paramol
27.01.06, 07:28
Cztery lata temu, gdy zdychało z głody radio "Racja" w Białymstoku nawet
pies nie zaszczekał, a teraz nagle zapachniała eurokasa. Stąd te krokodyle
łzy. A poza tym Białystok konserwowałby tylko środowisko przychylne
Łukaszence. Zapytajcie Syczewskiego, Barszczewskiego - wyleją łzy nad dolą
Białorusinów w RP, a o reżymie w Mińsku ani mru mru.