Jadę na Białoruś

IP: *.pronet.lublin.pl 18.05.05, 00:49
Wybieram się niedługo ze znajomymi na Białoruś na kilka dni,zaprasza nas
koleżanka-studentka ktora studiuje na mojej uczelni.Wypytalem ją conieco jak
tam jest ale może ktoś jeszcze był niedawno i zechce się podzielić cennymi
informacjami? Na co uważać? Czego nie należy robić? Przyznam że mam pewne
obawy przed tym wyj itp. Proszę obawy. Zaznaczam że jedziemy pociągiem wiec
przynajmniej nie bedzie stanie w kolejce na granic. Prosze o uwagi i z góry
dzięki.
    • ralston Re: Jadę na Białoruś 18.05.05, 09:13
      Jak jedziesz pociągiem, to tracisz kawał przygody, jakim jest przekraczanie
      Białoruskiej granicy na przejściu samochodowym. A obawiać się specjalnie nie ma
      czego. Ludzie są na ogół życzliwi, choć przygaszeni. Taki był mój odbiór dwa
      lata temu...
      • Gość: szop pracz Re: Jadę na Białoruś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:22
        No i jak będą cię zapraszać na wódkę to broń boże nie odmawiaj bo będą się gniewać!
        • ralston Re: Jadę na Białoruś 18.05.05, 09:36
          Sam byłem ostrzegany przed jedzeniem tamtejszej kiełbasy, tzw. palcówki bez
          obfitego popijania alkoholem albo uprzedniego jej zagotowania. Grozi ponoć
          problemami żołądkowymi.
          • Gość: Jaco Re: Jadę na Białoruś IP: *.pronet.lublin.pl 18.05.05, 11:39
            A czy można bez problemu robić zdjęcia w miastach? Zamierzam być w Mińsku i
            innych miastach i zastanawiam sie czy tamtejsza milicja której ponoć jest dużo
            nie czepi się że np. fotografuje jakieś obiekty. Albo czy wiecie jak sie
            traktuje turystów ,czy np nie zawyżają cen w knajpach i sklepach?
            • ralston Re: Jadę na Białoruś 18.05.05, 13:17
              Milicji jest owszem dużo. W Grodnie co i rusz napotykałem uzbrojone w długą
              broń patrole. Z robieniem zdjęć nie miałem jednak problemów. Nie próbowałem
              oczywiście fotografować obiektów strategicznych - a jedynie zabytki. Jak z
              cenami w knajpach nie wiem, bo stołowałem się u znajomych i ich przyjaciół. Co
              ciekawe - na stole sporo produktów pochodziło z Polski. Na zakupy jeździli do
              Białegostoku :)
              • zenon_smiglo Re: Jadę na Białoruś 18.05.05, 17:34
                Bialorusini buduja kraine powszechnego szczescia i nie maja czasu na takie
                prozaiczne sprawy, jak produkcja smacznej zywnosci.
                • fiat_lux Re: Jadę na Białoruś 18.05.05, 17:37
                  zenek ty chyba nalezysz do takich ludzi ktorzy pojada do jackowa na pol roku
                  wracasz i opowiadasz wszystkim ze ameryka jest brzydka co?
                • ralston Re: Jadę na Białoruś 18.05.05, 17:48
                  zenon_smiglo napisał:

                  > Bialorusini buduja kraine powszechnego szczescia i nie maja czasu na takie
                  > prozaiczne sprawy, jak produkcja smacznej zywnosci.

                  Ci ludzie ciężko się zmagają z wcale niewesołą rzeczywistością. Nabijanie się z
                  nich jest równie niesmaczne jak żywność, o której piszesz.
                • Gość: ojciec Dominik Re Śmigło Zenek już zbudował krainę szczęśliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 19:03
                  20 % bezrobocia, bezdomność której nikt nie liczył, eksmisje na bruk, policyjne
                  pałowanie tych co myślą inaczej, zakazy nakazy i grzechy nawet za jazdę autem z
                  odpowiednią prędkością. Kraina szczęśliwości którą zbudowali tacy jak Z Smigło
    • Gość: Ja z Bojar Re: Jadę na Białoruś IP: *.cs.bialystok.pl / 80.51.121.* 18.05.05, 18:38
      Miłej podróży i pobytu. Ludzie są życzliwi,skromni, jedzenie może mniej
      smakowite, bo wzorce inne. Ty się uśmiechaj, bądź przyjazny, chwal za
      gościnność i zmieniaj stereotyp sarmaty, który to na Lwów by z Grodnem po
      drodze, bo nasi przodkowie.., itede. Wpadnij do Nowogródka, zajdź do
      Fary,pozdrów p. Dobrzyńską od nas z Białegostoku. Weź kilka zielonych na
      wszelki wypadek.
      • ralston Re: Jadę na Białoruś 18.05.05, 18:50
        Jak będziesz miał możliwość, to warto się też nad jezioro Świteź wybrać -
        piękne miejsce...
    • Gość: mn Re: Jadę na Białoruś IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 18.05.05, 20:38
      bylem niedawno... znam przypadki problemow na granicy przy przejezdzaniu
      pociagiem; a na najciekawsze to przygotuj sie w drodze powrotnej - jak
      przemystnicy rozkreca pociag w droby mak :) a w naiwazaniu do innych
      wypowiedzi, to nie ma co sie z nich nabijac - ludzie raczej smutni, a jak sie
      popatrzy na tych przemytnikow to zal tych ludzi... zycze powodzenia i wielu
      toastow (nie wiem czy znasz ten zwyczaj, mnie on zdziwil i ... zmeczyl)
    • kaliszrychu Re: Jadę na Białoruś 25.05.05, 13:30
      A masz zdjęcie tej koleżanki, bo bym ją chętnie poznał
      • lordbyron Re: Jadę na Białoruś 25.05.05, 13:51
        Przestrogi przed bialoruska kielbasą ze strony Zenona nie mają oparcia w
        rzeczywistości, to stereotypy czlowieka który żyje nie wiedzą a wyobraźnią.
        Żywność jest dobra, ale bardzo droga, znakomity jest nabiał, z wędlin polecam
        kumpiak (drogi, ok 10 USD kilogram), nie polecam np. wędzonych kurczaków. Radzę
        zwrócic uwagę na tzw. prypiskę, czyli zameldowanie. Kazdy kto przebywa na
        Bialorusi więcej niz trzy dni powinien sie zameldowac, chyba ze mieszka w
        hotelu, wówczas hotel wydaje odpowiednie zaswiadczenie....W Grodnie lubią
        Polaków, wielu ludzi zna język...Moze byc problem przy próbie fotografowania
        budynków rządowych.
        • j.lewandoski Re: Jadę na Białoruś 25.05.05, 14:16
          lordbyron napisał:

          > Przestrogi przed bialoruska kielbasą ze strony Zenona nie mają oparcia w
          > rzeczywistości, to stereotypy czlowieka który żyje nie wiedzą a wyobraźnią.

          Co ty piszesz, przeciez to ralston napisal po swojej podrozy na Bialorus:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=24055902&a=24061835
          Predzej uwierze w opis ralstona niz twoj...
          • lordbyron Re: Jadę na Białoruś 26.05.05, 00:59
            .lewandoski napisał:

            >> Co ty piszesz, przeciez to ralston napisal po swojej podrozy na Bialorus:
            Predzej uwierze w opis ralstona niz twoj.

            ralston był dawno, ja dwa tygodnie temu....Rzeczowo podpowiadam.
    • zenek_smiglo_jr Re: Jadę na Białoruś 25.05.05, 14:53
      LOL
      • Gość: abc Re: Jadę na Białoruś IP: *.cs.bialystok.pl / 80.51.121.* 26.05.05, 14:45
        Czy już wróciłeś? A może o azyl polityczny poprosiłeś? Ja to zrobię gdy
        Kaczyński zostanie prezydentem,drugi Kaczyński premierem, a Putra ministrem
        Handlu (czy jakoś tam). Pozdr. Nie zapomnij złożyć nam relacji po powrocie.
    • kaliszrychu Re: Jadę na Białoruś 26.05.05, 21:36
      a ja nie jadę
    • Gość: Stachu Re: Jadę na Białoruś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 21:37
      Ja jadę na Białoruś jutro i nie przewiduję kłopotów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja