Dodaj do ulubionych

Docieranie auta Policyjnego..................

16.01.06, 20:27
...........Ostatnio moja zona chodzi sobie z moim milusiem Labradorem na
fajny placyk obok takiej szkoly bo milus robi czesto i ochoczo kupke..........
Pech chcial ze Policja "robi kolka"i pali benzyne i opony wieczorem za
podatki obywateli na tym placu..........szybcy i wsciekli!!!!!!!!!
Pogonili moja zone(mandat za brak kaganca)...............Jak ja teraz naloze
na ta mordke z zimnym nosem ten kaganiec?!!!!!.........
..........milusia za auto rally potraktowali jak kryminala.............
Ja rozumiem ze dzieci go mecza ale zeby Policja?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • tato1 Re: Docieranie auta Policyjnego.................. 16.01.06, 20:48
      ...............Chyba w Bialymstoku stan wojenny jeszcze sie nie skonczyl bo
      tyle spotkan z Policja to ja w zyciu nie mialem...........lekarz przypisal czy
      co?!!!!!!!!!!
      • nekroskop88 Re: Docieranie auta Policyjnego.................. 16.01.06, 20:58
        bo tam u was na wsi, to nie chodzi, aż tylu nie?
        • tato1 Re: Docieranie auta Policyjnego.................. 16.01.06, 21:03
          nekroskop88 napisał:

          > bo tam u was na wsi, to nie chodzi, aż tylu nie?
          >
          >
          ..............Przypomnij mi..............to do Roma sie jezdzi do pracy czy
          odwrotnie?..........ty wiesniaku............
    • Gość: ee Re: Docieranie auta Policyjnego.................. IP: 212.33.81.* 17.01.06, 11:17
      A ty............to............co.......ją.......ka......ła.....
      Czy w klawiaturze kropki sie zacinają.
    • Gość: mikuś Re: Docieranie auta Policyjnego.................. IP: 212.33.81.* 17.01.06, 11:19
      To o policji chciałeś napisać czy o biedaczku piesku który kupek przez te jazdy
      samochodem nie może zrobić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka