Gość: Małgosia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.07.05, 21:46
- Nie można uciekać - tłumaczy sześcioletni Mateusz Ulka, który na festyn
przyszedł z mamą. - Trzeba stanąć w rozkroku i nie dać się przewrócić. Gdy
widzimy, że pies na nas skacze, to koniecznie musimy położyć się na ziemię i
rękoma zakryć głowę.
-------
Bardzo dobra rada, szczególnie gdy widzimy, że skacze na nas policjant z
Sokółki. Proszę tego sobie nie lekceważyć, gdyż może się to przytrafić nawet
dziewięciolatkowi.
By the way, czy prewencja z Sokółki brała udział w tym konkursie? Jak wypadła?