Gość: Jagoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 17:05 Osobiscie znalam sędzie Ł. Az trudno uwierzc w to co sie stało, ale widocznie poczuwała sie do winy i chciała zaoszczędzic sobie i rodzinie dochodzenia...szkoda, ze tak skończyła... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: student prawa Re: Sędzina brała miód i ryby IP: *.elpos.net / *.elpos.net 12.09.05, 17:51 Ciekaw jestem co na temat łapówkarstwa sędziów sądzą inni - koledzy z pracy, w tym prezes Sądu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ee Re: Sędzina brała miód i ryby IP: *.autocom.pl 12.09.05, 19:33 Też znałam sędzię Ł. i naprawde jestem zszokowana, ze mogla zrobic cos takiego, tak skonczyc ze swoim zyciem... Nie moge po prostu w to uwierzyc.. Znałam ją jako kobiete wielkiego serca, zawsze pomaocna i zyczliwa. Szok Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Sędzina brała miód i ryby 12.09.05, 19:34 Inny sedzia z innej czesci kraju tez sie utopil, tylko troche mu w tym pomogli, jak sie pozniej okazalo. A coz by jej sie stalo,gdyby nawet bylo jakies dochodzenie?Nagana czy upomnienie? Czy to jest powod do samobojstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vincenty Re: Sędzina brała miód i ryby IP: 195.177.196.* 12.09.05, 22:43 Swoja droga ta historia jest dowodem na to jak nisko upadl nasz wymiar sprawiedliwosci - rozumiem ze mozna sie sprzedac za konkretne pieniadze, bo podono kazdego mozna kupic... to tylko kwestia ceny. Ale sprzedać swój honor i godnosc za MIÓD i RYBY ??? Przecie sedziowie zarabiaja calkiem niemale pieniazki jak na przecietnego Polaka - ok. 6 tys. zl. Miemy nadzieje ze te ryby to przynajmiej jakies szczupaki byly, a nie zwykle plocie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Re: Sędzina brała miód i ryby IP: *.autocom.pl 13.09.05, 15:48 Nie wiem, czy mozna mowic o jakiejkolwiek sprzedajnosci za miod i ryby - to zadna korupcja i zadna lapowka, o czym w ogole mowa?! Nikt nie szuka innych wyjasnien - kiedys juz sie utopila w tym kraju pewna sedzia, tylko jak sie potem okazalo, ktos jej w tym pomogl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jot Re: Sędzina brała miód i ryby IP: *.stnet.pl 13.09.05, 16:01 A ta pani sędzina to z jakiegoś sądu wioskowego. Brała miód, ryby, pewnie wyroki wydawała za masło i jajka od bab. Nie wierzę, że w Suwałkach, mieście z pretensjami wojewódzkimi, stolicy regionu zwanego Suwalszczyzną, z piękną flagą i herbem panują wiejskie zwyczaje. Toż u nas w gminie nawet sołtys jajków nie przyjmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
oginn Re: Sędzina brała miód i ryby 14.09.05, 10:26 Gość portalu: Vincenty napisał(a): Swoja droga ta historia jest dowodem na to jak nisko upadl nasz wymiar sprawiedliwosci Z jakich to wyżyn spadł polski wymiar sprawiedliwości? Z czasów komunuistycznych, przedwojennych, rozbiorowych czy przedrozbiorowych? Zawsze było tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jb Re: Sędzina brała miód i ryby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 18:24 A wcześniej sędzia G. Zielińska ciszyła się b. dobrą opinią. Po kim jak po kim, ale po niej się tego nie spodziewałem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieczysław. Re: Sędzina brała miód i ryby IP: *.elpos.net 14.09.05, 10:54 Sędzia nie sędzina. Sędzina to żona sędziego!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tkac Re: Sędzina brała miód i ryby IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 11:29 sędzina sędzina ż IV, CMs. ~nie; lm D. ~in 1. pot. «kobieta sędzia» 2. przestarz. «żona sędziego» sjp.pwn.pl/haslo.php?id=56320 Nie jesteś potoczny, ale przestarzały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WIOSKOWY Re: Sędzina brała miód i ryby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 12:45 Czegośta przypie..li sie do biednych kobiet a co one złego zrobiły za miód i ryby tak je zgnoić a jakaż to sprawiedliwośc chyba temu , że z Suwałk a co sie dzieje w dużych miastach to wstyt i hańba tam bierzta za dupe ! Hej ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pchełka Re: Sędzina brała miód i ryby IP: *.netair.pl / *.netair.pl 16.09.05, 20:53 Powiem tylko tyle że sąd SUWALSKI to źródło największej korupcji i łapówkarstwa w Polsce...obydwie sędziny brały udział w procesie w którym mój chłopak został (!!!NIEWINNIE!!!!)skazany na 4 lata pozbawienia wolnośći...te pezpruderyjne,bezwartośiowe ZŁODZIEJKI...bo tak tylko można je nazwać z podejrzanego zrobiły świadka i na podstawie jego zeznań(i oczywiście "skromnych"pieniędzy) wpakowały niewinnego człowieka do więzienia...i taka to jest gów***** sprawiedlwość w tym naszym posranym kraju...powiedzcie dlaczego???i jeszcze prokuratura prowadzi dochodzenie w rezutacie ktorego pewnie z winnego zrobią poszkodowanego...szkoda słów...LUDZIE UWAŻAJCIE NA SĄDY bo możecie z nimi walczyć tylko jak macie góre pieniędzy i znajomości bądz rodzinke(bo tak właśnie działały odbudwie te sędziny)i oby ta co się potopiła smazyła się w piekle...tak samo jak piekło zgotowała człowiekowi kompletnie niewinnemu.... Odpowiedz Link Zgłoś