamencie i > tylko drobny ich ulamek zostal przejety przez koscioly chrzescijanskie. > Najbardziej kultywuja je ortodoksyjni Zydzi. > Skoro przepis o nieczystosci jest dla ciebie "slowem Bozym", to czemu przestaly > > nimi byc przepisy o obrzezaniu, noszeniu pejsow, swieceniu soboty, kamienowaniu > > cudzoloznic, zakazie jedzenia swininy, itp... > Ty wiesz czemu i ja wiem czemu, bo w pewnym momencie przestaly one miec na dany > m > etapie rozwoju spoleczenstwa / kosciola sens. > Przepis o "nieczystosci" pozostal bo najprawdopodobniej byl przydatny jako > instrument kontroli i dyskryminacji wobec kobiet. > > * Nie wiem jak z toba rozmawiac, naprawde nie wiem. Nie rozumiesz podstaw. Nie chodzi tutaj o to kto jest gorszy czy lepszy lecz o sprawy wszystkim widoczne i znane. Kobieta rozni sie od mezczyzny, lub dla rownosci, mezczyzna od kobiety - jak wolisz!? Kobieta moze rodzic dzieci, mezczyzna nie, a wiec i cel (funkcja do wypelnienia) zycia na ziemi mezczyzny i kobiety moze i jest troche inny, pomimo ze jedno i drugie ma sluzyc Bogu. Nie odpowiedziales mi na pytanie dlaczego kobieta zostala tak stworzona ze miesiaczkuje. Wg. ciebie i niektorych tutaj kobiet ktore za wszelka cene chca sie wybielic, wyczyscic i nawet na czarne mowic ze biale - one sa jak najbardziej czyste. Niech jedna z druga popatrzy jaka "czysta" krew wyplywa z niej w tym czasie i sie zastanowi dlaczego. Dlaczego obrzezanie zostalo zmienione itp. juz ci pisalem. Zrobil to czlowiek dla wygody tlumaczac czy uzasadniajac to tym, ze chrzest zastepuje obrzezanie. Jedzenie swininy itd - coz ci moge powiedziec. Znowu dla wygody. Jesz bo lubisz. Nie osadzamy cudzoloznic gdyz lubimy z nimi cudzolozyc (budujemy nawet w tym celu burdele) - ot i cala prawda. Tylko prawda Boga moze sie bardzo roznic od naszej, pamietaj tez i o tym i nie badz taki awangardowy, szczegolnie w sprawach religii (chociaz raz jeszcze powtarzam - rob jak uwazasz, jestes wolny). Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: ...... 01.07.02, 07:55 Gość portalu: ........ napisał(a): > ormond napisał(a): > > > Oczyszczanie jest sadem wartosciujacym. Ten ktory MUSI sie oczyszczac jest > > > BRUDNY, a wiec gorszy od tego, ktory nie musi - czyli mezczyzny. Kosciol > > dyskryminowal kobiety przes setki lat uzywajac miedzy innymi tego pokretne > go > > argumentu. > > > > Jesli chodzi o tego typu przepisy, to wszystkie sa one w Starym Testamenci > e i > > tylko drobny ich ulamek zostal przejety przez koscioly chrzescijanskie. > > Najbardziej kultywuja je ortodoksyjni Zydzi. > > Skoro przepis o nieczystosci jest dla ciebie "slowem Bozym", to czemu prze > staly > > > > nimi byc przepisy o obrzezaniu, noszeniu pejsow, swieceniu soboty, kamieno > waniu > > > > cudzoloznic, zakazie jedzenia swininy, itp... > > Ty wiesz czemu i ja wiem czemu, bo w pewnym momencie przestaly one miec na > dany > > m > > etapie rozwoju spoleczenstwa / kosciola sens. > > Przepis o "nieczystosci" pozostal bo najprawdopodobniej byl przydatny jako > > > instrument kontroli i dyskryminacji wobec kobiet. > > > > > * Nie wiem jak z toba rozmawiac, naprawde nie wiem. Nie rozumiesz > podstaw. Nie chodzi tutaj o to kto jest gorszy czy lepszy lec > z > o sprawy wszystkim widoczne i znane. Kobieta rozni sie od > mezczyzny, lub dla rownosci, mezczyzna od kobiety - jak wolisz!? > Kobieta moze rodzic dzieci, mezczyzna nie, a wiec i cel (funkcja do > > wypelnienia) zycia na ziemi mezczyzny i kobiety moze i jest troch > e > inny, pomimo ze jedno i drugie ma sluzyc Bogu. Nie odpowiedziales > > mi na pytanie dlaczego kobieta zostala tak stworzona ze > miesiaczkuje. Wg. ciebie i niektorych tutaj kobiet ktore za wszelka > > cene chca sie wybielic, wyczyscic i nawet na czarne mowic ze bial > e > - one sa jak najbardziej czyste. Niech jedna z druga popatrzy > jaka "czysta" krew wyplywa z niej w tym czasie i sie zastanowi > dlaczego. Dlaczego obrzezanie zostalo zmienione itp. juz ci > pisalem. Zrobil to czlowiek dla wygody tlumaczac czy uzasadniajac > > to tym, ze chrzest zastepuje obrzezanie. Jedzenie swininy itd - coz > > ci moge powiedziec. Znowu dla wygody. Jesz bo lubisz. Nie > osadzamy cudzoloznic gdyz lubimy z nimi cudzolozyc (budujemy nawet > > w tym celu burdele) - ot i cala prawda. Tylko prawda Boga moze > > sie bardzo roznic od naszej, pamietaj tez i o tym i nie badz > taki awangardowy, szczegolnie w sprawach religii (chociaz raz jeszcz > e > powtarzam - rob jak uwazasz, jestes wolny). Rzeczywiscie gadamy jak groch ze sciana. Mnie tez nie przeszkadza jesli masz PRYWATNIE takie, a nie inne poglady. Zaczyna mi to jednak doskwierac, kiedy zaczynasz je przedstawiac jako "prawo Boze". To jest zasadnicza roznica. Powiadasz, ze chrzescijanstwo zrezygnowalo z obrzezania "dla wygody". Dlaczego, przeciez w Starym Testamencie jest to bezwzgledne "prawo Boze". Obrzezany byl Chrystus, jest to wciaz "prawo Boze" dla Zydow i Muzulmanow, ktorzy w koncu modla sie do tego samego Boga. Nie potrafisz wyjasnic ani uzasdanic dlaczego z niektorych "praw Bozych" mozna "dla wygody" z czasem zrezygnowc, a innych - tych - ktore dyskryminuja kobiety, bronisz do upadlego. Tak na marginesie to przypomniala sie mi opowiesc mojej tesciowej, ktora ksiadz wyrzucal publicznie z wiejskiego z kosciola bo weszla w bluzce z krotkim rekawami. Czasy sie zmieniaja i dzisiaj zaden klecha by sie tego zrobic nie osmielil, ale koscioly chrzescijanskie wciaz maja problem z zaakceptawaniem rownoprawnej roli kobiety. Nie przypominam sobie aby przeproszono kiedykolwiek za tysiace kobiet zameczonych na stosach, za wieki piramidalnych bzdur o tym, ze kobiety byly narzedziem diabla, istota gorsza od mezczyzn itd. Zreszta czego mozna sie spodziewac, jesli ty w ktoryms poscie piszesz, ze kobieta zostala stworzona mezczyznom dla rozrywki: "by mu radosc przynosila". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: ...... IP: *.sympatico.ca 01.07.02, 08:38 ormond napisał(a): > > Rzeczywiscie gadamy jak groch ze sciana. Mnie tez nie przeszkadza jesli masz > PRYWATNIE takie, a nie inne poglady. Zaczyna mi to jednak doskwierac, kiedy > zaczynasz je przedstawiac jako "prawo Boze". To jest zasadnicza roznica. > Powiadasz, ze chrzescijanstwo zrezygnowalo z obrzezania "dla wygody". Dlaczego > , > przeciez w Starym Testamencie jest to bezwzgledne "prawo Boze". Obrzezany byl > Chrystus, jest to wciaz "prawo Boze" dla Zydow i Muzulmanow, ktorzy w koncu mod > la > sie do tego samego Boga. Nie potrafisz wyjasnic ani uzasdanic dlaczego z > niektorych "praw Bozych" mozna "dla wygody" z czasem zrezygnowc, a innych - tyc > h - > ktore dyskryminuja kobiety, bronisz do upadlego. > > Tak na marginesie to przypomniala sie mi opowiesc mojej tesciowej, ktora ksiadz > > wyrzucal publicznie z wiejskiego z kosciola bo weszla w bluzce z krotkim > rekawami. Czasy sie zmieniaja i dzisiaj zaden klecha by sie tego zrobic nie > osmielil, ale koscioly chrzescijanskie wciaz maja problem z zaakceptawaniem > rownoprawnej roli kobiety. Nie przypominam sobie aby przeproszono kiedykolwiek > za > tysiace kobiet zameczonych na stosach, za wieki piramidalnych bzdur o tym, ze > kobiety byly narzedziem diabla, istota gorsza od mezczyzn itd. Zreszta czego > mozna sie spodziewac, jesli ty w ktoryms poscie piszesz, ze kobieta zostala > stworzona mezczyznom dla rozrywki: "by mu radosc przynosila". * Rzeczywiscie rozmowa jest jak groch o sciane. Ja swoje, a ty swoje. Wcale nie probuje ciebie tutaj nastawiac, zmieniac czy ukierunkowywac nie mowiac juz przekonywac. Twoje poglady sa twoimi i niech tak pozostanie. Ja zas pozostaje przy swoich. Wlasnie dla swojej wygody trzymasz sie zmian w religii tlumaczac to tym ze sa dzisiaj inne czasy itp. Oczywiscie z czasem czlowiek sie zmienil, odszedl od Boga a ty to wszystko chcesz nawet przyspieszyc. Dzisiaj malo kto zyje zgodnie z prawem Bozym, co wcale nie oznacza ze nie powinno sie o nim wspominac. Wzorowac sie w wielu przypadkach niestety juz sie nie da gdyz czlowiek tak sie zmienil ze nie potrafi niestety zyc zgodnie z prawem Boga. W Starym Testamencie nie tylko obrzezanie bylo bezwzglednym prawem bozym, ale tez wiele innych ktorych dzisiaj czlowiek nie praktykuje gdyz nie chce, bo nie byly mu wygodne (zastapil je swoimi). Jezeli Chrystus byl obrzezany zgodnie z tym prawem tzn. ze nic zlego w nim nie bylo. Przeciez Chrystus wyraznie powiedzial ze nie przyszedl zmienic Starego Testamentu tylko go dopelnic. Nie pytaj mnie dlaczego z niektorych praw bozych mozna zrezygnowac, pytaj raczej samego siebie gdyz to ty chcesz zmieniac duzo by bylo tak jak "dzisiaj sie zyje" a nie tak jak Bog przykazl. Kobieta jest dla mezczyzny a mezczyzna dla kobiety - to chyba proste do zrozumienia. Nie widze tutaj tez zadnej dyskryminacji kobiet i wcale nie bronie tych, ktorzy je probuja dyskryminowac. Ja kobiety kocham i nie widze zycia bez nich - to tyle na ten temat. Co kosciol czy jakis z osobna klecha mowil i robil na przestrzeni historii nie ma nic wspolnego z naszym tematem (kazdy odpowie za siebie, nie wazne ksiadz, czy laik), taksamo jak ubranie koszuli do kosciola tej czy innej nie liczy sie w oczach Boga. Jest to podworkowe podejscie piszac o tym, do raczej powaznej sprawy, ja tak uwazam. Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: ...... 01.07.02, 09:18 poczytalam i jestem pogladami niektorych Osob - nie bede wymieniac - zbulwersowana. w XXI kobiete uwazac za nieczysta z powodu stanu fizjologicznego to gorzej niz w sredniowieczu! juz sam taki poglad to jest dyskryminacja. moze z tego powodu zamykac kobiety w jakichs miejscach odosobnienia co miesiac? zeby nie kazily swoja obecnoscia czystego swiata? jezeki taka Osoba ma uswojego boku kobiete, zone, dziewczyne to moge tej kobiecie tylko wspolczuc. a pisanie ze Arabowie nie wchodza nam w droge to nastepny nonsens! wystarczy sobie 11 wrzesnia przypomniec! Oriana Fallacci ma racje, a politycznie poprawni ockna sie wtedy jak beda musieli nosic brody a ich kobiety okryja czadory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: ...... IP: *.sympatico.ca 02.07.02, 07:04 anka1 napisał(a): > a pisanie ze Arabowie nie wchodza nam w droge to nastepny nonsens! wystarczy > sobie 11 wrzesnia przypomniec! Oriana Fallacci ma racje, a politycznie poprawni > > ockna sie wtedy jak beda musieli nosic brody a ich kobiety okryja czadory. * Nie bardzo rozumiem dlaczego zestawiasz 11 wrzesnia z nami, tzn. tymi ktorzy zyja wartosciami chrzescijanskimi. Arabowie Polsce nie groza, chociaz taka mozliwosc moze zaistniec i do pewnego stopnia beda usprawiedliwieni gdyz nasi chlopcy sa w Afganistanie i tez zabijaja, a Afgan to widzi. 11/9 zostali zaatakowani Zydzi jak tez i bezboznicy wraz ze swoimi pieniedzmi i ja osobiscie nie widze tutaj niczego wspolnego z Chrzescijanstwem. Jezeli uwazasz ze zostala zaatakowana Ameryka dlatego ze broni wartosci chrzescijanskich to sie mocno mylisz. To amerykanskim bezboznikom jest wygodnie siac te propagande gdyz wstydza sie przyznac do swiatla prawdy dlaczego tak naprawde zostali zaatakowani, obrosnieci w pieniadze i zadni ich. To wielka kasa zadluzyla bogate kraje tak, zeby z robotnika-podatnika ciagnac wielkie podatki. W kraju w ktorym mieszkam (wiesz w ktorym) 1/3 pieniedzy uzyskanych z podatkow idzie tylko na splacanie samego procentu zadluzenia. Polska tez podobnie ten swiat kasy wspiera. W tym sa wielkie, bardzo wielkie pieniadze, ktore ida do niewidocznej kieszeni, gdyz tak naprawde nikt nie chce powiedziec kto nas zadluzyl. To wlasnie za te nasze pieniadze oni prowadza wojny. Wojny dla siebie, ktorych celem jest zawojowanie i podporzadkowanie sobie swiata (chodzi oczywiscie o pieniadz, surowce itp. w swiecie i jego kontrole). W Ameryce zapewne jest wiecej wyznawcow Allacha niz Chrystusa (chodzi o tych z jednej jak i drugiej strony ktorzy wierza i uczeszczaja do kosciolow czy meczetow). Chrzescijanstwo w Ameryce jest w wielu przypadkach tylko z nazwy, niczego nie majac wspolnego z Chrystusem ktorego zreszta opluwaja (to "chrzescijanskie" dziewczyny wypelniaja tutejsze ulice prostytucja, to "chrzescijanscy" alkoholicy i narkomani zebrza bedac zarazem bezdomnymi dosc czesto umierajac na nich itd.) To Amerykanscy bezboznicy zrobili obecny skandal w kosciele, wlasciwie wyniesli go na swiatlo dzienne bowiem celem ukrytm ich jest zniszczenie kosciola. Rozumiem ze w Polsce jest duzo zakochanych w Ameryce. Ja nie jestem ani w niej ani tez w Arabach dlatego tez patrze na sprawe obiektywnie. Arabowie poprostu przed zaraza amerykanska sie bronia, bo i jak im powiedziec zeby zabrali swoje wojska z ich ziem, ktore tam ciagle kogos zabijaja? Jak im powiedziec zeby sankcjami nie niszczyli "nieposlusznych", ktorzy nie godza sie na stacjonowanie ich wojsk? Przeciez Arab chce zyc po arabsku, nie jak.............. Powiedz jak im powiedziec? oni przeciez nikogo nie sluchaja. Osobiscie tez mysle ze nie bez przyczyny jest ta obecna wojna kiedy to najbogatszy zabija najbiedniejszego i w dodatku jeszcze glodnego Afgana. Chyba sprawiedliwosc boza w niedlugim czasie to wyrowna, gdyz tak naprawde dzisiaj nie ma mocnych. Rozumiem ze Ty masz inne zdanie. Ja tylko chcialem powiedziec co o tym mysle, nic wiecej. Wiem, ze zdecydowana wiekszosc w tzw. swiecie cywilizowanym ma podobna opinie do Twojej, co mnie oczywiscie nie przeszkadza. Ja tez chcialbym zeby bylo inaczej, niestety ale niczego zmienic nie moge. Pozdrawiam PS. Piszac o tej nieczystosci jakos o niebie duzo myslalem. Teraz kiedy ziemsko mysle to wiem ze jestes czysta. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: ...... 02.07.02, 07:32 Gość portalu: ........ napisał(a): > anka1 napisał(a): > > > > a pisanie ze Arabowie nie wchodza nam w droge to nastepny nonsens! wystarc > zy > > sobie 11 wrzesnia przypomniec! Oriana Fallacci ma racje, a politycznie pop > rawni > > > > ockna sie wtedy jak beda musieli nosic brody a ich kobiety okryja czadory. > > * Nie bardzo rozumiem dlaczego zestawiasz 11 wrzesnia z nami, > tzn. tymi ktorzy zyja wartosciami chrzescijanskimi. Arabowie Polsce > > nie groza, chociaz taka mozliwosc moze zaistniec i do pewnego > stopnia beda usprawiedliwieni gdyz nasi chlopcy sa w Afganistanie > > i tez zabijaja, a Afgan to widzi. 11/9 zostali zaatakowani > Zydzi jak tez i bezboznicy wraz ze swoimi pieniedzmi i ja > osobiscie nie widze tutaj niczego wspolnego z Chrzescijanstwem. > Jezeli uwazasz ze zostala zaatakowana Ameryka dlatego ze broni > wartosci chrzescijanskich to sie mocno mylisz. To amerykanskim > bezboznikom jest wygodnie siac te propagande gdyz wstydza sie > przyznac do swiatla prawdy dlaczego tak naprawde zostali > zaatakowani, obrosnieci w pieniadze i zadni ich. To wielka kasa > zadluzyla bogate kraje tak, zeby z robotnika-podatnika ciagnac > wielkie podatki. W kraju w ktorym mieszkam (wiesz w ktorym) 1/3 > pieniedzy uzyskanych z podatkow idzie tylko na splacanie samego > procentu zadluzenia. Polska tez podobnie ten swiat kasy wspiera. > > W tym sa wielkie, bardzo wielkie pieniadze, ktore ida do > niewidocznej kieszeni, gdyz tak naprawde nikt nie chce powiedziec > > kto nas zadluzyl. To wlasnie za te nasze pieniadze oni prowadza > wojny. Wojny dla siebie, ktorych celem jest zawojowanie i > podporzadkowanie sobie swiata (chodzi oczywiscie o pieniadz, surowce > itp. w swiecie i jego kontrole). W Ameryce zapewne jest wiecej > > wyznawcow Allacha niz Chrystusa (chodzi o tych z jednej jak i > drugiej strony ktorzy wierza i uczeszczaja do kosciolow czy > meczetow). Chrzescijanstwo w Ameryce jest w wielu przypadkach > tylko z nazwy, niczego nie majac wspolnego z Chrystusem ktorego > zreszta opluwaja (to "chrzescijanskie" dziewczyny wypelniaja tutejsze > ulice prostytucja, to "chrzescijanscy" alkoholicy i narkomani zebrza > > bedac zarazem bezdomnymi dosc czesto umierajac na nich itd.) To > > Amerykanscy bezboznicy zrobili obecny skandal w kosciele, wlasciwie > > wyniesli go na swiatlo dzienne bowiem celem ukrytm ich jest > zniszczenie kosciola. Rozumiem ze w Polsce jest duzo zakochanych > > w Ameryce. Ja nie jestem ani w niej ani tez w Arabach dlatego > > tez patrze na sprawe obiektywnie. Arabowie poprostu przed zaraza > amerykanska sie bronia, bo i jak im powiedziec zeby zabrali > swoje wojska z ich ziem, ktore tam ciagle kogos zabijaja? Jak > im powiedziec zeby sankcjami nie niszczyli "nieposlusznych", ktorzy > > nie godza sie na stacjonowanie ich wojsk? Przeciez Arab chce zyc > > po arabsku, nie jak.............. Powiedz jak im powiedziec? oni > przeciez nikogo nie sluchaja. Osobiscie tez mysle ze nie bez > przyczyny jest ta obecna wojna kiedy to najbogatszy zabija > najbiedniejszego i w dodatku jeszcze glodnego Afgana. Chyba > sprawiedliwosc boza w niedlugim czasie to wyrowna, gdyz tak > naprawde dzisiaj nie ma mocnych. Rozumiem ze Ty masz inne > zdanie. Ja tylko chcialem powiedziec co o tym mysle, nic wiecej. > Wiem, ze zdecydowana wiekszosc w tzw. swiecie cywilizowanym ma > podobna opinie do Twojej, co mnie oczywiscie nie przeszkadza. Ja tez > > chcialbym zeby bylo inaczej, niestety ale niczego zmienic nie > moge. Pozdrawiam > PS. Piszac o tej nieczystosci jakos o niebie duzo myslalem. > Teraz kiedy ziemsko mysle to wiem ze jestes czysta. Z tego co piszesz wynikaloby, ze Amerykanie sa sami sobie winni, bardzo ryzykowny sad, ktory bezczesci pamiec niwinnie zabitych ludzi 11 wrzesnia. Teraz krotko kilka punktow: 1. Jesli Arabowie tak pragna zyc po "arabsku" to jak to jest, ze masowo uciekaja do poganskich, przesiaknietych kultem mamony i zniglizna krajow Zachodu? 2. Amerykannie nie walcza z Afganami. Amerykanie zaatakowali Talibow i walczyli z nimi ramie, ramie z silami afganskimi. Tak sie sklada, ze rezim Talibow zostal Afganom sila narzucony przez muzulmanskich fundamentalistow w wiekszosci pochodzacych z innych krajow arabskich. Tak w ogle, to Afganowie nie sa Arabami. 3. Sugerujesz, ze alkoholicy, narkomani i prostytutki to specyfika Ameryki i krajow Zachodu. Nie bylbym tego taki pewien. Wiem tylko, ze epidemia AIDS rozwija sie njszerzej w Afryce (ktora w duzej czesci pod wplywem islamu), wlasnie z powodu szeroko rozpowszechnionej prostytucji i spolecznej akceptacji tego procederu. Jest rzecza bardza ryzykowna stawiac znak rownosci pomiedzy nedza i rzekom wynikajaca z tego wyzszoscia moralna. To, ze Amerykanie sa bogaci wynika z tego, ze przez cale pokolenia ciezko pracowali i dobrze wykorzystali bogactwa naturalne i potencjal ludzi z calego swiata, ktorzy stworzyli ten narod. Porownaj to z Rosja, ktora ma - tak jak Ameryka - wszystkie bogactwa aby byc dostatnim krajem, a nalezy do nedzarzy pomiedzy narodami. Jak myslisz, skad sie wziela ta roznica. Odpowiedz jest dosyc prosta: wolnosc i demokracja. 4. Nie slyszalem aby ktos mowil, ze Ameryka zostal 11 wrzesnia zaatakowana za obrone wartosci chrzescijanskich, jednak wiem i musimy o tym pamietac, ze ci ktorzy to zrobili popelnili jedna z najbardziej odrazajacych zbrodni jakie zna wspolczesny swiat. W moim odczuciu, Ci ktorzy sa w stanie ich usprawiedliwic, staja sie do pewnego stopnia wspoluczestnikam tej zbrodni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: ...... IP: *.sympatico.ca 03.07.02, 06:28 ormond napisał(a): > Z tego co piszesz wynikaloby, ze Amerykanie sa sami sobie winni, bardzo ryzykow > ny > sad, ktory bezczesci pamiec niwinnie zabitych ludzi 11 wrzesnia. > Teraz krotko kilka punktow: > > 1. Jesli Arabowie tak pragna zyc po "arabsku" to jak to jest, ze masowo uciekaj > a > do poganskich, przesiaknietych kultem mamony i zniglizna krajow Zachodu? > > 2. Amerykannie nie walcza z Afganami. Amerykanie zaatakowali Talibow i walczyli > z > nimi ramie, ramie z silami afganskimi. Tak sie sklada, ze rezim Talibow zostal > Afganom sila narzucony przez muzulmanskich fundamentalistow w wiekszosci > pochodzacych z innych krajow arabskich. Tak w ogle, to Afganowie nie sa Arabam > i. > > 3. Sugerujesz, ze alkoholicy, narkomani i prostytutki to specyfika Ameryki i > krajow Zachodu. Nie bylbym tego taki pewien. Wiem tylko, ze epidemia AIDS > rozwija sie njszerzej w Afryce (ktora w duzej czesci pod wplywem islamu), wlasn > ie > z powodu szeroko rozpowszechnionej prostytucji i spolecznej akceptacji tego > procederu. > Jest rzecza bardza ryzykowna stawiac znak rownosci pomiedzy nedza i rzekom > wynikajaca z tego wyzszoscia moralna. To, ze Amerykanie sa bogaci wynika z teg > o, > ze przez cale pokolenia ciezko pracowali i dobrze wykorzystali bogactwa natural > ne > i potencjal ludzi z calego swiata, ktorzy stworzyli ten narod. Porownaj to z > Rosja, ktora ma - tak jak Ameryka - wszystkie bogactwa aby byc dostatnim krajem > , > a nalezy do nedzarzy pomiedzy narodami. Jak myslisz, skad sie wziela ta roznic > a. > Odpowiedz jest dosyc prosta: wolnosc i demokracja. > > 4. Nie slyszalem aby ktos mowil, ze Ameryka zostal 11 wrzesnia zaatakowana za > obrone wartosci chrzescijanskich, jednak wiem i musimy o tym pamietac, ze ci > ktorzy to zrobili popelnili jedna z najbardziej odrazajacych zbrodni jakie zna > wspolczesny swiat. W moim odczuciu, Ci ktorzy sa w stanie ich usprawiedliwic, > staja sie do pewnego stopnia wspoluczestnikam tej zbrodni. * Amerykanie zabijaja niewinnych ludzi CODZIENNIE, i co na to powiesz? Chcialbys zeby na twoim weselu wybuchaly bomby i twoja rodzine zgladzono wraz z goscmi? Przepraszam, pomylka - mialbys pewnie to gdzies. Amerykanie bogaci? Bogata jest tylko elita, z tym sie zgadzam. Przecietny Amerykanim jest zadluzony po uszy i jest zmuszony nieraz kupowac na kredyt. Kraj taksamo tonie w dlugach, Czyich? Przyjedz popatrz na ich domki ze sklejki, zobacz jakie jedzenie jedza, jak sa edukowani (mowie ciagle o sredniej klasie czyli tej raczej robotniczej), 30 mln. z nich nie ma ubezpieczenia medycznego. Dlaczego? Bo nie stac, jest drogie. Kraj ogolnie pod wieloma wzgledami jest bogaty. Maja np. duzo wspanialych drog i mostow czy innych budynkow. One nie naleza dosc czesto do narodu Amerykanskiego, one sa mu dane tylko do korzystania. Nie zaplacisz - nie przejedziesz!. Arabowie sa wolni i tez ci co chca moga wyjechac tam gdzie sobie zycza, podobnie jak Polacy. Amerykanie walcza z narodem Afganskim. To propaganda Amerykanska mowi ze nie, ktora ty wchlaniasz. Jezeli sa rzeczywiscie "wyzwolicielami" to co oni robia w tym kraju za drutem kolczastym? Dla wyzwolicieli kwiaty sie przynosi, a ja tego tam nie widze. Amerykanie zreszta wsparli byly rzad, ktory nie mial racji bytu wsrod Afganow i dalej nie ma, tyle tylko ze sila jest trzymany. Miedzy innymi i Polacy go wspieraja. Karzaj to przeciez agent amerykanski. AIDS sie szerzy w Afryce gdyz wielkie kompanie farmaceutyczne maja patent na lekarstwa wraz z wysokimi cenami ktorych nie chca znizyc, ktore sa niedostepne dla biednych Afrykanow. Kondonow tez nie rozdaja na kazdym zakrecie, gdyz ich nie maja. Rosja? Sam wiesz ze Rosja doznala wielkich strat w czasie wojny. Powinienes tez wiedziec ze Amerykanie na pierwszej i drugiej wojnie europejskiej (swiatowej) sie wzbogacili. Na pierwszej szczegolnie zajeli swiatowe rynki targowe, ktore europejczycy mieli w posiadaniu (mieli latwy rynek zbytu, wtedy gdy Europa byla zajeta wojna). Na drugiej- pomagali, tak, pomagali ale i dostali z powrotem. Nawet twardego Stalina zmusili do zaplacenia za pomoc ktorej udzielili Rosji. Stalin musial zaplacic ruskim zlotem w 52 roku. Dlugo zwlekal, prawda? Jest, a wlasciwie byla tez i ta druga strona ktora Rosje nie ominela. Komunizm. Tu nic nie bede pisal gdyz pewnie mamy podobne zdanie. Zle bylo, bo i jak mialoby byc dobrze. W Ameryce fabryki pracowaly naokraglo gdyz robotnika trzeba wykorzystac ile sie da i to 24 godz. na dobe. A sam wiesz jak bylo w Polsce, czy sie stoi, czy sie lezy, tyle a tyle sie nalezy. Komunizm przegral materialnie ale wniosl tez duzo dobrego dla ludzi w innych aspektach zycia. To nie demokracja wzbogacila Ameryke. To chec wyzysku przyniosla widoczny zysk i efekt (ale tylko dla niektorych, dla wyzyskiwaczy oczywiscie) a robotnik Amerykanski wyglada tak jak wyzej go opisalem. Wtedy kiedy przestaje nim byc i idzie na emeryture, nie stac go dosc czesto na potrzebne lekarstwa. Ameryke swiat wspieral i dalej wspiera, szczegolnie wielkie korporacje, lokujac swoje pieniadze na ich gieldach. To powoli zaczyna sie zmieniac gdyz sama Ameryka sie zmienila. Dzisiaj juz nie jest ta Ameryka ktora mozna bylo sie w wielu przypadkach szczycic. Dzisiaj trzeba raczej sie wstydzic, patrzac na ich polityke zagraniczna i to co wyrabiaja ze swiatem. Swiat to widzi i reaguje na to. Ja mysle ze wlasciwie. Zamiar maja zawojowac swiat, ale zanosi sie na to ze trzeba bedzie przegrac. Ja osobiscie nie bede zalowal ich przegranej. W ten sposob swiat uniknie wiszacego nad nim niewolnictwa, co wcale nie oznacza ze bedzie dobrze w tym zmienionym swiecie. Wyzwola sie inni "silni" i wcale nie lepsi Amerykanow. Jezeli zarzucasz mi wspoluczestnictwo w zbrodni jak to okreslasz wrzesniowej, to ja ci mam prawo zarzucic to samo, bowiem Amerykanie morduja CODZIENNIE i to tez przy uzyciu samolotow najczesciej. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: ...... 03.07.02, 06:50 Nie chce mi sie meczyc z gruntowna odpowiedzia. Powiem tylko tyle, ze nie jestem zakochany w Ameryce. Widze niedostatki zycia w spoleczenstwach konsumcyjnych, niemniej jednak nie jestem na tyle slepy zeby nie zauwazyc, ze jednak jest lepsze zycie niz to, ktore oferowal albo oferuje jakikolwiek innys sytem spoleczno-polityczny. Amerykanie "zabijaja" wszedzie bo tak sie sklada, ze nikomu na swiecie juz nie zalezy na utrzymaniu swiata w jako takim porzadku. Amerykanie sa zandarmem swiata bardziej z koniecznosci niz checi, bo nikt inny nie pali sie albo nie ma dosyc mocy aby podjac ta funkcje. Teraz znowu, nie wiem jak ty, ale wole swiat, ktory jest zdominowany przez Ameryke niz powiedzmy Chiny czy sily islamu. To jest wybor pragmatyczny. Wole Ameryke (Rzym) niz barbazyncow. Rozumiem jak latwo jest nie lubic Ameryke. Blichtr ich psedo-kultury masowej, ohyda McDonaldow, imperializm kulturalny itd... Nie oznacza to jednak, ze mam zaraz usprawiedliwiac nienawisc i stanac po stronie tych, ktorzy sa gotowi do takich czynow jak zbrodnia 11 wrzesnia. Wspomniales o tym jak Amerykanie zabili "przez pomylke" ludzi na weselu w Afganistanie. Wiem , ze smierc jest rowna smierci, ale jednak nie mozna pozostac slepym na to, ze to nie byl ich zamysl aby zabic tych niewinnych ludzi. Znow, stawianie znaku rownosci z tym, a atakiem 11 wrzesnia, jest intelektualnym naduzyciem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: ...... IP: *.sympatico.ca 03.07.02, 07:23 ormond napisał(a): > Nie chce mi sie meczyc z gruntowna odpowiedzia. Powiem tylko tyle, ze nie > jestem zakochany w Ameryce. Widze niedostatki zycia w spoleczenstwach > konsumcyjnych, niemniej jednak nie jestem na tyle slepy zeby nie zauwazyc, ze > jednak jest lepsze zycie niz to, ktore oferowal albo oferuje jakikolwiek innys > sytem spoleczno-polityczny. > Amerykanie "zabijaja" wszedzie bo tak sie sklada, ze nikomu na swiecie juz nie > zalezy na utrzymaniu swiata w jako takim porzadku. Amerykanie sa zandarmem > swiata bardziej z koniecznosci niz checi, bo nikt inny nie pali sie albo nie ma > > dosyc mocy aby podjac ta funkcje. Teraz znowu, nie wiem jak ty, ale wole > swiat, ktory jest zdominowany przez Ameryke niz powiedzmy Chiny czy sily > islamu. To jest wybor pragmatyczny. Wole Ameryke (Rzym) niz barbazyncow. > Rozumiem jak latwo jest nie lubic Ameryke. Blichtr ich psedo-kultury masowej, > > ohyda McDonaldow, imperializm kulturalny itd... Nie oznacza to jednak, ze mam > zaraz usprawiedliwiac nienawisc i stanac po stronie tych, ktorzy sa gotowi do > takich czynow jak zbrodnia 11 wrzesnia. > > Wspomniales o tym jak Amerykanie zabili "przez pomylke" ludzi na weselu w > Afganistanie. Wiem , ze smierc jest rowna smierci, ale jednak nie mozna > pozostac slepym na to, ze to nie byl ich zamysl aby zabic tych niewinnych > ludzi. Znow, stawianie znaku rownosci z tym, a atakiem 11 wrzesnia, jest > intelektualnym naduzyciem. * Pomylka, bo tak najlatwiej powiedziec. Zrozum ze oni potrafia puscic bombe dlatego ze ktos w Afganistanie jest 2m wzrostu (to wzrost prawdopodobnie Osamy) w grupie ludzi, zabijajac ich, z nadzieja ze zabili Osame a pozniej mowia Pomylka. Szkoda ze z tych terrorystow co zgineli zaden nie ocalal. Powinien tez powiedziec -POMYLKA! Pilot Amerykanski niby bezposrednio nie morduje gdyz dzieli go odleglosc miedzy ofiara a jego samolotem. Wykorzystuje jednak tylko te przewage ze lata wysoko i jest nidosiegniety. Gdyby byl dosiagalny, napewno by nie latal, a tak wygodnie i pewnie moze mordowac kiedy chce i ile chce zabijajac czasami nawet swoich sojusznikow gdyz nad Afganistanem czuje sie panem w powietrzu. A co ty sie tak boisz Chin czy innych. Jak narazie wszyscy siedza spokojnie, tylko Ameryka podskakuje. Podskoczy Chinczyk, wtedy bedzie inna para kaloszy, wtedy trzeba go uspokajac, nie teraz. Profilaktyki tutaj nie trzeba. Jak narazie Chinczyk siedzi spokojnie. Twoje tlumaczenie jest na zas. A moze ty boisz sie nawet swojego cienia. Przeciez idac ta droga to wszystkich "nieposlusznych" trzeba byloby zniszczyc gdyz nie wiadomo co w trawie piszczy, a zawsze mozna powiedziec ze nie chce wpuscic mnie na swoje pastwisko, gdyz w trawie cos ukrywa. Wolno mu. W koncu to jego trawa. A jakim prawem ktos bez pozwolenia wlazi na nie swoj teren. Osama zaatakowal w pewnym stopniu w obronie. To Amerykanie pierwsi weszli ze swoim wojskiem na ich swieta ziemie i zaczeli robic swoj nowy, "swatowy porzadek". Jakim prawem? Ich restauracje w swiecie mnie wcale nie przeszkadzaja, byleby tylko to budowali. W koncu nikt mnie nie zmusi do jedzenia w MC. Donald's. Czas od czasu z koniecznosci w podrozy korzystam nawet z niego. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: ...... 03.07.02, 07:31 Obawiam sie, ze nienwisc do Ameeryki odbiera ci zdolnosc widzenia rzeczy takimi jakie sa. Przypomnij sobie jakby to bylo wczasie II wojny swiatowej. Gdyby nie oni, to bysmy byli obywatelami III Rzeszy, o ile w ogole byloby jeszcze dla nas miejsce na swiecie. Dzieki nim swiat pokonal nazizm, a Ameryka zrobila na tym jeszcze dobry interes i to swiadczy o ich geniuszu. Przypomij sobie tez, ze gdyby nie Ameryka, to wciaz bysmy jeczeli pod batem Moskwy. Nie wszystko jest takie czarno-biale jakbys to chcial widziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: ...... IP: *.sympatico.ca 04.07.02, 05:32 ormond napisał(a): > Obawiam sie, ze nienwisc do Ameeryki odbiera ci zdolnosc widzenia rzeczy takimi > > jakie sa. > > Przypomnij sobie jakby to bylo wczasie II wojny swiatowej. Gdyby nie oni, to > bysmy byli obywatelami III Rzeszy, o ile w ogole byloby jeszcze dla nas miejsce > > na swiecie. Dzieki nim swiat pokonal nazizm, a Ameryka zrobila na tym jeszcze > dobry interes i to swiadczy o ich geniuszu. > Przypomij sobie tez, ze gdyby nie Ameryka, to wciaz bysmy jeczeli pod batem > Moskwy. > Nie wszystko jest takie czarno-biale jakbys to chcial widziec. * A tobie pewnie milosc do niej nie pozwala widziec jej zlych stron. Tu sie jednak z toba w niektorych sprawach zgadzam co napisales. Szkoda ze to juz miniona historia. Ameryka byla ta AMERYKA z wartosciami i jak sam wiesz w czasie drugiej wojny swiatowej kobiety zolnierzowi amerykanskiemu przynosily kwiaty, a dzisiaj pluja mu w twarz a swiat ostentacyjnie prawie wszedzie pali ich flage, nawet tu w Kanadzie. Piszesz jakby to Ameryka miala najwieksze zaslugi w zniszczeniu III Rzeszy. Nie zapominaj tez o reszcie swiata. Trzecia Rzesze zniszczyc przylozyl sie Ruski, Francuz, Anglik, Polak itd. Ameryka dlugo przygladala sie tej wojnie europejskiej i wlaczyla sie do niej wtedy kiedy nie byla pewna czy Hitler jej nie wygra co znowu niczego dobrego Ameryce by nie wrozylo. Miedzy innymi dlatego pomogli, nawet Rosji, tylko nie ladnie ze pozniej za te pomoc trzeba bylo zwracac. Winston. S Churchill proponowal azeby wszystkie dlugi z wojana zwiazane puscic w niepamiec. Amerykanie dali taka odpowiedz: "Oni prosili o pieniadze, nieprawdaz, trzeba wiec je oddac" Hitler byl przeciez zagrozeniem dla calego swiata w tym tez i dla nich. Dzisiaj kiedy oni zostali zaatakowani nawoluja swiat do pomocy (albo z nimi a jezeli nie - to wrog). Czy to jest demokratyczne podejscie do sprawy? Ja widze to jako szantaz z domena sily. Rosja miala tez wojne w Afganistanie, ale Polakow tam nie wysylali ( tez byla w Ukladzie Warszawskim podobnie jak dzisiaj w NATO), a Amerykanie postawili tam polskiego zolnierza, ktory z czasem moze tylko biede na swoj kraj sprowadzic. Poruszyles III Rzesze. Hitler chcial zawojowac swiat dla rasy, zeby reszta pracowala dla niej (rasy) jako niewolnicy. Amerykanie a dokladniej Zydzi amerykanscy i europejscy chca zawojowac swiat dla KASY z tym samym celem. Metoda tej walki tylko jest inna, nic wiecej. Nie bez przyczyny powiedzieli swiatu (bankom) pootwierac je do ich wgladu. Czarno-biale wlasnie to nie jest. Zagmatwane i to mocno. Tumania, ze w pale sie nie miesci. To sa SPECJALISCI OD PROPAGANDY ktora tak systematycznie przygorowuja i wdrazaja. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: ...... 03.07.02, 09:31 Chłopie - Tyś chyba jednak Marksa i Engelsa nieco przedawkował w młodości... Coż takiego dobrego przyniósł światu komunizm? A jeśli nawet - to za jaką cenę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: ...... IP: *.sympatico.ca 04.07.02, 05:38 ralston napisał(a): > Chłopie - Tyś chyba jednak Marksa i Engelsa nieco przedawkował w młodości... > Coż takiego dobrego przyniósł światu komunizm? A jeśli nawet - to za jaką cenę? * Nie bede Ci wymienial co dobrego przyniosl komunizm. Porozmawiaj z ludzmi a oni dadza Ci nalezna odpowiedz. Dla jednych byl lepszy, dla drugich gorszy, dla jeszcze innych -zly. Za jaka cene? A co chcialbys zeby z nieba spadalo. Wszystko ma swoja cene. Zbudowac Ameryke tez trzeba bylo komus to zrobic, nie pomyslales o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akir Re: ...... IP: 212.160.130.* 01.07.02, 09:20 Niestety do mnie też nie przemawia argument o czystości, to raczej sprawa tradycji, tak jak nie jedzenie mięsa w Wigilię, (chociaż można by to robić w dzisiejszych czasach.). Z drugiej strony nie zgadzam się z tym że kobieta niczym nie różni się od mężczyzny (pomijam wygląd), ale są też duże różnice psychiczne). Tak więc jestem pewien że kobieta kapłan byłaby zupełnie innym kapłanem niż mężczyzna. P.S. co do celibatu: Rozmawia dwóch mnichów, młody ze starszym, na temat zbiorów znajduj±cych się w klasztornej bibliotece. - Mistrzu, wybacz, że pytam, ale co by się stało, gdyby mnich przepisuj±cy księgi się pomylił i jakie¶ zdanie przepisał błędnie? - Nie, to niemożliwe, nikt się nie myli. - No, ale jakby się kto¶ pomylił, to co by się stało? - Mówię ci, że nikt się nie myli. Znasz tekst Biblii na pamięć? Przyniosę ci jedn± z pierwszych kopii i zobaczysz, że nic, a nic nie odbiega od tej z której i ty się uczyłe¶... Stary mnich poszedł po ów tekst i nie ma go godzinę, dwie, trzy... W końcu młody mnich zniecierpliwił się i poszedł szukać mistrza. Znalazł go w bibliotece, siedz±cego nad dwoma tekstami Biblii - nowszym, z którego się wszyscy uczyli i starszym, najbliższym oryginałowi - i płacze... - Mistrzu, co się stało!? - W pierwszym tek¶cie jest napisane będziesz żył w celi bracie, a w kolejnych kopiach będziesz żył w celibacie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: ...... IP: *.zigzag.pl 01.07.02, 14:04 Nie odpowiedziales > > mi na pytanie dlaczego kobieta zostala tak stworzona ze > miesiaczkuje. Wg. ciebie i niektorych tutaj kobiet ktore za wszelka > > cene chca sie wybielic, wyczyscic i nawet na czarne mowic ze bial > e > - one sa jak najbardziej czyste. Niech jedna z druga popatrzy > jaka "czysta" krew wyplywa z niej w tym czasie i sie zastanowi > dlaczego. Jak myślisz - Matka Boska miesiączkowała czy nie. Bo co do Jej czystości chyba nie ma wątpliwości. Nie > osadzamy cudzoloznic gdyz lubimy z nimi cudzolozyc - jeżeli lubisz- twoja sprawa. I ostatnia kwestia. Kobiety miesiączkują tlko przez około 35 lat swojego życia. To później mogą być księżmi. Już są czyste. A np kobiety po operacji macicy też nie miesiączkują. Już są czyste. Czyli to ta macica jest taka nieczysta. No to ty się chyba odnalazłeś w kapuście... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka1 Re: ...... IP: 212.33.74.* 01.07.02, 14:27 Habitus gdybys chciala zostac ksiedzem to od razu papiezem powinnas byc! wyrazy podziwu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Ania IP: *.zigzag.pl 01.07.02, 14:37 W zasadzie nie chcę być księdzem, ale trochę mnie denerwuje, że mi to tak absolutnie nie grozi. Jak tam sąsiad - hałaśnik - taka jego ścieżka dźwiękowa w głowicę szarpana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka1 Re: Habitus IP: 212.33.74.* 01.07.02, 14:45 szkoda! madry papiez jest potrzebny! a u sasiada potworny remont to na razie co innego mu wyje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: Habitus IP: *.sympatico.ca 01.07.02, 20:11 Tu nie chodzi o nasze ludzkie spostrzezenie nieczystosci kobiety podczas miesiaczkowania lecz dotyczy to raczej jak Bog to widzi, a z tym ja nic nie mam wspolnego i kazda szanujaca sie kobieta jest dla mnie czysta, gdyz to jest czesc nieodzowna jej natury. Widocznie z pewnych wzgledow ludzka krew nie powinna sie dostawac do Jego swietosci, czyli bezposrednio obcowac z nim. Prosze mnie nie pytac dlaczego gdyz to tylko Bog wie. Coz, czlowiek zgrzeszyl niweczac tymsamym swoja krew, a u kobiet niestety ona sie musi przelewac. Nie wazne sa tutaj okresy. Czy to bylo sredniowiecze czy czasy dzisiejsze. Bog jest niezmienny jak tez i jego prawa dla nas. Naruszajac prawa Boga czlowiek grzeszyl za to samo w sredniowieczu i dzisiaj taksamo, tylko dzisiaj sobie wmawiamy ze to jest "normalne" tymsamym jakgdyby nie grzeszymy. Z pewnych tez wzgledow kobieta nie byla blogoslawiona by stac w oltarzu (znowu pytac Boga dlaczego, nie mnie) i bezposrednio obcowac z nim. W Pismie Swietym jest gdzies napisane odnosnie kaplanow, ktorzy powinni byc z mezczyzn. Dlaczego Chrystus wybral do tej roli tylko mezczyzn? W tym cos musi byc. Przeciez on wcale nie gardzil kobietami. Jest tez napisane zeby kobieta w kosciele sluchala slowa bozego wyglaszanego przez mezczyzne a jezeli czegokolwiek nie rozumie niech zapyta go w domu. Prosze nie robic mi insynuacji ze niejedna kobieta jest madrzejsza od mezczyzny gdzyz tutaj nie o to chodzi. Przychodzilo mi sie w zyciu spotykac zupelnie madre kobiety, ktore pod wrazeniem czy pewnym wplywem (nie presja) potrafily w zmieszaniu tylko glupoty gadac wcale nie zdajac sprawy z tego. Coz, znowu ta roznica psychologi ktora czasami sie odezwie. Ten temat nie jest nam tutaj do rozwazania. Tym powinni zajac sie ludzie oczytani w pismie, znajacy bardziej temat od podszewki. Ja niestety do teologow nie naleze. Pisze jedynie wypowiadajac swoja i tylko swoja mysl, nic wiecej. Rownouprawnienie mezczyzn i kobiet nigdy nie moze sie wypelnic w 100%. Dlaczego? Dlatego ze roznia sie miedzy soba. Nie jedna kobieta byc moze chcialaby byc mezczyzna ale niestety nie moze nim byc, lub odwrotnie (czy to mamy nazywac dyskryminacja jakiegos rodzaju?) Ja byc moze zamiast ojcem chcialbym byc matka swoich dzieci. Niestety jest to niemozliwe i musze pozostac tym kim jestem. Jak juz ktos zauwazyl kobieta ma inna psychologie (bardzo dobrze zreszta znana Bogu). Nie znamy np. kobiet w wojsku bedacych wysoka ranga oficerami. W tym tez cos musi byc. Nie umalam zupelnie roli i wartosci kobiety w tym swiecie ale niech te innosci miedzy kobieta a mezczyzna pozostana. To, czy kobieta powinna zostac ksiedzem czy nie trzeba szukac w slowie bozym, nie w swoich umyslach, bo tak mi sie widzi. Ktos zestawil siebie z Matka Boska piszac o czystosci kobiety. Zrozum czlowieku ze u Boga nie ma rzeczy niemozliwych. Roznica jest ta, ze to Bog tak chcial i wybral azeby sie urodzic z dziewicy niepokalanej, a ty rodzisz gdyz sama tak chcesz lub twoj maz czy sasiad nawet tak sobie zyczy (z reguly nie zyczy ale......) i to tez mozna nazwac pelna czystoscia gdyz zyjemy we "wspanialych" czasach. Wspanialych - wiadomo dla siebie. Niebawem zarzadzimy Bogiem, zreszta nie tak dawno czerwoni juz to zrobili. Po to tylko zeby sie rozczarowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a_g Re: Habitus IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 21:51 Wiesz, w Starym Testamencie jest zwrot "oko za oko, ząb za ząb". W Nowym Testamencie Chrystus naucza o kierowaniu się miłosierdziem i miłością. Tam już nie ma mowy o odpłacie, o karze talionu. Uczono mnie kiedyś na religii, że Stary Testament został stworzony w taki sposób, żeby ludzie ówcześnie żyjący mogli pojąć wielkość i istotę Boga.Zawiera przeto te elementy kultury, które były znane i kultywowane w momencie jego spisywania. Zauważ, że Nowy Testament jest pisany już zupełnie innym językiem, który odzwierciedla inne niejako czasy. Głównym jego przesłaniem jest miłość i miłosierdzie. Bóg z Nowego Testamentu nie jest już straszny i sprawiedliwy, ale miłosierny i sprawiedliwy. Wybaczający i cierpliwy. Mówisz, że zmiany w postrzeganiu przez nas pewnych rzeczy nastąpiły bo jest nam tak wygodniej. Jak zatem wytłumaczysz pojawienie się celibatu, który nie był obowiązkowy u pierwszych chrześcijan (czy tu też ludziom kościoła było wygodniej?). Jak wytłumaczysz pojawienie się czyścca, o którym nie ma ani słowa w całej Biblii (czy tu wygodniej było dać ludziom nadzieję, że nawet jeśli zgrzeszą mają szansę odpokutować i dostać się do nieba, bo tłumaczenie, że sprawiedliwość Boska nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością ludzką. Bo po prostu nie jesteśmy w stanie pojąć Jego wielkości). A jak w końcu wytłumaczysz zmiany, które zaszły w kościele po Soborze Watykańskim? Przecież one diametralnie zmieniły postrzeganie niektórych kwestii! Piszesz, że nie oceniasz ludzi. Ja jednak twierdzę, że jest wręcz odwrotnie. Z Twoich postów wynika, że kobieta jest gorsza od mężczyzny (np. kiedy piszesz, że zdażało Ci się widzieć kobiety mądre, które jednak w pewnych momentach wygadywały głupoty. Jakby mężczyźni tego nie robili...). Powielasz też pewne wzorce kulturowe (pisząc np. o kobietach w wojsku - spójrz zatem na Stany Zjednoczone i Izrael. W tym ostatnim służba wojskowa kobiet jest obowiązkowa). Chrystus na każdym kroku podkreślał swoją miłość do człowieka. Do człowieka, a więc do mężczyzny i kobiety. Nawet do niechrześcijan. Pozdrawiam, ag Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: Habitus IP: *.sympatico.ca 02.07.02, 01:22 Gość portalu: a_g napisał(a): > Wiesz, w Starym Testamencie jest zwrot "oko za oko, ząb za ząb". W Nowym > Testamencie Chrystus naucza o kierowaniu się miłosierdziem i miłością. Tam już > nie ma mowy o odpłacie, o karze talionu. Uczono mnie kiedyś na religii, że > Stary Testament został stworzony w taki sposób, żeby ludzie ówcześnie żyjący > mogli pojąć wielkość i istotę Boga.Zawiera przeto te elementy kultury, które > były znane i kultywowane w momencie jego spisywania. Zauważ, że Nowy Testament > jest pisany już zupełnie innym językiem, który odzwierciedla inne niejako > czasy. Głównym jego przesłaniem jest miłość i miłosierdzie. Bóg z Nowego > Testamentu nie jest już straszny i sprawiedliwy, ale miłosierny i sprawiedliwy. > > Wybaczający i cierpliwy. > > Mówisz, że zmiany w postrzeganiu przez nas pewnych rzeczy nastąpiły bo jest nam > > tak wygodniej. Jak zatem wytłumaczysz pojawienie się celibatu, który nie był > obowiązkowy u pierwszych chrześcijan (czy tu też ludziom kościoła było > wygodniej?). Jak wytłumaczysz pojawienie się czyścca, o którym nie ma ani słowa > > w całej Biblii (czy tu wygodniej było dać ludziom nadzieję, że nawet jeśli > zgrzeszą mają szansę odpokutować i dostać się do nieba, bo tłumaczenie, że > sprawiedliwość Boska nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością ludzką. Bo po > prostu nie jesteśmy w stanie pojąć Jego wielkości). A jak w końcu wytłumaczysz > zmiany, które zaszły w kościele po Soborze Watykańskim? Przecież one > diametralnie zmieniły postrzeganie niektórych kwestii! > > Piszesz, że nie oceniasz ludzi. Ja jednak twierdzę, że jest wręcz odwrotnie. Z > Twoich postów wynika, że kobieta jest gorsza od mężczyzny (np. kiedy piszesz, > że zdażało Ci się widzieć kobiety mądre, które jednak w pewnych momentach > wygadywały głupoty. Jakby mężczyźni tego nie robili...). Powielasz też pewne > wzorce kulturowe (pisząc np. o kobietach w wojsku - spójrz zatem na Stany > Zjednoczone i Izrael. W tym ostatnim służba wojskowa kobiet jest obowiązkowa). > Chrystus na każdym kroku podkreślał swoją miłość do człowieka. Do człowieka, a > więc do mężczyzny i kobiety. Nawet do niechrześcijan. > > Pozdrawiam, > ag * Masz racje, jest roznica pomiedzy Starym a Nowym Testamentem. Zmienil to Chrystus, nie naruszajac wartosci tego starego. Poprostu mamy dzisiaj wybor. My, jako chrzescijanie zyjemy (powinnismy zyc) zgodnie z Nowym. Chrystus tez nas umilowal. Twierdze, ze w starym jak i nowym testamencie Bog byl i jest milosierny. Przeciez Bog Ojciec i Chrystus - to jedno. Droga do zbawienia poprostu byla inna, tu jest ta cala roznica. Wlasnie Chrystus nam udostepnil droge ze tak powiem do nieba. Jak wytlumaczyc celibat? Wygodnie bylo dla kogos w kosciele, nie dla wszystkich wiadomo, dlatego tak zrobiono. Juz pisalem wczesniej ze chodzilo o majatek, pieniadze inaczej. Czysciec itp. - znowu sprawa ludzka. Kosciol zmienia sie z czasem. Zmienia go czlowiek. Dzisiaj juz sa koscioly udzielajace sluby pedalom. Kto wie czy nie dopusci sie tego kosciol katolicki z czasem. Pytanie jest, czy Bog tak chce, czy tylko czlowiek tego sobie zyczy? Do kobiet nic nie mam, a piszac o ich zachowaniu w niektorych sytuacjach chcialem tylko powiedziec o pewnej innej od mezczyzn ich wrazliwosci. To, ze sa w wojsku, wiem o tym. Tylko nie na wysokich stanowiskach. Dlaczego? Pewnie chodzi o odpowiedzialnosc bezpieczenstwa. Kobieta ma inne serce, nie tylko psychologie. W chwilach zabic lub nie (lub wydac rozkaz zabicia) moze kierowac sie matczynym uczuciem co znowu moze zakonczyc sie tragicznie gdyz druga (przeciwna w tym przypadku) strona moze to wykorzystac i zniszczyc od siebie pierwszym. Mozliwe ze tu sie myle, ale tak mi sie wydaje. Nie jest to zasada oczywiscie. Napewno zdarzaja sie kobiety pelne okrucienstwa i dla nich taka decyzja bylaby latwiejsza niz dla niejednego chlopa. Tylko, ze ja na swoje szczescie jeszcze na taka nie trafilem. Troche mnie tu niektore probuja dokuczac, ale to jest tylko moja przyjemnoscia. Kobieta tez moze byc pasja w zyciu, nieprawdaz? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Habitus 01.07.02, 22:47 Gość portalu: ........ napisał(a): > Tu nie chodzi o nasze ludzkie spostrzezenie nieczystosci kobiety > podczas miesiaczkowania lecz dotyczy to raczej jak Bog to widzi, > a z tym ja nic nie mam wspolnego i kazda szanujaca sie > kobieta jest dla mnie czysta, gdyz to jest czesc nieodzowna jej > > natury. Wielokropku, na podstawie czego twierdzisz, że Bóg tak a nie inaczej widzi kobiety (jako nieczyste)? Skąd ta pewność? Zgoda - Bóg jest niezmienny, ale nasze o Nim pojmowanie zmieniało się na przestrzeni wieków. Nowy Testament zmienił sens wielu starotestamentowych zapisów. wybacz, ale to niedorzeczność upierać się dziś przy dosłownych zapisach ST i twierdzić, że Bóg tak to widzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: Habitus IP: *.sympatico.ca 02.07.02, 00:52 ralston napisał(a): > Wielokropku, na podstawie czego twierdzisz, że Bóg tak a nie inaczej widzi > kobiety (jako nieczyste)? Skąd ta pewność? > Zgoda - Bóg jest niezmienny, ale nasze o Nim pojmowanie zmieniało się na > przestrzeni wieków. Nowy Testament zmienił sens wielu starotestamentowych > zapisów. wybacz, ale to niedorzeczność upierać się dziś przy dosłownych zapisac > h > ST i twierdzić, że Bóg tak to widzi... * Pewnosci zadnej nie mam, bo i jak moge miec, poprostu tak mi sie wydaje. Bogiem przeciez nie jestem i nie wiem co on wie czy mysli. Nie chodzi tutaj o nieczystosc kobiety samej w sobie, lecz o jej krew (zreszta krew mezczyzny tez jest nieczysta, tylko tyle ze sie nie przelewa, co u kobiety moze nastapic nawet w oltarzu. Nie mam pewnosci tez ze Bog istnieje, nie widzialem go przeciez. Miesiaczkowanie jest oczyszczeniem (tak twierdzi zreszta medycyna), sam sie domyslic mozesz ze nie od nadmiaru czystosci oczyszczeniem. Zgadzam sie z Toba, Nowy Testament zmienil duzo, gdyz oparl wszystko na milosci i wybaczaniu. Nie zyje Starym Testamentem tylko nowym i wcale sie nie upieram przy starym. On jakgdyby w pewnym stopniu mnie nie dotyczy gdyz przez Chrystusa moge sie nazywac synem bozym, co bylo niemozliwe przed Chrystusem. Problem tutaj jest ten, ze my zmieniamy dzisiaj styl zycia wraz z jego wartosciami i zyjemy juz nie tyle niezgodnie z prawem Starego Testamentu ( nie musimy zreszta gdyz mamy nowy) ale nie zgodnie z prawem Nowego Testamentu - stad te ostatnie problemy w kosciele i nie tylko. A obecnego (wspolczesnego) testamentu jeszcze nikt nam nie napisal, moze raczej pasowaloby powiedziec - dzisiaj kazdy (moze wiekszosc, nie kazdy) pisze go sobie sam, czyli zyje tak jak mu wygodnie. Kobiet zreszta nie trzymam czy nie zabraniam przed kaplanstwem. Kosciol ma problemy, ktos musi go z nich wybawic. Chyba nadszedl czas wlasnie na kobiete, bo zgodnie z powiedzonkiem: gdzie diabel nie moze, tam kobiete posle ( i nie jeden Adam z tego sie ucieszy). Do oltarza kobiety, do oltarza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Habitus 02.07.02, 01:11 zyjemy juz nie tyle niezgodnie > > z prawem Starego Testamentu ( nie musimy zreszta gdyz mamy nowy) > > ale nie zgodnie z prawem Nowego Testamentu W takim razie czy mozesz zilustrowac rzekome "prawo Boze" o nieczystosci kobety odpowiednim cytatem z Nowego Testamentu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: Habitus IP: *.sympatico.ca 02.07.02, 01:31 ormond napisał(a): > W takim razie czy mozesz zilustrowac rzekome "prawo Boze" o nieczystosci kobety > > odpowiednim cytatem z Nowego Testamentu? Teologiem i znawca pisma nie jestem, juz o tym pisalem. Zapytam ciebie tylko, czy kobieta zmienila sie w swojej naturze na przestrzeni swojego chyba wiecznego zycia? Dla ciebie pewnie te obecne hollywoodzkie sa najczystsze. Pachna bardziej niz kadzidlo. Chcesz postawic czy wepchnac kobiete do oltarza - twoja sprawa. Juz pisalem ze wlasnie w Nowym Testamencie jest napisane kto ma byc postawiony w kler jak tez i o tym ze kobieta powinna sluchac, nie nauczac w kosciele. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Habitus 02.07.02, 02:03 Gość portalu: ........ napisał(a): > ormond napisał(a): > > > > W takim razie czy mozesz zilustrowac rzekome "prawo Boze" o nieczystosci k > obety > > > > odpowiednim cytatem z Nowego Testamentu? > > Teologiem i znawca pisma nie jestem, juz o tym pisalem. Zapytam > ciebie tylko, czy kobieta zmienila sie w swojej naturze na > przestrzeni swojego chyba wiecznego zycia? Dla ciebie pewnie te > obecne hollywoodzkie sa najczystsze. Pachna bardziej niz kadzidlo > . > Chcesz postawic czy wepchnac kobiete do oltarza - twoja sprawa. Juz > > pisalem ze wlasnie w Nowym Testamencie jest napisane kto ma byc > > postawiony w kler jak tez i o tym ze kobieta powinna sluchac, > nie nauczac w kosciele. Powiadasz, ze nie jestes teologiem ani znawca pisma, ale wypowiadasz sie jakbys swiete ksiegi znal na pamiec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ........ Re: Habitus IP: *.sympatico.ca 02.07.02, 02:18 Jakbym znal je napamiec, tobym je tutaj cytowal. A jak widzisz mam z tym maly problem. Czytalem Biblie ale nie z celem "teologicznym" lecz dla zastanowienia sie nad niektorymi sprawami, raczej by je poznac, czy zapoznac sie z nimi blizej. Nie o to w koncu chodzi. Wolno mi wypowiedziec sie na dany temat, i wszystkiego co napisalem, wcale nie zamierzam zebami bronic. Takie mam zdanie o tym, tak to widze i tak tez napisalem. Szanuje twoje zdanie taksamo a kto z nas ma racje i pisze prawde wie tylko sam Bog. Mysle juz zakonczyc ten temat, wlasciwie juz wszystko powiedzialem co myslalem. Moze ktos inny cos powie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: IP: *.zigzag.pl 02.07.02, 08:50 Nie jest tak, że jeśli ktoś wybierze drogę najtrudniejszą, jest najświętszy. Przyjmuję wszystko co zsyła los, ponieważ wiem, że moim życiem nie kieruje przypadek. Mam wybór ale wierzę, że najlepsze dla mnie jest to co dla mnie przyszykowano. Umożliwia mi rozwój duchowy. Nieraz lepiej jest zgrzeszyć, bo poniesienie konsekwencji grzechu umacnia i ukazuje wartości o jakich nie mają pojęcia osoby szermujące frazesami o szkodliwości grzechu. Życie to lekcja. Kto unika aktywności na lekcji wcale nie jest prymusem. Pozdrawiam, bo "niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie". We mnie, a nie w Biblii czy Talmudzie. Mogę znać setki cytatów i rozumieć je w sposób dziecinny, albo wogóle nie rozumieć. Zrozumienie przychodzi z czasem. P.S. Za rozróżnianie dobra i zła odpowiada w mózgu ciało migdałowate i hipokamp. Osoby dotknięte przemocą (nawet psychiczną)w dzieciństwie mają te organy uszkodzone. Powoduje to widzenie świata w sposób czarno- biały, dzielenie ludzi na wyłącznie złych i anielsko dobrych. Można przejść do diabelskiej grupy za naprawdę głupi błąd a nawet z powodu błędnej interpretacji naszego zachowania. Łatwo rozpoznać osoby które doznały krzywd (np.zaniedbania - szczególnie u chłopców, molestowania - u dziewczynek). Są niezwykle zasadnicze, nie dopuszczają żadnych zmian (poczucie bezpieczeństwa). Wielu fanatyków tak się zachowuje. Politycy ze skrajnych prawicowych i lewicowych partyjek tak się zachowują. To nie głos Boga chociaż wszyscy z nich są przekonani, ze mają patent na rację, to strach przed innością, który zmusza do założenia własnej partii, jeżeli poglądy nasze o włos się różnią od poglądów kolegi. Dopuść innych, będziesz miał bogate, pełne miłości, gniewu, wybaczania, załamań, wzniosłości, upadków i wdzięczności za boską mądrość życie. Ucałowania i uściski. Habitus Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: 02.07.02, 09:25 Lepiej grzeszyć i żałować, niż żałować że się nie zgrzeszyło... Odpowiedz Link Zgłoś
a_g Habitus dzięki za mądre słowa 02.07.02, 12:34 pozdrawiam serdecznie :) agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś