dzikizsuwalk
11.02.06, 00:38
Wiesiek też był na wernisażu na temat wina w muzeum okręgowym i wysłuchawszy
prelekcji o historii wina w polsce, zakłada z kumplami winnicę, cel ma jeden,
tanie wino od razu do spożycia, odkąd wpadł w objęcia panny Marysi stara się
żyć zgodnie z prawem i bimbru już nie pędzi, własne wino kusi go bardzo, ale
jego kumple to bardziej do wypicia sie nadają niż do hodowli, Wiesiek
poszukuje chętnego suwalczanina do spółki