Dodaj do ulubionych

Spotkanie z Szewachem Weissem

IP: 207.176.176.* 27.09.02, 21:21
Ambasador Szewach Weiss is cool!
Obserwuj wątek
    • Gość: Zbyszek Re: Spotkanie z Szewachem Weissem IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.02, 14:41
      Masz rację, on jest naprawdę super - widziałem w TV. A te
      ogolone, antysemickie pały imputujące nam, że to oni są
      prawdziwymi Polakami - to proponuję zapakować do wozu
      wywożącego odpadki i sru na Białoruś. Z Białegostoku to
      naprawdę niedaleko, a tam im będzie rewelacyjnie. w końcu
      pogromy to właśnie tam wynaleziono.
      • Gość: Antoś Re: Spotkanie z Szewachem Weissem IP: *.tnt3.chiega.da.uu.net 28.09.02, 21:53
        Nie neguję , Pan Weiss jest cool , ale niestety jest ambasadorem
        kraju , który ma na rękach krew i jest najeżdzcą i agresorem .
        I akurat przeciw temu protestowali łysonie , nijak nie mogę się
        dopatrzeć antysemickich treści na ich transparentach .
        • Gość: Sirat Re: Spotkanie z Szewachem Weissem IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 29.09.02, 00:29
          Gość portalu: Antoś napisał(a):

          > Nie neguję , Pan Weiss jest cool , ale niestety jest ambasadorem
          > kraju , który ma na rękach krew i jest najeżdzcą i agresorem .
          > I akurat przeciw temu protestowali łysonie , nijak nie mogę się
          > dopatrzeć antysemickich treści na ich transparentach .

          Widocznie nie spotkales sie jeszcze z tym, jak bija tych, ktorzy
          ich zdaniem "zagrazaja narodowi"... to filozofia ojca podgrzybka
          i nie ma o czym rozmawiac ... zgadzam sie z Twoim przedmowca,
          ktory zaproponowal wywiezienie ich na Bialorus [..] ... czemu
          nie? wszak to propagowane przez nich samych metody.
      • Gość: wert Re: Spotkanie z Szewachem Weissem IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 02:42
        Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

        > Masz rację, on jest naprawdę super - widziałem w TV. A te
        > ogolone, antysemickie pały imputujące nam, że to oni są
        > prawdziwymi Polakami - to proponuję zapakować do wozu
        > wywożącego odpadki i sru na Białoruś. Z Białegostoku to
        > naprawdę niedaleko, a tam im będzie rewelacyjnie. w końcu
        > pogromy to właśnie tam wynaleziono.

        A możesz Zbigniewie rozwinąc myśl o Białorusinach - wynalazcach pogromów ???
        A tak poważnie - to jesteś ofiarą choroby i niedomagania polskiego systemu
        oświaty. Chyba, że w tym roku poszedłeś do zerówki - jeżeli tak , to
        przepraszam...
        • Gość: Janusz Re: Spotkanie z Szewachem Weissem IP: *.home.intelcom.pl 29.09.02, 09:24
          ... na przykład kapitan Armii Krajowej - R.Rajs "Bury"....?
          I coś tam "drobnego na Litwie... jakieś drobne spacyfikowane 3 czy 4 wsie
          litewkie ...
          Pozdrawiam Janusz
    • Gość: Muddy Re: Spotkanie z Szewachem Weissem IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 20:43
      Aż dziw, że nie dziwi mnie fakt zawodności Policji. Po raz
      kolejny udowodniła, że nie spełnia powierzonej jej funkcji.
      Interweniuje zawsze tam, gdzie nie trzeba. Nie wykluczam
      absolutnie powiązania policjantow i neofaszystow, co wcześniej
      juz zdarzało się w Białymstoku. Zawiniła i Policja i władze
      Białegostoku. Ktoś powinien ponieść za to konsekwencje.
      • Gość: bernard Re: Spotkanie z Szewachem Weissem IP: 195.17.87.* 30.09.02, 14:37
        Spotkanie z panem amb.Weissem pokazalo, ze protestujacy to margines nie majacy
        znaczenia...chamstwo i miernota.

        Bernard

        PS Wiecej takich spotkan., Brawo, Bialystok!
      • Gość: bernard Re: Spotkanie z Szewachem Weissem IP: 195.17.87.* 30.09.02, 14:38
        Spotkanie z panem amb.Weissem pokazalo, ze protestujacy to margines nie majacy
        znaczenia...chamstwo i miernota.

        Bernard

        PS Wiecej takich spotkan., Brawo, Bialystok!
    • Gość: Jakub Re: Spotkanie z Szewachem Weissem IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 22:33
      Przerażająca głupota. Czy spłodzili was antypolscy żydzi cudem ocaleni z
      holocaust w New York ? Szewach Weiss to zaprzysięgły wróg Polski i narodu
      polskiego. Przez ponad pół wieku ubliżał, i ubliża, Polsce i jako
      przewodniczący Knesetu, i jako przewodniczący rady Instytutu Jad Waszem (z ang.
      Yad Vashem) i jako ambasador Izraela w Polsce. Mimo, że był przechowany i
      wykarmiony przez rodziny polską i ukraińską, mimo, że jeden z członków tych
      rodzin został zabity przez Niemców dla ocalenia zycia tego żyda, przez pół
      wieku Weiss nie dopuścił do nadania tej rodzinie izraelskiego odznaczenia
      Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Dopiero, gdy został ambasadorem w Polsce i
      gdy fala oburzenia na niego tu w kraju, i w Izraelu ze strony przyjaznych
      Polsce izraelczyków, została podchwycona przez światowe media (bez przerwy był
      pytany przez media o polską rodzinę, która go ocaliła), szybko załatwiono tę
      wstydliwą dla władz Izraela sprawę. Poczytajcie choćby polskojęzyczną prasę z
      ubiegłego roku (internet), zobaczycie co ten żydowski łobuz wygadywał. Chyba,
      że jesteście antypolskimi zydami, to wam się to spodoba.
      Ten cwaniak, co tu powyżej zaczął coś bredzić o AK, niech zapozna się z
      mordami, jakich dokonywali Żydzi właśnie na tych terenach w czasie II wojny
      światowej (pomijam czasy powojenne). Źródła wiedzy o tych zbrodniach są dla was
      najbardziej wiarygodne, bo wytworzone przez samych Żydów - uczestników i
      organizatorów tych mordów. To książki, artykuły i nawet filmy (Australia),
      Koniuchy, Naliboki, "pielgrzymki do Częstochowy" 1939 - 1940, rabowanie u
      polskich "bandytów", wprowadzanie się do ich mieszkań itd itp.
      Wy nie chcecie poznać prawdy. Poczytajcie choćby żydowskiego "Midrasza".
      • Gość: Jakub Rok 1939 - Żydzi mordują polskich sąsiadów. IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 08:15
        Kolejny przykład mordu dokonanego przez Żydów na polskich sąsiadach, cytaty z
        Naszego Dziennika:
        "Przez ponad rok od wszczęcia postępowania w sprawie okrutnego mordu
        popełnionego na ludności polskiej w Brzostowicy Małej białostoccy prokuratorzy
        IPN nie zdołali ustalić jego sprawców. Śledztwo utknęło w miejscu. Do dziś
        prokuratorzy nie przesłuchali bodajże jedynego żyjącego naocznego świadka
        tamtych wydarzeń. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, iż zajmuje się nią ten
        sam oddział IPN-u, który jeszcze niedawno w iście ekspresowym tempie "ustalił"
        sprawców zbrodni w Jedwabnem.
        O nieludzkiej zbrodni, do jakiej doszło w połowie września 1939 r. w
        niewielkiej miejscowości Brzostowica Mała położonej na terenie obecnej
        Białorusi, informowaliśmy we wrześniu ubiegłego roku. Byliśmy pierwszą
        ogólnopolską gazetą, która przypomniała, iż tuż przed wkroczeniem Armii
        Czerwonej do Brzostowicy Małej za sprawą tamtejszej ludności, głównie
        pochodzenia żydowskiego, w tej niewielkiej miejscowości doszło do wyjątkowo
        okrutnego mordu na polskich mieszkańcach wioski.
        (...) - Byłem dzieckiem, jednak na tyle dużym, by rozumieć, że dzieje się coś
        strasznego. Ten widok będzie mnie prześladował do końca życia - mówił nasz
        informator. - Komuniści wkroczyli do Brzostowicy, gdy nie stacjonowały tam już
        miejscowe oddziały polskich wojsk, a jeszcze nie weszły "ruskie". Uzbrojeni
        w "obrzyny" i siekiery nosili na ramionach charakterystyczne czerwone opaski z
        gwiazdą - wspominał. - Chodzili w kilkuosobowych grupach po Brzostowicy, byli
        wśród nich Żydzi, jednak przeważali Białorusini. Pamiętam, że przyszli nocą i
        wyciągali ludzi z domów. Krzyk był straszliwy. Przewodził im Ajzik, syn Deli i
        Borucha.
        (...) Jedną z najgroźniejszych bojówek grasujących w okolicach Grodna była
        grupa dowodzona przez żydowskiego handlarza Ajzika. Trudno jest ustalić
        dokładną datę wtargnięcia bandy do Brzostowicy Małej oraz liczbę zamordowanych.
        Przyjmuje się, że zginęło tam ok. 50 osób. Zdaniem historyka Marka
        Wierzbickiego, zbrodni dokonano prawdopodobnie już po wkroczeniu Sowietów do
        gminy Indura, co nastąpiło między 19 a 20 września 1939 r. Dla mieszkających
        tam Polaków oznaczało to początek kaźni. Bandyci w okrutny sposób zamordowali
        całą polską ludność wioski, m.in. hrabiostwo Wołkowickich, ich szwagra oraz
        wójta gminy, sekretarza urzędu gminnego, kasjera, listonosza i nauczyciela,
        pracującego w miejscowej szkółce. Wybranych najpierw nieludzko torturowano,
        ofiary "pojono wapnem", a następnie wrzucono do dołu i jeszcze żywe zasypano.
        Zamęczono ich przede wszystkim dlatego, że byli Polakami, a na dodatek "wrogami
        klasowymi". Wielu z żydowskich i białoruskich komunistów, którzy dopuścili się
        tej zbrodni, pochodziło ze wsi Padbahoniki, gdzie znajdował się matecznik
        Komunistycznej Partii Zachodniej Białorusi. Stamtąd też pochodził Arkadiusz
        Łaszewicz, po wojnie wieloletni I sekretarz KW PZPR w Białymstoku."
        Cały artykuł:
        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20021002&id=po01.txt
      • Gość: saunne Re: Spotkanie z Szewachem Weissem IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 11:35
        Nie podzielam Twojego zdania Jakubie i wbrew Twoim sugestiom jestem Polką. Nikt
        nie dał Ci prawa decydować o tym kto jest Polakiem a kto nim nie jest. Powiem
        więcej Twoje sugestie są krzywdzące. Z Twojej wypowiedzi można wysnuć wniosek,
        że popierasz działalność skinheadów, spadkobierców i kontynuatorów nazizmu i
        faszyzmu. Mam nadzieję, że tak nie jest.

        Pozdrawiam.
        • Gość: Jakub Matko Boska! Saunne !!!!!!!!! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 14:55
          Matko Boska. Znowu muszę iść ochłonąć. Na szczęście w tym wirtualnym świecie za
          oknem zaświeciło słońce, to sobie trochę poszuram liściami, tzn. butami w
          liściach.
          Potem przekopiuję tu trochę elementarza, z którego akurat dzisiaj na forum
          Kielce edukowałem absolwenta politologii sławetnej Akademii Świętokrzyskiej.
          Zatrzymaliśmy się na literze "p", jak prowokacja jedwabieńska.
          (W B-stoku mieszka przecież Rudi, był nauczycielem historii i politologii,
          dlaczego jemu nie chce się pisać tu o tym? Zna się na Jedwabnem itd., bo
          napisał parę tomów. Muszę to sprawdzić.)
          Pozdrowaśki
          • saunne Jakub... 02.10.02, 22:13
            Gość portalu: Jakub napisał(a):

            > Matko Boska. Znowu muszę iść ochłonąć. Na szczęście w tym wirtualnym świecie
            za
            >
            > oknem zaświeciło słońce, to sobie trochę poszuram liściami, tzn. butami w
            > liściach.

            Wiesz co, a mi się wydaje, że brak Ci argumentów. Nie rozumiem skąd to wielkie
            oburzenie? Najpierw obrażasz ambasadora innego państwa, sugerując przy tym, że
            każdy kto ma inne zdanie niż Ty jest zdrajcą. Nie przyszło Ci do głowy, że
            takie zachowanie jest po prostu nie kulturalne? Pomijam już nawet oczywistą
            nieprawdę jaką zawarłeś w swojej wypowiedzi, choć ciekawi mnie trochę z jakich
            źródeł czerpiesz takie informacje.

            > Potem przekopiuję tu trochę elementarza, z którego akurat dzisiaj na forum
            > Kielce edukowałem absolwenta politologii sławetnej Akademii Świętokrzyskiej.
            > Zatrzymaliśmy się na literze "p", jak prowokacja jedwabieńska.
            > (W B-stoku mieszka przecież Rudi, był nauczycielem historii i politologii,
            > dlaczego jemu nie chce się pisać tu o tym? Zna się na Jedwabnem itd., bo
            > napisał parę tomów. Muszę to sprawdzić.)
            > Pozdrowaśki

            Prowokacja jedwabieńska? Wybacz, jeśli masz zamiar powielać kłamstwa, które na
            temat Jedwabnego są głoszone w RM, to nie mamy o czym dyskutować. Nie
            przekonuje mnie ani spiskowa teoria dziejów, ani sposób prezentowania racji
            przez to środowisko.
            • Gość: Jakub Syndrom Estery. IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 08:21
              Estero
              Antypolscy Żydzi chcieli się wziąść za leczenie Polaków z rzekomego "polskiego
              antysemityzmu" proponując terapię szeroko uznanych psychiatrów radzieckich.
              Ty wydajesz się być dotknięta syndromem Estery, choć zastrzegasz, że jesteś
              Polką. Wmawiasz innym kłamstwa sama kłamiąc i z góry zapowiadając, że nie
              chcesz słuchać udokumentowanej prawdy. Jeśli jesteś Polką, to, zabierając głos
              publicznie, masz obowiązek znać historię Polski, a nie propagować zwyrodniałe
              kłamstwa organizacji żydowskich "cudem ocalałych z holocaust w New York" oraz
              funkcjonariuszy państwa Izrael i antypolskich Żydów mieszkających(!) w Polsce.
              Prawda nie zależy od poglądów na tolerancję, demokrację itd. Więc nie mieszaj
              tych pojęć udając obrażoną - to jest charakterystyczny objaw zespołu zwanego
              syndrom Estery. Z naszych wcześniejszych, zamieszczanych tu, wypowiedzi jasno
              wynika, że nie jesteś zwolenniczką tolerancji, ale zwolenniczką zamordyzmu w
              najohydniejszej w dodatku wersji żydowskiej. Wg Ciebie tolerancja jest wtedy,
              gdy antypolscy Żydzi decydują, co wolno - im wszystko wolno, ale Polakom,
              chrześcijanom (katolikom i jeszcze bardziej prawosławnym) nie wolno się bronić.
              Przedstawiłaś się tu jako zwolenniczka ostrej cenzury (przykład: radio
              prawosławne). O demokracji szkoda nawet wspominać, bo wg Ciebie (jasno to
              napisałaś w temacie o "zasięgu radia prawosławnego) prawosławni nie powinni być
              podmiotem tego państwa i nie przysługuje im prawo wolności wyznania i głoszenia
              swoich religijnych poglądów. To samo dotyczy, wg Ciebie, mediów katolickich.
              Przeczytaj na ten temat trzy opinie w żydowskiej "Rzeczpospolitej", przyglądnij
              się metodzie dyskredytacji opinii biskupa katolickiego zastosowanej przez
              redakcję. Ta prymitywna przecież metoda znana jest z przeszłości UB-owskiej
              czyli komunistyczno-żydowskiej.
              Co do samej prowokacji jedwabieńskiej, to zgodnie z wczorajszą zapowiedzią
              kopiuję tu mój wczorajszy post z forum kieleckiego. Jest w nim wyłożony jeden z
              elementów prapoczątku prowokacji jedwabieńskiej. Jeśli to zrozumiesz, to
              uchwycisz istotę żydowskiego matactwa w tej sprawie. Nie poprawiam tego postu,
              Daniel jest moim dyskusyjnym kolegą, stąd pewne sformułowania, na które w innej
              sytuacji bym sobie nie pozwolił.
              "Danielu, choć tu zakłócamy co nieco główny wątek, to otrząśnij się już z tego
              zimna i niedomówień, i jeśli w AKADEMII ŚWIĘTOKRZYSKIEJ nauczyli Cię na słynnym
              kierunku POLITOLOGIA ŚWIĘTOKRZYSKA, że polscy sąsiedzi zamordowali w Jedwabnem
              1600 Żydów, to "wbij to sobie do łba" (praktykę już masz sprzed 10 lat), że
              jest to nieprawda czyli fałsz. Zrobili to niemcy, jak zresztą w całej Polsce to
              robili. Jest to udokumentowane w sposób niezbity i tylko najtępszy ciołek (nie
              przepraszam za te słowa) lub osoba celowo propagująca te fałsze, może
              podtrzymywać twierdzenia antypolskich Żydów. Prapoczątek tej prowokacji dała
              tzw. relacja Szmula Wasersztejna, funkcjonariusza UB, spreparowana od razu w
              kilku, do dziś zachowanych, wersjach(!) w Żydowskiej Komisji Historycznej w
              Polsce (pełna nazwa). Prawdziwy Szmul Wasersztejn najprawdopodobniej już nie
              żył, gdyż są zeznania świadków żydowskich, którzy w czasie tej zbrodni ukrywali
              się w Jedwabnem (!), a zeznania te były składane wiele lat temu, że Szmul
              Wasersztejn został spalony w stodole. Prawdopodobnie tym fałszywym Szmulem,
              pokazywanym zresztą w telewizji!, a jakże, był niejaki Stasiek Całka, żydowski
              złodziej i bandyta z Jedwabnego. Żydzi poszli na całość licząc, że zgrzybiałego
              staruszka po 55 latach nikt nie rozpozna.
              Zadziwiające, że w czasie przesłuchań na UB w Łomży i następnie w czasie
              przesłuchań prokuratorskich w Łomży oraz w czasie dwukrotnego procesu
              tużpowojennego (1947-1949) w Łomży, nikt nigdy nie przesłuchał Szmula
              Wasersztejna, a był on pod ręką, bo pracował w UB w Łomży. A podstawą śledztwa
              UB-owskiego, podstawą śledztwa prokuratorskiego, podstawą procesu sądowego była
              jego tzw. relacja dostarczona przez ŻKH w Polsce. Ale wtedy jeszcze żyli ludzie
              znający i Szmula i Całkę, i zapewne przynajmniej przed sądem obrońcy mieliby
              prawo zadawania pytań.
              Wystarczy. Jest taka masa łatwo dostępnych źródeł i publikacji, sięgnij po nie
              i poczytaj. B. dużo można znaleźć w internecie, ale tu trzeba sie pospieszyć,
              bo Żydzi usuwają własne strony o Jedwabnem, wycofują się ukradkiem.
              O zorganizowanych zbrodniach żydowskich na Polakach w okresie II wojny
              światowej także nie jest trudno o materiały. Np. w dzisiejszym
              www.naszdziennik.pl masz na ten temat artykuł. Przeczytaj, sprawdź, jeśli nie
              wierzysz. Bądź krytyczny, Danielu, bądź krytyczny.
              I żeby zamknąć już temat, na pewno pojawi się u Ciebie myśl: a pogrom kielecki,
              to też prowokacja? Tak, to prowokacja kielecka. Masz blisko do znanego i
              szanowanego powszechnie sędziego A. Jankowskiego, który przez lata pracował w
              Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich. Dowiedz się, może prowadzi gdzieś jakieś
              wykłady, odczyty. Warto."
              • Gość: saunne Re: Syndrom Estery. IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 11:35
                1. Jakubie nie zgadzam się z ani jednym Twoim zdaniem.
                2. Nie stosuję cenzury - myślę, że źle zinterpretowałeś moje słowa w wątku o
                radiu prawosławnym. Dla potwierdzenia: jestem prawosławna, ale w mojej rodzinie
                są także katolicy.
                3. Mam wrażenie, że "żydowskie" wg Ciebie jest wszystko co nie zgadza się z
                Twoim światopoglądem.
                4. Nadal twierdzę, że nie masz najmniejszego prawa oceniać kto jest Polakiem, a
                kto nie.
                5. Nie odpowiedziałeś mi jaki jest Twój stosunek do skinheadów, dlatego sądzę,
                że popierasz ich działalność...
                6. Jesteś niekulturalny, co jak sądzę wynika z braku argumentów merytorycznych.
                7. O jakich udokumentowanych źródłach piszesz? Gdzie się one znajdują?
                8. Historię Polski znam dość dobrze, mam nadzieję, że Ty też.
                9. Powtarzam: nie wierzę w teorię spiskową...
                10. Wreszcie, nie zależy mi na tym żebyś przyjął mój punkt widzenia, dlatego
                proszę o wzajemność.

                Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka