Gość: eugeniusz ucho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 23:13 sranie w banie. na orlenie jest piwo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Piwosz Re: Prohibicja po białostocku IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 04.10.05, 07:10 I bardzo dobrze, od picia piwa jest zespół pijalni na deptaku miejskim im. prezydenta Tura. (przecież deptak do tego się sprowadza). Pomieszczenia Marszanda też przeznaczone będą na bezalkoholowy sklep - prawda to Prezydencie? przecież przekazał Pan te pomieszczenia do ZMK w celu przeprowadzenia przetargu na dzierżawę. Wyłączność na napoje z alkoholem tylko deptak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: il Re: Prohibicja po białostocku IP: 212.244.211.* 04.10.05, 08:15 Tak jest. Trzeba stworzyć panom biznesmenom powiązanym z Turem większe zyski, więc piwo musi byc tylko na tzw deptaku dla pubu strych na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trms Re: Prohibicja po białostocku IP: 194.146.128.* 04.10.05, 07:21 O, a od kiedy to opinia policji stała się nagle taka ważna? Przecież kiedy identyczną opinię policja kilkakrotnie wydawała w sprawie Premiery, to jakoś wszytko to po naszych miejskich bonzach spłynęło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: von Barszczewo Re: Prohibicja po białostocku IP: *.elpos.net 04.10.05, 08:31 "Społem" nie ma przełożenia politycznego na decydentów miasta, takowe zaś mają właściciele pabów.Ponado owi wlaściciele donoszą decydentom, iż piwo kupione w deliktesach jest wypjane pod ich parasolami.W konsekwencji mamy do czynienia z czystą paranoją , która obciąża tylko i wyłącznie Prezydenta miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
kalasanty76 Władze do wymiany 04.10.05, 08:48 Dlaczego władze tego miasta robią z Białegostoku prowincję, żeby nie powiedzieć wieś? Dlaczego nikt nie pyta się o zdanie mieszkańców? Mieszkańcy bloku chcą!!! A pozostałe 299 tysięcy nie chce!!! I co? Po za tym co to za głupie stwierdzenie, że przez to ludzie zanieczyszczają blok i okolice. Jak by tam nie było Ratusza i pubów, to nikt by do Delikatesów w ogóle nie przychodził. Proponuje zrobić jakiś fleszmop. Kupmy piwo w sklepie na Dojlidach i pójdźmy obsikać bloki wokól Delikatesów na Suraskiej. Zgodnie z logiką (?) mieszkańców władze powinny zamknąć sklepy w całym mieście!!! ŻENADA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
robert-mankiewicz Re: Prohibicja po białostocku 04.10.05, 09:00 :/ na lipowej juz nie ma alkoholi, a teraz na suraskiej.. byl to najbardziej spokojny sklep w centrum gdzie mozna bylo kupic alkohol i najbardziej zorganizowana kolejka, a teraz w poszukiwaniu czegos do kolacji trzeba bedzie udawac sie chyba za bialystok.. prohibicja w USA pozwolila na rozkwit mafii, ciekawe kto u nas na tym zarobi? 'zdrowie' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja precz z mafią deptakową! IP: *.cs.bialystok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 09:51 co ? panowie z pubów na deptaku zobaczyli kolejki w Delikatesach podczas imprez (których sami nie organizowali!) takich jak Centralia i policzyli "straty"?Więc najprostrze wyjście - zakazać sprzedaży piwa!czy były robione analizy moczu, że klatke obsikał klient Delikatesów , a nie pubu?To jakaś parodia!A czy mozna kupić "bełta" lub denaturat w Delikatesach?pewnie tak , bo to nie jest konkurencja!Ktos powie "mądry" - bo to nie moczopędne!?hahahaa, to jak zaczna sr.. po klatkach czy żygać to dopiero bedzie zabawa!Chyba trzeba wogóle zamknąć Delikatesy wtedy bedzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: precz z mafią deptakową! IP: *.piasta.pl 04.10.05, 09:59 Policja i straż miejska jest od tego aby małolaty i pijane cepy nie lały na murki, a nie zakazy sprzedaży piwa. Idiotyzm. Następny minus dla bucotura. Jak ludzie wracają z popijawy na deptaku to już nie leją na te bloki? Leja tak samo jak ci co wypili piwo z delikatesów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liberal przedni pomysł... IP: *.iig.pl / *.iig.pl 04.10.05, 10:57 Idea ze wszech miar słuszna. Idąc za ciosem proponuję wprowadzić zakaz poruszania się pojazdami mechanicznymi po mieście, co rozwiąże problem wypadków, a policji poprawią się statystyki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: przedni pomysł... IP: *.piasta.pl 04.10.05, 11:01 Sąsiad własnie tłucze w ściany młotkiem. Pewnie jakiś remont. Strasznie mi to przeszkadza. Innym sąsiadom również. Zabronić remontów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybka Re: Prohibicja po białostocku IP: 195.177.196.* 04.10.05, 11:30 szok jak mozna wogle czegos nonstop zabraniac w demokratycznym państwie!!!???moze by tak wprowadzic wiecej patroli policji zeby niedochodziło do hałasowania czy załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych w okolicznych blokach!!!a piwo w tym sklepie jak najbardziej powinno byc!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Prohibicja po białostocku 04.10.05, 12:20 Delikatesy : piwo nie ale inne alkohole tak ? ktos ze Slonimskiej powinien sie zaczac na nogi leczyc, bo na glowe juz za pozno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Prohibicja po białostocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 12:21 ze sie tak wyraze...."gdzie ja w koncu kurne mieszkam"...niby miasto - aspiracje do metropoli to chyb zart roku, a czuje sie jak w dziuze zabitej dechami skad nawet wroble uciekaja.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mozart Re: Prohibicja po białostocku IP: *.elpos.net / *.elpos.net 04.10.05, 19:04 chcialem wczoraj kupic pifko w tym sklepie okolo 21 i co sie okazalo??????? juz wszyscy wiecie. oczywiscie nie ma w poblizu sklepu aby gdzies kupic taki alkohol o tej porze. a jak poczytalem wyjasnienie dlaczego sklep nie uzyskal koncesji to krew mnie zalewa. tyle razy przeciez kupowalem tam piwo i nigdy nie widzialem ludzi pijacych w okolicach sklepu ani nie widzialem pijanych. tam kupowali przede wszystkim ludzie sobie pifko do kolacji lub na domowa imprezke a nie zeby wipic pod sklepem. ostatnio dzialalnosc wladz miasta to... nawet nie wiem jak to okreslic!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja z Bojar Re: Prohibicja po białostocku IP: *.cs.bialystok.pl / *.085.pl 05.10.05, 20:05 To już nawet nie jest śmieszne. To jest czysta, żałosna postokomuna ze wskazaniem na mocne alkohole. Bo przecież "szczeniaczek" czyli 100g kosztuje tyle, ile butelka piwa. Niech no jeszcze ci dwaj z Księżyca zaczną robić za jednego prezydenta tego państwa przykościelnego. To dopiero rozpocznie się cyrk ( albo placz i zgryztanie zębów). Z drugiej strony to na piwko pod chmurką kończy się sezon. Czas na szczeniaczki... No to siup... Odpowiedz Link Zgłoś